Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16246 12137

    Wysłany: 9 września 2014, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja Mozarta dla dzieci słucham :D

    Złota bo my takie pozytywne i szalone - żeby nie powiedzieć stuknięte :D

    a ja wyżyłam się na lutówce, od wczoraj się zbierałam..wrr .

    a mi ostatnio psiaka się chce ale wiem że nie dałabym rady go ogarnąć teraz :P

    Złota, mizzelka lubią tę wiadomość

    3jgxugpjb2bo9ky3.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 9 września 2014, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    a to jakieś duże problemy są? dla mnie to szczerze mówiąc nie ma rzeczy niemożliwych... Jak nie ma określenia BEZPŁODNI to nie ma się co załamywać. Myślę że to tylko kwestia wyboru lekarza i doboru leczenia itp.
    nie zawsze nam się uda trafić do odpowiedniego specjalisty ;/
    a moze też być i blokada psychiczna, u mnie wyniki były ok a dziecka brak... dopiero jak miałam w cholerę roboty to coś się ruszyło...
    własnie czytałam że mają takie bajery ostrzegawcze i chyba zapamiętuje cały cykl itp. z takim zapisem to gin pewnie ma cąły obraz sytuacji, moj to się tak "rajcował" że ja prowadziłam wykres... :D śmiać mi sie chcialo z niego wtedy :D

    Ja nie mam owulacji, a mąż ma bardzo słabe wyniki badania nasienia.
    Ja się leczę on się leczy, bezpłodni nie jesteśmy,ale baaardzo, baaardzo ograniczone mamy możliwości. Ale walczymy, a co :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 9 września 2014, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    a ja Mozarta dla dzieci słucham :D

    Złota bo my takie pozytywne i szalone - żeby nie powiedzieć stuknięte :D

    a ja wyżyłam się na lutówce, od wczoraj się zbierałam..wrr .

    a mi ostatnio psiaka się chce ale wiem że nie dałabym rady go ogarnąć teraz :P

    Wyżyłaś się na czym??

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 9 września 2014, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia...czytałam :)
    lepiej bym tego nie napisała :)
    jestes wielka!!! Szacun!!!!!!!

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 września 2014, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Ja nie mam owulacji, a mąż ma bardzo słabe wyniki badania nasienia.
    Ja się leczę on się leczy, bezpłodni nie jesteśmy,ale baaardzo, baaardzo ograniczone mamy możliwości. Ale walczymy, a co :)
    ale w dzisiejszych czasach wszystko można podrasować i wszystkiego próbować :)
    najważniejsze to jest to aby sie nie załamywać (wiem łatwo mówić, ja rok chodziłam jak kozioł zbity po ostrym orcowaniu :D) i iść z podniesioną głową, bo w koncu kto zawalczy o wasze dziecko jak nie Wy?
    A walczyć trzeba. Bo musi się w koncu udać, a jaka radość kiedy nastanie ten dzien... :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16246 12137

    Wysłany: 9 września 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dopóki walczycie,jesteście zwycięzcami ;)
    a na belly dziewczynka ma problem i ryczy od wczoraj bo chciała syna a ma córkę.

    Rudasku napisałam tylko to co mi na sercu leżało, po prostu nie rozumiem tego... zwłaszcza po tej historii co wczoraj Wam pisałam, co mnie powaliła.

    3jgxugpjb2bo9ky3.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 9 września 2014, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    ale w dzisiejszych czasach wszystko można podrasować i wszystkiego próbować :)
    najważniejsze to jest to aby sie nie załamywać (wiem łatwo mówić, ja rok chodziłam jak kozioł zbity po ostrym orcowaniu :D) i iść z podniesioną głową, bo w koncu kto zawalczy o wasze dziecko jak nie Wy?
    A walczyć trzeba. Bo musi się w koncu udać, a jaka radość kiedy nastanie ten dzien... :)

    Wiemy:) i walczymy:) Tylko czasem sił brakuje, ale tylko czasem ;)

    przedszkolanka:), mizzelka lubią tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 9 września 2014, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoś mnie wtajemniczy w sprawę? Bo ja na fioletową stronę mocy nie mogę zajrzeć chyba?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2014, 10:46

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16246 12137

    Wysłany: 9 września 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i powiem Wam staraczki,że zabrałabym takim osobą dziecko z brzucha i dała Wam! Bo Wy na nie zasługujecie jak nikt! A gówniara ...ah szkoda słów..

    3jgxugpjb2bo9ky3.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 września 2014, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aż i ja pójdę poczytam :D hahah :D zadziorna jesteś ale szczera :)
    a szczerość cenię najbardziej na świecie :)

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16246 12137

    Wysłany: 9 września 2014, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Ktoś mnie wtajemniczy w sprawę? Bo ja na fioletową stronę mocy nie mogę zajrzeć chyba?

    Dziewczyna chciała syna a wczoraj okazało się że ma córkę i załamana wielce, dziecka nienawidzi ,ciąży nie chce i ryczy od wizyty. Normalne?

    3jgxugpjb2bo9ky3.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 września 2014, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Ktoś mnie wtajemniczy w sprawę? Bo ja na fioletową stronę mocy nie mogę zajrzeć chyba?
    mozesz:D a kto ci broni :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 9 września 2014, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota..dziewczyna sie dowiedziala ze bedzie mieć córke a nie syna :)

    i dała taki wpis :


    "Bylam i sie dowiedzialam.

    Wizyta byla do dupy, 140zl za 10minut badania, nie dostalam zdjecia 3d i nagadal mi ze mam podejrzanie grube lozysko, jak sie zapytalam co to moze oznaczac to powiedzial "i juz pyta, i juz pyta , NIC, WSZYSTKO JEST W PORZADKU" ale odnotowal to i zrobil dwa zdjecia za grubego lozyska, co za palant!! mowi ze cos moze wskazywac na jakas nieprawidlowosc ale nie mowi na jaka!!!

    Jestem dzisiaj wsciekla i chce mi sie ryczec, ryczalam jak od niego wyszlam i rycze caly dzien a jak o tym mysle mam ochote wrzeszczec i na wszystkich sie dzis wyzywac

    odechcialo mi sie ciazy, odechcialo mi sie wszystkiego

    szczerze mozecie mnie zlinczowac za to ze zachowuje sie jak rozpuszczona gowniara ktora nie nadaje sie na matke i nie dorosla do tego i nie potrafi docenic tego co ma bo nie dostala cukierka w takim kolorze jaki sobie wymyslila i macie racje


    nie chce miec corki, nie chce zeby ze mna gotowala i sprzatala, nie chce jej czesac wloskow ani zeby mnie nasladowala, zawszze myslalam wszystko tylko nie corka! oczywiscie na zlosc musi byc inaczej, chce mi sie az palic ze zlosci! nie moge nad tym zapanowac i nic na to nie poradze :( :( wiedzialam ze tak bedzie i wiem ze to miejsce to ostatnie miejsce na ziemi do pisania tego typu postow dlatego moze lepiej juz go zakoncze i odezwe sie kiedys jak mi przejdzie.
    najchetniej do konca calej ciazy ukrylabym przed kazdym ta informacje zeby nikt mi nie gratulowal, nie pocieszal mnie i nie przypominal o takim stanie rzeczy jaki jest, nienawidze sie za to ze tak mysle :( :( :( :( :("...

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 września 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Wiemy:) i walczymy:) Tylko czasem sił brakuje, ale tylko czasem ;)
    wierzę.. ale po upadku trzeba wstać i iść dalej :) i cieszę się że tak jest i nie stoicie w miejscu <3

    Złota lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16246 12137

    Wysłany: 9 września 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    aż i ja pójdę poczytam :D hahah :D zadziorna jesteś ale szczera :)
    a szczerość cenię najbardziej na świecie :)

    kurcze, skoro nie jest gotowa na dziecko to po cholerę się za to bierze? Tam są dziewczyny co kilka razy poroniły a ona takie rzeczy pisze?? mi się to w głowie nie mieści...

    3jgxugpjb2bo9ky3.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 9 września 2014, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O masakra:/
    Nienormalna jakaś.

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 9 września 2014, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podrzucicie mi linka? :)

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 9 września 2014, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wysłałam w tresci tutaj jej teksty :D

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16246 12137

    Wysłany: 9 września 2014, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ona tylko to napisała i zniknęła obrażona :)
    wrr ale mnie poniosło.

    3jgxugpjb2bo9ky3.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 9 września 2014, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    kurcze, skoro nie jest gotowa na dziecko to po cholerę się za to bierze? Tam są dziewczyny co kilka razy poroniły a ona takie rzeczy pisze?? mi się to w głowie nie mieści...
    dokładnie dlatego pisałam że w takich sytuacjach wychodzi szydło z worka..
    i kto będzie dobrym rodzicem itp.
    a co to Chiny i zabijanie dziewczynek? ja to się w ogóle cieszę że dziecko jest zdrowe i jest w ogóle! paranoja to mało powiedziane.

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
‹‹ ‹ 1141 1142 1143 1144 1145 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ