Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Te kryteria naprawdę nie są takie straszne! Oczywiście zdarzają się wyjątki, wszystko zależy na kogo trafimy i czy sami jesteśmy na to gotowi. U nas naprawdę wszystko przebiegło bezproblemowo w miłej atmosferze. Może i panie psycholog były nieco oschłe podczas wywiadów ale taka ich praca i ja to rozumiem.

    Słyszałam o różnych akcjach... no i choćby przykład zizi. No, ale zobaczymy. Póki co i tak mąż nie dojrzał :(

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Słyszałam o różnych akcjach... no i choćby przykład zizi. No, ale zobaczymy. Póki co i tak mąż nie dojrzał :(

    Dlatego lepiej wybrać OA o którymś coś wiemy...
    Życzę Ci aby mąż dojrzał do tematu ale Ty też musisz trochę nad Nim popracować ;) Wiadomo jak to jest z facetami.
    Ps. A tak z czystej ciekawości to czemu mąż jest na NIE? I czy to jest definitywnie Nie?


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Dlatego lepiej wybrać OA o którymś coś wiemy...
    Życzę Ci aby mąż dojrzał do tematu ale Ty też musisz trochę nad Nim popracować ;) Wiadomo jak to jest z facetami.
    Ps. A tak z czystej ciekawości to czemu mąż jest na NIE? I czy to jest definitywnie Nie?

    Coś na zasadzie "nie, bo nie". Kiedyś powiedział, że bałby się, że nie pokocha takiego dziecka. A ja wiem, że by pokochał. Tylko, że on jest uparty. I naprawdę nie wiem, jak do niego dotrzeć. Wg pani psycholog ma bardzo silną potrzebę posiadania własnego biologicznie dziecka.

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Coś na zasadzie "nie, bo nie". Kiedyś powiedział, że bałby się, że nie pokocha takiego dziecka. A ja wiem, że by pokochał. Tylko, że on jest uparty. I naprawdę nie wiem, jak do niego dotrzeć. Wg pani psycholog ma bardzo silną potrzebę posiadania własnego biologicznie dziecka.

    No to ciężki orzech do zgryzienia. Faceci mają coś takiego uwarunkowanego biologicznie, ze muszą przedłużyć ród i jest to naturalne. Moj tez miał z tym niewielki problem, ze to nie jego geny beda itp. Ale skoro nie ma szans na przedłużenie tego rodu to nie znaczy, ze mamy być już tylko we dwójkę do końca życia. Możesz jeszcze spróbować w ten sposób, że skoro nie udaje Wam się mieć biologicznego dziecka to może macie misję do zrealizowania, zaopiekować się jakimś niechcianym dzieckiem :) Nie każdego na to stać.Możesz tez przekonać męża w ten sposób, że cała procedura trwa kilka lat i może warto zrobić to szkolenie a potem zdecydujecie. W każdej chwili można się wycofać, nawet po szkoleniu. A szkolenia pozwoliło by oswoić temat, spotkalibyście ludzi z takimi samymi problemami i pragnieniami i wtedy Mąż mógłby podjąć ostateczną decyzję. A najlepiej jak byscie spotkali się z jakąś parą, która już adoptowała, to dużo zmienia.
    Ogólnie temat ciężki ale trzymam kciuki za Was.

    Asiula86, gosia81 lubią tę wiadomość


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas to ja byłam hamulcowym...

  • strawberry Autorytet
    Postów: 516 1093

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 20:59

    „Cierpliwy do czasu dozna przykrości,
    ale później radość dla niego zakwitnie.” Syr 1,23
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    strawberry wrote:
    Hej. Mam pytanie do osob z OA w Warszawie. Czy u Was byl twardy wymóg 5 lat stażu małżeńskiego?
    Zizia nie miesci mi sie to w głowie...trzymaj sie

    Tak, ale słyszałam, że jak ktoś był 4,5 roku po ślubie to też było ok. Ja na pierwszą rozmowę czekałam prawie pół roku.
    Dziś złożyliśmy dokumenty. Mamy dzwonić w piątek zapytać do kogo trafiliśmy :-)

    Asiula86, amygdala, gosia81 lubią tę wiadomość

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 19 czerwca 2017, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    strawberry wrote:
    Hej. Mam pytanie do osob z OA w Warszawie. Czy u Was byl twardy wymóg 5 lat stażu małżeńskiego?
    Zizia nie miesci mi sie to w głowie...trzymaj sie

    Podobno w całym mazowieckim jest 5 lat. Tak mi mówiono pod koniec roku. Ale pani powiedziała, że jakby było 4,5 to ujdzie.

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1248

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sosnowcu wystarczylo 3 lata. My mielismy niecale 3 jak sie zglosilismy.

    gosia81 lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 20 czerwca 2017, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Radomiu teże nie wymagają 5 lat ☺ Wystarczą 3 ☺

    gosia81, Asiula86 lubią tę wiadomość


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 czerwca 2017, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te lata stażu to chyba jakieś wewnętrzne przepisy? Jak sądzicie?

  • Asiula86 Autorytet
    Postów: 10176 8860

    Wysłany: 21 czerwca 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    Te lata stażu to chyba jakieś wewnętrzne przepisy? Jak sądzicie?

    Z tego co kojarzę, to w przepisach nie ma określonego stażu małżeńskiego, ani wieku rodzica. W kodeksie rodzinnym (czy jak on się tam nazywa) napisane jest tylko, że musi być "odpowiednia" różnica wieku pomiędzy rodzicem a dzieckiem.
    Tak więc wnioskuję, że te wszystkie wymagania to wewnętrzne ustalenia OA.

    6x69m84.png
    Słabość jest siłą w nas...
    6 cykli stymulowanych, 2 inseminacje, 4 procedury in vitro, 10 transferów, 12 zarodków :(
    23.10.2015 puste jajo płodowe 2BB :(
    31.12.2018 ciąża biochemiczna 4AA :(
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 22 czerwca 2017, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiula86 wrote:
    Z tego co kojarzę, to w przepisach nie ma określonego stażu małżeńskiego, ani wieku rodzica. W kodeksie rodzinnym (czy jak on się tam nazywa) napisane jest tylko, że musi być "odpowiednia" różnica wieku pomiędzy rodzicem a dzieckiem.
    Tak więc wnioskuję, że te wszystkie wymagania to wewnętrzne ustalenia OA.

    Dokładnie tak, nigdzie nie jest napisane, ze ma to być 5 lat.


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2017, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas nadal ciszaaaa

  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 22 czerwca 2017, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    U nas nadal ciszaaaa

    A kiedy kazali dzwonić?


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my dostaliśmy dziś kwalifikację formalną. We wrześniu mamy testy :D

    Mag85, edloteh, gosia81, Asiula86, Justine, zizia_a lubią tę wiadomość

  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    A my dostaliśmy dziś kwalifikację formalną. We wrześniu mamy testy :D
    Super! Powodzenia na dalszych etapach, oby jak najszybciej minęły ☺


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2017, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    A kiedy kazali dzwonić?


    Nie kazali. Tzn bylo tak w dniu wizyty domowej zapytalam kiedy mam sie dowiadywac co z nami, to pani byla zdziwiona mowila tak w sumie,że nie wiadomo około połowy czerwca ... Zadzwonilam po miesiacu, to byla mega mega zdziwiona że jesteśmy tacy hmm... niecierpliwi ... wiec dalam sobie spokoj z telefonami, ale minal drugi miesiac i nic. W sumie od zgłoszenia do oa tak jak w suwaczku a my nawet nie wiemy czy idziemy dalej ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jakich pytań można się spodziewać na testach?

  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1248

    Wysłany: 26 czerwca 2017, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    Dziewczyny a jakich pytań można się spodziewać na testach?
    Psychologicznych czy pedagogicznych?

    Mysmy mieli sporo pytan. Bylo troche uzupelnianek typy najbardziej lubie...., nie lubie.....itd. Byly pytania o adopcje czym jest dla mnie, dlaczego sie zdecydowalismy, czego oczekujemy od dziecka,dlaczego inni nie chca adoptowac. Byly uzupelnianki dotyczace wspolmalzonka.
    Mam pare testow na mailu gdybys chciala.

    7pqmag4.png
‹‹ 115 116 117 118 119 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego