X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne plemniczka, staraczka i tyśka
Odpowiedz

plemniczka, staraczka i tyśka

Oceń ten wątek:
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kopciuszek126 wrote:
    Witam wszystkie koleżanki ;)!!!
    Ja oczywiście dziś Was znowu nie nadrobie, wczoraj też nic z tego ;(.
    u mnie pogoda taka sobie, mały ciągnie mnie na podwórko, a ja mam troszkę do zrobienia w domu. Musi pójść sam.
    Dziś mam ginkę i sram w gacie ze strachu ;(....
    Miłego dnia wszystkim życzę ;)

    Kopciuszku, czy dobrze kojarzę, że to Twoje pierwsze USG?

    kopciuszek126 lubi tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Libri, no to rzeczywiście niewesoło :-/
    A Wy 3majcie kciuki, bo może uda mi się jakoś w końcu tygodnia spotkać z Olą w pięknych poznańskich okolicznościach przyrody.

    No i w ten weekend szykuje się u nas Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych, więc... witajcie owce, świnie i krowy!

    Witajcie Jersejki :D

    mauysia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kopciuszku nie zamartwiaj się na zapas. Wiem, że sama to robiłam, ale niepotrzebnie :) Bądź dobrej myśli :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2013, 09:40

    kopciuszek126 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra, współczuję kontroli..ale dasz radę, kto jak nie Ty :)
    Byle do 18:15...
    A tak na marginesie,to miałam dziś "fajny" sen, śniłaś mi się Ty :) Byłam w PT spotkałyśmy się i jechałyśmy UWAGA metrem :P I UWAGA ja zostawiłam tam swoje baletki, hehehehehe

    Kopciuszku, ciesz się,że idziesz do gina a nie zamartwiasz...ja z wielkim podnieceniem zwykle czekam na wizytę i nie dopuszczam do siebie czarnych myśli...grunt to pozytwne myślenie...szczególnie,że nie masz najmniejszych powodów do obaw :)

    Mauysia, ależ Ci zazdroszczę.....spotkania z Olusią OF KORS!

    Effcia28, kopciuszek126, Dodi, zbikowa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy w udostępnionych wykresach był wykres Muzi, czy go teraz usunęła? Bo go nie widzę, a jedynie można się do niego dostać przez jej podpis w stopce.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Libri, no to rzeczywiście niewesoło :-/
    A Wy 3majcie kciuki, bo może uda mi się jakoś w końcu tygodnia spotkać z Olą w pięknych poznańskich okolicznościach przyrody.

    No i w ten weekend szykuje się u nas Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych, więc... witajcie owce, świnie i krowy!

    zmieniłabym bym tę robotę... ale mam nadzieję jak najszybciej zaciążyć... a tu mam umowę na czas nieokreślony, dobre wynagrodzenie i możliwość poworotu po macieżyńskim...
    ale za to jestem między młotem a kowadłem... i ten stres... już się dzisiaj przez to poryczałam... zelżało...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libruś chyba stres jest teraz wpisany w każdy zawód, w każde miejsce w pracy. Widzę co się dzieje u mojego M. Z roku na rok jest coraz gorzej. Coraz więcej siwych włosów, kolejne zmarszczki, notoryczny ból głowy. Ok. 2 miesięcy temu miał taki kryzys, że zastanawiałam się, czy nie wysłać go na terapię do psychoterapeuty. Ale sama pobawiłam się w psychologa, pomogłam mu, wytłumaczyłam to i owo, zaczął sobie jakoś z tym radzić, i jest lepiej.

    Effcia28, zbikowa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    Libra, współczuję kontroli..ale dasz radę, kto jak nie Ty :)
    Byle do 18:15...
    A tak na marginesie,to miałam dziś "fajny" sen, śniłaś mi się Ty :) Byłam w PT spotkałyśmy się i jechałyśmy UWAGA metrem :P I UWAGA ja zostawiłam tam swoje baletki, hehehehehe

    Kopciuszku, ciesz się,że idziesz do gina a nie zamartwiasz...ja z wielkim podnieceniem zwykle czekam na wizytę i nie dopuszczam do siebie czarnych myśli...grunt to pozytwne myślenie...szczególnie,że nie masz najmniejszych powodów do obaw :)

    Mauysia, ależ Ci zazdroszczę.....spotkania z Olusią OF KORS!

    uwierz mi, to jest hardcor! pracuje się ponad godziny... zabiera się do domu... i tak z biężącymi rzeczami nie łatwo się wyrobić, bo trzeba ciągle szykować dokumenty...
    kiedyś takie kontrole były 1, góra 2 razy do roku... a ostatnio było ich 7 czy 8... i one nie trwają dzień... tylko 2tyg. do 3 mies.

    jestem przerażona... brzuch zaczął boleć, cycki parzyć... masakra

    Kopciuszku - trzymam kciuki, będzie dobrze...
    Mauysia - ależ masz fajnie z spotkania:) a Shagga była tak blisko i lipa:( ale może kiedyś to sobie odbijemy;)

    kopciuszek126 lubi tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    mauysia wrote:
    Libri, no to rzeczywiście niewesoło :-/
    A Wy 3majcie kciuki, bo może uda mi się jakoś w końcu tygodnia spotkać z Olą w pięknych poznańskich okolicznościach przyrody.

    No i w ten weekend szykuje się u nas Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych, więc... witajcie owce, świnie i krowy!

    zmieniłabym bym tę robotę... ale mam nadzieję jak najszybciej zaciążyć... a tu mam umowę na czas nieokreślony, dobre wynagrodzenie i możliwość poworotu po macieżyńskim...
    ale za to jestem między młotem a kowadłem... i ten stres... już się dzisiaj przez to poryczałam... zelżało...

    Wyobrażam sobie, że może Ci być ciężko... Ale zaciśnij zęby, bo z punktu widzenia ciąży i posiadania dziecka waruneczki iście wymarzone...
    Mi też w sumie praca w obecnym miejscu mocno spowszedniała mówiąc delikatnie, w ogóle nie mam motywacji i nie wstaję rano z poczuciem, że w pracy będę robić coś z przyjemnością... Ale odczekam jeszcze te 4 miesiące i... roczna przerwa, po której mam nadzieję, że wróci mi zapał do pracy.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    mauysia wrote:
    Libri, no to rzeczywiście niewesoło :-/
    A Wy 3majcie kciuki, bo może uda mi się jakoś w końcu tygodnia spotkać z Olą w pięknych poznańskich okolicznościach przyrody.

    No i w ten weekend szykuje się u nas Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych, więc... witajcie owce, świnie i krowy!

    zmieniłabym bym tę robotę... ale mam nadzieję jak najszybciej zaciążyć... a tu mam umowę na czas nieokreślony, dobre wynagrodzenie i możliwość poworotu po macieżyńskim...
    ale za to jestem między młotem a kowadłem... i ten stres... już się dzisiaj przez to poryczałam... zelżało...

    Uuuu, biedactwo...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucia wrote:
    Libruś chyba stres jest teraz wpisany w każdy zawód, w każde miejsce w pracy. Widzę co się dzieje u mojego M. Z roku na rok jest coraz gorzej. Coraz więcej siwych włosów, kolejne zmarszczki, notoryczny ból głowy. Ok. 2 miesięcy temu miał taki kryzys, że zastanawiałam się, czy nie wysłać go na terapię do psychoterapeuty. Ale sama pobawiłam się w psychologa, pomogłam mu, wytłumaczyłam to i owo, zaczął sobie jakoś z tym radzić, i jest lepiej.

    a musi jeździć do sądu czy zeznawać przed prokuraturą? u nas właśnie tak potrafią kończyć się kontrole... dobra... szkoda gadać, bo się znów nakręcam i wkurzam...:/
    tak właśnie wyglądają przepychanko i błotko w administracji... żyć nie umierać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2013, 09:56

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewoje ja się powoli żegnam. Czas ruszyć tyłek. Do jutra :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra, na bank latem wybiorę się do PT :) OBIECUJĘ :) Teraz mam Twój nr więc odezwę się :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    Rucia wrote:
    Libruś chyba stres jest teraz wpisany w każdy zawód, w każde miejsce w pracy. Widzę co się dzieje u mojego M. Z roku na rok jest coraz gorzej. Coraz więcej siwych włosów, kolejne zmarszczki, notoryczny ból głowy. Ok. 2 miesięcy temu miał taki kryzys, że zastanawiałam się, czy nie wysłać go na terapię do psychoterapeuty. Ale sama pobawiłam się w psychologa, pomogłam mu, wytłumaczyłam to i owo, zaczął sobie jakoś z tym radzić, i jest lepiej.

    a musi jeździć do sądu czy zeznawać przed prokuraturą? u nas właśnie tak potrafią kończyć się kontrole... dobra... szkoda gadać, bo się znów nakręcam i wkurzam...:/
    tak właśnie wyglądają przepychanko i błotko w administracji... żyć nie umierać...

    O kurcze, nie wiedziałam, że masz tak nieciekawą sytuację :( Strasznie mi przykro.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    Rucia wrote:
    Libruś chyba stres jest teraz wpisany w każdy zawód, w każde miejsce w pracy. Widzę co się dzieje u mojego M. Z roku na rok jest coraz gorzej. Coraz więcej siwych włosów, kolejne zmarszczki, notoryczny ból głowy. Ok. 2 miesięcy temu miał taki kryzys, że zastanawiałam się, czy nie wysłać go na terapię do psychoterapeuty. Ale sama pobawiłam się w psychologa, pomogłam mu, wytłumaczyłam to i owo, zaczął sobie jakoś z tym radzić, i jest lepiej.

    a musi jeździć do sądu czy zeznawać przed prokuraturą? u nas właśnie tak potrafią kończyć się kontrole... dobra... szkoda gadać, bo się znów nakręcam i wkurzam...:/
    tak właśnie wyglądają przepychanko i błotko w administracji... żyć nie umierać...

    Moja Mama pracowała u nas w Urzędzie ponad 30 lat ale ostatnimi czasy (co najmniej od 5 lat jak nie więcej) już narzekała na atmosferę...ja długo marzyłam,by pracować w Urzędzie ale po Jej opowieściach przeszło mi...tak więc rozumiem, Libra...ale dasz radę, jestem pewna :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 7 maja 2013, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruciu, dzień taki młody, a Ty już się ewakuujesz do jutra? No wiecie co...

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 7 maja 2013, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w ogóle to gdzie się podziała reszta naszych koleżanek? Dziś jakoś mało nas się pojawiło...

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    A w ogóle to gdzie się podziała reszta naszych koleżanek? Dziś jakoś mało nas się pojawiło...

    No właśnie! Podnoszę temat!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2013, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też się już ewakuuje... Szefowa na urlopie, więc jak zwykle na mnie spoczęło zapanować nad chaosem! Miłego dnia...
    Wpadne wieczorem naskrobać pod wykresem, czego ciekawego się na wizycie dowiedziałam... Także więc do jutra... Może jakoś uda mi się zaglądać...

  • Ola_czeka Autorytet
    Postów: 6075 19732

    Wysłany: 7 maja 2013, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem ale zapieprzam. Widzę, że był dym.

‹‹ 2664 2665 2666 2667 2668 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test Panorama – jeszcze dokładniejszy dzięki sztucznej inteligencji!

Jeszcze do niedawna wykonywanie dokładnych badań prenatalnych, takich jak amniopunkcja, wiązało się z ryzykiem dla rozwijającego się maleństwa. Rozwój technologii i medycyny przyczynił się powstania nieinwazyjnych testów prenatalnych nowej generacji (NIPT). Jednym z nich jest test Panorama, który jako jedyny wykorzystuje sztuczną inteligencję. Jak wykonuje się test? Na czym polega jego skuteczność? Jakie choroby i schorzenia mogą zostać dzięki niemu wykryte? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ