Forum Starając się - ogólne Nowenna Pompejańska
Odpowiedz

Nowenna Pompejańska

Oceń ten wątek:
  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 26 maja 2016, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potrzebuje pomocy przeczytalam te instrukcje jak odmawiac ale nadal nie rozumiem.. Na tych dziesiatkach tylko zdrowaski czy jak? Chce zaczac modlitwe. Moze zdarzy sie cud. Wiem ze tam na gorze juz czuwaja nad nami ale chce sie modlic a zupelnie nie wiem jak podejsc do nowenny pompejanskiej..

    asieńka lubi tę wiadomość

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 26 maja 2016, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 21:01

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 26 maja 2016, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje
    3 razy caly rozaniec? Jak jest 5 po 10 to 150 razem w ciagu dnia?

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 26 maja 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 21:02

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 26 maja 2016, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez wierze ze mi sie uda. Ja raczej z tych co daleko do kosciola. Ale sama w glebi serca wiem ze on nad nami czuwa. Wierze w niego. Czesto sie modle ale rozanca dawno nie mialam... Chce udowodnic mu i sobie ze moge, ze potrafie... I chce by moj koszmar z utrata ciaz sie skonczyl.. Lekarz + bog + ja = damy rade i urodze zdrowe rodzenstwo dla synka ! syna wymodlilam 4 lata temu to i teraz sie uda.

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2154 839

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :)

    Czy ktoś tu jeszcze zagląda?

    Ja wczoraj zaczęłam swoją pierwszą NP. Odmówiłam całą podwójnie, tak mnie wciągnęło. Zawsze miałam słabość do różańca. Mam ich w domu kilka. W stoliku nocnym leżą dwa. Niejednokrotnie otwierając go chciałam sięgnąć po różaniec, ale coś mnie powstrzymywało. Jakiś czas temu dowiedziałam się o tej nowennie i jak dowiedziałam się, że polega na odmawianiu różańca przekonałam się do niej.
    Tak naprawdę zaczęłam odmawiać w piątek, ale w sobotę nie mogłam, a ponoć to przerywa ciąg także wczoraj rozpoczęłam jeszcze raz. Wierzę, w to, że mi pomoże i że wytrwam ;)

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰
  • beatum Autorytet
    Postów: 674 569

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę wytrwałości :) Początki bywają najtrudniejsze.
    Ja skończyłam w Środę Popielcową. Bywało ciężko, czasem po nocach odmawiałam, ale udało się :) . U mnie podobnie jak u dziewczyn, przyszedł spokój, cudowne uczucie :)
    Później zostałam chrzestna. Lekarz sam zaproponował mi hsg i w ogóle życie stało się pozytywniejsze :)
    Także dzisiaj Bitter masz już 4dni za sobą ?

    szczęśliwa łac. beatum
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2154 839

    Wysłany: 15 czerwca 2016, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beatum dokładnie. Powiem Ci, że ostatnio zaraz po wstaniu myślę o różańcu. Ten czas na modlitwę jest moim prywatnym czasem wyciszenia i odcięcia od świata. Na razie wszystko idzie ładnie i gładko. Już po pierwszym dniu odczułam spokój i naszły mnie same pozytywne myśli.
    Mam nadzieję, że "zły" się mnie nie czepi. Trochę się tego boję...

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰
  • beatum Autorytet
    Postów: 674 569

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak zaufasz Bogu, to się nie czepi, bo czemu miałby ;) Mnie ominęły te niepokoje i jakieś dziwne sytuacje. Mało tego rozwiązałam zaległe konflikty, oczyscilam atmosferę rodzinna :) Dodatkowo złożyłam intencję do Św. Charbela. Tam też jest różaniec, ciut inny, ale świetny. U mnie w kościele raz w miesiącu można taką intencje złożyć. Poprosiłam o uzdrowienie ciala i duszy, rowiez moich bliskich :) Ale ten czas dla siebie jest cudowny. Czasem ciężko, bo praca, obowiązki, ale co tam. Zmywałam, pichcilam i odmawiałam. Czasem pewnie więcej niż potrzeba, bo jak nie miałam pewności, to leciałam z dziesiatka od początku. Pod koniec juz mi tak sprawnie szlo, że aż sama sobie się dziwiłam :) Jestem z Tobą :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2016, 00:19

    szczęśliwa łac. beatum
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2154 839

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Ci :*

    Ja mogłabym cały dzień odmawiać różaniec. Jakoś lekko się wtedy czuję.
    Nie słyszałam nigdy o takiej intencji. Musze o niej poczytać.

    Wiem, że może nie od razu moje prośby się spełnią, ale na pewno się doczekam jak każdy kto zawierzył Matce Boskiej.

    beatum lubi tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To można odmawiać tak podczas innych czynności?
    Chciałam zacząć tą modlitwę jednak bałam się że nie będę miała czasu tak ukleknac i odmówić całą każdego dnia :)

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2154 839

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierwsza dwa dni odmawiałam na klęczkach. Jakoś nie mogłam inaczej, ale potem już część odmawiałam przy np. robieniu obiadu lub sprzątaniu. Ważne by rozważać każdą tajemnicę i myśleć o modlitwie, a nie mechanicznie tylko odmawiać.

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰
  • beatum Autorytet
    Postów: 674 569

    Wysłany: 16 czerwca 2016, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Dziękuję Ci :*

    Ja mogłabym cały dzień odmawiać różaniec. Jakoś lekko się wtedy czuję.
    Nie słyszałam nigdy o takiej intencji. Musze o niej poczytać.

    Wiem, że może nie od razu moje prośby się spełnią, ale na pewno się doczekam jak każdy kto zawierzył Matce Boskiej.
    Dokładnie , życzę Ci tego z całego serca :*

    Marciaa, zacznij, a zobaczysz jak wciąga ;)

    szczęśliwa łac. beatum
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, dzisiaj zaczęłam ! :D

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2154 839

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marciaa brawo i życzę wytrwałości.

    Dziś to mój 13-sty dzień :) Na razie idzie mi dość sprawnie i jest mi przy tym bardzo miło.

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bitter, dzięki
    a skąd czytasz te rozważania?
    bo pisałaś że odmawiasz np. gotując obiad.. i masz to gdzieś pod ręką czy jak?

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2154 839

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja weszłam w pierwszą lepszą stronę: http://www.milosierdzieboze.pl/rozaniec.php?text=37

    Można sobie wydrukować np.

    Ja ja nie raz nie mam dostępu do komputera to sama powiem kilka słów do każdej tajemnicy. Rozważam po swojemu.

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 24 czerwca 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bitter, dzięki :D
    właśnie nie wiedziałam co jak nie będę miała możliwości przeczytać rozważań :-)

  • oczekująca 11 Koleżanka
    Postów: 32 8

    Wysłany: 13 lutego 2017, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie starające się i te które już doczekały się swojego cudu. Dziś jest 1 dzień części dziękczynnej mojej Nowenny Pompejańskiej. Obiecałam Maryi, że będę rozszerzać różaniec i mówić wszystkim o tym jaką on ma moc . Czytając na internecie tyle świadectw pomyślałam sobie kurcze ta Nowenna ma wielką siłę, wielką moc skoro tylu ludziom pomogła to dlaczego ja mam nie zawierzyć swojego problemu Panu? Z pokorą w sercu i nadzieją, że zostanę wysłuchana rozpoczęłam Nowennę nie tylko Pompejańską ale również do św. Rity jak każdego z nas łapały i dalej łapią mnie chwile zwątpienia . Modlę się o cud poczęcia naszego zdrowego dziecka pomimo, iż mam niespełna 23 lata i męża od 8 miesięcy (żyjemy razem 6 lat)nie doczekaliśmy się jeszcze dopełnienia naszej miłości , jesteśmy bardzo szczęśliwi ale do pełni szczęścia brakuje nam pełnej rodziny . Co prawda staramy się dopiero 5 miesięcy ale porażki na tym tle znosimy bardzo ciężko , przychodzą depresje a czasem nawet wrażenie,że przyszły na dobre i nie odpuszczą . Jesteśmy ludźmi wierzącymi i praktykującymi lecz czasami zastanawiamy się dlaczego tak właśnie jest , że dwoje ludzi połączonych więzłem małżeńskim zapraszając Boga do wspólnego życia jako przyjaciela często ma pod górkę , wiele ludzi żyje bez ślubu , nie wierząc w Jego istnienie a ma swoje dzieci , jedni upragnione inni dostają nie prosząc o nie jeszcze inni z kolei zabijają niewinne małe istoty a małżeństwo które robi wszystko wg zamysłu Bożego dalej wierzy i czeka pomimo upadków.Skoro życie pochodzi od Boga to dlaczego tak wiele ludzi nie ma dziecka? Przecież małżeństwo w myśl Bożą zawiera się po to by było płodne nasuwa się myśl czemu więc tyle ludzi cierpi ? Czytając świadectwa wysłuchanych próśb wiem, że ta modlitwa ma ogromną moc i wierzę, że może kiedyś doczekamy się tego cudu i będę mogła napisać świadectwo wysłuchanej modlitwy. Zachęcam Was do Nowenny Pompejańskiej oraz modlitw za wstawiennictwem św. Rity . Być może nie będzie nam dane przytulić własne dziecko , usłyszeć mamo tato a na starość zostaniemy sami to może komuś dzięki modlitwie się uda . Módlcie się i trwajcie w modlitwie. Z Panem Bogiem

    Dakota, edka85, Dżoana89, anja83 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lutego 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mój pierwszy post na tym forum. Zdecydowałam się zarejestrować bo planuje starania o dziecko. Chciałam tez dać świadectwo Nowenny Pompejskiej. Napisze tak gdyby nie nowenna to na pewno nie byłoby tematu staran o dziecko i bardzo możliwe ze nie byłoby mojego małżeństwa. Modlitwa i wiara maja wielka moc.

    Dakota lubi tę wiadomość

‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego