Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyRudasek wrote:Sury L4 masz 100%....Macierzyński masz 100% przez pół roku a pozniej 60% lub 80% przez cały rok!
chyba, ze nie bierzesz tego rocznego!
a jakim cudem płatny wychowawczy?
przeciez nie ma czegoś takiego ?
nie wiem jakim cudem, bhp-owiec powiedział, że na macierzyńskim mam złożyć w ZUSie wniosek o płatny wychowawczy - też się zdziwiłam, aż się dopytałam jeszcze raz, ale powiedział, że tak jest taka możliwość
-
nick nieaktualny
-
znalazłam takie coś
Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem
Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego przysługuje matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli dziecko pozostaje pod jego faktyczną opieką, uprawnionemu do urlopu wychowawczego, nie dłużej jednak niż przez okres:
24 miesięcy kalendarzowych;
36 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawuje opiekę nad więcej niż jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu;
72 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawuje opiekę nad dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności albo o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Dodatek ten przysługuje w wysokości 400,00 zł miesięcznie. Dodatek przysługujący za niepełne miesiące kalendarzowe wypłaca się w wysokości 1/30 dodatku miesięcznego za każdy dzień. Kwotę dodatku przysługującą za niepełny miesiąc zaokrągla się do 10 groszy w górę. W przypadku równoczesnego korzystania z urlopu wychowawczego przez oboje rodziców lub opiekunów prawnych dziecka przysługuje jeden dodatek. -
nick nieaktualnyMadziulka wrote:znalazłam takie coś
Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem
Dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego przysługuje matce lub ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka, jeżeli dziecko pozostaje pod jego faktyczną opieką, uprawnionemu do urlopu wychowawczego, nie dłużej jednak niż przez okres:
24 miesięcy kalendarzowych;
36 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawuje opiekę nad więcej niż jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu;
72 miesięcy kalendarzowych, jeżeli sprawuje opiekę nad dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności albo o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Dodatek ten przysługuje w wysokości 400,00 zł miesięcznie. Dodatek przysługujący za niepełne miesiące kalendarzowe wypłaca się w wysokości 1/30 dodatku miesięcznego za każdy dzień. Kwotę dodatku przysługującą za niepełny miesiąc zaokrągla się do 10 groszy w górę. W przypadku równoczesnego korzystania z urlopu wychowawczego przez oboje rodziców lub opiekunów prawnych dziecka przysługuje jeden dodatek.
no to pewnie o coś takiego mu chodziło
dzięki za info :*
aha i pan bhp-owiec powiedział, że praw pracowniczych nabywam po 7 dniach od dnia podpisania umowy, a nie po 33
-
nick nieaktualny
-
Madziulka dodatki jakies sa ale też sa wymogi jesli oto chodzi! najlepiej zapytac z pierwszej reki czyli w zusie...bo w firmach co kadrowa to wie inaczej

Najwazniejsze Sury ze L4 masz płatne 100% podstawy
a u Was w budzetówkach to raczej stała pensja bez prowizji wiec fajnie:) a macierzynski zalezy jak sie zdeklarujesz
albo 100% przez 6mcy i 60% przez 6 mcy..albo 80% przez cały rok 
Madziulka pierogów bym zjadła ale kiedys robiłam i sie mega orobiłam, za bardzo mnie to meczy na tym etapie:)
własnie nastawiłam krem z brokułów i popijam kawe bo mi oczy leca:)
No i karmnik na balkonie zainstalowałam i dałam ptaszkom chlebka:)
Sury, Madziulka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Rudasek wrote:Madziulka dodatki jakies sa ale też sa wymogi jesli oto chodzi! najlepiej zapytac z pierwszej reki czyli w zusie...bo w firmach co kadrowa to wie inaczej

Najwazniejsze Sury ze L4 masz płatne 100% podstawy
a u Was w budzetówkach to raczej stała pensja bez prowizji wiec fajnie:) a macierzynski zalezy jak sie zdeklarujesz
albo 100% przez 6mcy i 60% przez 6 mcy..albo 80% przez cały rok 
Madziulka pierogów bym zjadła ale kiedys robiłam i sie mega orobiłam, za bardzo mnie to meczy na tym etapie:)
własnie nastawiłam krem z brokułów i popijam kawe bo mi oczy leca:)
No i karmnik na balkonie zainstalowałam i dałam ptaszkom chlebka:)
Moja znajoma była na wychowawczym i dostawała te 400zł ale warunek był taki że dochód nie mógł przekraczać ileś tam złotych na jednego członka rodziny,a że pracował tylko mąż za najniższą krajową to jej sie należało.
Mnie plecy też będą bolały po zrobieniu tych pierogów ale chcica jest silniejsza
-
Madziulka wrote:Moja znajoma była na wychowawczym i dostawała te 400zł ale warunek był taki że dochód nie mógł przekraczać ileś tam złotych na jednego członka rodziny,a że pracował tylko mąż za najniższą krajową to jej sie należało.
Mnie plecy też będą bolały po zrobieniu tych pierogów ale chcica jest silniejsza
No dokladnie Madziulka, kiedys czaytałam o tych wymogach...daj spokoj chore Państwo! utrzymaj sie za najnizsza krajowa....szkoda gadac! ja juz sie wczoraj denerwowałam na ten temat wiec dzis nie mam zdrowia
no mnie tez bolało wszystko po pierogach itd
juz mi ciezko długo stać itd..Mały coraz cieższy i całe krocze mnie boli itd! siedzieć tez niewygodnie..wiec sama nie wiem jaka mam przyjąć pozycje...ehhhhhhhhhhh
-
nick nieaktualnyPaństwo chore i wyzdrowieć nie chce ;/
ehhh a tak się cieszyłam, że mdłości rano nie miałam - to mnie teraz dopadły
ale to nic - rośnij sobie Dziecko moje zdrowo, Mama wszystko dla Ciebie zniesie :* ale jak już zacznie mi dawać o sobie znać kopniakami zamiast mdłościami to będę o wiele szczęśliwsza
-
a ja popijam kawe i Mlody sie rozbrykał
chyba lubi....juz mi sie tak fajnie wypina ze brzuch sterczy
ale czy to głowa, pupa , kolano to nie wiem 
hmmm kokosanki...
ja kupiłam wczoraj "gotowy" piernik do zrobienia:) ale chyba dopiero na swieta wypróbuje:)
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
oj Aga

u nas mgła, beznadziejna pogoda..siedze w domku i sie nie ruszam w ogóle
własnie pisałam z kolezanką i ma mi zdjęcia ciuszków po swoim synciu wysłać
wiec pewnie bede znów zakup robić jakiś 
no i chyba sobie strzele paznokietki tak na swieta
bo niestety do porodu musze miec normalne:( bez hybrydy
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




wczoraj P. kupił mój ulubiony torcik węgierski - zawsze znikał w 3 minuty a wczoraj jadłam go pół godziny i mnie pompowało co kęs





