Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj 83Hope! Fajnie, że jest nas coraz więcej! I widać, że Sosnowiec jest oblegany :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2017, 15:31


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1254

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope fajnie, ze dolaczylas do nas :) im nas wiecej tym razniej.

    83HOPE lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny :) dobrze Mag , że powiedziałaś mi o tym forum, bo dotychczas udzielałam się tylko na forum o in vitro. Wierzę, że wszystkie zostaniemy Mamami - nie przeżyłabym chyba odrzucenia przez OA - tego już by było dla mnie za dużo:(

    Mag85 lubi tę wiadomość

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1254

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a slyszalyscie cos o osrodku adopcyjnym w bytomiu stolarzowicach? Maja nawet strone internetowa, a na forach malo co o pisze. Jakos mi siedzi w glowie ten osrodek. Mam tam dzwonic ale jeszcze sie nie zebralam. Jest malo popularny, nie wiem dlaczego.

    7pqmag4.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1681 1265

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agi trzymam kciuki za bete:)
    dokumenty to:podanie, życiorys, pity, zasw od lekarza rodzinnego, opinia z pracy, akt małżeństwa i wspólne zdjęcie.

    Na podanie prawie w ogole nie patrzyły, podanie miałam na jedna stronę, życiorys mówiły Panie żeby mieć na 2-3 strony, nic nie mowiły czy ma byc pisany odręcznie czy nie.

    Opu ja jestem z małopolski, i nic Panie nie mówiły o rejonizacji..do Sosnowca mam ok 70km..rozmawialiśmy o ośrodkach w Krakowie z Paniami ale wytłumaczyłam im ze mamy taka sama odległośc do Krk i do Sosonowca, a mąż pracuje na śląsku wiec nam wygodniej jechac do Sosnowca..

    Na następną wizytę mamy przywieźć życiorys..aaa i pytały ile zarabiamy na reke i czy jesteśmy to w stanie udowodnić..wiec mamy dostarczyć świeży pit rozliczeniowe..

    Mag o osrodku w Bytomiu nie słyszałam...ale zastanawiałam sie nad Wodzisławiem..ale jakos jak tam zadzwoniłam to nie miałam ochoty sie tam umowic...

    Na spotkaniu panie jeszcze mowiły własnie o odrzuceniu...ze odrzucenie moze byc na kazdym etapie. na kazdym etapie moga stwierszic ze nie nadajemy sie do adopcji...jak to usłyszałam zaczełam sie mega pocić..strasznie mnie to przeraziło;/

    z racji tego ze mieszkamy z rodzicami i z moja siostra to na wizycie w domu ważne zeby byli rodzice i fajnie zeby była tez siostra..

    sorki ze pisze chaotycznie ale pisze to co mi sie przypomni:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 13:13

    gosia81, Agi83 lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze hmmm... moze dlatego... Ja mieszkam w miescie, w ktorym jest oa. W miescie wojewodzkim, wiec moze dlatego nas splawily. Mowily ze potem jest problem - w sensie wizyta w domu, przyznanie pieczy itd. Nie wiem z czym to sie je, ale powiedziaal mi zebym zadzwonila do oa w moim miescie. Pewnie jakbys byla z bliskich okolic krakowa inna bylaby rozmowa, a tak faktycznie jak masz tu i tu taka sama odleglosc to panie nie protestowaly :)

    Powodzenia !

  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1681 1265

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)
    Co do wizytacji w domu to stwierdziły ze trzeba by ja połączyć z wizyta w Sosonowcu i w jedna strone zawieziemy panie do siebie:) a w druga wroca koleją jak sie to wyraziły albo pksem :)

    możliwe ze jesli masz ośrodek u siebie to tak zareagowały..ale zawsze możesz spróbować sie umowic na spotkanie mimo tego i pogadać co i jak:)

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze Zizia, ale Ci dobrze- ja musiałam to CV ręcznie napisać :( a powiedz mi czy pamiętasz nazwiska tych pań?

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1523

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlaczego w Polsce adopcja jest taka skomplikowana. Tyle papierów, pytań...przeraża mnie to. Szkoda że niektórych kobiet co maja po 6 dzieci i chleja codziennie nie pytają o zarobki.

    Valancy Stirling lubi tę wiadomość

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1523

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny podziwiam Was i trzymam kciuki ❤

    zizia_a, 83HOPE, Mag85 lubią tę wiadomość

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1681 1265

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83HOPE wrote:
    Kurcze Zizia, ale Ci dobrze- ja musiałam to CV ręcznie napisać :( a powiedz mi czy pamiętasz nazwiska tych pań?
    nie mowiły własnie czy pisac odrecznie czy na kompie...ale pewnie skoro Ty pisałas odrecznie to ja tez tak napisze :)
    natty85 wrote:
    Dlaczego w Polsce adopcja jest taka skomplikowana. Tyle papierów, pytań...przeraża mnie to. Szkoda że niektórych kobiet co maja po 6 dzieci i chleja codziennie nie pytają o zarobki.

    z jednej strony to rozumie bo właśnie nie chca żeby dziecko trafiło do takiego miejsca...i starają sie zrobić wszystko zeby wybrać dla nich to co najlepsze..oczywiście ze zdarza sie i to ze dzieci trafiają do złych ludzi..ale oni nie sa w stanie wszystkiego przewidzieć, patrząc z drugiej strony, tej po ktorej jestem ja tez jestem zła ze to wszystko tak długo trwa..ale czekałam juz tyle to poczekam jeszcze trochę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2017, 18:42

    amygdala lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny fajnie będzie jak zaczną pojawiać się na tym forum dzieciaczki. Jeszcze trochę musimy poczekać ale na pewno tak będzie.

    My za tydzień zaczynamy kurs!!!! Aaaaaa aaaaa cieszę się i boję się... Będzie co ma być ☺

    83HOPE, Agi83, zizia_a, Mag85, gosia81 lubią tę wiadomość


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natty85 wrote:
    Dlaczego w Polsce adopcja jest taka skomplikowana. Tyle papierów, pytań...przeraża mnie to. Szkoda że niektórych kobiet co maja po 6 dzieci i chleja codziennie nie pytają o zarobki.

    Natty tak naprawdę to tych dokumentów nie ma wcale tak dużo i można je kompletowac aż do wizyty w domu , rozmowy z pedagogami były bardzo przyjemne (z psychologami już niestety gorzej) i znowu nas do siebie zblizyly, dały nadzieję ... ja do tego wszystkiego podchodzę tak, że te dzieci już zostały skrzywdzone przez los i wszystko czego wymagają robią dla ich dobra. Dużo trudniejsza drogą było dla mnie in vitro - od milionów badań, przez traktowanie jak kolejny numerek lub dojną krowę, przez upokarzajace wizyty trwające 3 min itd.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2017, 19:03

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amygdala super, że już zaczynasz - teraz już z górki będzie :) a o jakim dziecku myślicie?

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia a dobrze pamiętam że w OA S-cu kurs trwa 3 miesiące i spotkania raz w tyg?

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83HOPE wrote:
    Natty tak naprawdę to tych dokumentów nie ma wcale tak dużo i można je kompletowac aż do wizyty w domu , rozmowy z pedagogami były bardzo przyjemne (z psychologami już niestety gorzej) i znowu nas do siebie zblizyly, dały nadzieję ... ja do tego wszystkiego podchodzę tak, że te dzieci już zostały skrzywdzone przez los i wszystko czego wymagają robią dla ich dobra. Dużo trudniejsza drogą było dla mnie in vitro - od milionów badań, przez traktowanie jak kolejny numerek lub dojną krowę, przez upokarzajace wizyty trwające 3 min itd.

    Dokładnie tak, tych papierów nie ma aż tak dużo i łatwo je zdobyć. Jedyny minus to, że tak dlugo trwa cała procedura.
    Rozumiem, że sprawdzają rodziców i ich warunki, przecież mają powierzyć im dziecko. Chodzi też o to aby wybrać takie osoby, które nie oddadzą dziecka bo im się znudzi, nie spełni ich oczekiwań itd. Gdyby adopcja była tak łatwo dostępna, że idziesz i odrazu dostajesz dziecko to na pewno zwrotów tez byłoby dużo więcej. A przecież tego wszyscy chcą tym dzieciom zaoszczędzić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2017, 19:18


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83HOPE wrote:
    Amygdala super, że już zaczynasz - teraz już z górki będzie :) a o jakim dziecku myślicie?

    Wstępnie podaliśmy wiek do max. 3 lat. Ale dokładnie ustala się to po szkoleniu, można też zmieniać zdanie w trakcie poszukiwań. Chcielibyśmy jak najmłodsze :) No ale to jeszcze przd nami. U nas kurs to 9 spotkań raz w tyg.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2017, 19:20


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1681 1265

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83HOPE wrote:
    Zizia a dobrze pamiętam że w OA S-cu kurs trwa 3 miesiące i spotkania raz w tyg?

    kurs trwa 7 tygodni, spotkania sa 1 raz w tygodniu, w poniedziałki, srody i czwartki od 16:)

    Amyglada zazdroszcze Ci kursu..

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 793

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia, zobaczysz szybko zleci i Wy się doczekacie. Od spotkania do spotkania, zbieranie dokumentów, wizyta w domu... Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku zaczniecie kurs :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 stycznia 2017, 19:29

    zizia_a lubi tę wiadomość


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amygdala my też pofalismy że do 3 lat. A powiedz mi czy Ciebie nie przeraża FAS? Ka się za dużo złych rzeczy naczytalam, ale cały czas sobie powtarzam, że biologiczne dziecko to też jedna wielka niewiadoma przecież

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
‹‹ 9 10 11 12 13 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego