Forum Starając się - ogólne #problemy z którymi się zmagamy#w oczekiwaniu na dwie [email protected]#
Odpowiedz

#problemy z którymi się zmagamy#w oczekiwaniu na dwie [email protected]#

Oceń ten wątek:
  • Czekamy Koleżanka
    Postów: 569 18

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj oj Monika nie pal tego swinstwa. Ja nigdy nawet nie sprobowalam. Moj maz tez nie. Ale moi rodzice pala i pewnie dlatego jestem przeciwniczka tego.

    Czekamy...
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie palę ale mój mąż znów pali jak smok masakra. Próbuje go oduczyć ale jak na razie kończy się tylko na obietnicy.

  • werni Autorytet
    Postów: 10282 7816

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mojego w rodzinie każdy pali. On będzie 1 osoba która przestanie to robić :) moja szwagierka przestała palić zaciazyla ale niestety poronila. Przez to znów zaczela.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina_2603 wrote:
    Dziewczyny proszę dzisiaj o Wasze kciuki. Zaraz ruszam do szpitala. Mam dziś histeroskopie... Boję się na maksa...


    Paulinka wszystko będzie dobrze zobaczysz trzymamy mocno kciuki :)

  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werni wrote:
    U mojego w rodzinie każdy pali. On będzie 1 osoba która przestanie to robić :) moja szwagierka przestała palić zaciazyla ale niestety poronila. Przez to znów zaczela.


    A u mnie w rodzinie nikt nie pali oprócz bara a ze strony męża wszyscy nie palący nie wiem skąd u niego taki brzydki nawyk. My mamy swoją hurtownię motoryzacyjną i przyjeżdżają różni mechanicy itp a oni z reguły dużo palą i pewnie od nich się nauczył wrrrrr ale obiecał że się oduczy hmmm ale już mu nie wieżę :) :P

  • Czekamy Koleżanka
    Postów: 569 18

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama mi obiecala ze rzuci jak ja zakde w ciaze. Bo jej bratowa teraz rzucila jak jej sie wnuk urodzil. A moja mama ma juz wnuczke ale powiedziala ze jak ja zajde po takich dlugich staraniach to ona rzuci. (Nie wierze jej) nie ma silnej woli.

    Czekamy...
  • monikaa1990 Ekspertka
    Postów: 142 52

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy wrote:
    Oj oj Monika nie pal tego swinstwa. Ja nigdy nawet nie sprobowalam. Moj maz tez nie. Ale moi rodzice pala i pewnie dlatego jestem przeciwniczka tego.
    Wiem , wiem . Będę się starac :) obiecuje ;p
    Ale przysięgam , że jak zajde w ciążę to rzucę od razu !
    Mój chłopak nie pali , tylko jemu to nie przeszkadza , że ja podpalam. Może gdyby mnie poprosił , żeby nie palić to inaczej by było .
    Chociaż parę lat temu byłam z facetem dla którego rzuciłam palenie , zrobiłabym dla nigo wszystko . Rostalismy się po 7 latach bo nie chciał mieć dzieci . Prosiłam go prawie 2 lata o to ,żeby założył ze mną rodzinę ... ale , nie żałuję . Mam teraz wspaniałego faceta który chce tego co ja :))

    eikt9n73fxogpxgo.png
  • Czekamy Koleżanka
    Postów: 569 18

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo ;) wiec ciesz sie ze zmarnowal ci te 7 lat bo teraz masz prawdziwe szczescie.. Ja tez bylam z chlopakiem 3 lata kupil mi pierscionek ale nie zdazyl mi go dac bo go zostawilam bo nie moglam zniesc upokorzen z jego strony. Ale teraz mam meza ktorego nie zamienilabym na nikogo innego. Po roku znajomosci wzielismy slub wiedzialam ze to jest ten.

    Czekamy...
  • monikaa1990 Ekspertka
    Postów: 142 52

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tamten facet był dla mnie dobry , traktował mnie na prawdę dobrze ale nie chciał mieć dzieci . Na początku próbowałam zrozumiec, przekonać go do dzieci . Starałam się z nim rozmawiać a w nocy wylewalam morze łez do poduszki . Psychika mi siadała.
    Zaczęliśmy się od siebie oddalać ,przesalismy ze sobą sypiac i w końcu się rozstalismy .
    Ale na szczęście to już było ...
    Dzisiaj mam wyniki badań do odbioru , ale niestety idę do pracy . Poprosiłam mamę ,żeby je odebrała . Także kolo 22 dopiero sprawdzę jak to wygląda wszystko :)

    eikt9n73fxogpxgo.png
  • Natalia91! Autorytet
    Postów: 433 210

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monikaa1990 wrote:
    Wiem , wiem . Będę się starac :) obiecuje ;p
    Ale przysięgam , że jak zajde w ciążę to rzucę od razu !
    Mój chłopak nie pali , tylko jemu to nie przeszkadza , że ja podpalam. Może gdyby mnie poprosił , żeby nie palić to inaczej by było .
    Chociaż parę lat temu byłam z facetem dla którego rzuciłam palenie , zrobiłabym dla nigo wszystko . Rostalismy się po 7 latach bo nie chciał mieć dzieci . Prosiłam go prawie 2 lata o to ,żeby założył ze mną rodzinę ... ale , nie żałuję . Mam teraz wspaniałego faceta który chce tego co ja :))

    Ja sobie tez przed staraniami podesłałam, raz więcej, raz mniej głównie z uwagi na stresująca prace ale przy rozpoczynaniu starań rzuciłam żeby ograniczyć wszystkie negatywne czynniki mogące utrudnić zajście w ciąże i w sumie to była dobra motywacja, aczkolwiek zawsze jak dostaje @ to mam ochote cała pakę wypalić :D

    7u22ugpj8heetxf1.png
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja z moim mężem jestem 11 lat a po ślubie 5 :) poznaliśmy się jak miałam 17 lat :) i tak od tamtej pory jesteśmy nie rozłączni zaszłam w ciążę jak miałam 20 lat :) i bardzo mocno go kocham nikomu bym go nie oddała mój mąż jest bardzo dobrym człowiekiem nigdy mnie nie obraził.

    Monikaa1990 wiesz palenie szkodzi to już pewnie wiesz ale tez ma swój wpływ na to że kobieta nie może zajść w ciążę palenie bardzo osłabia organizm. Ale to pewnie tez wiesz. Kochana pewnie jesteś super dziewczyną i piękna kobietą nie pal tego świństwa ja liczę na Ciebie że dasz radę rzucić to w cholerę :).

  • Czekamy Koleżanka
    Postów: 569 18

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja nie moge powiedziec o moim bylym ze byl dla mnie dobry. "Katowal mnie"psychicznie. Za to moj maz to skarb zrobilby dla mnie wszystko. Oddalby mi ostatnia rzecz ktora by posiadal.

    Czekamy...
  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monikaa1990 wrote:
    Tamten facet był dla mnie dobry , traktował mnie na prawdę dobrze ale nie chciał mieć dzieci . Na początku próbowałam zrozumiec, przekonać go do dzieci . Starałam się z nim rozmawiać a w nocy wylewalam morze łez do poduszki . Psychika mi siadała.
    Zaczęliśmy się od siebie oddalać ,przesalismy ze sobą sypiac i w końcu się rozstalismy .
    Ale na szczęście to już było ...
    Dzisiaj mam wyniki badań do odbioru , ale niestety idę do pracy . Poprosiłam mamę ,żeby je odebrała . Także kolo 22 dopiero sprawdzę jak to wygląda wszystko :)


    trzymamy kciuki za dobre wyniki :) jak tylko je będzie miała to napisz jak wyszły :)

  • [email protected] Ekspertka
    Postów: 776 63

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy wrote:
    No ja nie moge powiedziec o moim bylym ze byl dla mnie dobry. "Katowal mnie"psychicznie. Za to moj maz to skarb zrobilby dla mnie wszystko. Oddalby mi ostatnia rzecz ktora by posiadal.


    To dobrze że się rozstałaś. Teraz jesteś szczęśliwa planujecie rodzinę i to jest najważniejsze

  • Czekamy Koleżanka
    Postów: 569 18

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze powtarzalam ze wolalabym miec dziecko w wieku 16lat niz nie miec go wcale.. Jak widze dziewczyny ktore sobie nie radza bo sa mlode i sa w ciazy to jakos mnie wszystko sciska. Ile ja bym dala zeby byc w takiej sytuacji.

    Czekamy...
  • monikaa1990 Ekspertka
    Postów: 142 52

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Postaram się rzucić , może wy mnie do tego zmotywujecie bo mój chłopak nie potrafi mi na nic zwrócić uwagi ;) mama mówi , że on ma do mnie anielska cierpliwość ;) ;) Nie pale dużo , paczkę mam czasem na tydzień ale jednak...
    Może faktycznie przez palenie się nie udaje ... hmm

    eikt9n73fxogpxgo.png
  • Czekamy Koleżanka
    Postów: 569 18

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie jest powiedziane zobacz ja nigdy w zyciu nie palilam i co ? Tez nie moge zajsc w ciaze.. ;(

    Czekamy...
  • monikaa1990 Ekspertka
    Postów: 142 52

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mam 2 koleżanki które w życiu nie paliły . Jedna stara się tak jak ja pół roku a druga już ponad 2 lata .
    A mam koleżankę która pali paczkę dziennie i jest w ciąży . Wszystko u niej ok . Pewnie ma to jakiś wpływ ale patrząc na moich znajomych nie ma chyba reguły

    eikt9n73fxogpxgo.png
  • Natalia91! Autorytet
    Postów: 433 210

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się - również wśród moich bliskich są i tacy palący nałogowo prawie od zawsze i tacy niepalący i nie ma reguły jeśli chodzi o dzieci...

    7u22ugpj8heetxf1.png
  • sarina Koleżanka
    Postów: 111 14

    Wysłany: 4 stycznia 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry wszystkim :) Monika trzymam kciuki za wyniki.
    Powiem wam że ja paliła 10 lat i zaszła w ciaze obydwie na 2 miesiąc pkt odstawieniu tabletek. Z synem paliłam jeszcze na początku, rzuciłam chyba w 3 miesiącu a po porodzie znów zaczełam. w 2 ciąży paliła nie dużo i rzuciłam jak urodziłam i od tamtej pory nie pale nigdy nie wrócę do tego świństwa. Ja w ciaze zachodziłam ale byłam zdrowa i młoda. No i jeszcze jedno uważam że wszystko jest po coś. Czasem cos co dziś wydaje nam się straszne okropne i niesprawiedliwe potem z perspektywy czasu okazuje się dobre i potrzebne. Wierzę w to że te nasze starania są potrzebne żeby bardziej docenić to co mamy lub co możemy mieć. A jak już się doczekamy będziemy jeszcze bardziej to doceniać

    w57vyx8dwmyikagn.png
    Styczeń 2007 synek ❤
    Październik 2010 córcia ❤
    Luty 2017 początek starań o 3 maluszka
    Listopad 2018 synek 💗
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego