Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
spoko, ja już mówię od zobaczenia II kreseczek ... a pierwsze słowa jakie powiedziałam to było "błagam zostań już tam w brzuszku bo mamusia Cię już kocha" i zaczęłam ryczećSury wrote:ale taka ekscytacja to normalka, w końcu pierwsza upragniona ciąża

mi to w ogóle siada na łeb bo już zaczynam do brzucha mówić hahahahah
Sury lubi tę wiadomość
-
U mnie nie ma śniegu jeszcze i lepiej żeby nie spadł do przyjazdu R. bo nie wiem kto go będzie odgarniał, ja z szuflą zasuwać nie będę

Monia butelki na początek zdecydowanie wystarczą te małe
Ja duże z Aventa kupiłam dopiero jak Majka sama trzymała butlę i pija kaszkę



-
nick nieaktualnylivia30 wrote:Aga moja córka ma u siebie w pokoju taki sajgon, że szkoda mówić. Dzisiaj tam weszłam (rzadko to robię ostatnio bo na samej górze ma) i załamalam się... Dostała więc szlaban na komputer dzisiaj i nie ma prawa go włączyć póki w pokoju nie będzie lśniło - no ja nie mogę, dziewczynka a taki syf ma wokół siebie

A mi się dzisiaj snił mój synek! Ciekawe czy sen mam odczytywac jako odwrotność czy nie
Ale mial takie ładne brązowe wloski i buzię jak aniołek 
może proroczy?
fajnie miałabyś parkę
-
Sury wrote:ale taka ekscytacja to normalka, w końcu pierwsza upragniona ciąża

mi to w ogóle siada na łeb bo już zaczynam do brzucha mówić hahahahah
a widzisz- a jednak! A tak się wkurzałaś ( zresztą dziewczyna której z nami już nie ma też, co awanturę zrobiła) jak ja przeżywałam
to normalne i na każdego przyjdzie czas.
-
tam są określone 0+ ja kupiłamXxMoniaXx wrote:powiedzcie mi jakiej pojemności kupujecie butelki z aventa ?
po prenatalnych zamierzam zrobić większe zakupy u tego faceta co go polecacie z allegro
a są też i klasyczne butelki aventa
może własnie tą butelką karmiła Livia córkę
-
nick nieaktualny
-
Dziewczyny nie nadrobię Was, no szans nie ma...
Także mam tylko nadzieję, że u Was wszystko ok
Monia Ty masz też termin na lipiec, tak? Jesteś w lipcóweczkach na belly?
Witam się w 6, czyli w zasadzie w 7 tygodniu ciąży
Trochę się martwię, bo skończyły mi się wszystkie ciążowe objawy. Jedynie nie mam ochoty na nic do picia. Żaden sok, woda, cola, herbata, mleko - no nic mi nie wchodzi. I tak siedzę o suchym pysku
Wizyta w poniedziałek o 18:00. Ach.Julia 07.2015 🩷
Laura 03.2019 🩷 -
nick nieaktualnyXxMoniaXx wrote:spoko, ja już mówię od zobaczenia II kreseczek ... a pierwsze słowa jakie powiedziałam to było "błagam zostań już tam w brzuszku bo mamusia Cię już kocha" i zaczęłam ryczeć

ja z milion razy dziennie powtarzam : "Rośnij zdrowo słoneczko" ;P ale dziś to przegięłam sama siebie pobiłam, wychodzę z domu na ten śnieg i do brzucha: "Widzisz kochanie?, Twój pierwszy śnieżek!
" no normalnie wariatka!
XxMoniaXx lubi tę wiadomość
-
ja mam na 25 czerwiec.Sana wrote:Dziewczyny nie nadrobię Was, no szans nie ma...
Także mam tylko nadzieję, że u Was wszystko ok
Monia Ty masz też termin na lipiec, tak? Jesteś w lipcóweczkach na belly?
Witam się w 6, czyli w zasadzie w 7 tygodniu ciąży
Trochę się martwię, bo skończyły mi się wszystkie ciążowe objawy. Jedynie nie mam ochoty na nic do picia. Żaden sok, woda, cola, herbata, mleko - no nic mi nie wchodzi. I tak siedzę o suchym pysku
Wizyta w poniedziałek o 18:00. Ach. -
OBYlivia30 wrote:Mizzi ale byłaby heca jak położysz się na usg a tam dzidzia z rozkraczonymi nogami czeka
Nie ma! Rób fikołki, stawaj na glowie - cokolwiek, my musimy już znac płeć Twojego dziecka! 
niech pokazuje psiurka albo cytrynkę
później już nie musi... 
kochana jak ja sie kręciłam na połówkowym.. i prawy bok i lewy ... a dziecko się rozłożyło jak na plaży...
przedszkolanka:) lubi tę wiadomość
-
mizzelka wrote:OBY
niech pokazuje psiurka albo cytrynkę
później już nie musi... 
kochana jak ja sie kręciłam na połówkowym.. i prawy bok i lewy ... a dziecko się rozłożyło jak na plaży...
przetestuj dzisiaj po czym się rusza i jedz to jutro przed wizytą
na którą masz?
-
klasyczna seria:
http://www.philips.pl/c-p/SCF680_17/avent-butelka-do-karmienia
ja mam taką:
http://www.philips.pl/c-p/SCF690_17/avent-butelki-do-naturalnego-karmienia-butelka-dla-niemowlat
i akurat w Smykolandzie była promocja na 15% na cały asortyment z aventa
-
nick nieaktualny
-
Wczoraj wysłałam do męża coś takiego. Wiecie co mi odpisał? Że może się poświęcić i codziennie pić wódę żeby miec co dzien kaca

1-3 miesiąc :
1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie np. jedz przeterminowaną rybę i popijaj mlekiem. Później dowiesz się po co.
2. Rano wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli bardzo źle się czujesz, zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad.
3. Do kostek nóg przywiąż woreczki z piaskiem, po 1,5 kg na nogę.
4. Przed wyjściem z domu włóż do kieszeni zdechłą mysz i nie wyjmuj przez cały dzień.
5. Tego nie jedz! Tamtego też nie! Najlepiej zjedz jabłko.
6. Rzuć kawę, coca-colę, mocną herbatę, napoje gazowane. Chciałbyś skoczyć z kumplami na piwo? Nie ma mowy!
7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Nie masz ochoty? Zjedz choć trochę.
8. Porzygałeś się? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony, jest zajęta.
9. Idź na pobranie krwi. Muszą ci zrobić niezbędne badania.
10. 3 razy w miesiącu chodź na badania do proktologa!
3-6 miesiąc :
1. Do brzucha przywiąż materac z wodą.
2. Nie odczepiaj go przez cały dzień, nawet gdy się ubierasz i wiążesz buty.
3. Śpij z tym materacem. Jak to jak? Na boku.
4. Nie zapominaj rano wziąć pigułki nasennej.
5. Przed wyjściem do pracy wypij litr wody i weź furosemid.
6. Przed spaniem również wypij litr wody i weź furosemid.
7. Do nosa włóż waciki, tak byś odczuwał lekką duszność i noś je cały czas.
8. Masz duszności? Otwórz okno.
9. Idź na pobranie krwi. Jak to po co? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś?
10. 3 razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca z brzucha nie odwiązuj!
6-9 miesiąc :
1. Każdego ranka usiądź na fotel obrotowy i kręć się 10 minut. Potem wstań i szykuj się do pracy. Kręci ci się w głowie? No co ty? To na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij coś moczopędnego. W pracy pij szklankę wody co godzinę.
4. Nie opuszczaj miejsca pracy zbyt często! Bądź czujny i dyspozycyjny. Ciąża to nie choroba!
5. Zwiększ wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do kostek nóg do 2 kg.
6. Wieczorem nie odwiązuj materaca, połóż się do łóżka i bądź namiętnym kochankiem.
7. Wydaje ci się, że nie jesteś teraz atrakcyjny dla żony? Bądź wspaniałomyślny, wybacz jej.
8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi, przecież jej też jest ciężko.
9. Idź na pobranie krwi. Po co? Po to samo co zawsze, niezbędne badania.
10. 3 razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem.
Sury, mizzelka, przedszkolanka:) lubią tę wiadomość



Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH












