Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Mi poprzednio wyszła ciąża też po cyklu bez piku testów owulacyjnych 😅 mój był max na poziomie 0.29 także tegoAngel93 wrote:Ja odpuszczam w tym cyklu owulaki. Nigdy nie widziałam piku a po objawach owulacja była. Stosowałam się do instrukcji i nie piłam 2h przed. Chyba że po prostu nie wyłapałam bo robiłam raz dziennie 🤷♀️
Remedios, Angel93 lubią tę wiadomość
👩 93' 🧑 93'
Starania od 02.2025 z przerwami
06.07 - ⏸️
08.07 - beta 143
10.07 - beta 278
10.07 - progesteron 78
24.07 - puste jajo płodowe 💔
Suple:
Omega 3 - 1000mg
Wit D - 4000j
Folian - 800mcg
Inozytol - 2000mg x 2
Laktoferyna - 200mg
Maślan sodu
Lexidofil - probiotyk
Magne b6 forte - 1 tab -
Dziewczyny, czy któraś z Was zmaga się z plamieniami przed miesiączka? Ile przed trwają u Was? Czekam na 3 @ po poronieniu i już 4 dni plamień i rozkręcić się nie może. Na wizycie kontrolnej było wszystko ok. Co Wasi lekarze mówią na takie plamienia? Jestem załamana, wszystko się psuje….😭
Cari09 lubi tę wiadomość
👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
12.12.2025 lecimy z nową suplementacją
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- powoli kończymy żelazo -
Ja mam kłujące bóle podbrzusza, dzień - czasami dwa dni przed i w dzień owulacji. Ale szczerze dopiero zaczęłam zwracać na to uwagę jak zaczęłam robić testy. A druga sprawa ostatnio piękny śluz płodny w dzień owulacji od razu zrobił się kremowy i innej konsystencji. Nie zwróciłabym na to uwagi gdybym nie miała owulacji w wolną Wigilię 😅Mika1992 wrote:Lady A. przykro mi, ale jak to mawiamy na tym forum - to pierwszy dzień Twojej ciąży 🫂
Czy zawsze macie objawy owulacji? Ja w tym tylko obserwuję śluz, ale np. nie czuję żadnego kucia jajników. W grudniu bolały. Chyba pójdę do ginekologa jednak i sobie sprawdzę, chociaż miałam w tym miesiącu odpuścić monitoring cyklu.
Przejrzałam jeszcze raz wątek i zaktualizowałam pierwszy wpis. Jak coś pominęłam to dajcie znać, a tymczasem wracam do pracy po długim urlopie światecznym.
A co do testów - ja polecam płytkowe z Domowego Laboratorium, mi się sprawdzają świetnie, intensywność kreski rośnie, ostatnio miałam pik na poziomie 1.4 i faktycznie następnego dnia ból się nasilił i zmienił się ten śluz, no i już wtedy byłam w stanie wyliczyć kiedy ewentualna 🙉 się pojawi...Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 13:36
KAaareii lubi tę wiadomość
🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Milunia wrote:Dziewczyny, czy któraś z Was zmaga się z plamieniami przed miesiączka? Ile przed trwają u Was? Czekam na 3 @ po poronieniu i już 4 dni plamień i rozkręcić się nie może. Na wizycie kontrolnej było wszystko ok. Co Wasi lekarze mówią na takie plamienia? Jestem załamana, wszystko się psuje….😭
U mnie trwają 2 do 5 dni. Żaden lekarz mi jeszcze nic na to nie poradził. Jedna lekarka powiedziała, że kobiety z mocnym przodozgieciem macicy często mają wpływ plamienia przed i po miesiączce bo krew nie wypływa od razu i że to normalne i mam się nie przyjmować. Inny lekarz myślał, że może to przez hiperprolaktynemie czynnościową (mam b. wysoką prolaktyne po obciążeniu MCP, na czczo jest ok) i zalecił Mastodynon - nie pomogło. Inna lekarka mówiła o progesteronie - ale proga mam w miarę ok 7 dpo (nie wiem jak szybko spada potem - może to jest trop).
W internecie widziałam też, że plamienia czasami łączone są z zapaleniem endometrium albo z endometriozą. Nie mam żadnej diagnostyki w tym kierunku, żaden lekarz też mi tego nie proponował. Możliwe że zrobię sobie ten marker który jest łączony z endometriozą i jeśli będzie pozytywny to przejdę się na specjalistyczne USG.
Inny pomysł który tutaj został mi podrzucony to progesteron dopochwowy.
Czasami w którymś cyklu plamienia się skracają do np 1-2 dni i myślę że znalazłam sposób na nie (zioła, suple itp), ale potem robiąc to samo w kolejnym cyklu wraca do normy 😆
Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia, czy te plamienia utrudniają mi zajście w ciążę, może mogłabym to olać mając poważniejsze problemy tj czynnik męski. Ale nie chcę tego zaniedbać.
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Utrogestan
Z supli: inozytol, wit. D, magnez, NAC, zioła Ojca Sroki
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
02.26: koncentracja 4.9mln/ml, morfo 0%, ruch postępowy 15% 🥲
SCD 26%
11 cs o pierwszą 🤰 -
Ja mam bardzo krotki pik i robię testy 3-4x dziennie. W tym cyklu rano praktycznie biel, o 17 pik ao 22 już jasna linia i gdyby nie test o 17 to bym przegapiłaAngel93 wrote:Ja odpuszczam w tym cyklu owulaki. Nigdy nie widziałam piku a po objawach owulacja była. Stosowałam się do instrukcji i nie piłam 2h przed. Chyba że po prostu nie wyłapałam bo robiłam raz dziennie 🤷♀️
Buburuza lubi tę wiadomość
"𝔓𝔢𝔯 𝔞𝔰𝔭𝔢𝔯𝔞 𝔞𝔡 𝔞𝔰𝔱𝔯𝔞"
Starania od 2018r.
8 poronień, 9 ciąża donoszona (2023r). ❤️
Starania o drugie dziecko od 08.2025r
6cs ❌️
Wykryte przeszkody:
* Atrofia endometrium:
* Endometrioza IV stopnia;
* Adenomioza;
* Niskie AMH - 0,2ng;
* Mutacja PAI-1;
* Zespół antyfosfolipidowy;
* Macica dwurożna;
* Nadciśnienie;
* Niedoczynność tarczycy;
* Przeciwciała przeciwplemnikowe;
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie". -
AnaHope wrote:Ja mam bardzo krotki pik i robię testy 3-4x dziennie. W tym cyklu rano praktycznie biel, o 17 pik ao 22 już jasna linia i gdyby nie test o 17 to bym przegapiła
A wtedy też trzymasz sie instrukcji i nie pijesz 2h przed? Dla mnie była by to katorga 😬
Zamówiłam 2 opakowania po 7sztuk i spróbuję 2x dziennie. Przetestuje owulaki doz
Remedios lubi tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT) -
Wstaje o 5 więc siku kawa i robię test o 7.Angel93 wrote:Mniej więcej o jakich godzinach robisz test?
Później w drugiej pracy (15-17) pilnuje żeby nie pić i o 17:30 w domciu
Angel93 lubi tę wiadomość
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
Regularne cykle, ale często bez owulki👎
Wyniki w porządku 😌 nawet dużo lepsze niż przed pierwszym bobasem. -
Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞
Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli
nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞
Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.28 👩🏼 32 👱🏻♂️ 7 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024 (17 cs)
12.2025 - CB 💔 (beta maks 5,9)
01.2026 - CB/podejrzenie CP 💔 (beta maks 311)
👩🏼 - brak owulacji, stymulacja clo od 11.2025
👱🏻♂️ - morfologia 0%, bierze suple i czekamy na ponowne testowanie -
Iskierka Bardzo mi przykro 🫂
Nie ma dobrej rady na radzenie sobie ze stratą. Na każdą z Nas działa cos innego. Jedyne co działa zawsze to czas - daj go sobie tyle ile potrzebujesz.
Iskierka ✨, Ounai lubią tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
03.01 USG GS: 0,5cm YS: 0,19cm
09.01 beta 11744,7 mIU/ml || prog 22,00
10.01 USG CRL: 4mm FHR: 117bpm
20.01 USG CRL 1,4cm FHR: 153bpm
02.02 USG CRL 2,85cm FHR: 172bpm

-
Iskierko ciężko mi sobie nawet wyobrazić, przez co teraz przechodzisz. Wiem, że żadne słowa nie ukoją bólu i rozczarowania, które teraz czujesz.
🫂🫂Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia, 15:30
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 Oligoastenoteratozoospermia (OAT) -
Iskierka ✨ wrote:Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞
Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli
nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞
Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.
Przykro mi Iskierko
straszne te objawy, dobrze że poszłaś to skontrolować.
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Utrogestan
Z supli: inozytol, wit. D, magnez, NAC, zioła Ojca Sroki
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
02.26: koncentracja 4.9mln/ml, morfo 0%, ruch postępowy 15% 🥲
SCD 26%
11 cs o pierwszą 🤰 -
Iskierko, bardzo mi przykro. Zadbaj o siebie i rób tak jak czujesz i to czego potrzebujesz. To jest bardzo trudne. Ja po poronieniu nie byłam w stanie wrócić do pracy, bardzo mocno to na mnie zadziałało (nie podejrzewałam się o to). W tym czasie trochę leżałam i płakała a później szukałam sobie zajęcia, coś co mnie uspokoi, odpręży. Nie uciekałam od myśleniu o tym. Potrzebowałam to właśnie przeżyć.
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
👩❤️👨 33&38
👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
⏸️ 7.2019
👧🏼 02.2020
Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)
Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
Metforminie do końca 05/25
Obecnie dieta i suplementy.
5cs
27.01 (10dpo) ⏸️
29.01 - beta 74,2
31.01 - beta 216
4.02 - beta 1061 -
Bardzo mi przykro....
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
K: 36 lat, M: 36 lat - starania o pierwsze dziecko
PCOS wyciszone, insulinooporność wyciszona (metrofmina 1500 mg)
-po zmianie trybu życia (start przygotowań do ciąży i poprawy zdrowia 11. 2023)
10.2024 odstawienie AH po 7 latach
01.2025 poronienie samoistne i przerwa w staraniach
start starań 10.2025, obecnie 4 CS
- metformina, inozytol, nac, omega, prenacaps multi 1, cholina, wit d., q10, probiotyki, -
Iskierka 🥺 bardzo mi przykro, przytulam Cię. Zrób dla siebie coś miłego, zamów ulubione jedzenie itd.
Daj sobie czas i przestrzeń na przeżycie tych emocji.
Ja też mocno przeżyłam biochema, to całkowicie normalne.
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
-
Bardzo mi przykro 🫂
Trzymaj się tam kochana. Nieważne że „wcześnie”, masz prawo do emocji.
Tule mocno 🥺🥺
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
Regularne cykle, ale często bez owulki👎
Wyniki w porządku 😌 nawet dużo lepsze niż przed pierwszym bobasem. -
Bardzo mi przykro, musisz przetrwać parę dni i później będzie dobrze 🫶 ja po poronieniu płakałam tydzień i nie byłam w stanie wrócić do pracy przez 2 tygodnie. Później mi przeszło i jest dobrzeIskierka ✨ wrote:Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞
Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli
nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞
Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.
każdy przechodzi inaczej stratę ale będzie dobrze
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
👩🏼28👨🏽27
•endometrioza
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - SN na świat przyszła Sara🥰
🔹Starania o drugie dziecko od 1.08.2025☺️
🔹3 cs ❤️
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹Wznowienie starań od 20.12.2025

-
Iskierko, tak mi przykroIskierka ✨ wrote:Hej dziewczyny, nie odzywałam się, bo wczoraj dostałam silnego bólu lewego jajnika, pojawiły się wymioty i krwawienie. Ból jajnika i wymioty mnie zaniepokoiły, więc pojechałam do lekarza - z torbielami nic się nie dzieje i lekarz stwierdził poronienie biochemiczne. Dzisiaj powtórzyłam betę, żeby mieć pewność. Beta 262 (w poniedziałek było 311). Niby wiedziałam po ciągłych plamieniach, że tak to może się skończyć, jednak ta beta 311 w poniedziałek dała mi nadzieję 😞
Jak radzicie sobie ze stratami? Co Wam pomaga? Mimo że był to tak wczesny etap, to tak strasznie to wszystko boli
nie mogę poradzić sobie z tym, że to już druga CB z rzędu 😞
Trzymam kciuki za wszystkie z Was, które są jeszcze przed testowaniem ♥️ i tulę za biele i 🐒.
bardzo rozumiem Twoje uczucia, masz do nich prawo. Zaopiekuj sie sobą, płacz, jezeli tak czujesz. Moze pomysl czy mozesz cos zrobic by upamiętnić te ciążę?
Jeżeli to jest jakieś pocieszenie to ja po dwóch biochemach zaszlam w prawidłowa ciążę.
Ach i nie wiem czy lekarz Ci zalecił, ale mysle ze warto jest zrobic jeszcze raz bete za parę dni, zeby sprawdzic, czy dobrze spada.
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
💁🏼♀️36 💁🏼36
2021♀️
2023 2x cb
2024♂️
Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻 -
Dziewczyny, chciałabym podpytać w jaki sposób radzicie sobie z oczekiwaniem na testowanie? Ja od zmysłów odchodzę, obserwuje każde ukłucie i zawrot głowy. A chciałabym się nie nakręcać, żyć normalnie ale nie umiem
Iskierka ✨, askowe lubią tę wiadomość
♀️29 ♂️31
starania nad pierwszym Bobosiem, póki co na pokładzie dwa kotki 🐈⬛🐈
♀️
Cytologa ✔️
USG piersi, trans ✔️
▫️tsh: 2,31
▫️ferrytyna: 48,8
▫️B12: 425
▫️kwas foliowy: 40
▫️D3: 38,9
▫️Prolaktyna 40,1 (prawdopodobnie od przyjmowanego Seronilu) -
Iskierki, bardzo Ci współczuję, że musisz przez to przechodzić ponownie. Dopisuje się do tego co napisały dziewczyny - zadbaj o siebie teraz, zrób to co pozwoli ci ukoić ten ból.
Na pewno nie słuchaj jesli ktoś ci napisze lub powie: dobrze że teraz, że każda kobieta raz przechodzi ciążę biochemiczną... Nie pozwól umniejszać swojej straty.
Jak już dojdziesz do siebie do warto będzie porozmawiać z ginekologiem czy nie powinnaś zrobić jakiś dodatkowych badań.
Iskierka ✨ lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 28.01💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Wit. E, C, Cynk, Melatonina, Tyrozyna, Selen, Jod
IO -> Siofor 500




