Forum Starając się - ogólne Objawy ciąży?
Odpowiedz

Objawy ciąży?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki ;)

  • Zlotowlosa Koleżanka
    Postów: 52 42

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie starajace sie! :-)

    Duzo tych for- niewiadomo ktore wybrac! ;-)

    Jestem tu nowa.. Opowiem Wam pokrotce o moich dotychczaspwych obserwacjach.

    Staramy sie z mezem dopiero od dwoch miesiecy i w sumie nawet trudno nazwac to jakims wielkim staraniem- po prostu przestalismy sie zabezpieczac bo stwierdzilismy, ze to juz czas ale nie celujemy jakos specjalnie w owulacje ;-)

    Odkad przestalismy sie zabezpieczac wydaje mi sie, ze juz zaszlam w ciaze ale nie wiem czy ja sobie to sama wymyslam czy nie. W ostanim cyklu mialam rozne objawy mogace o tym swiadczyc (bol piersi, zmeczenie, sennosc, wrazliwosc na zapachy, nudnosci) ale jednak okres przyszedl (normalny, obfity) wiec pewnie moj mozg sobie to wmowil! ;-) W tym cyklu (okres powinienien przyjsc w najblizsza niedziele czyli za dwa dni) tez oczywiscie mam objawy- jednak troche inne - sennosc, male skurcze w okolicy macicy kilka razy dziennie od ok. 10 dni, wiekszy bol piersi (i rozmiar) niz zazwyczaj i tez juz od dobrych 10 dni (zazwyczaj pojawial sie pare dni przed okresem).

    Wiem, ze temperature powinno sie mierzyc regularnie codziennie ale postanowilam zmierzyc sobie tak po prostu czoraj i w pochwie wynosila ona 37,7! To chyba dosyc wysoko co? Ale pewnie o niczym nie swiadczy..

    Wiem, ze niedlugo poznam prawde bo okres zawita za 2-3 dni jesli zawita ale nie jestem zbyt cierpliwa osoba i nie moge przestac o tym myslec wiec musialam sie wygadac :D

    Wszelakie uwagi oczywiscie mile widziane! ;-)
    Pozdrawiam Was kobietki!

    Udalo sie .. :-)
    43263850a6.png
  • dora13 Ekspertka
    Postów: 174 153

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złotowłosa to trzymam kciuki:) Ja w pierwszym cyklu starań doszukiwałam się wszelkich objawów, jak przyszła @ to był zawód. Przy drugim cyklu odpuściłam, ale kiedy @ spóźniała się 3 dni już miałam nadzieję. I znówu dół. Teraz postanowiłam skorzystać z pomocy OF, niestety nie od początku cyklu, ale już wiem jak się obserwować, badać itd. Wyższa temperatura to dobry znak, jeszcze żeby się utrzymywała :)

    ckai43r858q6yu1s.png
    16.02.15 8tc. *
    31.07.2015 9tc. *
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie...
    Jestem tu nowa i muszę się chyba wygadać... To nasz 1 cykl starań, wczoraj śluz, ukłucie w jajniku i test wskazały na owulacje. Oczywiście starania poczynione, ale jest coś co mnie zastanawia... Ciężkość w podbrzuszu takie jakby ciągnące... dziś od samego rana. nigdy nie miałam tak podczas owulacji i zaczyna mi wchodzić ten fakt na głowe:/ Wciąż zastanawiam sie czy to faktycznie cos znaczy...
    Ściągnijcie mnie prosze na ziemie, bo inaczej pewnie do @ zwariuje :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka, ja miałam w pierwszych cyklach takie ciągnięcia.. niestety na nic nie wróżyły.. ale może u Ciebie będzie inaczej ;) każdy cykl potrafi być inny..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pirelka, może i bym nie myślała nad tym, bo przecież jestem świeżo po owulacji, ale jakoś nie daje mi to spokoju ;) A wszystko przez to, ze nigdy takiego ciągnięcia zaraz po owu nie odnotowałam ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wcześniej też nie, a bynajmniej tak mi się wydawało jak się nie staraliśmy, a jak zaczęliśmy to nagle miałam ciągnięcia w podbrzuszu, od pępka w dół, w jajnikach, a okazało się to zwykłym PMS, ale Tobie życzę ciąży :*

  • Zlotowlosa Koleżanka
    Postów: 52 42

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki ! :-)

    Ja tez mam takie klucia i ciagneicia co jakis czas a jakies 5 dni po domniemanej owulacji (nie prowadzilam wykresu wiec nie mam pewnosci kiedy byla) doswiadczylam bardzo dziwnego uczucia- nagle mnie tak jakby mocno tam w srodku pogilgalo, pociagnelo i zaswedzialo (trudno opisac to uczucie)!! I trwalo to jakies 10 sekund. W zyciu czegos takiego nie mialam!

    Jedyne co mi nie pasuje to to, ze akurat w tym cuklu nie wspolzylismy w tym najbardziej wydawac by sie moglo 'goracym' terminie.. no chyba ze owulka sie spoznila albo pospieszyla albo moj maz ma super silne plemniki, ktore przezyly we mnie kilka dni i poczekaly ;-)

    Dzisiaj znowu zmierzylam temperature bo jakas taka ciepla na twarzy sie czulam (ach ta niecierpliwosc!) i wyszlo 37.5 w pochwie i 37.4 pod pacha a infekcji raczej zadnej nie mam ! .. hmmm

    Udalo sie .. :-)
    43263850a6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć :*

    Zwariuje, to pewne :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to nic tylko czekać do terminu @ :) może udało Wam się już z początku ;)

  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem po sobie ( starania od stycznia ), ze im bardziej chce tym wiecej objawow sobie wynajduje. Im blizej do okresu tym pms wychodzi mi z glowy na rzecz domniemanych objawow.

    w pierwszej ciazy takim najwczesniejszym znakiem byl wlasnie brzuch i uczucie ciezkosci wymieszane z bolem miesiaczkowym. I kolejny objaw to byly ciezkie, jakby spuchniete piersi ale ani nie wieksze czy bolace.

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flexi świete słowa, mam to samo..a leki też powodują objawy niestety :( o rozczarowanie nie trudno..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ech, domyślam się, że niemożliwe jest chwilę po owu odczucie bólu spowodowanego powiększającą się macicą, bo taka sytuacja nie ma miejsca w tak szybkim czasie. Ale to jednak zastanawia ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozwiązanie zagadki w końcu przyjdzie i będzie wszystko jasne :) lepiej zbyt dużo tym nie myśleć bo można zwariować, ale wiem jak to jest na początku ;D nie da się nie myśleć.

  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w cyklach 25 dniowych jestem obecnie na 23, ovuf prognozuje 35% na pozytywny test. Rano dzis czulam ten dziwny bol i teraz to samo a na dokladke czuje lekutenkie mdlosci.
    Do testowania dwa dni a ja swiruje... choc zdaje sobie sprawe z tego, ze przy moim kiepskim sluzie plemnik zapladniajacy musialby byc hiper turbo prze skurczybykiem by zaplodnic komorke... no ja wierze!;)

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja we wtorek robię betę to będzie mój 26 dc :) ..nastawiam się na negatyw jednak mimo nadziei :P

  • Flexi Autorytet
    Postów: 619 457

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na bete sie nie wybieram bo mam sentyment do testu ;) w zasadzie to ja chyba w pierwszej ciazy bety nie robilam. Lekarz nie zlecil CHYBA bo ja juz bylam okolo 5/6 tydzien u niego a sama wtedy taka wkrecona w temat nie bylam

    f2w3rjjgkobxpkau.png
    7a1668a4ff.png
    relgi09kqit9qz9a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2014, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JA się przygotowałam na staranka i w promocji zakupiłam 20 testów ciążowych hehe :D Na bete na pewno nie pójdę, bo tutaj w DE chyba nawet nie robią...a może robią a ja nawet nie wiem ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2014, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja zrezygnowałam na odmianę z testów :P miałam kiedyś zapasy, robiłam co miesiąc i zawsze negatywnie, nie wierzę w nie więc już nie kupuję nawet.. teraz muszę wiedzieć czy się udało szybko, bo wyjeżdżam i jakby co zmienimy lekko plany.. a test mi tego nie pokaże tak szybko, w innym przypadku czekałabym do dnia @ i czy się spóźni, choć ostatnio spóźniła się 4 dni i też negatyw był.. i beta negatywna. To wszystko potrafi dobić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2014, 06:59

  • dora13 Ekspertka
    Postów: 174 153

    Wysłany: 17 sierpnia 2014, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj nie wytrzymałam i w 26dc (na 28) zrobiłam test. Niestety negatywny :(
    Jutro wylatujemy na wakacje, więc może trochę odpocznę i odciągnę myśli w innym kierunku. @ powinna przyjść we wtorek. Chyba zacznę odprawiać jakieś tańce odstraszające ;)
    Dajcie znać dziewczyny jak tam u Was:)

    78e8c20c05812d59230abcf2778c85b3.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2014, 19:23

    ckai43r858q6yu1s.png
    16.02.15 8tc. *
    31.07.2015 9tc. *
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego