Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • melba Autorytet
    Postów: 535 129

    Wysłany: 18 lutego 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny! Może faktycznie warto walczyć, nawet mimo wątpliwości <3

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • mt30 Autorytet
    Postów: 983 154

    Wysłany: 18 lutego 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Adopcja czy AD? Czy ośrodek kwalifikuje czy sugeruje inne rozwiązania jeżeli są możliwe? Jaki należy mieć staż m? Ile się czasu czeka? W jakim wieku max można być, aby dziecko było jak najmłodsze?

    Czy mogę uzyskać odpowiedź na moje pytania? Z góry dziękuję.

    2017 - 2019 - mąż , leczenie 2 operacje, 2 biopsje...
    ja - 37
    AMH 3,55
    2019.04 - IUI, beta 2.7
    2019.05 - IV - krótki protokół (3aa, 1bb, 1bb) - 3 transfery, beta w dwóch pierwszych przypadkach max 8, 3 transfer beta 0
    2019.10 IV - długi protokół (1aa, 1aa, 2xmorule)
    2019.12.28 - transfer 3aa, beta 0

    2programy 4transfery ciąży nie ma

    2020.01 - badam immunologię, ... no i wyszło: CBA: IL-2 wysoko 570, IL-10 2240, PAI-1, MTHR hetero, NK-9% w normie, KIR Bx, brak: 2DL5 (grupa 1), 2DS4norm, 2DS5
    2020.02 - wizyta u dr. i zlecenie szczepień, po 3 szczepieniach allo 27%
    2020.06 - transfer: 1aa po odmrożeniu umarł
    2020.06 - piąty transfer 2xmorule: beta 8dpt: 6.5, beta 10dpt: 3:(
    2020.07 -brak * :(
    2020.07 - IV długi protokół start
    2020.09 - punkcja 14(9 zarodków, w II dobie 6 zarodków, 5 doba: 2 zarodki 1aa, 3bc)
    2020.09 - transfer świeży, 5dpt -0.9, 7dpt-3.1, 9dpt - 9, 11dpt - 27, 14dpt - 77, 18dpt - 73💔
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1938 1996

    Wysłany: 19 lutego 2019, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Czy mogę uzyskać odpowiedź na moje pytania? Z góry dziękuję.

    Co znaczy "Adopcja czy AD" wybacz nie rozumiem. Jakie inne rozwiązania miałby sugerować ośrodek? Po spełnieniu wszystkich formalności, odbyciu kursu Wy i Ośrodek decydujecie czy to droga dla Was czy nie. Staż małżeński każdy ośrodek określa sam. U nas na północy Polski było to 5 lat. Jednak do kursu zostały dopuszczone małżeństwa którym dopiero podczas kursu mijało 5 lat. Ile sie czasu czeka na co? Dziecko? Kurs? W każdym ośrodku jest inaczej. W niektórych ośrodkach kursy odbywają się 2-3 razy do roku w innych tylko raz. Czas oczekiwania na dziecko jest nie określony. W naszej grupie para dostała dziecko po 2 miesiącach, my po pół roku, reszta nadal czeka. Co do waszego wieku, wiek między rodzicem a dzieckiem nie może być większy niż 40 lat. Bardzo ciężko jest dostać noworodka. Podczas szkolenia ośrodek stwierdza w jakim wieku dziecko byłoby dla was najlepsze. Wy też określacie wiek dziecka np. do 4 lat.

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • mt30 Autorytet
    Postów: 983 154

    Wysłany: 19 lutego 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    asiastokrota wrote:
    Co znaczy "Adopcja czy AD" wybacz nie rozumiem. Jakie inne rozwiązania miałby sugerować ośrodek? Po spełnieniu wszystkich formalności, odbyciu kursu Wy i Ośrodek decydujecie czy to droga dla Was czy nie. Staż małżeński każdy ośrodek określa sam. U nas na północy Polski było to 5 lat. Jednak do kursu zostały dopuszczone małżeństwa którym dopiero podczas kursu mijało 5 lat. Ile sie czasu czeka na co? Dziecko? Kurs? W każdym ośrodku jest inaczej. W niektórych ośrodkach kursy odbywają się 2-3 razy do roku w innych tylko raz. Czas oczekiwania na dziecko jest nie określony. W naszej grupie para dostała dziecko po 2 miesiącach, my po pół roku, reszta nadal czeka. Co do waszego wieku, wiek między rodzicem a dzieckiem nie może być większy niż 40 lat. Bardzo ciężko jest dostać noworodka. Podczas szkolenia ośrodek stwierdza w jakim wieku dziecko byłoby dla was najlepsze. Wy też określacie wiek dziecka np. do 4 lat.

    Dziękuję za odpowiedź. Przepraszam za literówkę, chodziło mi o AID. Kwestia jest taka, że jeżeli problem jest tylko męski to czy w ośrodku patrzą lub sugerują, czy były podejmowane inne próby np. z dawcą n?

    2017 - 2019 - mąż , leczenie 2 operacje, 2 biopsje...
    ja - 37
    AMH 3,55
    2019.04 - IUI, beta 2.7
    2019.05 - IV - krótki protokół (3aa, 1bb, 1bb) - 3 transfery, beta w dwóch pierwszych przypadkach max 8, 3 transfer beta 0
    2019.10 IV - długi protokół (1aa, 1aa, 2xmorule)
    2019.12.28 - transfer 3aa, beta 0

    2programy 4transfery ciąży nie ma

    2020.01 - badam immunologię, ... no i wyszło: CBA: IL-2 wysoko 570, IL-10 2240, PAI-1, MTHR hetero, NK-9% w normie, KIR Bx, brak: 2DL5 (grupa 1), 2DS4norm, 2DS5
    2020.02 - wizyta u dr. i zlecenie szczepień, po 3 szczepieniach allo 27%
    2020.06 - transfer: 1aa po odmrożeniu umarł
    2020.06 - piąty transfer 2xmorule: beta 8dpt: 6.5, beta 10dpt: 3:(
    2020.07 -brak * :(
    2020.07 - IV długi protokół start
    2020.09 - punkcja 14(9 zarodków, w II dobie 6 zarodków, 5 doba: 2 zarodki 1aa, 3bc)
    2020.09 - transfer świeży, 5dpt -0.9, 7dpt-3.1, 9dpt - 9, 11dpt - 27, 14dpt - 77, 18dpt - 73💔
  • asiastokrota Autorytet
    Postów: 1938 1996

    Wysłany: 19 lutego 2019, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co wiem nie interesuje ich to, nie wnikają. Pytają o waszą motywację do adopcji. To ile im powiedziecie o waszych staraniach to zależy od was. Wiem że pary od nas nie opowiadały co robiły by mieć biologiczne dziecko.

    Asia
    gyxwanliqmujcchr.png
    Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
    4 x iui :(:(:(:(
    4 próby ivf :(:(:(:(
    IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc :(
  • problemik Autorytet
    Postów: 2443 2152

    Wysłany: 20 lutego 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mt30 wrote:
    Dziękuję za odpowiedź. Przepraszam za literówkę, chodziło mi o AID. Kwestia jest taka, że jeżeli problem jest tylko męski to czy w ośrodku patrzą lub sugerują, czy były podejmowane inne próby np. z dawcą n?
    OA pyta jaką drogę przeszło się. Nie mogą oceniać ani sugerować że musicie spróbować przed adopcją AID. Możecie bez leczenia podejść do adopcji bo np wasz światopogląd nie pozwala na inne metody niż tylko naturalne.

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3522 2086

    Wysłany: 24 lutego 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was dziewczyny!
    U mnie znowu pojawił się temat adopcji i chyba zostanie już na dłużej.
    Powiedzcie mi proszę, od czego mam zacząć? Czy któraś z Was jest w OA w Warszawie?
    Od marca zaczynam nową pracę (brak przerwy w zatrudnieniu) i nie wiem czy to dobry moment na telefon do OA.
    Nie mam nikogo w swoim bliskim otoczeniu po przejściu procedury adopcyjnej, więc cała nadzieja jak zawsze w WAS!!!

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!
    PCO Upośledzona drożność jajowodów
    8 cykli stymulowanych 4 IUI
    1 procedura IVF wrzesień -
    2 procedura IVF grudzień -
    3 procedura ICSI transfer 2.05 2BB -
    Crio 06.08.2015 2BB- ciąża biochemiczna
    03.2017 AZ Invimed (-)
    10.02.2019 1 wizyta w OA TPD Warszawa
  • problemik Autorytet
    Postów: 2443 2152

    Wysłany: 24 lutego 2019, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sysia napisalam priv

    07.2016 Crio :(
    II ICSI - ⛄⛄⛄⛄⛄⛄
    11.2016 et 4tc :(
    02;07;09.2017 crio :(
    11.2017 leczenie immuno
    12.2017 crio ☃☃4tc :(
    III ICSI ⛄⛄
    4.2018 crio :(
    07.2018 pożegnanie z Novum
    10.2018 telefon do OA.
    10.2019 Nowy rozdział w życiu ❤
  • Sysiaaaaa Autorytet
    Postów: 3522 2086

    Wysłany: 24 lutego 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jest tu może duszyczka, która stara się o rodzinę zastępczą?

    Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !!!!
    PCO Upośledzona drożność jajowodów
    8 cykli stymulowanych 4 IUI
    1 procedura IVF wrzesień -
    2 procedura IVF grudzień -
    3 procedura ICSI transfer 2.05 2BB -
    Crio 06.08.2015 2BB- ciąża biochemiczna
    03.2017 AZ Invimed (-)
    10.02.2019 1 wizyta w OA TPD Warszawa
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2019, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie od jakiegos czasu myslimy z mezem o telefonie do OA i adopcji mysle ze coraz nardziej dojrzewam do tej decyzji przeczytalam juz duzo pamietnikow. Moje obawy to m.in takie ze nie mamy pomocy w postaci babci i dziadka z obu stron tzn mamy mojego tate ale jest juz on starszy i nie chcemy go obarczac tym. Kolejne pytanie to wiem ze przed adopcja trzeba zlozyc odpowiednie papiery a takze przejsc kurs jak to u Was bulo zajecia co tydzien? Czy ktos jest ze slaska ? Jak to wygladalo u Was z wiwkiem dziecka czytalam pamoetnik jednej z dziewczyn i zaznaczyla ze chce dziecko do 1 roku wprawdzie dlugo czekali ale sie doczekali 7 tygodniowego wczesniaka i z tego co tam pisala to ciezko jej bylo na poczatku czy lepiej wybrac opcje do 2 lat? Jest ktos na eatpie kursow czekania itp? Ostatnio forum ucichlo a Was podczytuje pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2019, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opcje do dwóch lat ? Jak to smiesznie brzmi :)

    U nas szkolenia były co tydzien, ostatnie dwa szkolenia byly w jednym tygodniu. W naszym ośrodku nie było grymaszenia jeśli chodzi o wiek i inne rzeczy.

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    opcje do dwóch lat ? Jak to smiesznie brzmi :)

    U nas szkolenia były co tydzien, ostatnie dwa szkolenia byly w jednym tygodniu. W naszym ośrodku nie było grymaszenia jeśli chodzi o wiek i inne rzeczy.
    A co w tym smiesznego? Chcemy mniejsze dziecko czyli rozumiem ze jestescie gotowi adoptowac 10 letnie albo chore z WZW albo Innymi chorobami. Przepraszam ze dopytuje ale w kazdym pamoetniku ktory czytalam dziewczyny we wniosku zaznaczaly i przy rozmowie z psychologiem i kobietami mowily o swoich wymaganiach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2019, 16:04

  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 10 marca 2019, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa staraczka wrote:
    A co w tym smiesznego? Chcemy mniejsze dziecko czyli rozumiem ze jestescie gotowi adoptowac 10 letnie albo chore z WZW albo Innymi chorobami. Przepraszam ze dopytuje ale w kazdym pamoetniku ktory czytalam dziewczyny we wniosku zaznaczaly i przy rozmowie z psychologiem i kobietami mowily o swoich wymaganiach.

    "Wymagania" to nie najlepsze słowo... Raczej gotowość.. Myślę, że to miałas na myśli. Oczywiście, że macie prawo podać jakiś przedział wiekowy, stan zdrowia dziecka.. W niektórych OA nawet ponoć płeć... Ja jestem w Sosnowcu, tu o płci nawet mowy nie było, co do wieku, to na malutkie dziecko szans nie mamy ze względu na nasz wiek- ja mam teraz 36, mąż 38, chociaż procedurę zaczynaliśmy 2.5 roku wcześniej :( My okreslilismy , że myślimy o dziecku do 3 lat lub rodzeństwie - starsze do 6 lat i na to OA przystał i dał nam taką kwalifikację. Naprawdę różnie jest. To na Was będzie spoczywalo wychowanie dziecka, więc nic nie może być na siłę. Na warsztatach zrozumiecie, żeby nie koncentrować się na swoich oczekiwaniach, tylko na dziecku i jego potrzebach. Co do całej procedury, to w każdym OA jest inaczej. Kompletowanie dokumentów to raczej formalność - szybka i łatwa do ogarnięcia... Warszaty co tydzień chyba 8 spotkan - popołudniami. Czekaliśmy na nie prawie 1.5 roku od rozpoczęcia procedury. Ja jestem po szkoleniu prawie rok i dalej czekamy... I tylko z tego względu Sosnowca nie polecam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2019, 22:25

    Krystyna123 lubi tę wiadomość

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 00:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    Ja nie stad, nie mysle o adopcji, ale czytam was, bo wasze historie bliskie sa mojemu sercu. Mozna powiedziec, ze w zwiazku z praca. Dzis postanowilam krotko skomentowac jedno zdanie na temat "wymagan" co do adoptowanego dziecka. Szczerze, to az mnie ciarki przeszly, jak przeczytalam to slowo. Bo nawet adoptujac psa czy kota robi sie to sercem, a nie "wymaga". Te kursy i szkolenia, rozmowy z psychologiem itd to jednak dobra rzecz. Daj Boze, by prowadzili je ludzie dobrze wykwalifikowani i madrzy, by ich praca pomogla uniknac dramatow.
    Pozdrawiam!

    Wiecie dziwne jest to co piszecie oczywiscie ze para moze miec wymagania a porownanie dziecka do adopcji psa to juz przesada i nawet tego nie poruszam i pomijam ta kwestie. Po pierwsze dlaczego wymagania ( gotowosc) po to zeby dziecko wychowac zeby ono nie czulo sie skrzywdzone ale my rowniez zebysmy podolali tu nie chodzi o to zeby zapewnic mu opieke ale wychowanie a przy tym opieke tutaj rzadza sie inne zasady jaki jest cel ze ja wezme dziecko z wadami z chorobami itp i wpadne w depresje ze nie umiem sobie poradzic to chyba nie o to tutaj chodzi jesli nie bedzie takiego dziecko po prostu nam go nie dadza bo nie bedzie takiego ale jakie ciary przeszly ? Czy to nie jest pewne przewrazliwienie troszke sie zdziwialam jak tez pisalam o opcjach 1 ze do roku bysmy chcieli a druga do 2 lat maks 3 i co tu takiego dziwnego pary tak zaznaczaja wystarczy troche poczytac od kilku dni to robie i sie pytam jak jest w osrofkach na slasku? Uwielbiam te dobre ,,rady" owszem niektore sa pomocnw ale niektore docinki wbijaja szpile 2 sprawa osrodek tez przeprowadza kurs psychologa itp. Wiec tez sa wymogi co do rodzica tak wszystko po to zeby dziecko nie cierpialo juz wystarczajaco jest okaleczone. Ja sie nie znam nie odbylam kursu ani rozmow z psychologiem moze byc tez tak ze np nie przejdzie sie kwalifikacji no tudno ale nie wyobrazam sobie sytuacji w ktorej bedzie dziecko bardzo ciezko chore a ja nie moge zdecydowac bzdura ta decyzja jest do konca zycia polecam blog wiewiorkowo tam teraz jest dziewczyna w takiej sytuacji odmowila nic zlego nie zrobila wrecz odwrotnie skoro nie czuli sie na silach to dobrze ze odmowili. Wiadomo ze osrodek bedzie namawial jednak jesli nam takie warunki npostawia bedziemy probowac gdzie indziej napewnonsienna to nie zgodzimy . My sie staramy o adpcje naszego dziecka.

    83HOPE dziekuje Ci za wypowiedz o Sosnowcu wole miec jasny obraz sytuacji jak jest moi znajomi adoptowali dziecko w Wodzislawiu sa z Tych czekali chyba 8 miesiecy dostali 8 miesiecznego syna wiek rodzicow to 37 lat wiec to triszke nie sprawiedliwe widzisz ze jednym nie wolno a inni moga co osrodek to inaczej. Jesli chodzino slowo wymagania rozumiem ze osrodki tego slowa nie lubia wiadomo ze nie napiszemy pod warunkiem tylko ze chcemy sie albo gotowi jestesmy jednak tutaj pisze wprost co kezy na sercu to samo dotyczy sie obaw ktore pisalam nie powiem przeciez zw boje sie czy podolam nie majac wsparcia ze strony dziadkow to normalne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 01:12

  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 11 marca 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 rozumiem intencje, ale trochę za bardzo pojechałas, aż nieprzyjemnie się to czyta.
    Kazda z nas na tym forum sporo przeszła, inaczej starała się pogodzić z tym, że nie będzie Mamą biologiczną, choć ludzią z naszego otoczenia rodziły się dzieci, a my patrzylysmy, jak spełniają się im nasze marzenia ...U nas zamiast tego lata walki, wyrzeczeń i łez... Taka prawda.
    Również droga do adopcji każdej z nas jest inna, każda inaczej dojrzewala do takiej decyzji i każda ma inną gotowość co do dziecka, mam na myśli wiek, historię dziecka, choroby itd. To nam przyjdzie stawić czoła macierzyństwu adopcyjnemu, które choć może być wspaniałe, to jednak jest dużo trudniejsze.
    To moim zdaniem miala na myśli Samosiowa Staraczka, że łatwo powiedzieć, że podoła się wszelkim problemom, ale to nie poważne, dlatego każda para określa na jakie dziecko, dzieci jest gotowa.

    To forum jest po to, żeby wymieniać się informacjami, przeżyciami, doświadczeniem. Możemy uświadamiać się, wspierac, ale po co taka krytyka? Nie prościej wytłumaczyć drugiej osobie jak wygląda cały proces, jakie są to dzieci ? Tym bardziej, że zajmujesz się tym jak wspominałaś zawodowo, więc nie jednej z nas mogłabyś przybliżyć jakiś problem itp.


    Samosiowa staraczka, Samosiowa staraczka lubią tę wiadomość

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83HOPE wrote:
    Krystyna123 rozumiem intencje, ale trochę za bardzo pojechałas, aż nieprzyjemnie się to czyta.
    Kazda z nas na tym forum sporo przeszła, inaczej starała się pogodzić z tym, że nie będzie Mamą biologiczną, choć ludzią z naszego otoczenia rodziły się dzieci, a my patrzylysmy, jak spełniają się im nasze marzenia ...U nas zamiast tego lata walki, wyrzeczeń i łez... Taka prawda.
    Również droga do adopcji każdej z nas jest inna, każda inaczej dojrzewala do takiej decyzji i każda ma inną gotowość co do dziecka, mam na myśli wiek, historię dziecka, choroby itd. To nam przyjdzie stawić czoła macierzyństwu adopcyjnemu, które choć może być wspaniałe, to jednak jest dużo trudniejsze.
    To moim zdaniem miala na myśli Samosiowa Staraczka, że łatwo powiedzieć, że podoła się wszelkim problemom, ale to nie poważne, dlatego każda para określa na jakie dziecko, dzieci jest gotowa.

    To forum jest po to, żeby wymieniać się informacjami, przeżyciami, doświadczeniem. Możemy uświadamiać się, wspierac, ale po co taka krytyka? Nie prościej wytłumaczyć drugiej osobie jak wygląda cały proces, jakie są to dzieci ? Tym bardziej, że zajmujesz się tym jak wspominałaś zawodowo, więc nie jednej z nas mogłabyś przybliżyć jakiś problem itp.
    Dziekuje za mile slowa ;) tak sie sklada ze w dzisiejszych czasach hejt i nagonka na porzadku dziennym. Krystyna123 no i kolejny przyklad najpierw z psem a teraz ze sklepem gratuluje podejscia rozumiem ze nie dokonca lubisz swoja prace moze pora pomyslec o zmianie zawodu przepraszam ale docinki na kazdym kroku z Twojej strony probowalam zobaczyc cjoc jeden Twoj wpis nie znalazlam ? Ale krytyke i hejt owszem..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 19:57

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krystyna123 wrote:
    To jest wlasnie krytyka i hejt. Jestes sfrustrowanym pustakiem, ktory nie rozumie slowa pisanego, mowionego pewnie tez nie. Wiec patrz i dziw sie, ze i tu postow Krystyny nie znajdziesz. Natomiast twoje pelne jadu wypowiedzi przeczytaly juz panie z osrodka, w ktorym starasz sie o adaopcje.
    Nie komuntuje tego zachowania mam nadzieje ze inne dziewczyny to przeczytaja i same ocenia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem co tu sie porobilo i co to za dziewczyna byla czy po prostu chciala mnie sprowokowac po troszku jej sie udalo. Los nie raz wystawial mnie na probe ale staralam sie byc silna pomimo tego.

  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1254

    Wysłany: 12 marca 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa staraczka wrote:
    Nie wiem co tu sie porobilo i co to za dziewczyna byla czy po prostu chciala mnie sprowokowac po troszku jej sie udalo. Los nie raz wystawial mnie na probe ale staralam sie byc silna pomimo tego.
    Przegladalas forum, wiec pewnie wiesz, ze staramy sie tutaj wspierac i pomagac w przyjaznej atmosferze. Przykro mi, ze akurat w momenci gdy chcialas do nas dolaczyc pojawila sie nie wiadomo skad K. Nie przejmuj sie, ta pani ewidentnie nie ma bladego pojecia o temacie. Nie zrazaj sie i zostan z nami.

    Jesli chodzi o wybor Oa to patrzac na nasze forum, zdecydowanie uderzaj na Wodzislaw. Mysle, ze najlepiej zadzwonic i umowic sie na 1 wizyte. Przegadajcie dokladnie z mezem jakie dziecko jestescie w stanie przyjac, to tak wstepnie, bo zapytaja Was o to potem jeszcze z milion razy ;)

    Samosiowa staraczka lubi tę wiadomość

    7pqmag4.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 793 422

    Wysłany: 12 marca 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag85 wrote:
    Przegladalas forum, wiec pewnie wiesz, ze staramy sie tutaj wspierac i pomagac w przyjaznej atmosferze. Przykro mi, ze akurat w momenci gdy chcialas do nas dolaczyc pojawila sie nie wiadomo skad K. Nie przejmuj sie, ta pani ewidentnie nie ma bladego pojecia o temacie. Nie zrazaj sie i zostan z nami.

    Jesli chodzi o wybor Oa to patrzac na nasze forum, zdecydowanie uderzaj na Wodzislaw. Mysle, ze najlepiej zadzwonic i umowic sie na 1 wizyte. Przegadajcie dokladnie z mezem jakie dziecko jestescie w stanie przyjac, to tak wstepnie, bo zapytaja Was o to potem jeszcze z milion razy ;)

    Dokładnie 😊

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow. Adopcja-kwalifikacja IV 2018...VI 2020 jestem Mamą.. nie z brzucha, ale z serducha :)
‹‹ 177 178 179 180 181 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego