Forum Starając się - ogólne OPOLSKIE STARANIA
Odpowiedz

OPOLSKIE STARANIA

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A twój M robil badania nasienia ??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Dopiero będzie robił.


    To niech zrobi i jedno bedzie już pewne co i jak !!!
    Najlepiej niech badania robi z morfologią bo czasem jest tak ze badanie wyjdzie ok a morfologia kiepska tak jak u mojego było !!

  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 16 października 2014, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też cykle wynosiły 28dni, nigdy nie chorowałam, więc nigdy nie spodziewałam sie,że będą takie sensacje ...
    Ja po tej tabletce też nic nie czułam,ba, czekając na drugi pobór krwi pół książki przeczytałam :-)

    Morisek28 lubi tę wiadomość

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    A na usg mogę sama poprosic o skierowanie?


    Ja sama prosilam lekarza o skierowanie i mi dał ale musi to być lekarz co na nfz przyjmuje bo inaczej będziesz musiała płacić za to badanie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hsg jest bolesne ale do przeżycia :) Ja miałam bez znieczólenia po badaniu dostałam kroplówkę przeciwbólową !!!

    U mnie beta mało przyrastała i lekarz obawiał się ze o=może być puste jajo !!

    Na jednej wyzycie było puste na drugiej też na trzeciej wizycie było widać zarodek jak się robi a po 4 dniach już serduszko biło :)

    Wzruszyłam się jak zobaczyłam bijace serduszko :) W środe kolejna wizyta ciekawe jak moje maleństwo urosło :) Ostatnio miało 1.23 cm :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi po Hsg się cykle rozjechały :/

    Podobno inofolic reguluje cykle też dosć fajnie :) Ja piłam kilka cykli może to i on zadziałał :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Ale to jest cudowne, taki mały skrzat w Tobie siedzi. To nerwy też miałaś co?


    No nerwy miałam i to straszne :/ Ale w końcu się pokazal ten mój robaczek !!

    Inofolic to taki proszek do picia mi poleciła go pani dr co mi hsg robiła w prudniku :)
    Jest drogi dośc ale już na internecie można za 30 zł paczkę upić :)

    Ja piłam ze 4 cykle go potem zzrobiłam przerwę na 2 miesiące jak mój M leki brał a w cyklu w którym się udało znowu go piłam :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Aga, a to badanie długo trwa? jak Ono w ogóle wygląda? w internecie wyczytałam że trzeba wiedzieć czy nie jest się uczulonym na środek cieniujący, a ja tego nie wiem bo nie miałam kontrastu podanego nigdy


    Badanie trwa jakieś 10 minut !! Zakładają ci takie urządzenie przez które kontrast będą dawać i zakladnie jest nie przyjemne a potem pod rendgenem pstrykają zdjecia i podają ten kontrast!!!
    Bój jest podobny do bardzo silnego bólu miesiączkowego !!! Takie jakby skurcze potem jak już wyciagną ten aparat ból przechodzi po paru godzinach do domu się idzie :)

  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 16 października 2014, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do hsg-miałam robione 2 razy.
    Pierwszy raz w opolu w szpitalu mswia-chodziłam prywatnie do lekarza, on mi wypisał skierowanie i wziął do siebie do szpitala, zrobili ma na NFZ.Trochę bolało, ale do przeżycia-pradopodobnie dlatego,że tabletkę podali mi za późno.
    Potem chodziłam , też prywatnie do CzM i też wypisał mi skierowanie na HSG-skopię, robili mi w Krapkowicach w szpitalu, też na NFZ.W tym szpitalu przygotowali mnie jak do operacji-EKG, lewatywa,morfologia.Dali mi i tabletkę i zastrzyk-nic nie bolało.Musiałam mieć pendriva i to badanie mi nagrali.
    Generalnie lepsza jest HSG-skopia, bo jest bardziej miarodajna.Lekarz tłumaczył mi,że przy tradycyjnym HSG robią Ci zdjęcie i tyle, a tak naprawdę podany kontrast za 2 sekundy zachowuje się inaczej i HSGskopia to pokazuje-mam nagrany taki filmik.
    Z koleji znajoma chodziła(nie wiem-może nadal chodzi) do GMW i tam jej też robili HSG, zażyła jedynie tabletkę zwykłą przeciwbólową, płaciła bodajże 300zł ze 3 lata temu.
    osobiście uważam,że lepiej takie badanie robić w szpitalu, skoro jest taka możliwość.Zawsze to sala operacyjna, ponadto jest obecny anestezjolog,i badanie niby rutynowe, ale nigdy nie wiadomo jak nasz organizm zareaguje na podany kontrast.Może się okazać,że jesteśmy na to uczulone i dostaniemy wstrząsu.Morisek-nie chcę Cię straszyć-po prostu piszę jak to u mnie wyglądało i co mi mówili.
    Po pierwszym HSG wyszło mi,że mam jeden jajowód niedrożny i macicę dwurożna, a po HSGskopii to wykluczono, całe szczęście.

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek a podawali ci zastrzyki na pęknięcie pęcherzyka ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Aaha. No ja w opolu w mswia miałam operacje robioną. Kurczę a skąd to wiedzieć czy się jest uczulonym na kontrast :-/ jak się okaże że jestem to co wtedy? po mnie będzie?


    Jak nie miałaś podawanego kontrastu to mówisz że nie wiesz i oni już wiedza co robić bez paniki kochana :)
    Ja miałam chyba 13 operacji i żyję :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    No właśnie nie bo mam tą cholerną torbiel a przy niej ponoć nie można.

    A to nie można wyciać tej torbieli !!
    Tu jedna dziewczyna na forum miała niedawno wycinaną torbiel !! Teraz bedzie do in vitro podchdzić !!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    13?!!!!! No to zaszalałaś :-) ja miałam jedną. Tylko ja jestem straszna panikara. Naprawdę. Czyli jakby co to będą mnie ratować.To dobrze.


    No ja trochę przeszłam w swoim życiu ;/
    Ja w sumie też panikara jestem ale czasem trzeba pokonać strach :)
    Lekarze wiedzą co robia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek28 wrote:
    Pewnie i możn a tylko że wtedy kawałek jajnika mi wytną a ja już jednego nie mam.


    No ale musza być jakieś sposoby na uniknięcie usuwania jajnika :/
    No przecież medycyna nie takie rzeczy robi !!!

  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 16 października 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek-Ty się nie poddawj, Ty walcz! popatrz-ja mam 38 lat i walczę-jak Ci będzie cieżko to pomyśl: mam jeszcze 10 lat,żeby dobić do walecznej Ewosińskiej ;-), a tak serio-też myślalam nieraz żeby się poddać, ale dopóki nikt mi nie powie ABSOLUTNIE nie macie szansy dopóty będziemy walczyć.Zresztą, teraz nie mamy wyjścia, bo wiemy,że do in vitro nie podejdziemy, a na adopcję powoli jesteśmy za starzy :-(
    Tak jak powiedziała AGA-powiedz,że nie wiesz czy jesteś uczulona, oni będą wiedzieć co robić, dlatego też uważam,że takie badanie lepiej robić w szpitalu.
    Nie przejmuj się tym,że panikujez-ja przed 1 razem też szalałam, bo też jestem panikarą, mało testamentu nie spisywałam;-),.Doszłam w pewnym momencie do wniosku,że panikuję, bo boję się nowego-nigdy nie byłam w szpitalu, nie wiedziałam co i jak.Jak poszłam na HSGskopię, to już poszło lepiej, ajak w tym samym szpitalu usuwali mi mięśniaki to już był pikuś.
    To jest po prostu normalne,że się boisz-jesteś człowiekiem i masz prawo się bać!

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 16 października 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do mięśniaków-ich usunięcie nie spowodowało,że zafasolkowałam, zrobiono mi laparotomię-usunęli przy okazji :torbiele o nieznanej echtiologii i ogniska endometriozy"

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morisek my cię zaprowadzimy do szpitala :);D Dostaniesz w dupę i będziesz potulnie leżeć na łóżeczku :)

    Wiem kochana co to strach ja już się przyzwyczaiłam :/
    Pamiętam jak po pierwszej operacji kręgosłupa obudziłam sie po narkozie i w płacz bo nogi mnie nie bolą bo czucia nie mam w nogach :/ A ja tylko bólu już nie czułam a nogami ruszać mogłam :) :D

    Tak jak pisze Ewośinska nie poddawaj się !! Strach jest ludzki :)
    A młoda jesteś jeszcze :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewosińska a dlaczego nie chcecie d in vitro podchodzić jeżeli można wiedzieć ?

  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 16 października 2014, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha...ale się uśmiałam...
    Ja miałam tak,że zaczęłam pytać jak oni te sale operacyjne sprzątają, i co robią,kiedy kładą na stół jakąś pulchniejszą osobę, bo ja-osoba stosunkowo drobna-ledwo się mieszczę, a kiedy zachwyciłam się,w jakich ładnych paczuszkach podają ubranka do operacji to pani spojrzała na mnie tak,że się zamknęłam.
    bo ja mam tak,że w sytuacji stresowej włączy mi się zawsze gadanie w wersji rozszerzonej ;-)

    AGA 30 lubi tę wiadomość

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
  • Ewosińska Ekspertka
    Postów: 241 103

    Wysłany: 16 października 2014, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do in vitro nie chcemy podchodzić , bo uważamy,że to nie jest leczenie a zagłuszanie organizmu, faszerują hormonami stwarzając sztuczną sytuację zdrowia a i tak nie dają gwarancji,że się uda.Odkładam na bok etykę i wiarę, bo takie było nasze zdanie od początku-jeszcze zanim się nawróciliśmy.Co nie znaczy,że potępiamy takie osoby, wręcz przeciwnie-jesteśmy w stanie to zrozumieć i uważamy,że to świetnie,że jest refundacja NFZ

    " Bóg nie wysyła nas na pole bitwy bez potrzebnego nam sprzętu"
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego