Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 13 marca 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy jest tu ktoś z OA w Kaliszu?

    Janka lubi tę wiadomość

    Patt1002
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa staraczka wrote:
    Gratuluje syneczka napewno jest cudowny ;).

    Z kazdym dniem jest coraz lepiej, jeśli bedziesz miala jakies pytania o osrodke - śmiało :)

    Janka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Z kazdym dniem jest coraz lepiej, jeśli bedziesz miala jakies pytania o osrodke - śmiało :)
    Opu na poczatku napisalam ze dojrzewam z mysla o adopcji i mam wiele watpliwosci chcialam tez zobaczyc jaki tutaj jest do tego stosunek nie nadaremno uzylam slowa wymogi juz wystarczajaco przeszlam dlugie starania o dziecko i teraz psycholodzy kursy trzeba sie zmierzyc z roznymi rzeczami. Ta droga do adopcji wydaje mi sie naprawde ciezka porownywalna do staran a czasami mysle ze nawet trudniejsza. Nie wiem czy sie na to nadaje wydaje mi sie ze powinno sie byc pewnym tak na 100 % ja nie jestem, tym bardziej ze nie dawno udowodnilyscie mi ze inaczej mysle niz osoby przystepujace trzeba uwazac na odpowiedni dobor slow itp. My warunki bytowe mamy bardzo dobre mamy staz malzenski z opieka rowniez nie byloby problemu jestem powiazana z ochrona zdrowia jednak jesli ciagle mam sie zastanawiac czym nie urazic osrodek to chyba nie nasza droga.... Jednakze dziekuje bardzo za pomoc :*

    Janka lubi tę wiadomość

  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2209 1259

    Wysłany: 13 marca 2019, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa tak masz racje do adopcji na pewno trzeba dojrzec, jedym zajmuje to wiecej innym mniej czasu. Na pewno nie mozna sie zrazac, bo ktos cos tam powiedzial/napisal. Musisz byc gotowa na rozne uwagi. Watpliwosci, obawy mysle, ze pojawiaja sie na kazdym etapie tego procesu. Czy jest trudniejszy niz naturalne starania....hmmm to zalezy ile kto przeszedl. Osobiscie uwazam, ze rozmowy z psychologami, pedagogami, sam kurs nie sa niczym strasznym, ale to indywidualne odczucia. Jesli czytalas caly watek to jest tu opisany ten proces.
    Rozumiemy o co Ci chodzilo gdy pisalas o wymaganiach. Kazdy z nas sie nad tym zastanawial, w Oa najwyzej poprawia dobor slow, ale raczej nikt nie bedzie na Was naskakiwal. Moze zacznij od lektur z tego tematu np. "Moje dziecko gdzies na mnie czeka", " Dzieci z chmur". Jest tez mnostwo blogow. Polecam obejrzec tez dokument " Sen o mamie i tacie".
    Przemyslcie czy chcecie zostac rodzicami i czy koniecznie musza to byc dzieci biologiczne. Czy Wam nie przeszkadza fakt, ze nie urodzisz dziecka. Przy adopcji trzeba sie bardziej nastawic na dziecko niz na wasze wyobrazenia (wasze potrzeby tez sa wazne i tu wlasnie jest to pytanie ile jestescie w stanie zaakceptowac). Wiadomo, ze do adopcji ida dzieci po przejsciach, z rodzin dysfunkcyjnych. Ale nie jest tez az tak strasznie, czasem poprostu taki dzieciaczek wymaga od nas pracy, rehabilitacji i pewne deficyty da sie nadrobic. Ale musicie byc na to gotowi i tegl swiadomi, to jest klucz.
    Trzeba przebolec swoja nieplodnosc, pogodzic sie z tym, ze byc moze nie urodzisz dziecka. Dziecko adopcyjne tez stracilo rodzicow biologicznych, przeszlo jakas traume. Tyle, ze Wy w momencie adopcji musicie byc pogodzeni z tym co Was spotkalo, a dziecku wyjsc z tego macie pomoc Wy, a nie odwrotnie.
    Super, ze macie dobre warunki bytowe. Teraz sie zastanowcie czy jestescie w stanie podolac temu wyzwaniu pod wzgledem psychologicznym, emocjonalnym.
    Powodzenia :)

    Janka, asiastokrota, 83HOPE, zizia_a, lipcowka86 lubią tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie do macierzyństwa trzeba dojrzeć, nieważne, czy biologicznego, czy adopcyjngo. Obrażanie się, bo ktoś ma inne zdanie lub zwrócił nam uwagę nie jest dojrzałe. A w ośrodku często będziemy wystawione na ocenę i krytykę. Nie popieram wyzwisk i niemiłej atmosfery, ale z drugiej strony w internecie trzeba być ostrożnym i swoje własne wypowiedzi czytać przed wysłaniem, bo czasem z jednego źle dobrane go słowa robi się afera na parę dni. Wspieramy się, ale mądrze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I dzień dobry tak w ogóle. Jestem psychologiem prowadzącym warsztaty dla przyszłych rodziców adopcyjnych. Możecie mnie śmiało wypytywac. Postaram się pomóc. Pozdrawiam!

  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1945 2007

    Wysłany: 13 marca 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa my z mężem rozpoczynając kurs na rodziców adopcyjnych nie byliśmy w 100% pewni czy jest to droga dla nas. Głowa do góry, ja proponuję zadzwonić do OA pamiętaj na każdym etapie będziecie mogli się wycofać. Powodzenia

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • Patt1002 Autorytet
    Postów: 1166 173

    Wysłany: 13 marca 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma nikogo z ośrodka w Kaliszu?

    Patt1002
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Trzeba przebolec swoja nieplodnosc, pogodzic sie z tym, ze byc moze nie urodzisz dziecka. Dziecko adopcyjne tez stracilo rodzicow biologicznych, przeszlo jakas traume. Tyle, ze Wy w momencie adopcji musicie byc pogodzeni z tym co Was spotkalo, a dziecku wyjsc z tego macie pomoc Wy, a nie odwrotnie.

    Mag pięknie to ujęłaś, lepiej się chyba nie da <3 <3 <3

    Rozumiem oburzenie Krystyny, bo jeśli często spotyka w swojej pracy osoby, które przychodzą do OA i mają listę życzeń i wymagań, które ma zaspokoić ich potrzeby a nie biorą pod uwagę tego że to potrzeby dziecka mają być na pierwszym miejscu.
    Moim zdaniem zawsze należy się zastanowić nad odpowiednim doborem słów i tym jak nasza wypowiedź może zostać odebrana. Przez "niestosowną" wypowiedź można zostać bardzo łatwo niesłusznie osądzonym i zaszufladkowanym.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2019, 07:56

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2019, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa, ty się nie przejmuj rozmowami i spotkaniami w ośrodku, one naprawdę przebiegają w miłej atmosferze :) Poogladajcie z mężem sobie filmy o adopcji (youtube) a polecam jeszcze reportaże kręcone przez nasz ośrodek na jego stronie są linki po prawej stronie :) Ja oczekująć na dziecko jak było mi byle jak oglądałam je wszystkie jeden po drugim :)

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Na kazdym etapie wycofac? Aby na pewno? Nawet po poznaniu dziecka i narobieniu mu nadziei?! No nie wiem.
    Naprawde dziewczyny, zastanawiajcie sie nad doborem slow. Nie chce was tu krytykowac ani prowokowac klotni, nie chce obrazac. Ale prosze o odpowiedzialnosc za napisane slowa.

    Ja również na pierwszym spotkaniu zostałam poinformowana, że na każdym etapie możemy się wycofać. Pani dyrektor powiedziała, że rzadko się to zdarza ale, że się zdarza i lepiej powiedzieć od razu niż ryzykować nie udaną adopcje. Małe dziecko po 2-3 spotkaniach nie zauważy, że przestaliśmy się pojawiać. Nikt takiemu maluchowi nie mówi kto przychodzi go odwiedzić do czasu podjęcia decyzji przez rodziców adopcyjnych.
    Tak samo jeśli chodzi o potwierdzenie propozycji dziecka do adopcji, jeśli z dokumentacji wywnioskujemy, że nie podołamy danemu dziecku ze względu na jego obciążenia to też należy to powiedzieć odrazu. Takie rzeczy świadczą tylko o dojrzałości przyszłych rodziców i ich poważnym podejściu do chęci stworzenia dla dziecka jak najlepszej rodziny.

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Tak, masz racje z malym dzieckiem, ale przeciez sa i starsze dzieci, poza tym chodzilo mi o taki pozniejszy etap, stworzenia dziecku nadziei, ze wezmiemy je na zawsze, a nie tylko na weekend.
    Oj, slowo pisane wymaga naprawde duzo cierpliwosci, by bylo wlasciwie zrozumiane, staram sie jak moge. :-)

    Gdybyś znała wątek od początku to byś wiedziała że 90 jak nie nawet 99% dziewczyn tutaj stara się o adopcje dzieci w wieku max 3-4 lata. Nikt do póki nie ma pewności, że chce adoptować dane dziecko nie składa takich deklaracji a tym bardziej nie robi mu świadomie nadziei.
    Masz rację musisz się bardziej postarać, żeby lepiej zrozumieć wypowiedzi na tym wątku, a przede wszystkim pohamować swoją chęć utarcia nosa wszystkim za niewłaściwy dobór słów.
    Tym bardziej, że Samosiowa jeszcze nie była na pierwszej wizycie w OA i z nikim o niczym nie rozmawiała, zawsze przed pierwszą wizytą są największe wątpliwości.
    Ten wątek jest właśnie po to żeby zadawać pytania o wszystko, pisać o swoich wątpliwościach i wymieniać się doświadczeniami związanym z całym procesem adopcyjnym BEZ OBAWY O NIESŁUSZNE OSĄDY.

    Krystyna123, 83HOPE, Samosiowa staraczka lubią tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Pomalu, pomalu.
    Jesli mam sie hamowac z osadzaniem, wymagam tego w obie strony. Docinki z praca czy niepasowaniem do watku przede wszystkim. Jesli moze tu pisac kazda, ktora nawet tylko przez minute mysli o adopcji, to moge i ja, bez dogryzkow, czy sie staram czy nie. Szacunek to szacunek, jesli sie go oczekuje, nalezy najpierw okazac.

    Nigdzie tutaj nikt nie docinał Ci w związku z pracą czy niepasowaniem do wątku.
    Od początku Opu i Hope zwróciły uwagę Samosiowej na nie zbyt trafny dobór słów i zasugerowały, że może to być źle odebrane przez innych. Jednak ton ich wypowiedzi był bardzo spokojny.
    Ty wpadłaś jak burza odrazu z pretensjami i oburzeniem, później pokasowałaś posty (które jednak ostały się dzięki ich cytowaniu).
    Masz racje może tutaj pisać każda osoba w jakikolwiek sposób związana z adopcją.
    Odnośnie szacunku to skoro wszystkie stałe bywalczynie odnoszą się do siebie z szacunkiem to pasowało by się do tego dostosować i zachować ton dotychczasowych wypowiedzi.
    A teraz nawet mnie przy spokojnej wymianie postów próbujesz "przekrzyczeć", mimo iż w sposób bardzo delikatny powiedziałam Ci co mi się nie podoba w Twoich wypowiedziach.
    Ja na tym zakończę tą dyskusję bo nie wnosi ona nic sensownego.


    83HOPE, asiastokrota lubią tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Postaram sie delikatnie, ale cudow nie obiecuje ;-)

    To nie spodziewaj się tego z naszej strony ;)

    83HOPE, Mag85 lubią tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2209 1259

    Wysłany: 14 marca 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    A tu o niepasowaniu do watku.
    Podtrzymuje. Jasne, ze kazdy moze sie wypowiedziec gdzie chce i o czym chce. Cos na zasadzie "aa nie znam sie, ale co mi szkodzi sie powymadrzac? Tym bardziej w sieci, gdzie jest sie anonimowym. Moze kogos poobrazam?". Ja np. nie biegam po forach motoryzacyjnych, chociaz moglabym bo przeciez mam samochod 🤔, w prawdzie ledwo wiem gdzie sie olej sprawdza ale co mi tam? Jezdze juz 12 lat wiec mozna powiedziec, ze jestem ekspertem 🤣

    Wybacz, ale z Twoich wypowiedzi wynika raczej kompletny brak wiedzy w temacie tu poruszanym. Jesli rzczywiscie jest to Twoj zawod to moze zamiast tracic czas na pouczanie nas wzielabys sie za nauke? Poznalam pare pan z Oa i nie sadze zeby ktorakolwiek biegala po necie i prowokowala osoby w takiej sytuacji. Przykre to bardzo.

    lipcowka86, 83HOPE, asiastokrota lubią tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2209 1259

    Wysłany: 14 marca 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Mag pięknie to ujęłaś, lepiej się chyba nie da <3 <3 <3

    Rozumiem oburzenie Krystyny, bo jeśli często spotyka w swojej pracy osoby, które przychodzą do OA i mają listę życzeń i wymagań, które ma zaspokoić ich potrzeby a nie biorą pod uwagę tego że to potrzeby dziecka mają być na pierwszym miejscu.
    Moim zdaniem zawsze należy się zastanowić nad odpowiednim doborem słów i tym jak nasza wypowiedź może zostać odebrana. Przez "niestosowną" wypowiedź można zostać bardzo łatwo niesłusznie osądzonym i zaszufladkowanym.
    Mysle, ze malo kiedy sie zdarza ze ktos przchodzi i mowi ze chce np 2 miesiaczna dziewczynke z blond wloskami i zeby jak bedzie wieksza umiala spiewac i pieknie rysowac. Pozatym panie z Oa sa tez od tego zeby powiedziec jak wyglada proces adopcyjny i czego sie nalezy spodziewac, z czym sie byc moze bedzie trzeba zmierzyc. A jakies oczekiwania rodzice adopcyjni miec musza, musza wiedziec z czym sobie poradza a gdzie nie czuja sie na silach. To jest bardzo wazne i podkreslane na kazdym etapie. Po to tez jest kurs zeby uswiadomic pewne sprawy, ale tez pokazac rozwiazania. Dopiero po calym procesie przychodzi czas na ostateczna decyzje.
    Tak jak napisalas ponizej, tu mozemy na spokojnie porozmawiac o naszych obawach i lękach. Szczegolnie jak ktos jest na poczatku tej drogi. Jak sama widzisz nie wszyscy to rozumieja. Zgadzam sie z Toba ze moze trzeba ignorowac pewne wypowiedzi. Na kazdym watku co jakis czas sie pojawia taka osoba.

    83HOPE lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2209 1259

    Wysłany: 14 marca 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Mhm. A nie uwazasz, ze szpanowanie ciazowym suwaczkiem tutaj jest rownie niestosowne? Zaszlas w ciaze, to po co ci forum o adopcji, ktorej nie bierzesz juz pod uwage?
    A panie z osrodkow rzeczywiscie sledza tego typu spolecznosci, to bogate zrodlo wiedzy o kandytatkach na matki. Gdybys uwaznie sledzila rozne historie, wiedzialabys, ze jedna z dziewczyn tu piszacych zostala namierzona przez osrodek i odmowiono jej adopcji przez to, ze glupoty w sieci wypisywala.
    Pracodawcy tez nas sledza w sieci tak w ogole. Jesli myslisz, ze twoje konto jest anonimowe, to sie zwyczajnie mylisz.
    Mam nadzieje, ze Twoj pracodawca tez sledzi to forum. Reszta bez komentarza. Dno i 100m mulu.

    gosia81 lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Mhm. A nie uwazasz, ze szpanowanie ciazowym suwaczkiem tutaj jest rownie niestosowne? Zaszlas w ciaze, to po co ci forum o adopcji, ktorej nie bierzesz juz pod uwage?
    A panie z osrodkow rzeczywiscie sledza tego typu spolecznosci, to bogate zrodlo wiedzy o kandytatkach na matki. Gdybys uwaznie sledzila rozne historie, wiedzialabys, ze jedna z dziewczyn tu piszacych zostala namierzona przez osrodek i odmowiono jej adopcji przez to, ze glupoty w sieci wypisywala.
    Pracodawcy tez nas sledza w sieci tak w ogole. Jesli myslisz, ze twoje konto jest anonimowe, to sie zwyczajnie mylisz.

    Mag jest tutaj od przeszło 3 lat, przeszła długą drogę, żeby być w sytuacji w którym się teraz znajduje. I jej obecność tutaj jest jak najbardziej właściwa.
    To że jest w ciąży ucieszyło bardzo Nas wszystkie.
    Niestety z przykrością stwierdzam, że Twoje posty są poniżej wszelkiej krytyki.

    Mało tego mam wrażenie, że celowo wybierasz posty, żeby zrobić "gówno burzę". Później je usuwasz i znikasz na jakiś czas. Bo jak inaczej masz na koncie 945 tylko w tym wątku a najstarszy jest z dziś.
    Poprostu boisz się, że Twój pracodawca też może czytać ten wątek i jak połączy wszytko do kupy to średnio może mu się średnio to podobać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2019, 10:25

    Mag85, Seli, asiastokrota, gosia81, vanessa lubią tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Rozumiem ze jestes bezrobotna i stad ta zlosliwosc.
    Rzeczywiscie, brak pracy frustruje, podobnie jak brak ciazy.
    Ale z tym mozna do psychologa, nie trzeba pluc w sieci jadem.

    I kto tu pluje jadem.
    Żenada.

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2734 1867

    Wysłany: 14 marca 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Gdybys mnie znala dluzej, wiedzialabys, ze zawsze usuwam posty. Wszystkie. Obok cyferki z liczba postow jest liczba lajkow, ktora mowi sama za siebie. Same lubicie prowokowac gownoburze.
    Wezcie sie za robote w domu, pranie i prasowanie albo idzcie do posredniaka jak macie za duzo czasu, bo znudzilo mnie odpowiadanie wam.

    ....
    To tak żeby jednak Twoje super posty zostawały na wątku i nie dało się przejść koło nich obojętnie i żeby wszyscy mogli mieć obraz co sobą reprezntujesz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2019, 10:40

    Jagodzianka891, vanessa lubią tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
‹‹ 177 178 179 180 181 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ