Noworoczne postanowienie wybrane - we wrześniu mamuśką zostanę ! 🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej w poniedziałek! Widzę, że pojawiło się przez weekend kilka nowych osób - rozgośćcie się, ale nie za długo, bo fioletowa strona na nas wszystkie czeka
<wirtualnakawa>
Ja dzisiaj zrobiłam test, oczywiście biały. Według aplikacji powinnam zrobić za jakieś 5 dni, nie wiem co ja myślałam, ale w sumie dzięki temu ewentualny smutek rozłoży się na kilka dni...
@Remedios przykro mi z tymi receptami, że nie chcieli.
kiedyś na jakiejś grupie robiłam screeny, gdzie dawali bez problemu, ale to pewnie też zależy od lekarza na jakiego się tam trafi... chyba musisz powalczyć z jakimś ginekologiem jeszcze raz. Teraz pewnie nie masz już na to ochoty, ale wierzę, że za kilka dni wrócą ci siły. 
Buburuza lubi tę wiadomość
👩🏻 33 👦🏻 32
Starania od 01.02.2025 z 2 przerwami
Jestem wege od ponad 10 lat
28.07 - ⏸️, ale niestety ciąża biochemiczna
Nie poddajemy się!
Update 11.12💊: Omega-3, B12, Magnez, Cholina, Foliany, Laktoferyna, Witamina E, Witamina C, Cynk, Melatonina, Berberyna, Selen, Jod -
Przytulam za wszystkie @ i biele 😥 przykro mi dziewczyny, ale głowa do góry - luty miesiącem miłości, więc może być owocny w śnieżynki jak grudzień ❄️ albo w serduszka ❤️ bo nie wiem co będzie motywem przewodnim.
U mnie póki co test owulacyjny nie jest pozytywny ale chociaż ściemniał więc to dobra wróżba bo było tak, że był coraz jaśniejszy (nie był mocz rozwodniony). Śluz jakiś gęsty wczoraj był, dzisiaj póki co brak. Apka pokazuje owulację dzisiaj ale marnie to widzę, premom chyba na podstawie testów zmieniło owulację na jutro. Ale nie wiem czy mój organizm do niej podejdzie, bo wczoraj miałam taką migrenę, że ho ho. Ewidentnie hormonalna, bo zaczęła się w dni płodne 1 dzień, potem przerwa i teraz dzień przed hipotetyczną owulacją znowu się pojawiła 1 dzień. I niestety musiałam poratować się pyralginą bo już taki ból był, że chciało mi się wyć. A przy takim bólu i tak by serduszkowania nie było. Także okaże się czy sobie nie usunęłam owulacji w tym miesiącu lekami, albo nie przesunęłam. Ale właśnie widzę zależność, że @ i mam migrenę oraz dni płodne/hipotetyczny szczyt i znów migrena. Nie podoba mi się to 🙂↕️🤐.👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
3cs -
Mika1992 wrote:Hej w poniedziałek! Widzę, że pojawiło się przez weekend kilka nowych osób - rozgośćcie się, ale nie za długo, bo fioletowa strona na nas wszystkie czeka
<wirtualnakawa>
Ja dzisiaj zrobiłam test, oczywiście biały. Według aplikacji powinnam zrobić za jakieś 5 dni, nie wiem co ja myślałam, ale w sumie dzięki temu ewentualny smutek rozłoży się na kilka dni...
@Remedios przykro mi z tymi receptami, że nie chcieli.
kiedyś na jakiejś grupie robiłam screeny, gdzie dawali bez problemu, ale to pewnie też zależy od lekarza na jakiego się tam trafi... chyba musisz powalczyć z jakimś ginekologiem jeszcze raz. Teraz pewnie nie masz już na to ochoty, ale wierzę, że za kilka dni wrócą ci siły. 
Nie puszczam kciuków! 🤞
Mika1992 lubi tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
starania od 10.25 -
Insulinka tule 🫂 jedziemy razem w tym cyklu z nieprzewidywalną owulacją. Rób testy cały czas może ona się tylko przesunie dzień, dwa
Buburuza lubi tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Angel93 wrote:Insulinka tule 🫂 jedziemy razem w tym cyklu z nieprzewidywalną owulacją. Rób testy cały czas może ona się tylko przesunie dzień, dwa
Robię, robię 🤭 mam jeszcze 5, mam nadzieję, że starczy i faktycznie koło środy będzie jakiś pozytywny. A jak nie to Rossmann i ciąg dalszy 😤
Angel93 lubi tę wiadomość
👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
3cs -
Dzięki dziewczyny za wszystkie wiadomości. Wczoraj pół dnia miałam załamkę, jak mąż ode mnie wyciągnął co się stało to poumawialiśmy już 2 wizyty u różnych ginów i będę zostawiać kasę u prywaciarzy 😆 miłego tygodnia wszystkim, czekamy na śnieżynki styczniowe 😃
Angel93, Kompotlinka, .aś., KAaareii, askowe lubią tę wiadomość
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Inozytol, magnez, C, E, D, zioła Ojca Sroki nr 3
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
10 cs o pierwszą 🤰 -
Dziewczyny które miały wykonywane HSG, w którym cyklu? Jeśli wykonam je w 9dc nie będzie za późno?👩🦳 26 👱🏻♂️ 28
Starania od 03.25
cytologia ✔️
wymazy Mucha ✔️
TSH 1,8
Owulację występują ✔️
Cykle 28/29
Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
Hormony w normie,
Prolaktyna ✔️
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
W toku: badanie hormonów i witamin
HSG
On:
Badanie nasienia:
Słaba ruchliwość ‼️
Nieruchome 60% ❗️
W toku: hormony i witaminy, ponowne badanie nasienia po rzuceniu palenia -
Ważne żeby było przed owulacja ja mialam w 8 akurat 😊kindzaaaa wrote:Dziewczyny które miały wykonywane HSG, w którym cyklu? Jeśli wykonam je w 9dc nie będzie za późno?29CS (wcześniej 3,5 roku)
A. 👱♀️ 28 . A 🧔♂️ 30
Brak owulacji - LUF ❌️
Przewaga Estrogenowa ❌️
Krótka Faza Lutealna ❌
Insulinoopornośc ❌ glukoza 91 Insulina 17.1 HOMA 3.84 ❌️ (06.25)
Hiperandrogenizm ❌
Mthfr homo, Pai Hetero ❌
KIR BX -Nieobecne ( 2DS3,2DS4 norm)
AMH 2.14 (12.2022) -> 0.64 ❌️( 06.2024)--> 1.48 (03.25)🥳
07.2024 Histerolaparoskopia-> Endometrioza I Stopnia ❌️ Jajowody Drożne ✅️
💊 Glucophage XR 1500, Encorton 5 mg, Luteina 200. -
Ania, wysłałam zapro - mam kilka pytań na priv o EndoAnka96 wrote:Ważne żeby było przed owulacja ja mialam w 8 akurat 😊
Anka96 lubi tę wiadomość
👩❤️💋👨 29 starania od końca 24
08.2024 histeroskopia, polip 🙋♀️
1-03.25 9/12tc 💔 11.25💔 CB
💃MTHFR,PAI: hetero
🆘11.25 AMH 0,68 🥺
PRG 7dpo 🆗 ale📉 >📌cyclogest
OGTT, andr. 🆗 ale DHEAS 170>📌biosteron
LH/FSH ⬇️E2 🆗
Homocysteina, D3,k.fol🆗
B12, Ferrytyna 🔜🆙
MUCH, APS, b.C i S🆗
💊 euthyrox, D3,feroplex+ Multilac, Q10, NAC, melat., Bcomplex, omega, Mg, Zn, folian, wiesiołek, Acard, biosteron
🕺 nasienie 🆗 ale morf. 0% 🫣
TT, LH, FSH - dolna granica, FT 🆗
SHGB ⬇️ D3 ⬇️ Homocysteina ⬆️
💊 Pregna Start ON, Q10, D3, NAC, Mg, Zn, omega, LC ALC, inozytol, B complex
02.26⏩️📋 monitoring, zmiana diety‼️wykluczenie celiaki 🧬 antygen HP i pasożyty❓usg pod endo❓ -
Dziewczyny

Siedzę na lekcji i mnie tknęło. Jakby ktoś wymyślał tytuł na kolejny wątek to śmiało można kraść
Jeszcze sama nie skończyłam wątku styczniowego, a walentynki mi w głowie 
tak myślałam, że ciśniemy te owulaki, Insulinka wspomniała o miesiącu miłości i tyle mówiłyśmy o budowaniu domków.
"Serduszka są wszędzie
, testy w gotowości, a w październiku maluszek w domku się rozgości
"
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 11:07
Angel93, Remedios, Kompotlinka, Monia•, Insulinka, Seabird, Esbe, Paula., yoreva, Atomówka , Dzydzy lubią tę wiadomość
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
Regularne cykle, ale często bez owulki👎
Wyniki w porządku 😌 nawet dużo lepsze niż przed pierwszym bobasem. -
kindzaaaa wrote:Dziewczyny które miały wykonywane HSG, w którym cyklu? Jeśli wykonam je w 9dc nie będzie za późno?
Ja miałam w 9🙍♀️93’ 🙍♂️93’
10.2021 💔👼
10.2022 👧
Starania od 12.2024
07.2025 histeroskopia, usunięcie zrostów, zapalnie endometrium
08.2025 ⏸️
08.2025 cp 💔
12.2025 drożność jajowodów
Potwierdzone dodatnie ANA1, mutacja MTHFR, PAI-1
Badania hormonalne 👍
Badanie nasienia 👍
Pozostałe wyniki 👍 -
Buburuza wrote:Dziewczyny

Siedzę na lekcji i mnie tknęło. Jakby ktoś wymyślał tytuł na kolejny wątek to śmiało można kraść
Jeszcze sama nie skończyłam wątku styczniowego, a walentynki mi w głowie 
tak myślałam, że ciśniemy te owulaki, Insulinka wspomniała o miesiącu miłości i tyle mówiłyśmy o budowaniu domków.
"Serduszka są wszędzie
, testy w gotowości, a w październiku maluszek w domku się rozgości
"
Myślę że to powoli już dobry czas na wymyślenie tytułu wątku i wybranie prowadzącej na luty ☺️🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Inozytol, magnez, C, E, D, zioła Ojca Sroki nr 3
🤷🏻♂️35 lat
Obniżone wyniki badania nasienia
10.25: koncentracja 10 mln/ml, morfologia 2%, ruch postępowy 20%
11.25: koncentracja 6 mln/ml 😵
Clostilbegyt + suple
10 cs o pierwszą 🤰 -
To ode mnie kilka propozycji:
1. W lutym miłość, serca drżą ❣️, na październik szykuj dla bobasa tron! 👑
2. Luty miłość ❤️, hormony w ruchu - październik witaj najsłodszy maluchu! 🌺
3. Od lutowej miłości ❤️ do październikowej radości 👶
4. W lutym Walenty z łuku strzela 🏹❤️, w październiku położna dziecię odbiera 👶
5. Luty pełen śniegu i miłości ❣️, w październiku ktoś w kołysce zagości 🛏️
6. Luty miłość ❤️, testy, stres - w październiku bobas krzyknie do nas Hej! 😘
Monia•, Angel93, Buburuza, KAaareii, Olinka1329, Kompotlinka, Seabird, Esbe, Paula., Atomówka lubią tę wiadomość
35 😍 38 😎
Starania o pierwsze dziecko - luty 2025 🍓
💊 Suplementy, leki:
Ona: Euthyrox 25, Omega 3-6, B12, witamina D3, Inozytol, magnez, czysty folian, NAC, cynk
On: Omega 3-6, czysty folian, magnez, cynk, B12
🕐 Długość cyklu - 29 - 30 dni
Progesteron 8dpo - 12,79
Estradiol 8dpo - 128
Tarczyca: TSH - 2,72 -> 2,26 (listopad 2025), FT3 - 4,9, FT4 - 14,2, ATG - 293,54, ATPO - 430,94
Prolaktyna - 14,32
Ferrytyna - 58
Żelazo - 118
D3 - 28,3
AMH - 0,65
FSH - 5,86 -
Hej, pomimo mojej chwilowej nieobecności dalej dzielnie Was podczytuję. Na wstępie chciałabym złożyć gratulacje dla wszystkich posiadaczek dwóch kresek
i mocno przytulić dziewczyny, które zobaczyły w tym miesiącu biel – niech to będą pierwsze dni Waszych ciąż 😊. Ja oczekuję na @. Ten cykl jest wyjątkowo cichy, nie towarzyszy mi podczas niego nic- brak jakichkolwiek objawów, bóli czy nawet śluzu. Nie pamiętam takich czasów… Z jednej strony to dość oczyszczające, bo przez to, że nic mnie nie boli, nic nie zauważam to nie doszukuję się niczego na siłę, przytulanki też były przyjemniejsze bez żadnej presji.
Jednak powiem Wam, że to chyba jeden z najgorszych czasów w moim życiu… Te 1,5 roku starań zaczyna mnie wyniszczać… co miesiąc pęka dalej serce, każdy kolejny cykl to już nie smutek, a rozczarowanie, żal i poczucie bycia wybrakowana. Nie potrafię pojąć dlaczego mamy taki problem w stworzeniu bobaska skoro jesteśmy tacy młodzi..
Poza tym ta pierdzielona praca… jestem tu już pół roku, ciągle nie wyszłam z bałaganu w dokumentach (w aktach osob. Jest taki burdel, że od kilku lat nie zakładali teczek osobowych, ani nie wynosili zwolnionych osób do archiwum). Kiedy tu przychodziłąm umawialiśmy się na zupełnie coś innego, jak na swój wiek miałam już bardzo duże doświadczenie w miękkim HR, w twardym znikome, bo to nigdy nie była moja działka. Umó1)iliśmy się, że będę dalej obejmować w pełni miękki obszar, a oprócz tego liznę trochę twardego. Tak liznęłam i zajmuję się miękkim HR, że od początku siedze i układam bałagan w papierach. W tamtym tygodniu skończyłam w końcu robić porządek w aktach, to wysłali mnie teraz sprzątać archiwum w zimnej piwnicy, wiele razy rozmawiałąm z szefową, ale przecież nie mam na piśmie tego na co się umawialiśmy… tych sytuacji jest dużo, np. nie dostałam premii kwartalnej (za 4 kwartał) jako jedyny pracownik w firmie, bo przecież nie mam wymagającej pracy, bo układam dokumenty… dojeżdżam do pracy 50 km w jedną strone, droga jest trudna, ponieważ jest bardzo kręta i głownie przez lasy, więc przy aktualnych warunkach na zewnątrz jadę 2 razy tyle. Prosiłam o zmianę godziny rozpoczęcia pracy ze względu na dojazdy, ponieważ nie jestem w stanie nawet niczego w urzędzie załatwić (zamykają się zanim wrócę z pracy), to szefowa uznała, ze jej pasuje to jak przychodzę i nic nie będzie zmieniać. Ta praca mnie wykańcza. Nie dość, że duszę się tam, te dojazdy, które niestety sprawiają, że śpię po 4-4:30 dziennie, a i tak zarabiam ledwie powyżej najniższej krajowej, więc brzydko mówiąc „nie opłaca mi się to”. Wszystko składa się na moje zdrowie psychiczne. Gdy pracowałam w mojej poprzedniej pracy, miejscu gdzie kochałam pracować cierpiałąm na zaburzenia depresyjno-lękowe, niestety ze względu na to, że bardzo czułąm się na lekach po jakimś czasie sama przerwałąm leczenie… wiem, to głupie, ale byłam wtedy pełna endorfin z powodu satysfakcji z pracy i nie wydawało mi się to złe. Obecnie czuje się znacznie gorzej niż wtedy, cały czas jestem zestresowana, męczy mnie bezsenność i lęki….nie wiem co mam robić… Zastanawiałam się nad udaniem się do psychiatry i może bym poszła na l4… tylko zastanawiam się jak to się ma do starań, nie chciałąbym ich przerywać. Jestem też w trakcie zbierania dokumentacji do rządowego programu in vitro, boję się, że zostałabym przez to zdyskwalifikowana… Chodzimy do kliniki Invimed w Gdyni do dr Makowskiej. Może ktoś miał jakieś doświadczenie jak podchodzą do leczenia psychiatrycznego? Z drugiej strony zastanawiam się, czy psychiatra wystawiłby mi l4 i wziął na poważnie gdybym powiedziałą, że właśnie dojeżdża mnie praca i starania o dziecko… może mógłby mi jakoś pomóc wystawiając jakieś zaświadczenie o leczeniu oraz że zaleca starania teraz kiedy bym była na l4? Nie mam pojęcia co mam robić, mam głowę pełną strachu, zwątpień i bezsilności….
Wiem wyszedł długi „żali post”, ale trochę lepiej mi na sercu, gdy mogłam powiedzieć to wszystko „na głos”.
Nutka15 lubi tę wiadomość
🙎♀️23 🤵♂️ 24
starania od 08/2024
🤒 PCOS, insulinooporność
💉 Badania/zabiegi:
🙎♀️
AMH: 7,29
Laparoskopia diagnostyczna endometriozy (08/2025): brak
Drożność jajowodów 10/02/2026
🤵♂️
Badanie nasienia: prawidłowe
Leki/suplementy:
🙎♀️
Metformax SR 2000
Pueria Uno
TENfertil Ona
Sanprobi stress
🤵♂️
TENfertil On
Czekamy na ⏸️… -
Dziewczyny!
Mam pik czy jeszcze?
ibb.co/NdcC9pWb
Rozbroiłam test i wrzuciłam w premom a tam 0.67
Ale nie wiem jak apka czyta testy facelle
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Angel93 wrote:Dziewczyny!
Mam pik czy jeszcze?
ibb.co/NdcC9pWb
Rozbroiłam test i wrzuciłam w premom a tam 0.67
Ale nie wiem jak apka czyta testy facelle
Oj ta apka to czyta jak chce 🫣 ja miałam przy bladziochu, że naprawdę ledwo go było widać, napisane, że mam peak. Znowu ostatnio przy ciemniejszym teście coraz niższy wynik z 0.50 na 0.37 itp itd. Zależy jak się zdjęcie wrzuci, czy przyblizysz czy oddalisz. Możesz ten test usunąć i wrzucić jeszcze raz ale właśnie inaczej niż poprzednio czyli bliżej lub dalej. Albo ręcznie przestaw kolory na tych paskach co się wyświetlają i wtedy wyjdzie, że pozytywny.
A najlepiej ogarniesz to wzrokiem, jest pik (edit. moim okiem, ale może dziewczyny coś więcej powiedzą, bo mają więcej doświadczenia), także miłego serduszkowania ❤️
Ale jeśli Ci zależy żeby tam się właśnie pozmieniało w apce i na wykresach to zrób jak pisałam wyżej. Można ręcznie przestawić.
A co do tytułów, niestety dobra w tym nie jestem ale dorzucę coś od siebie. Może wyrobię się za X cykli, chociaż mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby 🫣
W lutym żyję bliskością - październik przywitam matczyną miłością ❤️
W lutym hucznie obchodzę Walentynki ❤️ - w październiku idę na urlop macierzyński odWiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 12:32
Angel93, Paula. lubią tę wiadomość
👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania od 09.2025 ☺️ (z przerwą)
3cs -
Allthatnats wrote:Hej, pomimo mojej chwilowej nieobecności dalej dzielnie Was podczytuję. Na wstępie chciałabym złożyć gratulacje dla wszystkich posiadaczek dwóch kresek
i mocno przytulić dziewczyny, które zobaczyły w tym miesiącu biel – niech to będą pierwsze dni Waszych ciąż 😊. Ja oczekuję na @. Ten cykl jest wyjątkowo cichy, nie towarzyszy mi podczas niego nic- brak jakichkolwiek objawów, bóli czy nawet śluzu. Nie pamiętam takich czasów… Z jednej strony to dość oczyszczające, bo przez to, że nic mnie nie boli, nic nie zauważam to nie doszukuję się niczego na siłę, przytulanki też były przyjemniejsze bez żadnej presji.
Jednak powiem Wam, że to chyba jeden z najgorszych czasów w moim życiu… Te 1,5 roku starań zaczyna mnie wyniszczać… co miesiąc pęka dalej serce, każdy kolejny cykl to już nie smutek, a rozczarowanie, żal i poczucie bycia wybrakowana. Nie potrafię pojąć dlaczego mamy taki problem w stworzeniu bobaska skoro jesteśmy tacy młodzi..
Poza tym ta pierdzielona praca… jestem tu już pół roku, ciągle nie wyszłam z bałaganu w dokumentach (w aktach osob. Jest taki burdel, że od kilku lat nie zakładali teczek osobowych, ani nie wynosili zwolnionych osób do archiwum). Kiedy tu przychodziłąm umawialiśmy się na zupełnie coś innego, jak na swój wiek miałam już bardzo duże doświadczenie w miękkim HR, w twardym znikome, bo to nigdy nie była moja działka. Umó1)iliśmy się, że będę dalej obejmować w pełni miękki obszar, a oprócz tego liznę trochę twardego. Tak liznęłam i zajmuję się miękkim HR, że od początku siedze i układam bałagan w papierach. W tamtym tygodniu skończyłam w końcu robić porządek w aktach, to wysłali mnie teraz sprzątać archiwum w zimnej piwnicy, wiele razy rozmawiałąm z szefową, ale przecież nie mam na piśmie tego na co się umawialiśmy… tych sytuacji jest dużo, np. nie dostałam premii kwartalnej (za 4 kwartał) jako jedyny pracownik w firmie, bo przecież nie mam wymagającej pracy, bo układam dokumenty… dojeżdżam do pracy 50 km w jedną strone, droga jest trudna, ponieważ jest bardzo kręta i głownie przez lasy, więc przy aktualnych warunkach na zewnątrz jadę 2 razy tyle. Prosiłam o zmianę godziny rozpoczęcia pracy ze względu na dojazdy, ponieważ nie jestem w stanie nawet niczego w urzędzie załatwić (zamykają się zanim wrócę z pracy), to szefowa uznała, ze jej pasuje to jak przychodzę i nic nie będzie zmieniać. Ta praca mnie wykańcza. Nie dość, że duszę się tam, te dojazdy, które niestety sprawiają, że śpię po 4-4:30 dziennie, a i tak zarabiam ledwie powyżej najniższej krajowej, więc brzydko mówiąc „nie opłaca mi się to”. Wszystko składa się na moje zdrowie psychiczne. Gdy pracowałam w mojej poprzedniej pracy, miejscu gdzie kochałam pracować cierpiałąm na zaburzenia depresyjno-lękowe, niestety ze względu na to, że bardzo czułąm się na lekach po jakimś czasie sama przerwałąm leczenie… wiem, to głupie, ale byłam wtedy pełna endorfin z powodu satysfakcji z pracy i nie wydawało mi się to złe. Obecnie czuje się znacznie gorzej niż wtedy, cały czas jestem zestresowana, męczy mnie bezsenność i lęki….nie wiem co mam robić… Zastanawiałam się nad udaniem się do psychiatry i może bym poszła na l4… tylko zastanawiam się jak to się ma do starań, nie chciałąbym ich przerywać. Jestem też w trakcie zbierania dokumentacji do rządowego programu in vitro, boję się, że zostałabym przez to zdyskwalifikowana… Chodzimy do kliniki Invimed w Gdyni do dr Makowskiej. Może ktoś miał jakieś doświadczenie jak podchodzą do leczenia psychiatrycznego? Z drugiej strony zastanawiam się, czy psychiatra wystawiłby mi l4 i wziął na poważnie gdybym powiedziałą, że właśnie dojeżdża mnie praca i starania o dziecko… może mógłby mi jakoś pomóc wystawiając jakieś zaświadczenie o leczeniu oraz że zaleca starania teraz kiedy bym była na l4? Nie mam pojęcia co mam robić, mam głowę pełną strachu, zwątpień i bezsilności….
Wiem wyszedł długi „żali post”, ale trochę lepiej mi na sercu, gdy mogłam powiedzieć to wszystko „na głos”.
To jest trudna sytuacja. Moim zdaniem do pracy powinno sie chodzic z uśmiechem na twarzy a nie z bólem brzucha od stresu.
Psychiatra jak najbardziej, są nawet leki antydepresyjne które można brać podczas starań. Może właśnie odpoczynek plus jakaś farmakologia dobrze Ci zrobią.
Z tej szefowej to niezłe ziółko. Zupełnie nie docenia, ile wysiłku wkładasz się w tę pracę. A odwalasz brudną robotę która byla zaniedbana przez lata.
Nie wiem czy masz na tyle odwagi ale warto by z nią szczerze porozmawiać co Ci leży na sercu.
Albo niestety powoli rozglądać się za czymś innym i nie ma sie co łudzić że dopiero pół roku tam pracujesz bo lepiej raczej nie będzie. Szkoda Twojego czasu, zdrowia, siły i nerwów
Buburuza, askowe lubią tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Moje propozycje tytułów 😊
Luty krótki, ale czaruje — w brzuchu małe życie kiełkuje
Choć luty zimny i ponury, w brzuchu dzieją się cuda natury
W lutym dwie kreski się zdarzą ⏸️ — w październiku miłością obdarzą ❤️
Olinka1329, Buburuza, Insulinka, Esbe, Paula., Remedios, Kompotlinka, KAaareii, Reja13 lubią tę wiadomość
👩93 🧔93 👧17
Starania od 09.25
👩
TSH 1.6
Estradiol – 21,08 pg/ml (3dc)
FSH – 4,56 mIU/ml(3dc)
LH – 4,91 mIU/ml(3dc)
Prolaktyna – 14,30 ng/ml(3dc)
🧔 przed badaniem nasienia -
Allthatnats wrote:[...]
Jednak powiem Wam, że to chyba jeden z najgorszych czasów w moim życiu… Te 1,5 roku starań zaczyna mnie wyniszczać… co miesiąc pęka dalej serce, każdy kolejny cykl to już nie smutek, a rozczarowanie, żal i poczucie bycia wybrakowana. Nie potrafię pojąć dlaczego mamy taki problem w stworzeniu bobaska skoro jesteśmy tacy młodzi..
Poza tym ta pierdzielona praca…[...].
Nie cytowałam całej wypowiedzi, żeby nie było za długo. Przede wszystkim bardzo, bardzo Ci współczuję. To bardzo krzywdzące jak traktuje Cię szefowa. Jeżeli umawiałaś się na inne warunki to tym bardziej słabo. To, że masz mało wymagającą pracę to żaden powód dla którego miałabyś nie dostać premii kwartalnej, zwłaszcza, skoro nie zarabiasz bardzo dużo i ta premia na pewno wniosłaby dużo.
Jednym słowem, wg mnie nie powinnaś tam zostawać dłużej niż to konieczne. Oczywiście, najfajniej byłoby, gdyby udało się zajść w ciążę, ale myślę, że te rozważania o pójściu do psychiatry są jak najbardziej uzasadnione i trafne.
Powiedz mu/jej to, co właśnie nam napisałaś. Powiedz, że jesteś gnębiona, o swoich poprzednich zaburzeniach i że potrzebujesz czasu, żeby dojść do równowagi. Wydaje mi się, że zwolnienie jest Ci naprawdę potrzebne.
Tylko ja nie wypowiem się jak to jest ze startowaniem w rządowym programie, ale nie rozumiem dlaczego miałoby to Was zdyskwalifikować. Jeżeli lekarz będzie chciał przepisać Ci leki to też musisz zaznaczyć, że starasz się o ciążę to leki będą dobierane tak, żeby były bezpieczne.
Trzymaj się! Myśl o sobie dobrze i dbaj o swoje zdrowie!
Buburuza lubi tę wiadomość
💁🏼♀️36 💁🏼36
2021♀️
2023 2x cb
2024♂️
Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻 -
Angel93 wrote:Dziewczyny!
Mam pik czy jeszcze?
ibb.co/NdcC9pWb
Rozbroiłam test i wrzuciłam w premom a tam 0.67
Ale nie wiem jak apka czyta testy facelle
Nie znam twojego organizmu. Zrób proszę jeszcze o 17-18. O 15 ostatnie siku i wyślij fotkę kolejnego. Mi te testy na burgund się wybarwiały przy Piku, ale każdy organizm inny.
Serduszkowanie nie zaszkodzi ❤️
Esbe, Angel93, yoreva lubią tę wiadomość
👩🏻28 👨🏻🦱30
👫🏻2016
💒2022
👦🏻2024
Regularne cykle, ale często bez owulki👎
Wyniki w porządku 😌 nawet dużo lepsze niż przed pierwszym bobasem.



