Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny mam pytanie jeszcze. Co sadzicie o podwyższonej prolaktynie ale bez leczenia? Moja jest ruchoma. Raz w normie ale wysoko, raz po srodku, a jak sie denerwuje to ponad normę. Badałam inne rzeczy i okazuje sie, że z przysadką ok wszystko. Endokrynolog i ginekolog mówi, że na razie by sie tym nie martwili. Ale może z tego powodu cb? Może powinnam coś brać?
-
Jestem właśnie od października w klinice niepłodności. Tam mam stymulację i stamtąd lekarz przepisał mi duphastonu po wykryciu torbieli.. Dzięki za podanie badań, poczytam o nich.BuBu90 wrote:Powiem wprost, zmiana lekarza. Klinika leczenia niepłodności lub lekarz ginekolog zajmujący się niepłodnością, który coś podiagnozuje i da coś innego niż duphaston. Przy dwóch biochemach pokusiłabym się o badanie zespołu antyfosfolipidowego, kirów implantacyjnych i trombofilii i na razie tyle28 👩🏼 32 👱🏻♂️ 7 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)
12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)
👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
👱🏻♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie -
Ja mam 5 testów ciążowych które schowałam do koperty w szufladzie bo nie dam rady ich wyrzucić . I jeszcze jak zrobiłam pierwszy test to ukryłam telefon z włączoną kamerą i nagrałam jak mąż wraca z pracy a ja mu zamknęłam oczy i powiedziałam że mam niespodziankę i dałam test do ręki. Tak się cieszyliśmy… tego filmiku też nie umiem usunąć 😔 jutro mam 35dc i okresu dalej brak, już mi się w miarę unormowało i miałam od pierwszej ciąży co 29-32 dni a teraz znowu mi się coś porypało i chyba długie cykle znowu wracają jak kiedyśOunai wrote:Iskierko, ja mam 2 ubranka, ktore kupilam zeby powiedziec mojemu mezowi o ciazy i one sa dla mnie taka pamiatka po utraconym dziecku. Mam tez ubranka po moich zyjacych dzieciach i przechowuje wszystkie tak samo, bo czy sie urodzilo czy nie, dla mnie to nadal moje dziecko.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 20:49
👩🏼28👨🏽27
•endometrioza
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - SN na świat przyszła Sara🥰
🔹Starania o drugie dziecko od 1.08.2025☺️
🔹3 cs ❤️
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹Wznowienie starań od 20.12.2025

-
Nie, poprostu nie sikam conajmniej 3h przed zrobieniem owulaka- jak mi się już chce bardzo to robię odrazu test ale jak dam radę to trzymam do conajmniej 3h bez siku.Angel93 wrote:A wtedy też trzymasz sie instrukcji i nie pijesz 2h przed? Dla mnie była by to katorga 😬
Zamówiłam 2 opakowania po 7sztuk i spróbuję 2x dziennie. Przetestuje owulaki doz
Angel93 lubi tę wiadomość
"𝔓𝔢𝔯 𝔞𝔰𝔭𝔢𝔯𝔞 𝔞𝔡 𝔞𝔰𝔱𝔯𝔞"
Starania od 2018r.
8 poronień, 9 ciąża donoszona (2023r). ❤️
Starania o drugie dziecko od 08.2025r
6cs ❌️
Wykryte przeszkody:
* Atrofia endometrium:
* Endometrioza IV stopnia;
* Adenomioza;
* Niskie AMH - 0,2ng;
* Mutacja PAI-1;
* Zespół antyfosfolipidowy;
* Macica dwurożna;
* Nadciśnienie;
* Niedoczynność tarczycy;
* Przeciwciała przeciwplemnikowe;
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie". -
Ja też nagrałam reakcje męża z ukrycia. Nie spodziewał sie niczego, bo myśleliśmy, ze dostałam okres (plamiłam). Płakał jak dziecko, a potem przez następne kilka dni też, a jest bardzo twardym facetem i w pracy maja go za bezuczuciowego. Przed świętami jednak straciliśmy te ciążę, straszny cios, tyle lat starań.. nigdy nie usunę filmiku. Test wyrzuciłam. Byl cyfrowy z clearblue i i tak juz nie wyświetlał nic.Monia• wrote:Ja mam 5 testów ciążowych które schowałam do koperty w szufladzie bo nie dam rady ich wyrzucić . I jeszcze jak zrobiłam pierwszy test to ukryłam telefon z włączoną kamerą i nagrałam jak mąż wraca z pracy a ja mu zamknęłam oczy i powiedziałam że mam niespodziankę i dałam test do ręki. Tak się cieszyliśmy… tego filmiku też nie umiem usunąć 😔 jutro mam 35dc i okresu dalej brak, już mi się w miarę unormowało i miałam od pierwszej ciąży co 29-32 dni a teraz znowu mi się coś porypało i chyba długie cykle znowu wracają jak kiedyś♀️1994
♂️1988
12/2025 💔 5t -
Przykro mi 🫂 zawsze musi być coś nie tak jak tak bardzo nam na czymś zależy. Jak roniłam to leżała obok mnie w szpitalu Pani która była w ciąży z 5 dzieckiem i ciągle mówiła że nie wie jak to się stało i płakała bo nie chciała już więcej dzieci… a ja płakałam bo tak bardzo chciałam tego dzieckaEsbe wrote:Ja też nagrałam reakcje męża z ukrycia. Nie spodziewał sie niczego, bo myśleliśmy, ze dostałam okres (plamiłam). Płakał jak dziecko, a potem przez następne kilka dni też, a jest bardzo twardym facetem i w pracy maja go za bezuczuciowego. Przed świętami jednak straciliśmy te ciążę, straszny cios, tyle lat starań.. nigdy nie usunę filmiku. Test wyrzuciłam. Byl cyfrowy z clearblue i i tak juz nie wyświetlał nic.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 21:32
👩🏼28👨🏽27
•endometrioza
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - SN na świat przyszła Sara🥰
🔹Starania o drugie dziecko od 1.08.2025☺️
🔹3 cs ❤️
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹Wznowienie starań od 20.12.2025

-
Bardzo mi przykro.Iskierka ✨ wrote:Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli
nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞
Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.
Może zabrzmi to strasznie ale ja nauczyłam się mieć twardą d*pę. Przy pierwszym poronieniu byłam w rozsypce bo się tego nie spodziewałam, płakałam kilka dni. Po drugim byłam już na to przygotowana więc byłam zła, że się znowu nie udało ale powiedziałam sobie, że do 3 razy sztuka. Przy 3 ciąży miałam wielkie nadzieje i znowu ją straciłam. Do tej pory się nie leczyłam bo lekarze uważali, że tak się zdarza (7 lat temu). Po trzecim poronieniu wzięłam się za diagnozowanie i podeszłam do tego zadaniowo, w międzyczasie straciłam 4, 5, 6 ciążę i nadal nie odkryłam powodu poronień ale te poronienia były dla mnie już tak "naturalne" że bardziej przejęta była pani ginekolog niż ja kiedy znowu się okazało, że poronienie. Ostatecznie donosiłam cudem dopiero 9 ciążę i szczerze mówiąc od pierwszego testu do samego porodu żyłam w ogromnym stresie.
Także poprostu musisz sama znaleźć sposób żeby jakoś to przetrwać. Ja wolałam podejść zadaniowo a nie się "rozczulać" nad każdą stratą ale płacz po każdym poronieniu też nie jest zły. Każdy z nas przeżywa to inaczej."𝔓𝔢𝔯 𝔞𝔰𝔭𝔢𝔯𝔞 𝔞𝔡 𝔞𝔰𝔱𝔯𝔞"
Starania od 2018r.
8 poronień, 9 ciąża donoszona (2023r). ❤️
Starania o drugie dziecko od 08.2025r
6cs ❌️
Wykryte przeszkody:
* Atrofia endometrium:
* Endometrioza IV stopnia;
* Adenomioza;
* Niskie AMH - 0,2ng;
* Mutacja PAI-1;
* Zespół antyfosfolipidowy;
* Macica dwurożna;
* Nadciśnienie;
* Niedoczynność tarczycy;
* Przeciwciała przeciwplemnikowe;
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie". -
Nadrabiam wątek po małej przerwie, tulę za biele i 🐒, których zdecydowanie za dużo w tym miesiącu 😕
Iskierko, bardzo mi przykro, to naprawdę trudne przez co teraz przechodzisz 🫂 nie umiem Cię pocieszyć, ale przesyłam dużo siły.
U mnie pierwszy cykl po CB, byłam na monitoringu żeby zorientować się czy była owulka, bo chciałam w tym cyklu zbadać proga. 18 dzień cyklu, a tu ani śladu owulacji, największy pęcherzyk 14 mm 😒 Przy moich cyklach 30 dniowych zwykle mam owulację 15-17 dc. Lekarka powiedziała, że to może być cykl bezowulacyjny, choć są małe szanse na to że pęcherzyk urośnie i owulacja sie przesunie.
W związku z tym na pewno nie będę testować tak jak zakladalam, proszę o przepisanie na 20 stycznia (chociaż i to jest optymistyczne założenie). Wygląda na to, ze jednak CB trochę namiesza.32👩🏼& 36👨
12cs ⏳
12.2025 CB 💔 -
Remedios wrote:Ja też zazwyczaj nie mam objawów. Zdarza mi się jakiś ból pleców, w tym cyklu bolało mnie w biodrze po jednej stronie ale nie jestem na 100% pewna, że to owulacyjne czy jakoś źle siedziałam. Owulacje mam potwierdzone badaniami progesteronu i USG więc myślę że tylko się cieszyć że mniej bólu 😆 w ogóle co za niesprawiedliwa natura, że kobiecie normalne fizjologiczne procesy jak owulacja i miesiączka sprawiają ból, zmęczenie, dyskomfort. A facet cały miesiąc chodzi wolny od objawów - a jak jakieś ma to jest chory, nikt mu nie mówi, że cierpienie jest normalne
Tak bardzo się zgadzam, to jest niesprawiedliwe 😭 Czasem mam wrażenie, że mniej jest tych dni w miesiącu kiedy czuję się dobrze, a różne bóle i dyskomfort to moja norma. Ale ja mam też podejrzenie wulwudynii (przez gina i fizjoterapeutkę uroginekologiczną) 🙈
Remedios lubi tę wiadomość
32👩🏼& 36👨
12cs ⏳
12.2025 CB 💔 -
Ja.mysle ze to nic zlego chowac takie wspomnienia. Te dzieci były dla nas iskierką nadziei. I w dodatku one były. Tylko przez chwilę, ale pojawiły się i na zawsze nas zmieniły.Monia• wrote:Ja mam 5 testów ciążowych które schowałam do koperty w szufladzie bo nie dam rady ich wyrzucić . I jeszcze jak zrobiłam pierwszy test to ukryłam telefon z włączoną kamerą i nagrałam jak mąż wraca z pracy a ja mu zamknęłam oczy i powiedziałam że mam niespodziankę i dałam test do ręki. Tak się cieszyliśmy… tego filmiku też nie umiem usunąć 😔 jutro mam 35dc i okresu dalej brak, już mi się w miarę unormowało i miałam od pierwszej ciąży co 29-32 dni a teraz znowu mi się coś porypało i chyba długie cykle znowu wracają jak kiedyś
W ogóle.moja córla dostała jakiejś wariacji i od 2 dni chodzi i mówi non stop "jak będziemy mieć dzidziusia to..." i tu cos dodaje w zależności od sytuacji. My z mężem mówimy jej że nie wiadomo czy w ogóle będzie u nas w domu dzidziuś a ona swoje. I już kocyki planuje i smoczki i butelkę -
Remedios, przywołuję Cię. Sikasz jutro?
-
Mi pomogły filmy na amerykańskim YT kobiet które przeszły kilka poronień, spróbuję jutro poszukać i wrzucić, jakąś taką nadzieję mi dały. Ale każdy przechodzi to inaczej 🫂Iskierka ✨ wrote:Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞
Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli
nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞
Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
06.07 - ⏸️
08.07 - beta 143
10.07 - beta 278
10.07 - progesteron 78
24.07 - puste jajo płodowe 💔
Suple:
Omega 3 - 1000mg
Wit D - 4000j
Folian - 800mcg
Inozytol - 2000mg x 2
Laktoferyna - 200mg
Maślan sodu
Lexidofil - probiotyk
Magne b6 forte - 1 tab -
Ounai wrote:Remedios, przywołuję Cię. Sikasz jutro?
Nieeee, wczoraj była biel na teście, dzisiaj zmierzyłam temperaturę i jest niziutka więc nie ma sensu 🤷♀️🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Utrogestan
Z supli: inozytol, wit. D, magnez, NAC, zioła Ojca Sroki
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
02.26: koncentracja 4.9mln/ml, morfo 0%, ruch postępowy 15% 🥲
SCD 26%
11 cs o pierwszą 🤰 -
Hej Dziewczyny!
Remedios tulę za biel
Sliva jeżeli chodzi o czekanie na testowanie to warto zaplanować ten czas i zająć go maksymalnie. Wiadomo, że nie zajmiesz każdej sekundy, ale jak masz więcej na głowie to czasu na analizowanie i myślenie jest mniej. Ja mam jeszcze taką metodę jak nie chcę testować za wcześnie
to po wstaniu z łóżka szybko lecę do łazienki zrobić siku
wtedy myślę sobie, że już przepadło i test ewentualnie zrobię jutro 
Iskierka ja nie zmieniałam suplementacji. Ale lekarka, u której byłam ostatnio powiedziała właśnie o tych badaniach chyba na zespół antyfosfolipidowy, który był wspominany, czy trombofilię (musiałabym zerknąć w zalecenia). I powiedziała, że fakt, że urodziłam dwójkę dzieci nie wyklucza istnienia tych chorób.
Jeszcze chciałabym odnieść się do progesteronu, bo przy moich cb miałam rozkminę, że może to nie jest tak, że te ciąże się nie utrzymały ze względu na niski progesteron tylko odwrotnie - progesteron był niski, bo ciąże już się nie rozwijały i organizm dążył do oczyszczenia. Oczywiście nie zaszkodzi zapytać.
Myślę, że zbadanie bety po miesiączce będzie ok. Tak, żeby mieć pewność, że zeszła lub jest bliska 0.
Ja też mam testy z ciąż biochemicznych. To są takie moje przypominajki, że te dzieci były, i że zostaną ze mną w sercu.
Paula. lubi tę wiadomość
💁🏼♀️36 💁🏼36
2021♀️
2023 2x cb
2024♂️
Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻 -
Remedios wrote:14 dpo, na teście biel i plamienia już 5 dzień z rzędu - może nie 100%, ale myślę że 99,99🤣 wolę sobie ukrócić te złudzenia bo nie pomagają
U mnie po 5 dniu plamień wreszcie wczoraj @ się rozkręciła. Do szału mnie to doprowadzi.👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
12.12.2025 lecimy z nową suplementacją
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- powoli kończymy żelazo -
Olinka, z tym szybkim sikaniem robię tak samo 😂 biegiem do łazienki i jest już za późno. A test trzymam w pokoju. Wtedy wiem, że jestem przed terminem @ więc musi być z porannego moczu i przekładam ewentualne testowanie na kolejny dzień i kolejny ...
Dziewczyny przytulam za 🩸 i ⚪. Faktycznie za dużo tych 🐒 w tym miesiącu i to tak od razu z początku... A w sumie nie jest nas za wiele w tym miesiącu na testowaniu więc to tym bardziej przykre.
Dziewczyny z migrenami, jak sobie radzicie z bólem w trakcie starań? Mnie męczą bóle, no i tabletki muszę wziąć bo inaczej mało mi głowy nie rozerwie. Ale wiem, że NLPZ źle wpływają na płodność w momencie ich brania, mogą powodować brak owulacji albo przesunięcie. I tu jest problem...wczoraj np miałam taką migrenę, że 3 tabsy wleciały. Jeszcze mam ponad tydzień do ewentualnej owulki więc powiedzmy "jestem bezpieczna", ale są w ogóle jakieś leki przeciwbólowe nie utrudniające starań? Może jakieś na receptę od lekarza?Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia, 08:30
👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
4cs -
Insulinka, ja biore leki na migrene, bo jesli ja mam to jest bardzo ostry rzut i nie dam rady go przetrwac, musialabym jechac na zastrzyk ale oni tez wtedy podaja jakis lek na rozluznienie i przeciwbolowy, juz nie pamietam co dokladnie, a bylam dwa razy.
Mam przepisany frimig od neurologa, mowila mi ze wyjatkowo przed owulacja moge go brac ale no tryptany nie sa wskazane, ja jednak po prostu musze, bo ten bol uniemozliwia mi calkowicie funkcjonowanie a mam dziecko wiec nie moge tak po prostu sie zaszyc w ciemnym pokoju i caly dzien lezec. To jest straszne, czasem biore ibuprom ale on mi w ogole nie pomaga, chyba ze wezme w tym poczatkowym rzucie, jedynie tryptan ratuje mi zycie w tym momencie👦🏼 2018
32 & 35
5cs
🩸 28-35 -
Przy moich migrenach tylko ibum dziala. Apap zwykły na mnie nie dziala. Stwierdziłam ze moze chociaż wypróbuje apap extra jako mniejsze zło. I faktycznie tez mi pomaga. Chociaż teraz odpukać głowa mnie nie boli. Ostatni raz bolała przed transferem .
Ogólnie ja kiedys mialam bardzo silne migreny. Jak zaszłam w ciążę z corka naczytałam sie ze w ciazy beda jeszcze gorsze. Ale mi w ciazy przeszły. Pozniej tez nie mogłam narzekać.
Od niedawna mi wróciły tak silne bóle jak kiedyś. A tyle lat miałam spokoju z migreną.👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Hej dziewczyny, trzymam kciuki za wszystkie z Was ❤️
Nie zapisywałam się w tym miesiącu, bo widziałam, że cykl się znowu rozjechał, a fakt, że 4-5 tygodni nawet nie mam na co czekać totalnie mnie zawsze drenuje psychicznie.
No, ale jednak owulacja przyszła. W 24 owulak już totalnie zbladł, a zrobilam dzisiaj test i jest pik - 28dc 🥴 Ból też raczej nie pozostawia wątpliwości. Ostatni stosunek był w nocy 5.01, więc raczej bez szans. I kolejne 1,5 miesiąca czekania... Na dzisiejsze serduszkowanie też nie ma opcji, bo ja kończę o 22, a mąż wstaje o 4 do pracy. Smutno mi dzisiaj
Wracam do obserwowania i mam nadzieję, że wszystkie się w końcu doczekamy tych wymarzonych kresek...
Widziałam wczoraj na przystanku reklamę. Coś w stylu "nie każda ciąża jest ta wymarzoną - nie musisz być z tym sama". I miałam w sobie taką refleksję, że to niesprawiedliwe. Bo jednak dużo łatwiej jest uniknąć ciąży, której się nie chce niż zajść w ciążę kiedy nie wychodzi. Chociaż wiadomo, że łatwiej byłoby gdyby w ogóle takie problemy nie istniały.
Dobrego dnia ☀️
🩷2015
🩷2018
🩵2023
🩶?3cs (od 11.2025)
3x zielone światło na zajście w ciążę po 3cc
1 wizyta: 5.05 ✅ blizna ciągła - 5 mm 🎉
2 wizyta: ✅ 7.08 mamy zielone światło 🥹
3 wizyta: ?
---
Późne owulacje
Karmienie piersią
PCOS
Plan na 3cs:
1) Wit. D
2) Pueria Duo
3) zasypianie o 23
4) <94kg -
u mnie z migrenami dobrze radzi sobie zwykła aspiryna. jak jeszcze nie do konca się rozkreci, a juz czuje ze zaczynaja oczy boleć to dwie rozpuszczalne aspiryny w szklance wody. i po pol h da sie funkcjonowac, co prawda raczej po kilku h musze powtórzyc ten proceder ale aspityna chyba w miare bezpieczna w tym wszystkim.👱♀️30 & 33👦
starania od 3.2025
maj 2025 💔 poronienie zatrzymane 8tydz,wywołanie tabletkami + łyżeczkowanie
wrzesień 2025 💔 ciąża pozamaciczna - metotreksat
badania:
👦- badanie nasienia ✅, morfologia ✅, witaminy ✅, HLAC C1C1
👱♀️- Hashimoto, IO, endometrioza
AMH 2,31 - 08.2025
TSH 1,4-08.2025 -> 3.1 -11.2025 ...
atpo 251 atg 215 ft3 3,26 ft4 1,18->11.2025
wit d -45-08.2025
progesteron 22dc 9,95
ferrytyna 35-08.2025
homocysteina 4,9 -11.2025
prolaktyna 16,5 -11.2025
MUCH:✅
drożność 2.2026?
KIR BX, HLA C2C2 -> wizyta u dr S. 2.2026
V Leiden- brak
MTHFR homo c1286
PA1 hetero serpine2
VR2 homoc3980a
Białko C i S ✅
crossmatch+allomlr ->?
euthyrox50,glucophage 750 XR
suple: inozytol, pregna start, DHA,D3,q10,bcomplex,wiesiołek,maca,magnez




