CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Lenka, a spróbuj zjeść czekolady trochę, albo napić się coli.

    Nie przepadam za slodyczami.
    A coli nie posiadam w domu. Mam nadzieje że do godziny 11 mi przejdzie poniewaz autem muszę jechac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli chodzi o Donga to nie na każdego On działa.
    U mnie nic nie ruszył a jak zwiekszyłam dawkę to wywołał @.

  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota, masz jeszcze chyba czas na owu? U mnie owu bylo zwykle 17/18 dc. A jak nie wyjdzie to myślę, że warto wtedy dać mu jeszcze szanse w jednym cyklu a jak nie podziała to może być jak u Leny... Mam nadzieję, że tempka poleci jeszcze w górę ;)

    Lena, mi się słabo robiło do końca 4 msc. W kościele, przy żegnaniu gości z domu jak postałam, przy jeżdzeniu komunikacją miejską, w ciepłych pomieszczeniach, pod prysznicem. Przejdzie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2015, 09:39

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazwyczaj mam owu koło 18 dc, więc jeszcze czas, ale nie czuję żadnych bóli okołoowulacyjnych, ani śluzu nie ma ani nic.

    Ale spoko, nic na siłę, wszystko młotkiem.

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    heeeej :)

    matko, ile piszecie! a mi godzin na wszystko brakuje...
    my już po wizycie i same dobre wieści, te co chciałam usłyszeć <3

    brzuszek opadł jak mówiłam, szyjka miękka i w 13 dni z 2,5 cm.poleciała na 1.5 cm.!! <3
    na pewno do 40 tyg.nie wytrzymam- góra 38 :D
    Polcia ma 2510 kg., do porodu obstawiła 2800-2900 :) no i jest dziewczynką, pięknie się pokazała dzisiaj :) w kolejnym tygodniu mogę rodzić już :P ale lepiej poczekać do tego 37 t. na upartego :)

    wizyta 4 lutego- o ile dotrwam :P

    aaa coraz bliżej!! :O
    ja cie kręcę ! :) ale super :) no to zaciskamy nogi do 37 tyg :D

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16191 12078

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livia i bardo dobrze im powiedziałaś ! to niepoważne tak późno jak cały dzień się czeka...

    Lena ja nie miałam zawrotów...musisz uważać prowadzac...

    Złota a może o to chodzi byś nie czuła nic :)

    Monia teraz będziesz coraz częściej i coraz mocniej czuła :)

    Z. ja to samo i dalej tak mam! kościół tylko na dworze, bazar /sklep na jednej nodze, a u kosmetyczki nie dałam rady ;/

    ja już z mama coffe siedzę i oby przeszło bo nauki tyle...

    Złota lubi tę wiadomość

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Nie zapomnial, wyslal maila ze nie dotrze o 22:30. Tylko ja maila nie sprawdzam o tej porze. Poza tym, jak sie ktos umawiam to kurde sie orzychodzi, a nie :/ Pol dnia czekasz, nic nie mozna zrobic, a tu " jednak nie, moze kiedy indziej?". Grrrrr......
    nie dziwie ci sie.. jeszcze tyle czekałaś, o rety..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16191 12078

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    ja cie kręcę ! :) ale super :) no to zaciskamy nogi do 37 tyg :D

    Kochana zaciskam do niedzieli a później niech się dzieje :P
    jak to pani w recepcji powiedziała: lepiej do 4tego rozpakować się bo miejsc nie ma do lekarki :P

    Z., mizzelka lubią tę wiadomość

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Nawet leżenie nie pomaga.
    okno na szeroko i wdychaj powietrze głęboko ,mi pomogło jak o mało nie zasłabłam..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2015, 09:59

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Kochana zaciskam do niedzieli a później niech się dzieje :P
    jak to pani w recepcji powiedziała: lepiej do 4tego rozpakować się bo miejsc nie ma do lekarki :P
    wehehhe a to już od córci zależy.. :D jak tam sie wybierze :)

    a ja nie wiem na co patrzec kurde.. czy na ostatnie usg czy na pierwsze.. ale chyba na te ostatnie w sumie bo po wymiarach poszła o 2 tyg do przodu..
    i dobrze by było.. już szybciej bym ją przywitała na świecie i już nie cierpiała :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16191 12078

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zobaczysz co Ci powie na wizycie- czy się szykuje organizm czy jeszcze pozamykany :) na którą wizyta?

    Lena o tak, świeże powietrze, duuużo :)

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota a może z cichacza bd pracować? albo obudzi sie około 18 dc.. ciekawe, albo moze zadziala za drugim razem, nie zaszkodzi w sumie sprobować :)

    u mnie znów księciunio zazyczył sobie żeby zrobić oddzielnie kolędę w naszym domu.. śmiechu warte..
    nawet nie mamy drzwi do naszej strefy, dzielą nas aby schody, na gorze mam aby dwa pokoje, wszystko robimy razem i wspólne wejście itp
    a ja mu będe specjalnie oddzielnie kolędę robić, no chyba go zgięło..
    kasy dostał jak za 3 rodziny... a on jeszcze takie coś -.-
    u mnie w domu zawsze jak kolędę się robiło to i mama i tata i babcia itp.. cała rodzina w jednym miejscu. przecież to dom rodzinny a nie oddzielne mieszkanie -.-
    no ale pewnie ciekawska morda była i chiał moze zobaczyc jak zrobilismy na górze itp.. ja mu po plebanii nie zglądam to niech gumuje
    w ogole dziwny jest ten ksiadz.. aby kasa sie liczy a ciekawski za całą parafię
    jeszcze żarcik strzelił na odchodne żeby nazwać córkę naszą Konegunda!
    nasze spojrzenie było dość wymowne..
    chociaż powinnam sie go zapytać skoro juz tak na sfery prywatne jedzie co u jego kobietki.. on sie tam nie pieprzy, normalnie chodzi po sklepach z nią i kochanie kochanie..
    dla mnie to powinni normalnie mieć rodziny i żyć jak trzeba a nie sobie dobierają laski na boku i narobią po 4 dzieci

    sorki ale nerwa dostałam :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    zobaczysz co Ci powie na wizycie- czy się szykuje organizm czy jeszcze pozamykany :) na którą wizyta?

    Lena o tak, świeże powietrze, duuużo :)
    mi bardzo pomaga jeszcze takie chłodne powietrze jest super.. nawet mroczki w oczach jak mialam itp już ledwo zyłam, nogi miękkie i się odratowałam :D

    także Lenka WDECH I WYDECH :)

    Aguś na 16 dopiero ale może wcisnę się wczesniej bo zanim dojedziemy itp... a mąż do roboty sie nie wyrobi. a ostatnio coś mam szczęście na "poślizg" i czekam nawet godzine ;/

    mam nadzieje że bd pozytywne wieści jak i u Cb bo teraz jedziemy równo :D według nowego tego mojego terminu prawie :D

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16191 12078

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzy to czekamy już na wieści :) u mnie też zawsze godzinny poślizg,ale ostatnio lekarka zmieniła troszkę ilości pacjentek i już wchodzę punktualnie :)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    preg.png

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Otwarte okno nie pomaga :/

    Powoli muszę się zbierać o.O, do tego coś Mnie na wymioty naciąga :(

    Z. nie strasz Mnie bo dopiero co zaczęłam 4 m-c :(

    Nigdy Mi się takie coś nie zdarzyło ..

  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena87 wrote:
    Otwarte okno nie pomaga :/

    Powoli muszę się zbierać o.O, do tego coś Mnie na wymioty naciąga :(

    Z. nie strasz Mnie bo dopiero co zaczęłam 4 m-c :(

    Nigdy Mi się takie coś nie zdarzyło ..

    Szybko zleci... Może jak wyjdziesz na zewnątrz to się właśnie lepiej zrobi. Dasz radę! A akurat masz wizytę, tak? To możesz od razu wspomnieć, będziesz pod opieką <3

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka aby uważaj na siebie może niech ktoś pojedzie z tobą..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry

    Trzymam kciuki za dziewczyny dziś wizytujące :)

    mizzelka lubi tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Mizzy to czekamy już na wieści :) u mnie też zawsze godzinny poślizg,ale ostatnio lekarka zmieniła troszkę ilości pacjentek i już wchodzę punktualnie :)
    nie no ostatnio jakas facetka byla za 15 minut 15.. a on zawsze przed 15 wciska pacjentki na szybko co umowily sie na osttania chwile na jakies 5 min do 10 max
    a ja mialam na 15:15.. bo mialam mieć te 3 usg.. i jakas babka siedziała BITE 40 min.. potem jak ja poszłam to nie spieszylam sie, w koncu pomiary itp. ale miny siedzących ludzi w poczekalni to ho ho. myślalam ze mnie zjedzą ale co ja sie bd tlumaczyc..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 22 stycznia 2015, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobry dobey :)

    u mnie dziś straszliwy okresowy ból pleców, krzyzy..poł nocy...
    teraz jakies mini skurcze w podbrzuszu ...ciekawe co to :)

    czuje sie już źle, niech ten moj Maly Ksieciuniu już wychodzi ale pewnie jeszcze zamiaru nie ma, kreci sie, wierci...ehhhhh...

    ja mam ksiedza w sobote, zakładam ze ok 15 bedzie, poźniej niech mnie w d..pocałuje, nie bede siedzieć i czekać na niego :)

    poza tym załamka pogodowa, od nocy leje...szaro, buro i zimno...ehhhh:(

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
‹‹ ‹ 1970 1971 1972 1973 1974 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ