Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 26 maja 2015, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livia a ja nie biorę witamin teraz :O chyba to nie jest konieczne co? Bo mi w szpitalu mówili by nie brać już..

    a w ogóle tsh mi spadło po ciąży z 5 na 0,012!! i mam badania zrobić czy nie wpadam w coś tam :O

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 26 maja 2015, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    spadam do wyrka bo padam dzisiaj . Do jutra paaaaaaa :)

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • mon!ta^ Autorytet
    Postów: 3117 1739

    Wysłany: 26 maja 2015, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 czerwca 2015, 19:24

    Czas szybko leci... trzeba życie chwytać całymi garściami :D
    zem3e6yd09vvjcjx.png
    zem3p07wyl1rxrp2.png
    zem3p07wmzpo4uao.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 26 maja 2015, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga ja będę brała witaminy bo one są tez polecane przy karmieniu piersią więc żeby szybciej wrócić do formy będę je łykać jakiś miesiąc po porodzie jeszcze. A co do tsh to endokrynolog mi mówił (i moja ginekolog też), że od razu po porodzie mam zejść z dawki 75 na 50 i po 6 tygodniach zrobić badania i przyjść do niego do kontroli bo wtedy tsh wariuje ;)

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 26 maja 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też zeszłam do 37,5.. masakra :O teraz jakieś badania mam zrobić i zobaczymy.

    uciekam, skalpel wyzwanie na jutro pobrane :P

    dobranoc :*

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • LillaMy Autorytet
    Postów: 714 608

    Wysłany: 27 maja 2015, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny ,

    Dzisiejsza noc pobiła wszystkie przez 8m-cy, spałam może z godzinkę ..
    Nie potrafiłam znaleźć sobie miejsca w łóżku, co chwilę chciało mi się pić jak bym miała mega kaca, a żeby było mało Filipowi pory dnia się pomyliły bo od 23:30 do 4:30 nie dawał Mi spokoju o.O a o 5 trzeba było wstawać aby zawieść M. do pracy ..

    Obawiam się, że dziś będę kąsać ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2015, 12:48

    7bx9p1.png
    4qrCp1.png
  • XxMoniaXx Autorytet
    Postów: 15445 8425

    Wysłany: 27 maja 2015, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej .

    u mnie tez masakra, mam wrażenie , że co noc ból żeber jest mocniejszy ..

    Lily a o piciu to nawet nie mów - masakra ... od kilky m-cy pije tyle wody, że masakra i ciągle mnie suszy :O

    miłego dnia..

    f2wl3e5exwv499zn.png
    km5sdf9hllms5iw1.png

    10. 2018r. - c.b
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 27 maja 2015, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    A mnie nie suszy i spałyśmy cała noc bez butli :D tak na pocieszenie ;p ale to fakt ze teraz śpię wiecej niż w ciąży :p

    Jakie plany macie na dziś?

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 27 maja 2015, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy becie 0.91 nie byłam w ciąży. Nie nakręcaj się, dobrze radzę.

    Witam, tak w ogóle!

    Moje plany na dziś: praca do 16:00, zakupy, obiad, sprzątanie, spać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2015, 08:39

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 27 maja 2015, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ;) Wita się z wami ponownie słomiana wdowa :/ Mąż w samolocie i ja jakaś rozbita, pierwszy dzień zawsze taki ale co zrobić - rozruszam się ;) Po południu jadę z Majką zamówić jej tort na urodziny, zakupy i jakoś będzie lecieć...

    Ja ostatnio sypiam w miarę już, na siku wstaję z dwa razy, Tomuś zaczyna kopać dopiero jak się obudzę, w nocy raczej mnie nie budzi. Denerwuje mnie drętwienie nóg trochę i skurcze w łydkach ale już się przyzwyczaiłam w sumie - jeszcze trochę wytrzymam ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2015, 09:29

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • miśka905 Przyjaciółka
    Postów: 80 27

    Wysłany: 27 maja 2015, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LillaMy wrote:
    Livka ale to jest dopiero 10dpo jak dobrze czytałam ..
    Więc może to być bardzo wczesna ciąża która może się rozwinąć a beta wzrosnąć ..

    Oczywiście nie chcę robić nadziei, w piątek bym powtórzyła betę ..

    A czy to wogole możliwe żeby aż tak owulka mi się przesunęła. Miałam co prawda dużo stresu w tym cyklu ale aż po miesiącu od ostatniej @ ?
    Wypadła mi owulka na dzien 16,17,18 w tych dniach na pewno była owulacja (bynajmniej wszystko na nią wskazywało). I zawsze mialam wynik bety 0,100, a teraz zaskoczyl mnie ten słabiutki co prawda ale jednak wzrost ... @ dalej nie mam :( juz chyba wolę ją niż jak znowu się coś popieprzyło :( Wychodzi na to, że za wcześnie beta zrobiona ? mogło dojść do zapłodnienia np. 18go. czyli jednak nie całe 10dpo

  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry :)

    Też nie mogłam spać w ciązy,a teraz spie ile sie da,niedawno wstałam :)

    Pogoda brzydka,ale to dobrze że nie musze isc na spacer z ta moją nogą :P



    relgh371ly1mtto9.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny..
    Ja tez się słabo wysypiam.. Juz nawet spanie na boku zbytnio nic nie pomaga..

    Kochane jak to jest z ruchami maleństwa? Bo jeszcze te np. 2 tyg temu syn mi tajfun robił w brzuchu a teraz to wszystko się jakos uspokoiło. Rusza się, oczywiście czasami gwałtowniej czasami tylko delikatniej. Ale jest to mniejsze natężenie. I zaczynam sie martwic. A wizyta dopiero w czerwcu.

    Nie chce popadać w jakas paranoje.. Ale same rozumiecie..

    Pozdrowienia. :)

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka masz refleks :D Musiałam usunąć jeszcze bo jak wrzuciłam to okazało się, że na jakości trafiły dużo i moja "pani fotograf" chce je poprawić ;) A we wtorek idziemy razem do studia i robi mi sesję w stylu pin up :O

    Pomarańczka to nie popadaj w paranoję ;) Raz rusza się mocniej jak mniej, poczekaj jeszcze trochę to codziennie będziesz miała fale z brzucha. Z każdym dniem będzie miał coraz mniej miejsca i będzie się rozpychać bardziej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2015, 10:20

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Madziulka Autorytet
    Postów: 2152 794

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie Livia juz komentarz napisałam a tu zoonk :) Tu Ci napisze jeszcze raz :P

    Ślicznie wyglądacie,kwitniesz kochana :)



    relgh371ly1mtto9.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livia :)
    Dzieki, dlatego chciałam sobie skrobnąć do Was tutaj, a nie od razu biegac po IP.

    Bo ruchy są :) nie ma jakiś przestojów, że przez cały dzień synka nie czuje.. Po jedzeniu jest aktywny, dziś rano np. też dał znać :) No i jak tata do niego mówi to też się "odzywa" :)

    Ja to w ogóle mam mały brzuszek, pępuch jeszcze mi nie wyskoczył :P nawet.. :D i taaak zastanawiam się gdzie on się tam mieści..

    Chciałam wam zdjęcia dodać ale chyba jest to dla mnie zbyt skomplikowane :P

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dopiero jakoś od 30 tygodnia wali tak ostro, że brzuch mi faluje. Dzisiaj tak mnie zbombardował, że myślałam, że skórę rozerwie ;) Wg piątkowej wizyty waży 2 200 więc mały już nie jest. Poczekaj jeszcze trochę a poza tym nie wszystkie dzieci mocno kopią, może trafił Ci się spokojniejszy egzemplarz? ;) Ważne, że czujesz ruchy a czy mocne czy delikatne to już indywidualna sprawa.

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Pomarańczka Autorytet
    Postów: 596 214

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Livia :P ojjjj jak będzie miał charakter po mnie to będzie cieżki przypadek :P i bardzo oo ruchliwy :D

    Tata spokojny :):) więc może po Ojcu idzie..

    Na 3d z wyglądu też tate przypomina :P

    3jvzp07w7jmagt8p.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulka wrote:
    No właśnie Livia juz komentarz napisałam a tu zoonk :) Tu Ci napisze jeszcze raz :P

    Ślicznie wyglądacie,kwitniesz kochana :)

    hi hi dziękuję :D wrzucę na fyby jak juz prześle mi ostateczne wersje ;)

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Złota Autorytet
    Postów: 3150 2406

    Wysłany: 27 maja 2015, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka905 wrote:
    A czy to wogole możliwe żeby aż tak owulka mi się przesunęła. Miałam co prawda dużo stresu w tym cyklu ale aż po miesiącu od ostatniej @ ?
    Wypadła mi owulka na dzien 16,17,18 w tych dniach na pewno była owulacja (bynajmniej wszystko na nią wskazywało). I zawsze mialam wynik bety 0,100, a teraz zaskoczyl mnie ten słabiutki co prawda ale jednak wzrost ... @ dalej nie mam :( juz chyba wolę ją niż jak znowu się coś popieprzyło :( Wychodzi na to, że za wcześnie beta zrobiona ? mogło dojść do zapłodnienia np. 18go. czyli jednak nie całe 10dpo

    Ale 10 dpo powinna być już wyższa beta, chyba że owulke miałaś jeszcze później i jest ekstremalnie wczesne badanie. Dopóki beta jest <5, to uznaje się, że ciąży nie ma.

    dfe327de15eec3b7764af72f3785c2ef.png
‹‹ 2335 2336 2337 2338 2339 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ