Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 9 lutego 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    teraz mielismy z podagogami, nastepne spotkanie czyli za 2 tygodnie mamy z psychologiem..z jakimś facetem
    Moja pierwsza wizyta była 4.01 a Ty chyba byłas po mnie ;)

    Zizia na pewno wszystko dobrze będzie- ale emocje są- to fakt. U mnie facet psycholog notował na 2 spotkaniu- choć czasami przerywał i sam zadawał pytania- taki normalny, ale raczej zasadniczy niż ciepły

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 9 lutego 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oby..bo kurcze ciężkie to jednak..ehh..a ten psycholog (facet) jak sie umawialismy do niego nie zrobił na nas dobrego wrażenia..jak Pani Basia..taka sroga..ale może jakoś będzie :)

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1248

    Wysłany: 9 lutego 2017, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizia ja dzwonilam umowic sie do psychologa to ten facet odebral i tez mialam isc do niego, taki jakis po glosie mi sie wydal niemily, ale na szczescie sie okazalo ze ciezko z terminem i potem dzwonilam drugi raz do kogos innego.

    7pqmag4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope tak patrzę na Twoje wpisy, i przeszłyśmy tą samą drogę. Mamy również tę samą diagnozę.
    W którym OA jesteś?

  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 9 lutego 2017, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    amygdala - mamy rozmowę w OA na Nowy Zjazd, jest jeszcze sporo czasu bo rozmowa dopiero w maju. Są duże kolejki. Odrzucamy ośrodek katolicki.
    Pytania, które przedstawiłaś, są proste i przyjemne. Obawiam się tylko, o te pytania dotyczące rodziców, bo chociaż dzieciństwo pamiętam jako szczęśliwe to ojciec ma problem alkoholowy i nie ukrywam, że to żaden powód do dumy

    Ale, jeśli mimo wszystko dzieciństwo wspominasz dobrze to chyba żaden powód do wstydu, to nie Twoja wina, że ojciec pił.
    A byliście juz na pierwszym spotkaniu i teraz w maju macie psychologa czy w maju to dopiero macie pierwsze spotkanie w OA?
    My ze względu na odległe terminy i wymagane 5 lat stażu zrezygnowaliśmy z Warszawy.
    Nie martw się, na pewno dacie radę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2017, 22:15


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 9 lutego 2017, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    Hope tak patrzę na Twoje wpisy, i przeszłyśmy tą samą drogę. Mamy również tę samą diagnozę.
    W którym OA jesteś?

    Ja w Sosnowcu. Co do jakiś patologii w domach jak np alkohol to sama nam psycholog mówiła, że praktycznie nie ma rodzin idealnych, każda ma jakieś problemy- najważniejsze jest to jakimi wy jesteście ludźmi.

    My dzisiaj spotkaliśmy się z parą, która adoptowala chłopca w wieku 2 lat , są razem od przeszło 2 - wiecie jak się przyjemnie słuchalo jak opowiadali o swoim szczęściu .. :) dzisiaj zdecydowanie mamy dzień pozytywny i pełen nadziei :)

    amygdala, Mag85, Agi83, zizia_a lubią tę wiadomość

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 9 lutego 2017, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83HOPE wrote:
    Ja w Sosnowcu. Co do jakiś patologii w domach jak np alkohol to sama nam psycholog mówiła, że praktycznie nie ma rodzin idealnych, każda ma jakieś problemy- najważniejsze jest to jakimi wy jesteście ludźmi.

    My dzisiaj spotkaliśmy się z parą, która adoptowala chłopca w wieku 2 lat , są razem od przeszło 2 - wiecie jak się przyjemnie słuchalo jak opowiadali o swoim szczęściu .. :) dzisiaj zdecydowanie mamy dzień pozytywny i pełen nadziei :)

    Hope gratuluję spotkania! Napisz pokrótce czego się dowiedzieliście. Jak poradzili sobie na początku? Mieli jakieś trudności?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2017, 22:40


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2017, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 08:36

    Agi83, Mag85, amygdala, zizia_a, Justine, gosia81 lubią tę wiadomość

  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 10 lutego 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Hope gratuluję spotkania! Napisz pokrótce czego się dowiedzieliście. Jak poradzili sobie na początku? Mieli jakieś trudności?

    Zdziwieni byli, że teraz tyle się czeka, oni podchodzili w Bytomiu - tam OA współpracuje bezpośrednio z Domem Dziecka. Ich dziecko było oddalone o jakieś 30 km - to mnie zdziwiło. Odwiedzali go (chłopiec 2 lata ) w Domu Dziecka. Mąż przekonał się do adopcji na 100% jak zobaczył od środka Dom Dziecka i te biedne dzieci- szarpnelo nim to jak ktoś mógł nie chcieć takich pięknych, mądrych dzieci , które reklamowany się z jak najlepszej strony żeby ktoś je wziął. Spotkania z chłopcem były bardzo trudne, płakał nawet przy którymś spotkaniu z rzędu... a jak po 3 miesiącach wzięli go do domu to wziął ich za ręce i nawet się nie obrócił za siebie. Pokazywali mu wcześniej zdjęcia domu i jego pokoju więc jak przyszedł to w nim usiadł i czuł się w nim dobrze. Jego matka ostro piła- ale on nie ma FAS - ma prawie 4,5 roku. Ogólnie mówili że inne dziecko poznali a innym dzieckiem jest teraz , jak roślina która nagle przesadzona w lepsze miejsce z dnia na dzień w zawrotnym tempie rozkwita, ona więcej przeszła- chłopiec pamiętał mamę i mówił do niej ciociu , a do niego bardzo szybko tato. Wie że został adoptowany - że urodził się przez pomyłkę u innej pani , ale na szczęście go znaleźli. Zapytał o to jak jej siostra była w ciąży- czy on też był w brzuchu - potem kilka razy mówił że chce się urodzić, więc pakowal się pod jej bluzkę i powoli się przeciskal , że się rodzi za którymś razem stwierdził, że już się urodził- że ona go urodziła:) poza początkowymi nocami- kiedy budził się z płaczem wszytko było jak z normalnym biologicznym dzieckiem- nawet bunt 2 latka. Na początku nie umiał się przytulać a jak już to robił, to było to nieprzyjemne- dziwnie i sztywno ściskal- nawet kota nie potrafił pogłaskać- tylko tak go dotykał sztywna ręką- a teraz jest największym przytulakiem :) oni przyznali , że nawet po kilku spotkaniach nie czuli więzi - o miłości nawet nie było mowy. Pokochali go tak naprawdę jak był już z nimi w domu- teraz czują, że jest z nimi od zawsze.

    zizia_a, amygdala, Agi83, Mag85, Yoselyn82, gosia81 lubią tę wiadomość

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 10 lutego 2017, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    opu wrote:
    Ja dzis jade do oa zlozyc dokumenty <3 chyba poczuje ulge ze juz zlozone :)

    Super Opu :)

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 10 lutego 2017, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope..pięknie napisałaś :):)
    Mam nadzieje ze Pan psycholog okaże się miły, albo przynajmniej znosny..

    Opu super ze składasz dokumenty :)

    A nam zostało złożyć tylko pit..i dokumenty mamy złożone wszystkie:)

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 10 lutego 2017, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope, piękna historia, łapie za serce i daje nadzieję! :))) Oby i u nas wszystkich tak było. Potrzeba dużo pracy aby te więzi się wytworzyly ale jest to do zrobienia.

    Super że adopcyjna mama nie zabraniają mu tej zabawy w rodzenie się. Mieliśmy o tym na szkoleniu, często dzieci adoptowane przechodzą taki regres, chcą być dzidziusiem, jeść z butelki, rodzic się czy nawet nosić pampersa. Trzeba podążać za dzieckiem i pozwolić mu na to tak długo jak będzie chciało, to jest mu potrzebne, to pozwala nawiązać więzi tak jak z nowonarodzonym dzieckiem. Dziecko samo stwierdzi kiedy ma dość.

    Mega pozytywna historia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2017, 10:29


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10060 10864

    Wysłany: 10 lutego 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope piekna historia i daje nadzieje :)

    Opu super ze skladacie dzis dokumenty :)

    A ten pit to dajecie oryginalny czy kserujecie?

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 10 lutego 2017, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    damy ksero pitu rozliczeniowego:)

    ps. życiorysu nie trzeba pisać ręcznie:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2017, 10:36

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10060 10864

    Wysłany: 10 lutego 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    damy ksero pitu rozliczeniowego:)

    ps. życiorysu nie trzeba pisać ręcznie:)


    ja mialam na komputerze napisany zyciorys :)

    Wczoraj dowiedzialam sie ze juz mam do odbioru pit :P wiec na kolejne spotkanie doniose razem ze skróconym aktem malzenstwa i bedzie juz wszystko :)
    Musialam jednak isc do usc bo to co mialam to nie bylo to... wydaja za darmo jesli chodzi o alimenty, przysposobienie itp

    zizia_a lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas nie chcielii pitu tylko zaswiadczeni o zarobkach

  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1248

    Wysłany: 10 lutego 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope cudowna historia, mega pozytywna i dajaca nadzieje :) az mi lezka poleciala. To ten OA w Bytomiu o ktory sie dopytywalam kiedys....szkoda ze wczesniej nie poznalas tej rodziny.

    Zizia nie martw sie, czasem ktos wyglada chlodno a jest w porzadku. Bedzie dobrze.

    7pqmag4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z mojgo doswiadczenia ludzie ktorzy wygladaja na mega skurczybgkow sa bardzo w porzadku a ci ktorym zaufalabym w ciemnoi to najwieksze szuje i mendy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2017, 14:05

  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 10 lutego 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    damy ksero pitu rozliczeniowego:)

    ps. życiorysu nie trzeba pisać ręcznie:)

    No coś Ty .... LO matko - to albo ja mam zaćmę , albo im się coś zmieniło... jak przepisywalismy życiorysy to właśnie tak sobie myślałam, że to bez sensu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2017, 17:48

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 08:36

‹‹ 58 59 60 61 62 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego