Forum Starając się - ogólne Ośrodki adopcyjne
Odpowiedz

Ośrodki adopcyjne

Oceń ten wątek:
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 10 lutego 2017, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cieszę się Dziewczyny, że historia Wam się podobała- każdej z nas takiej życzę:)
    Kiedyś rozmawiałyśmy o zmianie imienia- oni zmienili od razu- nawet pani z OA im to zasugerowała- nowe imię-nowe życie:) - bardzo szybko się przestawil - chyba po 2 tyg już się zupełnie przestawil

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2017, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zastanawiammnie tylko ze nie poczuli niczwgo do twgo chlopca na pocztaku wiec jak podjeli decyaje o adopcji jednak ?

  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 10 lutego 2017, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opu, miłości na pewno nie poczujesz od razu, przecież do tego potrzeba czasu. Myślę, że ta decyzja o wyborze dziecka jest bardziej rozumowa a na miłość przyjdzie czas. Na początku jest po prostu akceptacja dziecka, jego przeszłości, wyglądu. Tak mi się wydaje :)

    Ps. Czasami może i jest ta miłość od razu ale to chyba bardziej w stosunku do niemowlaków a ze starszymi dziećmi to trochę trudniej. Jak pokochać dzieciaczki, który ucieka od nas, krzyczy i płacze. On potrzebuje czasu i my potrzebujemy czasu.


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 10 lutego 2017, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Opu, miłości na pewno nie poczujesz od razu, przecież do tego potrzeba czasu. Myślę, że ta decyzja o wyborze dziecka jest bardziej rozumowa a na miłość przyjdzie czas. Na początku jest po prostu akceptacja dziecka, jego przeszłości, wyglądu. Tak mi się wydaje :)

    Ps. Czasami może i jest ta miłość od razu ale to chyba bardziej w stosunku do niemowlaków a ze starszymi dziećmi to trochę trudniej. Jak pokochać dzieciaczki, który ucieka od nas, krzyczy i płacze. On potrzebuje czasu i my potrzebujemy czasu.

    Dokładnie Amygalda- też tak myślę. Z resztą w OA pani sama mówiła, że w kontaktach z dzieckiem ważne jest to czy macie potrzebę i ochotę je znowu zobaczyć. Jakby nie było to mały, ale obcy człowiek. Ja roku potrzebowałam , żeby pokochać mojego męża, a teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia.

    Czy któraś z WAS czytała książkę "Chłopiec którego nikt nie kochał " ?

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 10 lutego 2017, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie czytałam. A warto? O czym jest?


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Ale, jeśli mimo wszystko dzieciństwo wspominasz dobrze to chyba żaden powód do wstydu, to nie Twoja wina, że ojciec pił.
    A byliście juz na pierwszym spotkaniu i teraz w maju macie psychologa czy w maju to dopiero macie pierwsze spotkanie w OA?
    My ze względu na odległe terminy i wymagane 5 lat stażu zrezygnowaliśmy z Warszawy.
    Nie martw się, na pewno dacie radę :)

    Hej. Nie byliśmy, pierwsze spotkanie mamy zaplanowane na 11 maja więc od telefonu to prawie 3,5 miesiąca. To będzie ta pierwsza rozmowa dotycząca dokumentów. Mam nadzieję, że jak już je zdobędę to nie będę czekała na kolejną wizytę 3 miesięcy, zwłaszcza, że niektóre dokumenty to chyba są ważne przez miesiąc.
    Z jednej strony ten okres oczekiwania jest długi, z drugiej myślę sobie, że mam czas na przemyślenie różnych rzeczy. Goniłam prawie 8 lat o biologiczne dziecko, więc teraz chciałabym aby to szło jakoś bez ciśnienia. W sumie minęło już prawie rok od ostatniego IVF.
    Sprawdzę jeszcze jedno miejsce pod Warszawą i zobaczymy jak to będzie :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    83HOPE wrote:
    Ja w Sosnowcu. Co do jakiś patologii w domach jak np alkohol to sama nam psycholog mówiła, że praktycznie nie ma rodzin idealnych, każda ma jakieś problemy- najważniejsze jest to jakimi wy jesteście ludźmi.

    My dzisiaj spotkaliśmy się z parą, która adoptowala chłopca w wieku 2 lat , są razem od przeszło 2 - wiecie jak się przyjemnie słuchalo jak opowiadali o swoim szczęściu .. :) dzisiaj zdecydowanie mamy dzień pozytywny i pełen nadziei :)

    To dobrze, bo nie ukrywam, że ten temat mnie stresuje mimo, że to nie alkoholizm z cyklu ojciec bił matkę i się zataczał. Nie stosował przemocy i do rodziny był ok, średnio był tylko pracowity :) ale wiem, że jak zacznę go tłumaczyć to pomyślą, że nie kumam problemu. Nic to, po prostu będę walić z serducha, chyba nie mam wpływu na to jak zostanę oceniona.
    Piękna historia tej pary. Ciepło się na sercu robi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 18:19

  • amygdala Autorytet
    Postów: 1245 788

    Wysłany: 11 lutego 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stork, to rzeczywiście długo jak na pierwszą rozmowę, mam nadzieję że później pójdzie szybciej. Dopytaj się koniecznie na pierwszym spotkaniu, kiedy planują kurs na który możecie się załapać.

    STORK lubi tę wiadomość


    zem3df9hunlqvfmi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lutego 2017, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Stork, to rzeczywiście długo jak na pierwszą rozmowę, mam nadzieję że później pójdzie szybciej. Dopytaj się koniecznie na pierwszym spotkaniu, kiedy planują kurs na który możecie się załapać.

    Dziękuję za sugestię, telefonicznie pytałam czy jeśli czas oczekiwania jest taki długi na samą rozmowę to czy podobnie to wygląda ze szkoleniem, Pani potwierdziła tą informację.
    Nie mam wiedzy w temacie ile to jest długo a ile to jest krótko. Pomożecie? Czy o coś mamy jeszcze zapytać?

  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 11 lutego 2017, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amygdala wrote:
    Nie czytałam. A warto? O czym jest?

    To prawdziwa historia chłopca, który w wieku 5 lat trafił do Domu Dziecka i przez kolejnych 6 lat przeszedł przez ponad 20 rodzin i ośrodków, aż wreszcie już bardzo poraniony wew. trafił do domu psychologa-autorki tej książki. Dopiero zaczelam czytac... dam znać po :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 21:57

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • 83HOPE Autorytet
    Postów: 792 413

    Wysłany: 11 lutego 2017, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    STORK wrote:
    Dziękuję za sugestię, telefonicznie pytałam czy jeśli czas oczekiwania jest taki długi na samą rozmowę to czy podobnie to wygląda ze szkoleniem, Pani potwierdziła tą informację.
    Nie mam wiedzy w temacie ile to jest długo a ile to jest krótko. Pomożecie? Czy o coś mamy jeszcze zapytać?

    STORK to strasznie długo- może spróbuj równolegle jeszcze w innym OA - czas czasem, ale jak tak dalej będzie to stracisz kolejne 4 lata czekając :( My praktycznie na rozpoczęcie procedury czekamy jakieś 2 tygodnie, potem spotkania co tydzień lub 2, a i tak potem jeszcze rok na szkolenie i pół roku na dziecko, a czas leci- potem okaże się że jesteście "za starzy" na małe dziecko... pomyśl o tym....

    Niepłodność idiopatyczna,
    2 insemki,4 in vitro-Gyn Kce,Invimed Wawa,Artvimed Krakow,Adopcja-kwalifikacja IV 2018...będę mamą - jak nie z brzucha to z serducha :)
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1248

    Wysłany: 12 lutego 2017, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stork baaardzo dlugo czekacie na te pierwsza wizyte. Ja dzwonilam miedzy swietami a sylwestrem pierwsza wizyta byla 11 stycznia, a teraz 20 lutego juz jest ostatnia. Nie wiem jak bardzo Wam zalezy na czasie, ale ja bym szukala gdzies indziej.

    7pqmag4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2017, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stork, bardzo długi czas oczekiwania. Jesli jednak chcesz koniecznie ten osrodek zadzwon chociaz i popros zeby ktos wam podal jakie dokumenty sa wymagane. Wtedy pojedziecie, pogadacie, i jak odniesiecie wrazenie ze panie sa w porzadku od razu macie gotowy komplet i was rejestrują. Mi kompletowanie zajelo okolo 3 tygodnie, bo ja akurat musialam zrobic jeszcze badania, poczekac na wynik i na opinię specjalisty, a tak miałabym zlozone dokumenty w styczniu juz. Nam Pani powiedziała, że dalej to juz od nas zależy, jak tam u nas bedzie z czasem


    Dziewczyny, a pierwsze spotkanie z psychologiem ile trwalo ? NIe wiem czy dobrzez zrozumialam ale u mnie pierwsze spotkanie 3h trwa

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2017, 10:19

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 12 lutego 2017, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opu, u nas ok 2h trwało spotkanie z psychologiem ;)

    edit: nie chwaliłam się Wam jeszcze :)
    Mój prg w 7dpo wyniósł 24ng/ml :) Na cyklu naturalnym+ prolutex+ 2x3 utrogestan + 2x dupek w 10dpo wyniósł 12ng/ml więc uważam, że mój organizm zaczyna się rozkręcać :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2017, 10:48

    Agi83 lubi tę wiadomość

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Mag85 Autorytet
    Postów: 2201 1248

    Wysłany: 12 lutego 2017, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opu u nas pierwsze spotkanie z psychologiem razem z testami trwalo ponad 2,5 godziny. Za tydzien mamy juz ostatnie i potem wizyta domowa. Szybko to poszlo.

    7pqmag4.png
  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 12 lutego 2017, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mag, najgorsze jest później czekanie na warsztaty- strasznie się dłuży na początku.
    Ale z drugiej strony jest to miłe czekanie bo wiadomo, że dzieci będą tylko trzeba poczekać, a nie jak z ivf...

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2017, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ile mieliscie spotkan ? U nas chyba sa po trzy ( 3 z psychologiem i 3 z pedagogiem ) ale nie pamietam dokladnie. Bralyscie wolne na ten dzien ?
    Czy może jednak w jednym dniu miec wizytye z psychologiem i pedagogiem ( bo musialabym wygospodarowac az 6 dni wolnego ...)


    https://www.youtube.com/watch?v=V7NmOlc5Mjo

    https://www.youtube.com/watch?v=Jxlzexoj3fQ

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2017, 11:39

  • Justine Autorytet
    Postów: 2587 3235

    Wysłany: 12 lutego 2017, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie chyba były 4 spotkania. Dwa z pedagogiem i dwa z psychologiem, nie pamiętam już, ale Mag czy Yose napewno pośpieszą z odpowiedzią ;)

    Problem: endometrioza 1st, Hashimoto, słabe nasienie.
    3 procedury, leczenie immunologiczne, 6 transferów, 2 straty.
    Mała Królewna jest już z nami <3
    Droga do naszego szczęścia: https://szczesliwenieszczescia.blogspot.com/
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10064 10866

    Wysłany: 12 lutego 2017, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dwa spotkania z pedagogiem i dwa spotkania z psychologiem.

    Z psychologiem na 1 spotkaniu byłam ponad 2h

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 10064 10866

    Wysłany: 12 lutego 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz tak patrzę to w ciągu niecałych 2 miesięcy będę miała 4 spotkania. A potem wizyta w domu pewnie w marcu

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego