Forum Starając się - ogólne Nowenna Pompejańska
Odpowiedz

Nowenna Pompejańska

Oceń ten wątek:
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5129 3581

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja 3 krotnie odmawiałam.nowenne i nic mi nie pomogła. Co najfajniejsze dowiedziałam się że naturalnie szans na dziecko nie mam. Więc modlitwa tu nie ma nic do rzeczy jak ktoś jest bezpłodny to modlitwa nic nie pomoże

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2139 711

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Ja 3 krotnie odmawiałam.nowenne i nic mi nie pomogła. Co najfajniejsze dowiedziałam się że naturalnie szans na dziecko nie mam. Więc modlitwa tu nie ma nic do rzeczy jak ktoś jest bezpłodny to modlitwa nic nie pomoże

    juz miałam polubić wpis ale poszłam po rozum do głowy. Nam ludziom rzeczywiście ciężko jest zrozumieć że może dać się zajść w ciąże przy stwierdzonej bezpłodności ale przecież wierzymy też i wiemy, że te wszystkie uzdrowienia się działy. Po prostu. Jesli ludzie są uzdrawiani z nowotworów to czym jest bez/nieplodność dla Boga?
    Nie musisz nic tłumaczyć - znam Twoją historię i trzymam nadal kciuki o "uzdrowienie" i radość z dzieciątka :*

    Madeline89 nie pozostaje nic innego jak życzyć Wam zdrowia!

    ewela88, justyna_95 lubią tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • edka85 Autorytet
    Postów: 2785 2567

    Wysłany: 14 sierpnia 2018, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madeline89, cieszę się, że ten wątek pomógł Ci się zmobilizować do modlitwy. Widocznie tak miało być. Bo nic się nie dzieje z przypadku.

    Esperanza Mia, "jak ktoś jest bezpłodny to modlitwa nic nie pomoże" - kiedyś będziesz się śmiała z tych słów :) Na Twoje uzdrowienie też przyjdzie czas. Tak samo jak przyszedł na Sarę, Rebekę, Annę (matkę Samuela), matkę Samsona, św. Elżbietę, św. Annę (matkę Maryi), matkę św. Rity i pewnie wiele innych, których imion nie znamy.
    W chwilach zwątpienia polecam historię vanessy (może ją kojarzysz, a jeśli nie, to często udzielała się na wątku Nowenna Staraczek). Usłyszała od lekarza, że skoro przez 7 lat się nie udało, to już nie zajdzie w ciąże, "szkoda się łudzić" - tak brzmiały jego słowa. Była wtedy w ogromnej rozpaczy, nikt nie dawał jej szans na dziecko, sama też straciła nadzieję i przestała już wierzyć, że kiedykolwiek zostanie matką. Ale dla Boga okazało się to jednak możliwe. I to całkiem naturalnie ;)

    Aishha, Selina, Krystyna123, justyna_95 lubią tę wiadomość

    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 814 306

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Ja moją sytuację też postrzegam w kategorii cudu, choć ani ja ani mój mąż nie usłyszeliśmy że jesteśmy bezpłodni. Ja mam PCOS a mąż obniżone wszystkie parametry nasienia. Udało się dopiero po 2 latach, a pół roku po odmówieniu nowenny. Poprosiłam by udało się do końca roku 2017 i owulacja 28 grudnia okazała się szczęśliwa, a więc to nie przypadek. U nas po prostu potrzeba było czasu i szczęścia i to właśnie sprawiła modlitwa, a w gratisie dostałam jeszcze ciążę bez komplikacji. Od tamtej pory odmówiłam jeszcze 3 nowenny - pierwszą o zdrową ciążę, drugą o nową lepszą pracę dla męża i trzecią o szczęśliwy poród zdrowej córeczki. Czekam już tylko na efekty ostatniej z nich. A sprawa zmiany pracy męża jest w toku. Kiedyś przeczytałam, że sama modlitwa może nie dać owoców. Najważniejsza jest więź, którą nawiązujemy z Bogiem lub Maryją. Jeśli ta więź jest szczera i naprawdę uwierzymy, że możemy dostąpić łaski, to to się wydarzy. Odmawianie nowenny bez tej szczerej wiary w naszych opiekunów niestety nic nam nie da.
    Trzymam kciuki za wszystkie modlące się dziewczyny i pozdrawiam :)

    ewela88, edka85 lubią tę wiadomość

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 2785 2567

    Wysłany: 20 sierpnia 2018, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata, ja również odmówiłam dodatkowo dwie nowenny za zdrowie i życie tego dziecka. I choć Maryja wciąż czuwała nad nami, to jednak miałam dwa momenty zwątpienia. Pierwszy był w początkowych tygodniach, gdy lekarz zasugerował, że skoro odeszły mi dotychczasowe objawy, to źle to rokuje. Drugi raz zostałam nastraszona chorobą dziecka po badaniach prenatalnych. Różne myśli chodziły mi po głowie i w końcu przyszła taka, aby przejść się jeszcze raz na mszę o uzdrowienie do o. Witko. I tam padły od niego takie słowa "jest tu kobieta, która martwi się o swojego syna. Nie martw się, zaufaj Bogu". I być może było tam wiele kobiet, które modliły się w intencji swoich synów, ale ja wzięłam te słowa do siebie i porzuciłam wszelkie wątpliwości. Ciąża przebiegła (nadal przebiega) bez komplikacji. Mały rozwija się idealnie.

    strawberry, sYlV lubią tę wiadomość

    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Któraś w 2020?

    justyna_95, Sylwucha lubią tę wiadomość

  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4018 1706

    Wysłany: 20 stycznia, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś zaczęłam 😘 ostatnie dni po tym jak się dowiedziałam że w badaniu męża nie odnaleziono plemników, płakałam codziennie.. Dziś j a k odmawiałam ten różaniec to poczułam jakiś taki spokój... Tak lżej mi się zrobiło na duszy... Jednak modlitwa ma moc 😘😘😘

    justyna_95, Reikja, edka85 lubią tę wiadomość

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 158 100

    Wysłany: 20 stycznia, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem w trakcie odmawiania już 4 w swoim życiu miałam długą przerwę po 3 ale jesteśmy w trakcie starania się o dzidziutka i mimo że dopiero 3 cykl miałam ogromny stres że nigdy się nie uda. Stwierdziłam że nie ma na co czekać i zaczynam odmawianie i dzięki temu mam ogromny spokój. Wczensiej miałam problem żeby odmówić jeden różaniec bo czasu brakowało A teraz odmawiam 3 dziennie i nie odczuwam tego. Podczas każdej otrzymywałam mnóstwo łask i 2 razy dostałam łaskę spełnienia intencji o którą się modlilam:) zobaczymy jak będzie tym razem ale mam ogromny spokój bo wiem że jeśli jest mi dane to o co się modlę to kiedyś to się spełni;) powodzenia i wytrwałości dla Was A dla tych co myślą o rozpoczęciu życzę siły i przełamania się bo najgorzej zacząć:)

    Justyna1719, edka85 lubią tę wiadomość

  • edka85 Autorytet
    Postów: 2785 2567

    Wysłany: 20 stycznia, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczęłam odmawiać jeszcze w 2019. Intencja byla następująca: Maryjo, wiesz jak bardzo pragnę kolejnego dziecka. Nie znam woli Bożej, jednak ufam, że Bóg wysłucha mych wołań i obdarzy darem nowego życia. A ja już teraz proszę Cię Matko Przenajświętsza o opiekę nad tym dzieckiem, o jego życie, zdrowie i szczęśliwy poród. Przed świętami dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Nowennę nadal odmawiam.

    justyna_95, Justyna1719, Reikja lubią tę wiadomość

    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • justyna_95 Ekspertka
    Postów: 158 100

    Wysłany: 21 stycznia, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Ja zaczęłam odmawiać jeszcze w 2019. Intencja byla następująca: Maryjo, wiesz jak bardzo pragnę kolejnego dziecka. Nie znam woli Bożej, jednak ufam, że Bóg wysłucha mych wołań i obdarzy darem nowego życia. A ja już teraz proszę Cię Matko Przenajświętsza o opiekę nad tym dzieckiem, o jego życie, zdrowie i szczęśliwy poród. Przed świętami dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Nowennę nadal odmawiam.


    Cudowne świadectwo❤ Ja również mam nadzieję że Matka Boża wysłucha moich próśb i obdarzy mnie cudem maleństwa :)

    edka85 lubi tę wiadomość

  • Sylwucha Autorytet
    Postów: 2753 5480

    Wysłany: 21 stycznia, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sYlV wrote:
    Któraś w 2020?
    Ja 😊 dziś dzień 9

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 12:04

    sYlV lubi tę wiadomość

    8 cs Kropki dwa 💚💚
    Beta HCG 11dpo (06.02.2020) 26,0
    Beta HCG 16 dpo (11.02.2020) 582,6
    Beta HCG 22 dpo(17.02.2020) 11025,0
    Aktualne TSH 2,65
    Od 24.04.20 Letrox 100
    Ponadto: pregna plus
    Nadzieja umiera ostatnia 💚
    l22ndf9hs59wnzyu.png
    3i49vcqghh1yc3d7.png
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4018 1706

    Wysłany: 21 stycznia, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na ja modlę się aby badania mojego męża okazały się pomyłka w laboratorium, a jeśli nie pomyłka, to żeby zbaleziono powód braku plemników i żeby powód był łatwy do usunięcia, żebyśmy oboje mogli cieszyć się nasza ciąża. Powiem wam, że na początku diagnozy płakałam ciągle, a od kad odmawiam nowennę (dziś dopiero drugi dzień) mam jakiś taki wewnętrzny spokój i czuję podczas odnawiania każdej kolejnej dziesiątki, że Maryja nad nami czuwa, bo kto jak nie ona (Matka) zrozumie nas, które też chcemy być matkami 😘😘😘 wierzę w moc tego różańca i w to, że może zdarzyć się ten cud... Początkowo klocilam się sama ze sobą a nawet przez chwilę miałam pretensje do Boga, że jest niesprawiedliwy, że daje dzieci tym którzy na to nie zasługują, którzy je krzywdzą, zabijają... A my??? Niczego innego bardziej chyba nie pragniemy.... Mąż nie pali, nie pije, nigdy nie brał sterydów na poprawę sylwetki... Nic..... A tu taki wynik..

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • edka85 Autorytet
    Postów: 2785 2567

    Wysłany: 21 stycznia, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna, potęga Boga polega na tym, że może On uczynić cud nawet jeśli nie był to błąd laboratorium i nawet jeżeli nie znajdzie się przyczyna oraz lek na to schorzenie.

    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4018 1706

    Wysłany: 21 stycznia, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Justyna, potęga Boga polega na tym, że może On uczynić cud nawet jeśli nie był to błąd laboratorium i nawet jeżeli nie znajdzie się przyczyna oraz lek na to schorzenie.
    Dlatego odmawiam w tej chwili ta nowennę bo wierzę w to, że jeszcze Pan Bóg się zlituje nad nami 😘 i pomimo mojej chwili zwątpienia mnie wysłucha 😘

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1760 1725

    Wysłany: 21 stycznia, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podczytuję Was i trochę boję się odezwać, bo obawiam się linczu ze względu na in vitro.
    Odmawiam moją drugą Nowennę.

    Sylwucha lubi tę wiadomość

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy i AZF ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • Justyna1719 Autorytet
    Postów: 4018 1706

    Wysłany: 21 stycznia, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Podczytuję Was i trochę boję się odezwać, bo obawiam się linczu ze względu na in vitro.
    Odmawiam moją drugą Nowennę.
    Nikt nie będzie nikogo potępiał bo nikt nie wie co go czeka 😘 każda która znajduje się na tym forum chce być mama i posuwa się do różnych sposobów

    Ja - 31 lat, mąż - 36 lat

    Starania od czerwca 2018
    Ja: badania ok.
    Mąż: (w dzieciństwie zabieg na wedrujace jądro)
    🔻17.01.2020 wyniki nasienia - brak plemników w spermie ☹️ - jeden plemnik nieruchomy po odwirowaniu..
    🔻23.02 wyniki hormonow:
    Estradiol 33,06 (0-25)
    Fsh 20,69 (0,9-7,0)
    Lh 17,56 (1,4-7,7)
    Prolsktyna 36,16 (3,0-16,5)
    Testosteron 6,20 (2,27-9,76)
    Tsh 1,819 (0,55-4,78)
    🔻07.02.2020 USG jąder - małe jądra:(
    🔻17.02.2020 azospermia, posiew ok
    🔻03.03 wizyta u androloga, jest nadzieja 😊 jądra prawidłowo umieszczone, żylaków nie ma.
    🔻 17.03 badanie kariotypu
    🔻Kariotyp męski nieprawidłowy - zespół klinefeltera
    🔻28.07 powtórka badań - bez zmian
    🔻Konsultacja wyników z dr Wolskim-szans raczej brak
    😭 Stoimy w martwym punkcie, brak jakichkolwiek działań 😭
  • Sylwucha Autorytet
    Postów: 2753 5480

    Wysłany: 21 stycznia, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pia88 wrote:
    Podczytuję Was i trochę boję się odezwać, bo obawiam się linczu ze względu na in vitro.
    Odmawiam moją drugą Nowennę.
    Daj spokój ❤

    8 cs Kropki dwa 💚💚
    Beta HCG 11dpo (06.02.2020) 26,0
    Beta HCG 16 dpo (11.02.2020) 582,6
    Beta HCG 22 dpo(17.02.2020) 11025,0
    Aktualne TSH 2,65
    Od 24.04.20 Letrox 100
    Ponadto: pregna plus
    Nadzieja umiera ostatnia 💚
    l22ndf9hs59wnzyu.png
    3i49vcqghh1yc3d7.png
  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1760 1725

    Wysłany: 21 stycznia, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane jesteście!

    Justyna1719 lubi tę wiadomość

    32l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Siofor+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 0-2% + chromatyna - 52%/ wrzesień 2019 - 32%/ luty 2020 -21%
    kariotypy i AZF ok
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.2019 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia - jeden mikro zrost przy ujściu jajowodu. Poza tym czysto :)
    Wracam do walki..kolejna procedura wiosna 2021


    Jezu, Ty się tym zajmij..
  • edka85 Autorytet
    Postów: 2785 2567

    Wysłany: 22 stycznia, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie potępiam Cię Pia za to, choć sama podjęłam decyzję, że jeśli nie zajdę naturalnie, to nie przystąpię do in vitro, lecz zdecyduje się na adopcję. Jeżeli ktoś Cię linczuje za to, że chcesz postąpić inaczej, to jest pseudo katolikiem. Tak więc z mojej strony niczego się nie obawiaj:)

    Sylwucha, widzę, że robicie kuracje fertilman plus. To na pewno da efekty. Mój M brał 3 miechy i też miał iść na kontrolę. I akurat wtedy zaskoczyło, więc z badania zrezygnował. Życzę wam, aby zadziały się również i u Was cuda :)

    Pia88, Regina lubią tę wiadomość

    ug37df9hieyp2o09.png
    f2wl3e5eakiygtdv.png
  • fabcia Autorytet
    Postów: 498 254

    Wysłany: 22 stycznia, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co tu potępoać Pia??
    Każdy ma własne sumienie i skończone 18 lat więc sam za siebie odpowiada czy to tu na ziemi czy przed Bogiem.

    Ja osobiście przechodzę mega kryzys wiary. Mam focha ogromnego. Wiem przejdzie niedługo. Ale potrzebuje takiego czasu.

    11.03.2020 prawie 10 tyg 😭
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego