Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
Odpowiedz

Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰

Oceń ten wątek:
  • askowe Autorytet
    Postów: 350 319

    Wysłany: 7 stycznia, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angel93 wrote:
    Ja odpuszczam w tym cyklu owulaki. Nigdy nie widziałam piku a po objawach owulacja była. Stosowałam się do instrukcji i nie piłam 2h przed. Chyba że po prostu nie wyłapałam bo robiłam raz dziennie 🤷‍♀️
    Mi poprzednio wyszła ciąża też po cyklu bez piku testów owulacyjnych 😅 mój był max na poziomie 0.29 także tego

    Remedios, Angel93 lubią tę wiadomość

    👩 93' 🧑 93'
    Starania od 02.2025 z przerwami
    07.2025 - puste jajo płodowe 💔 7w
    12cs
  • Milunia Autorytet
    Postów: 586 488

    Wysłany: 7 stycznia, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś z Was zmaga się z plamieniami przed miesiączka? Ile przed trwają u Was? Czekam na 3 @ po poronieniu i już 4 dni plamień i rozkręcić się nie może. Na wizycie kontrolnej było wszystko ok. Co Wasi lekarze mówią na takie plamienia? Jestem załamana, wszystko się psuje….😭

    Cari09 lubi tę wiadomość

    👩🏼‍💼’89 👨🏻‍💻’87
    Marzymy o pierwszym bobo ✨
    5 cs
    06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
    08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
    10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
    15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
    22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
    09.10 - 💔
    10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔

    Suplementacja:
    - Prenacaps multi 1
    - Magnez
    - Biocardine Omega-3
    - Ubiquinol (CoQ10)
    - Witamina B12
    - Laktoferyna
    - Witamina D
    - Witamina A+E
    - Olej z wiesiołka
    - Regulator homocysteiny
    - sok z granata
    - sok z kiszonych buraków
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 955 1196

    Wysłany: 7 stycznia, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mika1992 wrote:
    Lady A. przykro mi, ale jak to mawiamy na tym forum - to pierwszy dzień Twojej ciąży 🫂

    Czy zawsze macie objawy owulacji? Ja w tym tylko obserwuję śluz, ale np. nie czuję żadnego kucia jajników. W grudniu bolały. Chyba pójdę do ginekologa jednak i sobie sprawdzę, chociaż miałam w tym miesiącu odpuścić monitoring cyklu.

    Przejrzałam jeszcze raz wątek i zaktualizowałam pierwszy wpis. Jak coś pominęłam to dajcie znać, a tymczasem wracam do pracy po długim urlopie światecznym.
    Ja mam kłujące bóle podbrzusza, dzień - czasami dwa dni przed i w dzień owulacji. Ale szczerze dopiero zaczęłam zwracać na to uwagę jak zaczęłam robić testy. A druga sprawa ostatnio piękny śluz płodny w dzień owulacji od razu zrobił się kremowy i innej konsystencji. Nie zwróciłabym na to uwagi gdybym nie miała owulacji w wolną Wigilię 😅

    A co do testów - ja polecam płytkowe z Domowego Laboratorium, mi się sprawdzają świetnie, intensywność kreski rośnie, ostatnio miałam pik na poziomie 1.4 i faktycznie następnego dnia ból się nasilił i zmienił się ten śluz, no i już wtedy byłam w stanie wyliczyć kiedy ewentualna 🙉 się pojawi...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 13:36

    KAaareii lubi tę wiadomość

    🧑 33 l. 🧒 36 l.
    ♥️🍀
  • Remedios Autorytet
    Postów: 839 1028

    Wysłany: 7 stycznia, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milunia wrote:
    Dziewczyny, czy któraś z Was zmaga się z plamieniami przed miesiączka? Ile przed trwają u Was? Czekam na 3 @ po poronieniu i już 4 dni plamień i rozkręcić się nie może. Na wizycie kontrolnej było wszystko ok. Co Wasi lekarze mówią na takie plamienia? Jestem załamana, wszystko się psuje….😭

    U mnie trwają 2 do 5 dni. Żaden lekarz mi jeszcze nic na to nie poradził. Jedna lekarka powiedziała, że kobiety z mocnym przodozgieciem macicy często mają wpływ plamienia przed i po miesiączce bo krew nie wypływa od razu i że to normalne i mam się nie przyjmować. Inny lekarz myślał, że może to przez hiperprolaktynemie czynnościową (mam b. wysoką prolaktyne po obciążeniu MCP, na czczo jest ok) i zalecił Mastodynon - nie pomogło. Inna lekarka mówiła o progesteronie - ale proga mam w miarę ok 7 dpo (nie wiem jak szybko spada potem - może to jest trop).

    W internecie widziałam też, że plamienia czasami łączone są z zapaleniem endometrium albo z endometriozą. Nie mam żadnej diagnostyki w tym kierunku, żaden lekarz też mi tego nie proponował. Możliwe że zrobię sobie ten marker który jest łączony z endometriozą i jeśli będzie pozytywny to przejdę się na specjalistyczne USG.

    Inny pomysł który tutaj został mi podrzucony to progesteron dopochwowy.

    Czasami w którymś cyklu plamienia się skracają do np 1-2 dni i myślę że znalazłam sposób na nie (zioła, suple itp), ale potem robiąc to samo w kolejnym cyklu wraca do normy 😆

    Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia, czy te plamienia utrudniają mi zajście w ciążę, może mogłabym to olać mając poważniejsze problemy tj czynnik męski. Ale nie chcę tego zaniedbać.


    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)

    Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌

    IVF soon 🤞
  • AnaHope Przyjaciółka
    Postów: 90 100

    Wysłany: 7 stycznia, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angel93 wrote:
    Ja odpuszczam w tym cyklu owulaki. Nigdy nie widziałam piku a po objawach owulacja była. Stosowałam się do instrukcji i nie piłam 2h przed. Chyba że po prostu nie wyłapałam bo robiłam raz dziennie 🤷‍♀️
    Ja mam bardzo krotki pik i robię testy 3-4x dziennie. W tym cyklu rano praktycznie biel, o 17 pik ao 22 już jasna linia i gdyby nie test o 17 to bym przegapiła

    Buburuza lubi tę wiadomość

    "𝔓𝔢𝔯 𝔞𝔰𝔭𝔢𝔯𝔞 𝔞𝔡 𝔞𝔰𝔱𝔯𝔞"

    Starania od 2018r.
    8 poronień, 9 ciąża donoszona (2023r). ❤️
    Starania o drugie dziecko od 08.2025r

    6cs ❌️

    Wykryte przeszkody:
    * Atrofia endometrium:
    * Endometrioza IV stopnia;
    * Adenomioza;
    * Niskie AMH - 0,2ng;
    * Mutacja PAI-1;
    * Zespół antyfosfolipidowy;
    * Macica dwurożna;
    * Nadciśnienie;
    * Niedoczynność tarczycy;
    * Przeciwciała przeciwplemnikowe;


    "Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie".
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 7 stycznia, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnaHope wrote:
    Ja mam bardzo krotki pik i robię testy 3-4x dziennie. W tym cyklu rano praktycznie biel, o 17 pik ao 22 już jasna linia i gdyby nie test o 17 to bym przegapiła

    A wtedy też trzymasz sie instrukcji i nie pijesz 2h przed? Dla mnie była by to katorga 😬

    Zamówiłam 2 opakowania po 7sztuk i spróbuję 2x dziennie. Przetestuje owulaki doz

    Remedios lubi tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 555 1070

    Wysłany: 7 stycznia, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angel93 wrote:
    Mniej więcej o jakich godzinach robisz test?
    Wstaje o 5 więc siku kawa i robię test o 7.
    Później w drugiej pracy (15-17) pilnuje żeby nie pić i o 17:30 w domciu

    Angel93 lubi tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm

    preg.png
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 295 345

    Wysłany: 7 stycznia, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞

    Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli :( nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞

    Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Fox Autorytet
    Postów: 622 1136

    Wysłany: 7 stycznia, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka Bardzo mi przykro 🫂
    Nie ma dobrej rady na radzenie sobie ze stratą. Na każdą z Nas działa cos innego. Jedyne co działa zawsze to czas - daj go sobie tyle ile potrzebujesz.

    Iskierka ✨, Ounai lubią tę wiadomość

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
    15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
    26.05 - 977g 🐻
    11.06 - 1309g 🐻
    preg.png
  • Angel93 Autorytet
    Postów: 407 679

    Wysłany: 7 stycznia, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierko ciężko mi sobie nawet wyobrazić, przez co teraz przechodzisz. Wiem, że żadne słowa nie ukoją bólu i rozczarowania, które teraz czujesz.


    🫂🫂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 15:30

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    👩93 🧔93 👧17

    Starania od 09.25

    👩
    TSH 1.6
    Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
    FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
    LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
    Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
    Progesteron - 20,93 (8dpo)

    🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT)
    Orchidektomia lewego jądra - seminoma

    Maj 26' Zabezpieczenie nasienia i start chemioterapii
  • Remedios Autorytet
    Postów: 839 1028

    Wysłany: 7 stycznia, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞

    Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli :( nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞

    Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.

    Przykro mi Iskierko :( straszne te objawy, dobrze że poszłaś to skontrolować.

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
    plamienia przed miesiączką
    Adenomioza?
    Progesteron 11-15 ng/ml
    Inne hormony - ok
    Wymazy MUCHa - czysto
    AMH 2,03 ng/ml
    Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki


    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    SCD 26%
    Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)

    Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌

    IVF soon 🤞
  • Vainchild Ekspertka
    Postów: 185 381

    Wysłany: 7 stycznia, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierko, bardzo mi przykro. Zadbaj o siebie i rób tak jak czujesz i to czego potrzebujesz. To jest bardzo trudne. Ja po poronieniu nie byłam w stanie wrócić do pracy, bardzo mocno to na mnie zadziałało (nie podejrzewałam się o to). W tym czasie trochę leżałam i płakała a później szukałam sobie zajęcia, coś co mnie uspokoi, odpręży. Nie uciekałam od myśleniu o tym. Potrzebowałam to właśnie przeżyć.

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 33&38
    👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
    ⏸️ 7.2019
    👧🏼 02.2020

    Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)

    Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
    Metforminie do końca 05/25

    Obecnie dieta i suplementy.

    5cs
    27.01 (10dpo) ⏸️
    29.01 - beta 74,2
    31.01 - beta 216
    4.02 - beta 1061
    18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰
    6.05 - prawie 300g dziewuszki 🩷

    preg.png
  • KAaareii Autorytet
    Postów: 347 434

    Wysłany: 7 stycznia, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro....

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    K: 37 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
    PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
    -po zmianie trybu życia (od 11. 2023)
    10.2024 odstawienie AH po 7 latach
    01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach

    start starań 10.2025, obecnie 6 cs
  • Mamacita Autorytet
    Postów: 359 747

    Wysłany: 7 stycznia, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka 🥺 bardzo mi przykro, przytulam Cię. Zrób dla siebie coś miłego, zamów ulubione jedzenie itd.
    Daj sobie czas i przestrzeń na przeżycie tych emocji.
    Ja też mocno przeżyłam biochema, to całkowicie normalne.

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    💃🏼33🕺🏻30
    Starania o 1 👶🏻od 08/25 - 6 cs
    💔​ 10/25 biochem

    IO, PCOS

    🌟 15.01 - 7mm z serduszkiem 💓​
    🌟 30.01 - 22 mm, FHR 184
    🌟 20.02 - 55 mm 🍓ryzyka niskie
    🌟 24.03 - 157 g 🩷👧​
    🌟 06.05 - 547 g 🩷

    preg.png
  • Buburuza Autorytet
    Postów: 555 1070

    Wysłany: 7 stycznia, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro 🫂
    Trzymaj się tam kochana. Nieważne że „wcześnie”, masz prawo do emocji.
    Tule mocno 🥺🥺

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    👩🏻28 👨🏻‍🦱30
    👫🏻2016
    💒2022
    👦🏻2024

    13.05 - beta 5,8
    15.05 (45h) beta 46.10
    22.05 beta 1882
    25.05 beta 5993
    03.06 wizyta u Ginka - jest ❤️
    17.06 wizyta 🤞CRL 1.63cm

    preg.png
  • Monia• Autorytet
    Postów: 1054 1278

    Wysłany: 7 stycznia, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞

    Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli :( nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞

    Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.
    Bardzo mi przykro, musisz przetrwać parę dni i później będzie dobrze 🫶 ja po poronieniu płakałam tydzień i nie byłam w stanie wrócić do pracy przez 2 tygodnie. Później mi przeszło i jest dobrze :) każdy przechodzi inaczej stratę ale będzie dobrze

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    👩 29 👨28

    🔹2 cs ❤️
    ⏸️ 23.12.2023
    27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
    30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
    19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
    26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
    27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
    29.08.2024 - poród SN🥰

    🔹3 cs starań o drugie dziecko
    ⏸️16.10.2025
    1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc

    🔹wznawiamy starania🌈

    event.png
  • Olinka1329 Ekspertka
    Postów: 240 275

    Wysłany: 7 stycznia, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞

    Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli :( nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞

    Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.
    Iskierko, tak mi przykro :( bardzo rozumiem Twoje uczucia, masz do nich prawo. Zaopiekuj sie sobą, płacz, jezeli tak czujesz. Moze pomysl czy mozesz cos zrobic by upamiętnić te ciążę?
    Jeżeli to jest jakieś pocieszenie to ja po dwóch biochemach zaszlam w prawidłowa ciążę.

    Ach i nie wiem czy lekarz Ci zalecił, ale mysle ze warto jest zrobic jeszcze raz bete za parę dni, zeby sprawdzic, czy dobrze spada.

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    💁🏼‍♀️36 💁🏼36
    2021♀️
    2023 2x cb
    2024♂️

    Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻

    14.05 II
    15.05 beta 39,5
    18.05 beta 177
    26.05 pęcherzyk ciążowy

    preg.png
  • Sliva Znajoma
    Postów: 30 18

    Wysłany: 7 stycznia, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, chciałabym podpytać w jaki sposób radzicie sobie z oczekiwaniem na testowanie? Ja od zmysłów odchodzę, obserwuje każde ukłucie i zawrot głowy. A chciałabym się nie nakręcać, żyć normalnie ale nie umiem :(

    Iskierka ✨, askowe lubią tę wiadomość

    ♀️29 ♂️31
    starania nad pierwszym Bobosiem, póki co na pokładzie dwa kotki 🐈‍⬛🐈
    7cs
    4cs po histeroskopii

    25/02/2026 histeroskopia
    04/03/2026 włączony DOSTINEX na obniżenie prolaktyny
    03/2026 biochem


    ♀️
    Cytologa ✔️
    USG piersi, trans ✔️
    ▫️tsh:1,51
    ▫️ferrytyna: 48,8
    ▫️B12: 685
    ▫️kwas foliowy: 40
    ▫️D3: 55,5
    ▫️Prolaktyna 9
    ▫️LH 5,01 (5dc)
    ▫️FSH 5,04 (5dc)
    ▫️Estradiol 110 (5dc)
    ▫️Progesteron 28,3 (7-8dpo)
    ♂️
    Morfologia 0% , obniżona ruchliwość
    hormony ✔️
    USG ✔️
  • Kompotlinka Autorytet
    Postów: 530 861

    Wysłany: 7 stycznia, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierko tak mi przykro...
    🫂 Trzymaj się. 🫂

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    👩34 👦35 & 🐕 🐕

    starania od 10.25
  • Mika1992 Autorytet
    Postów: 693 1042

    Wysłany: 7 stycznia, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierki, bardzo Ci współczuję, że musisz przez to przechodzić ponownie. Dopisuje się do tego co napisały dziewczyny - zadbaj o siebie teraz, zrób to co pozwoli ci ukoić ten ból.

    Na pewno nie słuchaj jesli ktoś ci napisze lub powie: dobrze że teraz, że każda kobieta raz przechodzi ciążę biochemiczną... Nie pozwól umniejszać swojej straty.

    Jak już dojdziesz do siebie do warto będzie porozmawiać z ginekologiem czy nie powinnaś zrobić jakiś dodatkowych badań.

    Iskierka ✨ lubi tę wiadomość

    👩🏻 33 👦🏻 32
    Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami

    Jestem wege od ponad 10 lat :)

    28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna :(
    Nie poddajemy się!

    Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod

    IO -> Siofor 500
‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ