Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia
Odpowiedz

Pomagamy,wspieramy i czekamy na dzidziusia

Oceń ten wątek:
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Landryneczko ale to nie na każdym działa,że jak urodzi to znika...

    potworku zazdroszcze!


    Damy radę na lajcie :)
    To podobnie jak na poprzednim forum- kto zacznie 100 str.ten ma bliźniaki :)
    No to zobaczymy komu się poszczęści :D Mi nie trzeba bliźniaków jak coś mogę się podzielić tylko niech się już uda :) A może być coś u mnie z owulki bo jak zwykle spadło mi libido zawsze tak miałam w owulkę :/ Ale dzisiaj troszkę się zmuszę :)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie co Wam powiem moja koleżanka miała właśnie i to bardzo dużo na brodzie i okazało się że to przez tarczyce ma niedoczynność odkąd leczy nic jej nie wyskakuje.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Klara:) nie stresuje sie, trzeba myslec mimo wszystko pozytywnie... A Ciebie dotkneło PCO? mialas leparoskopie i nakłuwali Ci jajniki czy elektokauteryzacja??

    Bliźniaki fajna sprawa:) powiem Wam szczerze :D

    ja mam termometr Microlife, lezy gdzies w szafie, czeka na uzycie :P

    relge6yd309xm1zq.png
  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bliżniaki ,fajnie jak są wieksze ale na początku jak płacza to naraz, karmienie 2 dla mnie wyczyn.Bała bym sie że bede potrzebowała pomocy cały czas. U mnie w rodzinie nie ma bliżniąt u małża też nie, wiec nam nie grozi;p

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    A wiecie co Wam powiem moja koleżanka miała właśnie i to bardzo dużo na brodzie i okazało się że to przez tarczyce ma niedoczynność odkąd leczy nic jej nie wyskakuje.
    Też słyszałam że przez tarczyce tak może być ...
    Ja to już nie wiem .

    Teraz tak myślę czy ja nie mam PCO

  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    Dzieki Klara:) nie stresuje sie, trzeba myslec mimo wszystko pozytywnie... A Ciebie dotkneło PCO? mialas leparoskopie i nakłuwali Ci jajniki czy elektokauteryzacja??

    Bliźniaki fajna sprawa:) powiem Wam szczerze :D

    ja mam termometr Microlife, lezy gdzies w szafie, czeka na uzycie :P


    miałam podejżenie właśnie przez te pęcherze , laparo wykluczyła okazało sie że jajeczka są niedrożne ( podczas podawania kontrastu był opór )tz kątras przepchał co tam było i już jest ok i wieksze szanse;)

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klara22 wrote:
    bliżniaki ,fajnie jak są wieksze ale na początku jak płacza to naraz, karmienie 2 dla mnie wyczyn.Bała bym sie że bede potrzebowała pomocy cały czas. U mnie w rodzinie nie ma bliżniąt u małża też nie, wiec nam nie grozi;p
    Dziadek mojego A. jest z bliźniaków ;p i jak na razie nikt nie ma już więc boję się że my możemy mieć a szczerze nie chciałabym

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klara22 wrote:
    bliżniaki ,fajnie jak są wieksze ale na początku jak płacza to naraz, karmienie 2 dla mnie wyczyn.Bała bym sie że bede potrzebowała pomocy cały czas. U mnie w rodzinie nie ma bliżniąt u małża też nie, wiec nam nie grozi;p
    Żebyś się czasem nie zdziwiła :D

    Groszek lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No widzicie, czyli rozne oznaki moga byc... Grunt to podleczyc i obstawic lekami jak sa jakies zabuzenia, wtedy bedzie dobrze...

    Moja mama ma nadczynnosc tarczycy, w sumie to juz wypaloną radiojodem ale musi teraz do konca zycia przyjmować leki. Duzo chorb tarczycy wkoło jest, no ale w takim kraju juz mieszkamy. Jesli chodzi o ciaze to chyba niedoczynność jest najbardziej niekorzystna. Nie wiem jak przy nadczynnosci w trakcie starań.....

    relge6yd309xm1zq.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    Też słyszałam że przez tarczyce tak może być ...
    Ja to już nie wiem .

    Teraz tak myślę czy ja nie mam PCO
    JA będę sprawdzać jak @ dostanę co liczę że nie będę musiała.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16063 11970

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też wolniej piszę bo kupiłam plastry do depilacji i właśnie je próbuje ;p

    klara, ale u Misty87 też nigdy nie było w rodzinie a tu ona bliźniaki :)

    ja kiedyś u kosmetyczki jak byłam to mówiła że mam tak z boku wysypane,żebym tarczyce zbadała,ale wtedy to olałam...

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://parenting.pl/portal/leczenie-pcos

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6738 3455

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja postanowiłam i już od nowego cyklu badania robię i wyjdzie mi za nie około 300-400 zł :/ Ale dla dziecia zrobię wszystko :D

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS, insulinooporność
    19.12.24 Leoś 2550g 48cm
    age.png
  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1720

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie jak nie ma w rodzinie to nie znaczy ze nie bedzie hihih :P a pozniej siup i niespodzianka :)

    Klara to mialas HSG?? to chyba bolało to udrażnianie :/


    Landryneczka a jakies objawy by Ci pasowały ??

    relge6yd309xm1zq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    JA będę sprawdzać jak @ dostanę co liczę że nie będę musiała.
    też będę sprawdzała boję się :(

  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    Dziadek mojego A. jest z bliźniaków ;p i jak na razie nikt nie ma już więc boję się że my możemy mieć a szczerze nie chciałabym


    to macie spore szanse na posiadanie blizniaków, genetyka :)

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Żebyś się czasem nie zdziwiła :D


    nie dziękuje , zdziwic sie nie chce jedno mi wystarczy jak narazie :)

    f2w33e3k5rpiz20l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    No wlasnie jak nie ma w rodzinie to nie znaczy ze nie bedzie hihih :P a pozniej siup i niespodzianka :)

    Klara to mialas HSG?? to chyba bolało to udrażnianie :/


    Landryneczka a jakies objawy by Ci pasowały ??
    mam trądzik , nie wiem jak z owulacją , miesiączki mam nieregularne ale nie miałam tak żeby mieć przez długi czas tylko że są raz długie raz krótsze

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klara22 wrote:
    to macie spore szanse na posiadanie blizniaków, genetyka :)
    Ale ja nie chce hihi :) nie dałabym rady sama

  • klara22 Ekspertka
    Postów: 296 76

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    No wlasnie jak nie ma w rodzinie to nie znaczy ze nie bedzie hihih :P a pozniej siup i niespodzianka :)

    Klara to mialas HSG?? to chyba bolało to udrażnianie :/


    miałam , tez tak słyszałam że boli.
    Byłam usypiana bo do laparo i zrobili mi też HSG, więc nic nie czułam ale po bolało jak diabli , jak by mi miało jajeczka i wszystkow środku eksplodować jechalam i to na mocnych przeciwbólowych ;/

    f2w33e3k5rpiz20l.png
‹‹ 91 92 93 94 95 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Przygotowanie do porodu - o czym warto pamiętać?

Poród to wyjątkowe przeżycie dla każdej kobiety. Czy można się jakoś do niego przygotować? O czym warto pamiętać, kiedy termin porodu zbliża się wielkimi krokami? Kliknij i przeczytaj nasze sprawdzone sposoby! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ