Forum Starając się - ogólne NOWENNA STRACZEK
Odpowiedz

NOWENNA STRACZEK

Oceń ten wątek:
  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 263

    Wysłany: 4 czerwca 2015, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wspaniałe wieści, Magda_leno88 :) Modlimy się za Was ciągle i z podziwem czytam jak wspaniale Dominiczek rośnie i radzi sobie! Bóg jest wielki!!!

    Ja nadal proszę o modlitwę. Dziś kończymy 21 tc. Jutro wizyta i usg połówkowe. Jestem na kolejnych lekach przeciwbakteryjnych - infekcja nie chce mnie opuścić, albo może wraca co i rusz... Właśnie odkryłam, że spokój z infekcjami miałam w I trymestrze, a wtedy miałam wstręt do słodyczy. Więc od wczoraj wdrażam program odstawienia słodkiego i zakwaszania organizmu... bakterie tego nie lubią... ale nie jest mi łatwo, bo jestem niemal uzależniona od słodyczy. Więc proszę wspierajcie mnie, żebym wytrwała dla dobra Synka i żeby to wyrzeczenie przyniosło efekty zdrowotne.

    Strasznie się boję 25 tc (wtedy urodziłam poprzedniego Synka, który jest w niebie). A ta data zbliża się wielkimi krokami... próbuję ufać Bogu i uwielbiać Go za wszystko co nas spotyka, też za te twardnienia brzucha, zakażenia... to jest wpisane w Jego plan, wiem... ale nie jest łatwo!

    Doti87, ewwiel lubią tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2682

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, jestem i ja;) obiecuje sie dalej modlić za nas;) dziękuje za dotychczasowe modlitwy - udało mi sie zajść w ciąże w pierwszym cyklu, a tempka i testy wskazywały na brak ovu. Teraz od prawie dwoch tyg plamie;( biorę douphaston i czekamy, bo cis mi sie odkleja i nie wiadomo jak bedzie - wspomnicie mnie, proszę, w modlitwie i jesli możecie to proszę tez o modlotowe za moja Zuzie;)

    Kocia, ewwiel lubią tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Yousee Autorytet
    Postów: 2117 1208

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, pamietam i wspieram modlitwa. Gianna, Summerka nie martwcie sie. Wszystko bedzie dobrze. A co z Twoja Zuza kochana?
    Ewwiel Ty juz prawie na półmetku. Ale to zleciało.
    Magdalena oby Dominik jak najszybciej był z Wami w domku.
    Witam nowe dziewczyny! Przyłączajcie sie, piszcie.
    Szkoda że nie ma Vanessy, nie ma kto uaktualniać listy :(

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 6 czerwca 2015, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy 2000g :) :) :)
    teraz czekają nas szczepienia inne badania i decyzja co dalej. Wszystko w rękach Boga <3 <3

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 6 czerwca 2015, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2015, 23:54

    Kocia, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2682

    Wysłany: 6 czerwca 2015, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yousee, z Zuzią oby nic- na ostatniej kontroli, lekarka usłyszała delikatne szmery koło serduszka i chociaż mówi, że 85% tego typu u dzieci, to sprawa rozwojowa i normalna (koleżanka była z małą u kardiologa i też jej tak powiedział), a ja staram się nie panikować, to pomodlić się nie zaszkodzi...

    Matleena lubi tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • Yousee Autorytet
    Postów: 2117 1208

    Wysłany: 7 czerwca 2015, 00:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zaszkodzi kochana :) najgorsze to jak sie będziesz martwić. Dlatego spokój i wszystko sie ułoży :)

    Summerka lubi tę wiadomość

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 263

    Wysłany: 7 czerwca 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerko kochana,
    Trzymaj się ciepło! Wiesz z pewnością, że plamienia nie muszą oznaczać nic złego :) U nas tak było, a to już połowa ciąży za nami i na szczęście wszystko się uspokoiło.
    Jedyne co z mojego doświadczenia: jeśli suplementujesz progesteron to luteina jest naturalna, lepiej przyswajalna i ma też działanie przeciwskurczowe na macicę... duphaston niestety jest tylko syntetycznym odpowiednikiem. Więc może warto pomyśleć o zmianie...
    Oczywiście przede wszystkim zapewniam o modlitwie :)

    Za nas wszystkie: Maryjo, Królowo Polski...

    ewwiel, Summerka lubią tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
  • ewwiel Autorytet
    Postów: 2189 1272

    Wysłany: 7 czerwca 2015, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gianna, Summerka oczywiście pamiętam o Was w modlitwie.
    Magdalenka, bardzo się cieszę, ze jesteście w końcu tak bliziutko bycia razem całą rodziną w domciu :-)
    Yousee, tak u mnie już prawie półmetek. Sama nie wiem kiedy to zleciało. Ale po brzuszku już bardzo widać :-) i momentami sama nie wierzę jeszcze, ze się udało, kopniaczki kolejnej córci na szczęscie mi to udowadniają :-)

    Jeśli chodzi o progesteron, to mogę potwierdzić to co mówi Gianna. Naprotechnolodzy opierają się na Luteinie. Sama przyjmuję ją do tej pory w wersji dopochwowej (podobno najlepiej przyswajalna, bo trafia od razu tam, gdzie jest potrzebna). Ale wśród lekarzy zdania co do progesteronu są podzielone. Ostatnio straszyła mnie luteiną moja kuzynka, która przeszła ostatnio diagnozę padaczki u swojego synka i między innymi pytano ją w ogólnym wywiadzie czy była suplementowana Luteiną. Właściwie to nie dopytała po co o to pytają, tylko stwierdziła, ze skoro pytają to pewnie Luteina jest zła, a nie pytali o Duphaston, to on pewnie jest dobry. Ale ja jednak też bardziej ufam luteinie.

    Witam również kolejne dziewczyny chętne do wzajemnej wspólnej modlitwy :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 czerwca 2015, 21:35

    Summerka, Matleena lubią tę wiadomość

    klz9zbmhhlezszdo.png

    jox6io4puam380xd.png
  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 263

    Wysłany: 8 czerwca 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam doświadczenie co do Luteiny i Duphastonu takie, że: przy pierwszej córci brałam Luteinę - zero problemów, przy synku - duphaston - ciągłe plamienia/ krwawienia, ostatecznie poród przedwczesny, teraz przy synku - luteina - raz plamienie i krwawienie (podobno nie zależne) póki co spokój. Poza tym, że moja naprotechnolog twierdzi, że właśnie suplementacja luteiny jest profilaktyką porodu przedwczesnego. :)

    Kochane, zapomniałam Wam napisać jak piękne rzeczy dzieją się dzięki Waszej modlitwie :) W piątek byłam u dr. Janek ma już 450g, Ja jestem zdrowa i mogę znów wrócić do normalnego życia i opieki nad Małą. Mamy nawet pozwolenie na wyjazd wakacyjny i brak abstynencji ;) Jestem pod wrażeniem!!! Wiedziałam, że Pan Bóg chce po prostu mojego zaufania, ale nie byłam przekonana, że reszty ciąży nie przeleżę. Chwała Panu!!! :D
    Dziękuję Wam za wsparcie i proszę o więcej!

    ewwiel, Wonderwall, Robotka1 lubią tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
  • a g n i e s z k a Znajoma
    Postów: 21 11

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieśmiało, na razie bardzo cicho mówię, że Wasza modlitwa nam pomogła :-)
    Dziękuję i nadal proszę o nią.

    Yousee, Kocia, Gianna, ewwiel, Robotka1 lubią tę wiadomość

  • Kocia Autorytet
    Postów: 294 137

    Wysłany: 15 czerwca 2015, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a g n i e s z k a wrote:
    Nieśmiało, na razie bardzo cicho mówię, że Wasza modlitwa nam pomogła :-)
    Dziękuję i nadal proszę o nią.

    Gratulacje - także nieśmiałe. Cieszę się z Tobą! Mnie za to boli brzuch ale co tam, nie pierwszy raz.

    Wątek zamilkł, ale mam nadzieję, że czasem każda z nas wysyła chociaż króciutką telegraficzną modlitwę do nieba :)

    3jgxrjjgjcihyty1.png

    l22nkrhm8r0lnbnn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 czerwca 2015, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane, nie udzielam się tutaj często ale codziennie modlę się za nas wszystkie, za te które się jeszcze starają, za te które są już w ciąży i za te które mają już swój Cud na ziemi ;) króciutką co prawda modlitwą ale to chyba nie ma znaczenia, najważniejsze, że ze szczerego serca ;*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2015, 08:49

    Kocia, sylwiunia lubią tę wiadomość

  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 263

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też pamiętam w modlitwie.

    I dziękuję za Waszą! Jest w niej niezwykła siła :)

    Agnieszka: gratulacje! Niech się Maleństwo zdrowo rozwija!!!

    sylwiunia lubi tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
  • Yousee Autorytet
    Postów: 2117 1208

    Wysłany: 17 czerwca 2015, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj zamilkł :( nie ma Vanessy, która to spinala. Ale pamietam o Was dziewczynki.
    Czekam na Wasze słoneczka. Meldujcie sie czasem.

    Kocia, Asiak lubią tę wiadomość

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • Magda_lena88 Autorytet
    Postów: 1837 3255

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ciagle o was pamiętam. Jest mnie na forum mniej bo po 70 dniach od 10.06 mamy w końcu synka w domu. Teraz czekają nas wizyty w różnych poradniach i mam nadzieje i wietrze w typ ze będzie wszystko dobrze. Pozdrawiamy.

    Yousee, ewwiel lubią tę wiadomość

    relghdgecegtmzr9.png

    P6dtp2.png
  • shooa Autorytet
    Postów: 2253 2280

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć !
    Pisałam na tym wątku dawno temu, zimą, kiedy trafiłam na informacje o Nowennie Pompejańskiej, ale na pewno mnie nie pamiętacie:)
    Odmówiłam NP wtedy na przełomie lutego i marca. i nic się nie stało. nie nastąpił cud. co więcej w kwietniu usłyszałam diagnozę - niedrożne jajowody, naturalne starania bez szans.
    dziś jestem po ivf (czego pewnie wiele osób nie dopuszcza, ale to moja decyzja), mój bHcg z 6 dpt wynosi 34,6 i wygląda na to, że jestem w ciąży.
    Tym samym dołączam do grona wysłuchanych przez Matkę Bożą i wdzięcznych za to, że trafiłam na NP.

    Może mój wpis komuś pomoże - ja wierzę, że Matka Boża Pompejańska pomogła mi usunąć przeszkodę, która stała na drodze do wysłuchania mojej prośby.
    pozdrawiam

    renieczka, Robotka1, Nadira, freya lubią tę wiadomość

    IT'S A BOY! <3
    3jgxskjolv36r7wh.png
    2015-2018 niedrożne jajowody III IVF 8 transferów
    trzy aniołki
    11.2020 r. - II kreski
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2015, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Dziewczeta,
    postanowilam do Was dolaczyc. Dzisiaj zamierzam rozpoczac odmawianie Nowenny Pompejanskiej w intencji poczecia upragnionego dziecka. Juz jakis czas temu nosilam sie z tym zamiarem ale bardzo balam sie, ze nie dotrwam i nie podolam temu wyzwaniu. Czytajac Wasze swiadectwa utwierdzilam sie jednak w przekonaniu, ze warto sie wysilic. Dziekuje Wam za to, ze Wasza obecnoscia tuatj pomoglyscie mi w podjeciu tej decyzji.

    Summerka, Kocia, Gianna, ewwiel lubią tę wiadomość

  • Robotka1 Autorytet
    Postów: 6880 6735

    Wysłany: 23 czerwca 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam się i ja :)
    też mnie tutaj długo nie było, ale nie ma się co dziwić, mój wymodlony cud ma już 2.5 miesiąca więc mam na co czas poświęcać.
    przyszłam tutaj nie bez przyczyny, otóż kiedy było źle i smutek sięgał już maksymalnego dnia dostałam od mamy pewną modlitwę, była to Tajemnica Szczęścia (15 modlitw) dostałam ją w Dzień Ojca 2014 i podbudowana tym że moja mama mówiła ją będąc ze mną w ciąży zaczęłam sama ją odmawiać.
    Dziś jest kolejny Dzień Ojca, dokładnie rok temu zaczęłam odmawiać ją za siebie i za wszystkie dziewczyny z tego wątku, które tak jak ja były w sytuacji beznadziejnej i dzisiaj mija równy rok oraz dzisiaj jest ostatni dzień odmawiania jej bez ani jednego dnia przerwy. dla mnie zaowocowało to piękną i zdrową córeczką (no i bardzo spokojną hihi:) mam nadzieję że przez ten rok moje działania przyniosły szczęście nie tylko mi ale i większości z was:)
    to był dla mnie dobry rok, teraz moja książeczka jest podarta i poszarzała w miejscu gdzie trzymałam ją palcami, ale zamierzam ją schować, opisać i kiedy moja córka dorośnie wręczyć ją jej i opowiedzieć historię jej poczęcia:) może to będzie osiemnastka albo jej własny ślub? kto to wie:)

    pozdrawiam wszystkich i życzę dużo szczęścia, pamiętajcie że modlitwa ma ogromną moc!!!

    inezka, kattalinna, Nadira, Asiak, Kocia, Gianna, freya, sylwiunia, Ita, ewwiel, krysiak lubią tę wiadomość

    qdkkqps699ih7zxn.png
    3i49io4plnxypnm1.png
    I JESZCZE JEST MAJA Z 2008 ROKU:)
  • Gianna Autorytet
    Postów: 253 263

    Wysłany: 24 czerwca 2015, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robotka1,
    Dzięki za piękne świadectwo i za modlitwę, na którą i ja się załapałam ;)
    Niech Pan Jezus dalej Wam błogosławi :)

    sylwiunia lubi tę wiadomość

    "Zamienię pustynię na pojezierze,
    a wyschniętą ziemię na wodotryski." Iz 41,18
    dqpr3e5ecs7r4rjb.png
‹‹ 122 123 124 125 126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego