X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka, jest przecudny!!! Śliczny! Przystojniak :)

    nick nieaktualny, Madziulka lubią tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    śliczny Marcelek :) jak się czujecie kochani?

    Ogólnie to dobrze,mi jeszcze ciężko chodzić ale daje rade.Marcel śpi,a ja nie potrafie się ogarnąc po tym szpitalu

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boli? ;/ te szycia itp?

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurde ale lipa, śnieg pada.. a jutro chcialam jechac do mamy, mam nadzieje ze się uspokoi, bo jak na zlość licha pogoda ughhhhhh!

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    Madziulka ale przystojniak! aż mi się micha śmieje do ekranu jak nie wiem co :) cudny :)
    Do tatusia podobny :)

    nick nieaktualny, Z. lubią tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    kurde ale lipa, śnieg pada.. a jutro chcialam jechac do mamy, mam nadzieje ze się uspokoi, bo jak na zlość licha pogoda ughhhhhh!

    Mizzy, może to znak, że masz zostać w domu i pogodzić się z mężem?

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    boli? ;/ te szycia itp?
    Mam pozszywane całe krocze,tak mi sie tkanki rwaly ze lekarz nie mógl pozszywac,a bylam nacinana



    relgh371ly1mtto9.png
  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    kurde ale lipa, śnieg pada.. a jutro chcialam jechac do mamy, mam nadzieje ze się uspokoi, bo jak na zlość licha pogoda ughhhhhh!

    To ja przesyłam słonko 500824ms6eoy3c9b.gif bo u mnie wyszło ;)

    mizzelka lubi tę wiadomość

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też słonko świeci :)

    Z. lubi tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Mizzy, może to znak, że masz zostać w domu i pogodzić się z mężem?
    zeby chociaz cos odbąknął to byłoby pół biedy. ehh ale i tak chcialabym jechac i się wyluzować... :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka wrote:
    Mam pozszywane całe krocze,tak mi sie tkanki rwaly ze lekarz nie mógl pozszywac,a bylam nacinana

    Nie fajnie ..
    No ale jak wszystko się zagoi to zapomnisz o całym porodzie <3

  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka wrote:
    Mam pozszywane całe krocze,tak mi sie tkanki rwaly ze lekarz nie mógl pozszywac,a bylam nacinana

    O mój Boże, bidulko Ty...

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka wrote:
    Mam pozszywane całe krocze,tak mi sie tkanki rwaly ze lekarz nie mógl pozszywac,a bylam nacinana
    o reeety to aż tak? ale w sumie duży chłopaczek ehh.. a masz rozpuszczalne szwy?
    mam nadzieje ze szybko ci się zagoi..

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mizzelka wrote:
    zeby chociaz cos odbąknął to byłoby pół biedy. ehh ale i tak chcialabym jechac i się wyluzować... :)

    Złap go za rękę i popatrz w oczy. To zawsze działa. Wiesz, takimi oczkami kota ze Shreka :)

    Z. lubi tę wiadomość

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Złota wrote:
    Złap go za rękę i popatrz w oczy. To zawsze działa. Wiesz, takimi oczkami kota ze Shreka :)
    powiem szczerze że jak sobie znów pomyślę o tym co mówił, o tej całej teściowej i tym wszystkim to witki mi opadają i nawet patrzeć mi się nie chce..

    i na nią i na niego i najchętniej to bym stąd wyjechała odpocząć :)

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mizzy szwy sa rozpuszczalne,a rana goi sie dobrze

    Lena o porodzie zapomniałam w chwili jak mi małego dali na brzuch :)
    Trochę było komplikacji,ale jak patrze na małego to płakąc ze szczescia mi sie chce

    mizzelka, Złota, nick nieaktualny lubią tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka, zmień suwaczek, bo masz nieaktulany :)

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • mizzelka Autorytet
    Postów: 11096 5350

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to super chociaż z tym że elegancko się goi :) najgorsze pewnie są te 2 tygodnie po.. ale niech ten czas szybko mija i się podkurujesz :*

    jak to moja mama mowiła: ból jest niesamowity ale jak zobaczysz swoje dziecko to zapominasz o bólu.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    kxslp2.png2PEOp1.png1l5xp2.png
  • Maniuś Autorytet
    Postów: 2051 6272

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki :)
    Madziulka Marcelek uroczy :) gratuluje kochana :)
    Livia gratuluje synusia i zycze udanych lowow po sklepach :)
    Pozdrawiam Was wszystkie :D

    mizzelka, nick nieaktualny, livia30 lubią tę wiadomość

    zrz69vvjbeicd46f.png
    Synek 19.08.2015 ❤️
    Synek 05.05.2017 ❤️
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 30 stycznia 2015, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łatwo nie było,przez niska hemoglobine straciłam duzo krwi,po urodzeniu łozyska cos zostało w macicy wiec miałam łyżeczkowanie,a na koncu zszywanie,czułam jak przeciaga mi te szwy,nie bolalo ale dziwne uczucie.Nie bede was straszyc bo kazdy przechodzi to inaczej.
    Chociaz przy bolach to mialam ochote wszystkich powybijac :D

    Ale marcel jest tego wart <3

    Czekam teraz na nastepne dzieciaczki

    Złota lubi tę wiadomość



    relgh371ly1mtto9.png
‹‹ 2071 2072 2073 2074 2075 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ