Forum Starając się - ogólne Noworoczne Testowanie :)
Odpowiedz

Noworoczne Testowanie :)

Oceń ten wątek:
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Hej ;)
    Dolącze i ja ;) zapewne testowanie pod koniec stycznia,ale póki co czekam na @ . Liczę ,że do jutra będzie(nie zapowiada sie:/) bo w piątek mam wizyte i chciałabym źeby mi zrobił usg by podejrzeć jajka (cykl clo+dupek).
    Oby styczeń był zapełniony dwiema kreskami!!
    Przedszkolanko Ja się z Toba jeszcze tutaj nie witam haha WYNOCHA ;p :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izaw wrote:
    Beti, ja też stwierdziłam że nie ma co rozkminiać, trzeba chyba podejść do tego zadaniowo, trzeba wykonać i tyle, ludzie muszą przeżyć gorsze rzeczy i dają radę. Nie wiadomo co jeszcze człowieka czeka :)
    Dokladnie ,zgadzam się w 100 % Twarde jesteśmy :)

    Izaw lubi tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Jak mialas zabieg to pewnie dlatego dostalas wiec bierz :) Co do dupka to Ja osobiście uważam i będę brac tylko po potwierdzonej owu.Nie chce się wcinac w zdania lekarzy ,bo roznie kaza.ALe ostatni mi powiedział ,ze po owu ma być i kropka i tego się trzymam.Wiec dla mnie to na pewno nie 16 dc ani 19 tylko roznie może wyjsc

    Ja się też zastanawiam nad tym duphastonem, po co ja mam go brać teraz ? Receptę wykupiłam, ale zacznę go brać od marca i właśnie od owulacji, na razie sobie wezmę tylko ten na naczynia krwionośne, no i dalej anty na te kilka miesięcy, żeby nie musieć uważać.

    Swoją drogą, może po odłożeniu anty po 5 miesiącach to mi jajniki zwariują i zaczną na pełnych obrotach jajeczkować, bo podobno często tak bywa.

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15965 11917

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Przedszkolanko Ja się z Toba jeszcze tutaj nie witam haha WYNOCHA ;p :)
    Haha,biel vizira w 13dpo to raczej juź nie ma sie co ludzic ;p szyjka potwierdza ;p

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do HSG to ja miałam zwykłe i myślałam, że umrę z bólu. Ale przez lekarza konowała, który 4 razy zakładał mi sprzęt i źle to robił. Jak poprosiłam o zmianę lekarza to zmienili sprzęt na mniejszy i poszło bez problemu. A wcześniej przez tego konowała myślałam, że niedrożne ;/ i od razu na stole straszył mnie in vitro

    Duphaston tylko po potwierdzonej owulacji bierzcie, może zablokować.

    Przedszkolanko mi dopiero w drugiej ciąży test wyszedł 14 dpo :) Nie trać nadziei, dopóki nie ma okresu.

    A ja chyba zacznę się od jutra kłuć heparyną. Lepiej od razu po owulacji, żeby zwiększyć szanse. Acard już biorę 3 dzień.

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Co do HSG to ja miałam zwykłe i myślałam, że umrę z bólu. Ale przez lekarza konowała, który 4 razy zakładał mi sprzęt i źle to robił. Jak poprosiłam o zmianę lekarza to zmienili sprzęt na mniejszy i poszło bez problemu. A wcześniej przez tego konowała myślałam, że niedrożne ;/ i od razu na stole straszył mnie in vitro

    Duphaston tylko po potwierdzonej owulacji bierzcie, może zablokować.

    Przedszkolanko mi dopiero w drugiej ciąży test wyszedł 14 dpo :) Nie trać nadziei, dopóki nie ma okresu.

    A ja chyba zacznę się od jutra kłuć heparyną. Lepiej od razu po owulacji, żeby zwiększyć szanse. Acard już biorę 3 dzień.
    Alex a możesz bliżej opisac jak ten sprzet się zakłada hahha
    Ja tez bym już brała heparynę po owu.Pierdziele nie wiem czy tak jest prawidłowo ale mam to gdzies.Anhydra o ile dobrze pamiętam w klinice tak miała zalecone .A tylko pamiętaj ,ze pomiędzy acardem a heparyna musi być 12 h roznicy,ktoras dziewczyna to pisala.Moze nawet Ty hahah sorki jak nie pamietam

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    RudaMaruda25 wrote:
    Ja się też zastanawiam nad tym duphastonem, po co ja mam go brać teraz ? Receptę wykupiłam, ale zacznę go brać od marca i właśnie od owulacji, na razie sobie wezmę tylko ten na naczynia krwionośne, no i dalej anty na te kilka miesięcy, żeby nie musieć uważać.

    Swoją drogą, może po odłożeniu anty po 5 miesiącach to mi jajniki zwariują i zaczną na pełnych obrotach jajeczkować, bo podobno często tak bywa.
    Ja nie bardzo rozumiem techniki regulowania cyklu duphastonem/luteina.Moze ciemna jestem i niech mi to ktoś wyjasni gdyż:
    Z obserwacji mojego cyklu wynika ,ze cykle jeśli sa długie (50 dni ,44 dni) to dlatego ,ze mam pozno owu.Czas po owu zawsze mam mniej więcej taki sam.Czyli ok 13-14 dni.Wiec problemem długiego cyklu jest pozna owu.A dupka czy luteinę i tak się dostaje po owu...Chyba,ze sa przypadki gdzie po potwierdzonej owu ktoś czeka na @ 30 dni to mnie poprawcie i może wtedy dupek na 10 dni pomaga i reguluje cykl.

    Bo przepisywanie dupka/luteiny w 16 dc z jednoczesnym blokowaniem sobie owu to się chyba mija z celem..Bo nie chodzi nam o to przecież ,żeby @ dostać w terminie tylko o cykl z owu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2018, 16:28

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To o odstępie wiem, w drugiej ciąży brałam heparynę prawie 2 tygodnie.

    Co do przebiegu HSG to opisałam w pamiętniku tę rzeźnię, możesz sobie poczytać. Nie chcę nikogo straszyć, ale u mnie przez nieumiejętność lekarza to była masakra. Konował rezydent, na którego w tym szpitalu chyba za każdym razem trafiałam (jakby tam dzień i noc spędzał).

    Ogólnie wyglądało to tak, że kładłam się na stole RTG ze strzemionami jak na zwykłym fotelu ginekologicznym i zakładał wziernik z takimi "kabelkami" przez które wstrzykiwał kontrast. Trzeba było się z tym w środku podsunąć do tyłu na tym stole. I wtedy wstrzykiwali kontrast i strzelali zdjęcia. Później znowu w dół i znowu zakładał. 3 razy wyszło mu, że niedrożne. Bolało jak cholera. On zaczął straszyć in vitro, ja tam wyłam z bólu i bezsilności. Trzymała mnie położna, bo się telepałam cała. Poprosiłam o zmianę lekarza, przyszła jakaś babeczka, od razu zauważyła że mam wąską szyjkę i trzeba założyć mniejszy sprzęt. Znowu do góry, wstrzyknęła kontrast, po prawej stronie bolało mnie bardziej. I wyszło, że oba drożne... Także lepiej się upewnić, czy lekarz który będzie wykonywał zabieg jest kompetentny (a nie jakiś lamus po szkole ledwo), bo wtedy to trauma dla kobiety.
    Niemniej jednak jakbym musiała zrobić to jeszcze raz - poszłabym mimo bólu. My kobiety jesteśmy jednak masochistkami i dla dziecka zrobimy wszystko :)

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti z tym dupkiem to tak jak piszesz. Chore jest "regulowanie" cyklu duphastonem. Jeśli masz potwierdzoną owulację i jak nie dojdzie do zapłodnienia, okres przychodzi mniej więcej ok 14 dni (zależy jaką długą masz fl). Jeśli jednak do zapłodnienia dojdzie, a masz niski progesteron w drugiej fazie, wtedy duphaston działa podtrzymująco. Nie zalecane jest branie dupka "tak o", żeby cykle były równe. Możesz mieć owulację w 28 dc na przykład, a biorąc dupka od 16 dc sobie ją zablokujesz. Ja zawsze zaczynam jak zobaczę po temperaturze (albo USG), że owulacja już była. Nigdy wcześniej. Amen :D

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Beti z tym dupkiem to tak jak piszesz. Chore jest "regulowanie" cyklu duphastonem. Jeśli masz potwierdzoną owulację i jak nie dojdzie do zapłodnienia, okres przychodzi mniej więcej ok 14 dni (zależy jaką długą masz fl). Jeśli jednak do zapłodnienia dojdzie, a masz niski progesteron w drugiej fazie, wtedy duphaston działa podtrzymująco. Nie zalecane jest branie dupka "tak o", żeby cykle były równe. Możesz mieć owulację w 28 dc na przykład, a biorąc dupka od 16 dc sobie ją zablokujesz. Ja zawsze zaczynam jak zobaczę po temperaturze (albo USG), że owulacja już była. Nigdy wcześniej. Amen :D
    I tak samo ja to rozumiem :) Amen haha

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6767 6056

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    To o odstępie wiem, w drugiej ciąży brałam heparynę prawie 2 tygodnie.

    Co do przebiegu HSG to opisałam w pamiętniku tę rzeźnię, możesz sobie poczytać. Nie chcę nikogo straszyć, ale u mnie przez nieumiejętność lekarza to była masakra. Konował rezydent, na którego w tym szpitalu chyba za każdym razem trafiałam (jakby tam dzień i noc spędzał).

    Ogólnie wyglądało to tak, że kładłam się na stole RTG ze strzemionami jak na zwykłym fotelu ginekologicznym i zakładał wziernik z takimi "kabelkami" przez które wstrzykiwał kontrast. Trzeba było się z tym w środku podsunąć do tyłu na tym stole. I wtedy wstrzykiwali kontrast i strzelali zdjęcia. Później znowu w dół i znowu zakładał. 3 razy wyszło mu, że niedrożne. Bolało jak cholera. On zaczął straszyć in vitro, ja tam wyłam z bólu i bezsilności. Trzymała mnie położna, bo się telepałam cała. Poprosiłam o zmianę lekarza, przyszła jakaś babeczka, od razu zauważyła że mam wąską szyjkę i trzeba założyć mniejszy sprzęt. Znowu do góry, wstrzyknęła kontrast, po prawej stronie bolało mnie bardziej. I wyszło, że oba drożne... Także lepiej się upewnić, czy lekarz który będzie wykonywał zabieg jest kompetentny (a nie jakiś lamus po szkole ledwo), bo wtedy to trauma dla kobiety.
    Niemniej jednak jakbym musiała zrobić to jeszcze raz - poszłabym mimo bólu. My kobiety jesteśmy jednak masochistkami i dla dziecka zrobimy wszystko :)
    A to chętnie sobie poczytam Twój pamiętnik :)

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak to rozumiem dziewczyny. Mi jak cykl się wydłuza to tylko dlatego że owu się przesunęła z niewiadomego mi powodu. A progesteron ma nic do tego. Chyba że cykl bezowulacyjny i końca nie widać to wtedy wywołuja okres progiem.

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Ani0nka Autorytet
    Postów: 2715 3239

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kupiłam tran Möller podobno jest dobry na zbicie troszkę THS , ja nie jadam ryb, nie cierpię ich dlatego muszę się wspomagać tym bardziej, że niby THS w normalnie ale może być lepiej

    RudaMaruda25 lubi tę wiadomość

    Syn Aleksander ur.17.10.2019 ❤️❤️❤️
    zrz6i09kpele0f6r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 14:45

  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona mieszkam w Opolu i miałam tutaj HSG. Dla zainteresowanych mogę napisać namiary na lekarza na priv :) jakby któraś zamierzała tutejszy szpital odwiedzać.
    Po drugim poronieniu na niego trafiłam w szpitalu i straszył pozamaciczną także...

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2019, 14:45

  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 15965 11917

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Co do HSG to ja miałam zwykłe i myślałam, że umrę z bólu. Ale przez lekarza konowała, który 4 razy zakładał mi sprzęt i źle to robił. Jak poprosiłam o zmianę lekarza to zmienili sprzęt na mniejszy i poszło bez problemu. A wcześniej przez tego konowała myślałam, że niedrożne ;/ i od razu na stole straszył mnie in vitro

    Duphaston tylko po potwierdzonej owulacji bierzcie, może zablokować.

    Przedszkolanko mi dopiero w drugiej ciąży test wyszedł 14 dpo :) Nie trać nadziei, dopóki nie ma okresu.

    A ja chyba zacznę się od jutra kłuć heparyną. Lepiej od razu po owulacji, żeby zwiększyć szanse. Acard już biorę 3 dzień.
    Mylę,że nie byłoby dzisiaj aź takiej bieli (jedyne co to ewentualnie przesunięta owu o 2 dni). Własnie szyjka poszła w górę,twarda ale ciut otwarta..poćwiczyłam i liczę na @.

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Lajni85 Autorytet
    Postów: 539 534

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Dziewczyny :) na razie czekam na testowanie, potem się będę martwić :) może nie będzie trzeba...

    Co do dupka, to biorę od wczoraj przez 10 dni 2 tab. po potwierdzonej owu. Potem do 5 dni powinnna wystąpić @ też miałam długie cykle, podobno czasem bezowulacyjne. Od miesiąca jestem u nowego lekarza, który stwierdził że mam naturalna owulacje. Od kolejnego miesiąca będę miała stymulacje letrozolem, potem hsg, współżycie i pregnyl, żeby zwiększyć szanse..
    Wcześniej szkoda mówić, 3 cykle stymulowane, pregnyl na niestymulowanym, i tak powstała torbiel... Oprócz tego ukryty pcos, którego nie mam. Brałam dexamethason i glucophage.. Teraz tego nie biorę i o wiele lepiej się czuje..

    01.11.2019 Filip 💓

    m3sx9jcgp8qp6i8z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ani0nka wrote:
    Kupiłam tran Möller podobno jest dobry na zbicie troszkę THS , ja nie jadam ryb, nie cierpię ich dlatego muszę się wspomagać tym bardziej, że niby THS w normalnie ale może być lepiej

    Ja sobie z kolei biorę kwasy Omega 3 i tsh idealne, a miałam wcześniej problemy, że za niskie.

  • Spirit Autorytet
    Postów: 2182 1352

    Wysłany: 28 grudnia 2018, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Hej ;)
    Dolącze i ja ;) zapewne testowanie pod koniec stycznia,ale póki co czekam na @ . Liczę ,że do jutra będzie(nie zapowiada sie:/) bo w piątek mam wizyte i chciałabym źeby mi zrobił usg by podejrzeć jajka (cykl clo+dupek).
    Oby styczeń był zapełniony dwiema kreskami!!
    Ja dokładnie tak samo ;) końcem stycznia ale dokładnie nie wiem kiedy bo czekam ;)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    2017 #1
    2019 #2
    :D
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego