Forum Starając się - ogólne Październikowe testowanie!
Odpowiedz

Październikowe testowanie!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boże nadrobić was graniczy z cudem, ale jakoś staram się być na bieżąco.

    Emma rządzi :D

  • VillemoVilo Autorytet
    Postów: 361 404

    Wysłany: 3 października 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, bardzo mi przykro:(

    k0kdanlirkz38pxc.png
    k0kdvcqg5yj19pn8.png
  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 3 października 2016, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    Susanna, rutynę możesz sobie w d wsadzić, jak ci dziecko spać nie będzie chciało pójść itd. :) Możesz sobie usypiać, a dzieciak i tak spać nie pójdzie :)

    Usypianie małego przez pierwsze 4 msce trwało po 4h dziennie i chodził spać po 23, my byliśmy tak wykończeni psychicznie i fizycznie, że to głowa mała po jego usypianiu, bo co go odłożyliśmy uśpionego (z cyca czy z chusty), to wrzask. A potem i tak co godzina, co pół pobudki na karmienie. Spał tylko i wyłącznie w chuście drzemki (choć z czasem to pokochałam i jak miał 5 mscy dopiero wsadziliśmy go do wózka, a ja się poryczałam, że mi go przytulonego brakuje). Noszony był całymi dniami, pomiędzy skakaniem nad nim jak wariatka. Jego drzemki nie trwały dłużej niż 20 min, jeśli usypiany był w bujaczku, a usypianie trwało i 40 min, na piersi nie usypiał. A ja musiałam wrócić do roboty, jak miał msc, bo pieniądze same się nie zarobią.
    Ech to był koszmarny czas.
    Jakbym czytała o moim Krzysiu... na dodatek mój nie chciał pić z piersi.. 3 miechy dałam rade odciągac potem był koniec.. skończyły się siły.. schudłam mega dużo.. musiałam przejść na mm co mnie bardzo bolało..
    Ale ogólnie Wam powiem ze druga ciąża i mały Krzyś to jakaś masakra. W poprzedniej czułam się super teraz wszystko na odwrót.. mdłości słabo Mi wieczne zmęczenie.. a dzieckiem musze się zająć.. ogólnie ciekaw doświadczenie ale jest to spore wyzwanie.. mam nadzieje ze jak bobas się urodzi to chociaż on da mi ukojenie bp jak spotka mnie znowu to samo to zabiorą mnie do wariatkowa;)

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2545

    Wysłany: 3 października 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bobas, ja się cholernie boję drugiej ciąży i zajmowania małą :( a co do kp... po miesiącu, po 1,5 h na laktatorze sciągałam 10-15 ml krwi :/ i odpuściłam :( Emma ssała wiele h dziennie, jak już była zmęczona i głodna mąż karmił butlą a ja laktator... ja spałam po 1-2 h na dobę, sutki do dzisiaj mam zniekształcone... otarłam się o depresję i rzuciłam tę nierówną walkę w cholerę bo nie chciałam by tak wyglądało moje macierzyństwo... i cieszę się, że jest tak jest. mam wspaniałe dziecko, a miłości otrzymuje mase :)


    Marta, ale jak to?! :o tulę :( ty miałaś bladziochy na testach? pokażesz je?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2016, 21:23

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 3 października 2016, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka, szczęśliwa mama to i szczęśliwe dziecko :) Nie ma co się katować. Wiem, że kp jest ważne, ale naprawdę są rzeczy ważniejsze :) I co Emma się wychowała i jest zdrowa :) Naprawdę dobre podejście :)

    Marta, przykro mi :(

    Dziewczyny, ja za Was wszystkie trzymam mocno kciuki. Naprawdę komu jak komu, ale Wam życzę z całego serca tego upragnionego maluszka :)

    Pianistka lubi tę wiadomość

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • zFolwarku Autorytet
    Postów: 988 641

    Wysłany: 3 października 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko bardzo Wam wspolczuje tych problemow z kp :( Cos okropnego. Najwazniejsze zeby sie kochac, calowac, przytulaskowac :)

    zpbny2v462noyt78.png
    gg64krhmfrbcubj1.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 3 października 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stokrotka92 wrote:
    Robie JE po 20:00 może za późno?

    A moze masz pozna owulacje, ktory dzien cyklu dzis masz i jak dlugie cykle?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2016, 21:36

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Stokrotka może była owulacja, a może testy są w złym momencie wykonywane. Organizm kobiety ma wiele tajemnic i każda jest inna. Nie myśl o tym za dużo po prostu ciesz się ze starań :)

    Susa to chyba serial który jest w niedzielę tylko. Ale polecam, nie lubię za bardzo polskich produkcji ale zaciekawiło mnie to.

    Co do dzieci i smoczków... Jestem ciotką, która oducza dzieci ^^ W sensie to ja pierwsza zabierałam mojej najstarszej siostrzenicy smoka, przy drugiej udawałam że to obrzydliwe itp. Przy mojej chrześnicy to B wypalił że ma wyrzucić do kosza (tak, poszła i wyrzuciła, a wróciła dumna z siebie) a teraz największy rozdarciuch i jest kłopot. zawsze jak idę ją pilnować pierwsze co robię to zabieram smoka i kładę wyżej. Ada ma manie i nawet jak się cieszy i bawi a zobaczy że leży smoczek to szybko pędzi i do buzi :/ A jest taka śliczna bez smoczka ;)
    od czego są vod? Już obejrzany, fajny klimat :)

    AJA_S lubi tę wiadomość

  • Pianistka Autorytet
    Postów: 6780 2545

    Wysłany: 3 października 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie, starałam się... wypruwałam sobie flaki, chciałam, próbowałam. nie wyszło. muszę się z tym pogodzić.
    a jeśli ktoś mnie ocenia przez to źle - trudno. i uwierzcie, ile razy marzyłam o kp z wygody, kiedy po raz 4ty musiałam iść do kuchni na drugie piętro robić mleko ;) albo w podróży :x
    no nic, może drugim razem się uda :)

    ja zmykam spać a rano wpadam tu z pięknymi II kreseczkami :D

    dobranoc laleczki :D

    zrz6f71x2ep3qd02.png

    relgjw4z62i31eb7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pianistka wrote:
    wiecie, starałam się... wypruwałam sobie flaki, chciałam, próbowałam. nie wyszło. muszę się z tym pogodzić.
    a jeśli ktoś mnie ocenia przez to źle - trudno. i uwierzcie, ile razy marzyłam o kp z wygody, kiedy po raz 4ty musiałam iść do kuchni na drugie piętro robić mleko ;) albo w podróży :x
    no nic, może drugim razem się uda :)

    ja zmykam spać a rano wpadam tu z pięknymi II kreseczkami :D

    dobranoc laleczki :D
    Nie przejmuj się może uda się z tym bobasem? A jak nie to i tak otrzymają wszystko od ciebie.... miłość - najważniejsze :) Dobranoc pa

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Zgłaszam testowanie pod koniec października!
    Trzymajcie się wszystkie październikowe staraczki! :)

  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 3 października 2016, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susanna, pewnie, że warto. Nie poznałam większej miłości niż miłość do mojego dziecka <3 Moje życie byłoby zupełnie inne i puste.

    Co do serialów, to ja dzisiaj podczas jego drzemki zaliczyłam 1 odc nowego sezonu American Horror Story :D

    bobas, a próbowałaś z doradcą laktacyjnym się skontaktować? Myśmy mieli również problemy, bo miałam ogromny wystrzał oksytocynowy i mały się krztusił. Nauczyłam się karmić pod górkę i karmiliśmy się tylko i wyłącznie tak chyba do prawie pół jego roku. Do tej pory tak usypia i tak się w nocy karmimy czasem, i w ogóle kocham tę pozycję.

    Ja uważam, że jak są problemy, to nie należy tego rzucać, tylko spróbować sobie pomóc doradcą laktacyjnym.

    Moja pierwsza ciąża to był koszmar. Miałam wszystkie możliwe dolegliwości, czułam się fatalnie 7 mscy z 9. Oby kolejna była lepsza, bo na samą myśl o ciąży, to mi się odechciewa dziecka..

    AnkaR, podaj datę, to wpiszę cię na listę :)

    Tadek usnął jednak 21:30. Aż całe pół h wcześniej niż myśleliśmy. Idę zrobić kolację.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2016, 21:47

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • gosssiagabrysiowa Autorytet
    Postów: 269 174

    Wysłany: 3 października 2016, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zFolwarku wrote:
    Super!

    Ja dzis co wlaze to nowa ciaza! No obled i chyba od wczoraj tak juz jest! Matko oby ta passa trwala...
    no niech trwa bo za tydzien ja testuje:)

    zFolwarku lubi tę wiadomość

    f2w33e3kcrry2bu4.png

  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 3 października 2016, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, bardzo mi przykro :(

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2016, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    Susanna, pewnie, że warto. Nie poznałam większej miłości niż miłość do mojego dziecka <3 Moje życie byłoby zupełnie inne i puste.

    Co do serialów, to ja dzisiaj podczas jego drzemki zaliczyłam 1 odc nowego sezonu American Horror Story :D

    bobas, a próbowałaś z doradcą laktacyjnym się skontaktować? Myśmy mieli również problemy, bo miałam ogromny wystrzał oksytocynowy i mały się krztusił. Nauczyłam się karmić pod górkę i karmiliśmy się tylko i wyłącznie tak chyba do prawie pół jego roku. Do tej pory tak usypia i tak się w nocy karmimy czasem, i w ogóle kocham tę pozycję.

    Ja uważam, że jak są problemy, to nie należy tego rzucać, tylko spróbować sobie pomóc doradcą laktacyjnym.

    Moja pierwsza ciąża to był koszmar. Miałam wszystkie możliwe dolegliwości, czułam się fatalnie 7 mscy z 9. Oby kolejna była lepsza, bo na samą myśl o ciąży, to mi się odechciewa dziecka..

    AnkaR, podaj datę, to wpiszę cię na listę :)

    Tadek usnął jednak 21:30. Aż całe pół h wcześniej niż myśleliśmy. Idę zrobić kolację.
    Dlatego tak każda pragnie :)

    Powiem wam że boję się że mój mąż się rozczaruje, bo on strasznie się oburzył wręcz jak powiedziałam, że ten wynik to nie ciąża...on uważa że skoro ponad normę 1,2 to ciąża itp i się obraził na mnie.... :/ jeszcze ja to przeżyję ale on to już by tak chciał....teraz moja siostra jest w ciąży i jego też wiec będa na wiosnę ich dzieciaczki..... a my co ? szkoda gadać , mogłam mu nic nie mówić ale się pytał za co płaciłam 50 zł w laboratorium z karty i się skapnął.......

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2706 656

    Wysłany: 3 października 2016, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezu co polecacie na ból jajnika... Termofor nie pomaga:(

    17.11.17-poronienie całkowite
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    Jezu co polecacie na ból jajnika... Termofor nie pomaga:(
    nic własnie, nospa jeśli to owu :)

  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2706 656

    Wysłany: 3 października 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No chyba tak :( Ale jedyne co mam przecibólowego to nimesil...

    17.11.17-poronienie całkowite
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AJA_S wrote:
    No chyba tak :( Ale jedyne co mam przecibólowego to nimesil...
    przeciwbólowy nie zaszkodzi :)

  • rosax3 Autorytet
    Postów: 5932 4348

    Wysłany: 3 października 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jak tu pięknie ! Dziś trzeci a tu tyle brzdacow <3

    s1985 lubi tę wiadomość

    l22n8rib255dd6pr.png
    07.11.2012 Julian
    Aniolki 13.08.2013 [*]11tc, 04.01.2016 [*]8tc cp,19.03.2016 [*]4+5tc, 22.05.2016 [*]4+6tc cp
‹‹ 89 90 91 92 93 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ