Forum Starając się - ogólne Noworoczne Testowanie :)
Odpowiedz

Noworoczne Testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • Ani0nka Autorytet
    Postów: 2715 3239

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem, jak za pierwszym razem się nie uda zajść w ciąże to idę do ginekologa z wynikami i niech coś zrobi z tsh:)

    Syn Aleksander ur.17.10.2019 ❤️❤️❤️
    zrz6i09kpele0f6r.png
  • Aishha Autorytet
    Postów: 2135 711

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny, chyba pierwszy raz zapisuje sie na wspólne testowanie, będę próbować 8 stycznia :)

    Selina lubi tę wiadomość

    Synek ❤
    ae25cb9caf.png[/url]

    ciąża dzięki Naprotechnologia-Białystok
  • Selina Autorytet
    Postów: 8934 3423

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aishha wrote:
    Hej, dziewczyny, chyba pierwszy raz zapisuje sie na wspólne testowanie, będę próbować 8 stycznia :)
    Hej kochana :) ja 10dni po Tobie ;)

    Aishha lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82, a jak Ty sie w ogole czujesz?

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka5 wrote:
    Beti82, a jak Ty sie w ogole czujesz?
    Dzieki kochana ,ze pytasz.Psychicznie jestem wrak czlowieka.Ja czuje,ze.mi sie bez clo nie uda.A nie moge teraz brac.I czuje,ze mnie jednak czeka teraz ta droznosc a nie chcialam ale pewnie nie mam wyjscia bo ta moja nie odpusci.A wiem,ze ona bardzo bolesnie robi ;( Bo rozmawialam z dziewczyna w poczekalni.Chcialabym sie teraz wyluzowac ,bo wlasnie u mnie kluczowy moment jest ten-poczatek cyklu.Tak,zeby owu byla o normalnym czasie bo jak widac te owu pozniejsze u mnie do.niczego.nie prowadza :( ale jak tu sie wyluzowac jak mi tak cholernie przykro

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti, z doświadczenia mogę ci powiedzieć, że oczekiwanie nie jest takie straszne :) W sensie np. takie 2 miesiące na rozpoczęcie stymulacji. To dobry czas, żeby zrobić drożność - od tego to się powinno przed stymulacją zacząć.
    Widzę, że nie staracie się długo. Dajcie sobie czas. Od początku badania, drożność i dopiero na końcu stymulacja.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ani0nka wrote:
    A czy przy TSH= 2,9 można mieć problemy z zajściem w ciąże?
    Tak jak napisala Lajni lepiej troszkę zbic.Ja zbijalam z 3,5 później miałam już 1,29.A był moment ,ze podskoczylo na 2,39 i wtedy mi jeden lekarz powiedział ,ze to można spokojnie zostawić .Ale nie zostawiłam i zeszłam na 1,75 i bardzo dobrze .Po 2 dniach już miałam tsh 2,37 .Wiec lepiej zejść troszkę nizej ,żeby jak podskoczy to jeszcze do w miare bezpiecznego poziomu

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Beti, z doświadczenia mogę ci powiedzieć, że oczekiwanie nie jest takie straszne :) W sensie np. takie 2 miesiące na rozpoczęcie stymulacji. To dobry czas, żeby zrobić drożność - od tego to się powinno przed stymulacją zacząć.
    Widzę, że nie staracie się długo. Dajcie sobie czas. Od początku badania, drożność i dopiero na końcu stymulacja.
    Alex tez do tego doszłam wczoraj,ze ta droznosc chodzi za mna i się odczepić nie chce heh Wiec tak jak mówisz jak mam siedzieć bezczynnie to tez bez sensu tym bardziej ,ze mam już skierowanie do szpitala

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Alex tez do tego doszłam wczoraj,ze ta droznosc chodzi za mna i się odczepić nie chce heh Wiec tak jak mówisz jak mam siedzieć bezczynnie to tez bez sensu tym bardziej ,ze mam już skierowanie do szpitala
    Łączę się z Tobą "w bólu", u mnie drożność w lutym, jak teraz nie zaskoczyło... i będzie dobry wynik w styczniu posiewu.. Taka przerwa od stymulacji i nakręcania się nam się przyda, zobaczysz! Też mam wrażenie, że bez leków nie uda mi się zajść w ciążę, ale kto to wie, natura lubi płatać figle ;)

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    Łączę się z Tobą "w bólu", u mnie drożność w lutym, jak teraz nie zaskoczyło... i będzie dobry wynik w styczniu posiewu.. Taka przerwa od stymulacji i nakręcania się nam się przyda, zobaczysz! Też mam wrażenie, że bez leków nie uda mi się zajść w ciążę, ale kto to wie, natura lubi płatać figle ;)
    A powiedz mi cos więcej ,mialas teraz monitoringi na clo? Wszystko roslo ladnie tylko nie zaskoczylo? czy jest jakiś inny problem.Ja mysle ,ze u mnie tez się może na luty załapać.Bo musze czekac na kolejna @ a dziś dopiero 4 dc

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti jak masz skierowanie to się nawet nie zastanawiaj. Bo po HSG i tak musisz odpuścić jeden cykl, jeśli będziesz miała klasyczne ze zdjęciem RTG. Ja miałam w lutym, a w kwietniu drugi cykl na CLO i byłam w ciąży. Na krótko, ale zaskoczyło. A wcześniej nic ponad rok.
    W styczniu nam pykną 2 lata starań. Chyba, że teraz się udało :)
    Dzisiaj tempka już ładnie w górze, powoli rośnie ale wiem że owu była wtedy kiedy objawy (śluz, szyjka itd). Działamy co 1-2 dni. A od 2-3 dni mam ciągnięcia w brzuchu na dole, dzisiaj 6 dpo. Oszaleję do testowania, ale wewnętrznie czuję że się udało. W obu ciążach tak miałam - przeczucie silniejsze od całej reszty :)

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Beti jak masz skierowanie to się nawet nie zastanawiaj. Bo po HSG i tak musisz odpuścić jeden cykl, jeśli będziesz miała klasyczne ze zdjęciem RTG. Ja miałam w lutym, a w kwietniu drugi cykl na CLO i byłam w ciąży. Na krótko, ale zaskoczyło. A wcześniej nic ponad rok.
    W styczniu nam pykną 2 lata starań. Chyba, że teraz się udało :)
    Dzisiaj tempka już ładnie w górze, powoli rośnie ale wiem że owu była wtedy kiedy objawy (śluz, szyjka itd). Działamy co 1-2 dni. A od 2-3 dni mam ciągnięcia w brzuchu na dole, dzisiaj 6 dpo. Oszaleję do testowania, ale wewnętrznie czuję że się udało. W obu ciążach tak miałam - przeczucie silniejsze od całej reszty :)
    Aha no to mnie pocieszylas hahaha bo teraz wychodzi,ze dopiero w kwietniu się zaczne starac

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Ewelina92 Autorytet
    Postów: 669 404

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Dzieki kochana ,ze pytasz.Psychicznie jestem wrak czlowieka.Ja czuje,ze.mi sie bez clo nie uda.A nie moge teraz brac.I czuje,ze mnie jednak czeka teraz ta droznosc a nie chcialam ale pewnie nie mam wyjscia bo ta moja nie odpusci.A wiem,ze ona bardzo bolesnie robi ;( Bo rozmawialam z dziewczyna w poczekalni.Chcialabym sie teraz wyluzowac ,bo wlasnie u mnie kluczowy moment jest ten-poczatek cyklu.Tak,zeby owu byla o normalnym czasie bo jak widac te owu pozniejsze u mnie do.niczego.nie prowadza :( ale jak tu sie wyluzowac jak mi tak cholernie przykro
    Beti, ja też broniłam się przed badaniem drożności,ale moja ginka powiedziała, że mam zrobić przed świętami, żeby nie stracić cyklu. To był też jeden z warunków, żeby mi przepisała clo. Ja robiłam sono hsg i jest to naprawdę do wytrzymania. "najgorsze" jest wkladanie cewnika, a później luzik. Ja wzięłam przed badaniem paracetamol i ból mogę porównać do lekkiego miesiaczkowego. Po badaniu wszystko ustępuje :) u mnie na szczęście okazało się, że jajowdy drozne. I jeśli na początku stycznia dostanę @ to zaczynam clo.

    Synek ❤️

    ex2b3e5e83c3bu23.png

    11.03.19: hcg 59.5 :)
    13.03.19: hcg 147,1 <3
    27.03 jest serduszko ❤️
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina92 wrote:
    Beti, ja też broniłam się przed badaniem drożności,ale moja ginka powiedziała, że mam zrobić przed świętami, żeby nie stracić cyklu. To był też jeden z warunków, żeby mi przepisała clo. Ja robiłam sono hsg i jest to naprawdę do wytrzymania. "najgorsze" jest wkladanie cewnika, a później luzik. Ja wzięłam przed badaniem paracetamol i ból mogę porównać do lekkiego miesiaczkowego. Po badaniu wszystko ustępuje :) u mnie na szczęście okazało się, że jajowdy drozne. I jeśli na początku stycznia dostanę @ to zaczynam clo.
    Ja niestety nie będę miała sono :( Bo moja tego nie uznaje.Chcialam jechać nawet prywatnie zrobić ,bo domyślam się ,ze prywatnie jakos inaczej do człowieka podchodzą.A mam skierowanie do Poznania na Polna i tam zwykla metoda robią.Wiec będzie bolec :( Pocieszam się tylko,ze cos tam mam drożne skoro była biochemiczna.To może ten bol będzie bardziej do wytrzymania.Bo chyba bardziej boli jak niedrozne

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    A powiedz mi cos więcej ,mialas teraz monitoringi na clo? Wszystko roslo ladnie tylko nie zaskoczylo? czy jest jakiś inny problem.Ja mysle ,ze u mnie tez się może na luty załapać.Bo musze czekac na kolejna @ a dziś dopiero 4 dc


    Najpierw miałam badania hormonów, potem usg żeby zobaczyć, czy mam naturalnie owulacje- nie.. (a raczej w tym cyklu wtedy nie było), z racji obrazu pcos, to się wszystko do kupy poskładało. Pierwszy cykl na clo- urósł pęcherzyk, ale nie pękł.. więc w drugim cyklu włączony został pregnyl na pęknięcie- była owualacja- rezultatów brak. Teraz mam trzeci cykl na clo+pregnyl- była owulacja, teraz biorę do sylwestra duphaston, a potem 7 dni czekania na okres albo na testowanie... Jak teraz nie zaskoczy to ta drożność.. Mąż nie był badany (ale to długi temat), więc albo drożność albo/i problem męski jeżeli teraz nie zaskoczy. A i my po drożności robimy przerwę, bo w marcu na wakacje śmigamy, a przy cyklach z clo mam w cyklu 2 monitoringi - najpierw zobaczyć czy urosło i zastrzyk (jak urosło) a później za kilka dni lekarz sprawdza, czy była owulacja. Także teraz będę odpoczywać ;) Nie boję się (póki co) drożności, bo raczej mam wysoko próg bólu, a poza tym, to wszystko żeby udało się z ciążą, więc ja to się nawet dam "pokroić" byle tylko się udało..! Także głowa do góry! Damy radę!

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    Najpierw miałam badania hormonów, potem usg żeby zobaczyć, czy mam naturalnie owulacje- nie.. (a raczej w tym cyklu wtedy nie było), z racji obrazu pcos, to się wszystko do kupy poskładało. Pierwszy cykl na clo- urósł pęcherzyk, ale nie pękł.. więc w drugim cyklu włączony został pregnyl na pęknięcie- była owualacja- rezultatów brak. Teraz mam trzeci cykl na clo+pregnyl- była owulacja, teraz biorę do sylwestra duphaston, a potem 7 dni czekania na okres albo na testowanie... Jak teraz nie zaskoczy to ta drożność.. Mąż nie był badany (ale to długi temat), więc albo drożność albo/i problem męski jeżeli teraz nie zaskoczy. A i my po drożności robimy przerwę, bo w marcu na wakacje śmigamy, a przy cyklach z clo mam w cyklu 2 monitoringi - najpierw zobaczyć czy urosło i zastrzyk (jak urosło) a później za kilka dni lekarz sprawdza, czy była owulacja. Także teraz będę odpoczywać ;) Nie boję się (póki co) drożności, bo raczej mam wysoko próg bólu, a poza tym, to wszystko żeby udało się z ciążą, więc ja to się nawet dam "pokroić" byle tylko się udało..! Także głowa do góry! Damy radę!
    Oj to w takim razie trzymam kciuki bardzo,zeby się udało teraz i niech to wszystko Cię ominie :*

    Ag1988 lubi tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Beti82! Ale jak nawet się nie uda, to po tych świętach nabrałam siły do nowej walki, więc jest dobrze, cokolwiek by się nie działo! Trzymam za Ciebie kciuki!

    Beti82 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    kochana a jakie długie masz cykle? Ja mam rozne ale wiem ,ze u mnie nie ma co isc wcześniej jak ok 15 dc.Jezeli nie chodzilas wcześniej na monitoringi no to musisz jakos strzelić na początek heh Ja pierwszy raz jak poszlam to poszlam w 13 dc i wiem,ze u mnie to zdecydowanie za wcześnie było i już tak nie pojde bo szkoda kasy i czasu.Ja mierzenie temp tez bardzo polecam bo oprócz monitoringu nic innego mi nie daje znac ,ze owu była.Nie umiem sprawdzać sobie szyjki a sluz mam roznie czasem 2 dni przed owu a czasem w dzień owu.Ty masz widze PAI-1 co lekarz Ci mowil na ta mutacje?

    Od poronienia mam troche dluzsze, bo 28-29 dni. Mam wizytę 03.01. dopiero, zapisałam się tak, żeby mieć też usg. I wtedy skonsultuję to pai-1. Mam wizytę u lekarza, u ktorego byłam tylko raz, wiec nie wiem czy się w ogóle tym przejmie.
    Miałam mieć przed świętami wizytę, ale przez plamienia i rozkręcającą się @ oraz nawał zajęć przełożyłam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 o kurczę to mocno ściskam kciuki, u mnie też było podejrzenie że pęcherzyk nie pęka, i gin mówił że ten cykl zrobimy tylko monitoring, żeby zobaczyć jak to wyglada naturalnie i od następnego stymulacja. A pęcherzyk pięknie rosły (3mm na dobę) i pekly dwa z prawego i lewego. Jednak cały czas boli mnie brzuch jak na @ więc pewnie przyjdzie.

    AniOnka Ja musiałam zbić TSH, teraz mam 1.099

    Beti82 trzymam kciuki za ten cykl! Może akurat nie będzie trzeba robić badania

    Ag1988, Beti82 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny to kciuki za wrześniowe bobasy ;)

    Beti82 lubi tę wiadomość

‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego