Forum Starając się - ogólne Przedciążowe rozmowy Gabi i Paulette
Odpowiedz

Przedciążowe rozmowy Gabi i Paulette

Oceń ten wątek:
  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 6 listopada 2015, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj wiem jak to jest. Nie chcę nawet liczyć ile ja już wydalam a mam 21lat. Zaczęliśmy się starać trochę z musu, bo lekarka mi powiedziała, że może być problem i pogadalismy z moim i stwierdziliśmy, że nie chcemy za 3-4lata obudzić się z ręką w nocniku. Mamy dach nad głową, jakieś oszczędności, prace, ojciec mojego ma firmę, damy sobie radę. Jesteśmy młodzi, całe życie przed sobą ale skoro musieliśmy podjąć decyzję to podjęliśmy i się cieszymy, że taką a nie inną :) jak Pan Bóg da to wszystko co chcieliśmy robić we dwoje to będziemy robić we troje :) dziecko nie będzie nam w niczym przeszkadzać jak niektórzy myślą, wręcz przeciwnie. Jeszcze go nie ma, znaczy jest ale w naszych planach, a my już się cieszymy I już je kochamy i damy mu wszystko, nie mówię o rzeczach materialnych,bo może nie na wszystko będzie nas stać ale będziemy go kochać, troszczyć się o nie, będzie miało w nas oparcie. Będziemy je przytulać, głaskać, nagradzać i karać jak będzie potrzeba. Nie będziemy nigdy idealnymi rodzicami ale bedziemy dobrymi rodzicami :)

    gabi544 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gabi544 wrote:
    Uuuu - naprawdę ? Ojj. Szkoda.
    Też się właśnie zastanawiałam, co u niej.
    A do mnie chyba @ się zbliża bo zaczynam czuć ból brzucha lekki. Mam nadzieję, że w końcu się pojawi łaskawie ;)
    Paula czemu chcecie odpuścić? Tak po prostu czy może planujecie jakieś badania? :)
    tak po prostu. chciałam rodzić na wakacje. a teraz po @ byłby termin na sierpień. a nie chciałabym podczas szkoły rodzić. zresztą znając życie to i tak się pewnie nie uda... nie mam już siły :(

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 6 listopada 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula walczymy nie poddajemy się :)
    Ja mogę nawet w grudniu po południu rodzić, byle urodzić!!

    Paulette lubi tę wiadomość

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 6 listopada 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabryska a z jakiego miasta jesteś jeśli można wiedzieć?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej :-)
    Melduje, że u mnie @ :-)

  • gabryśka Ekspertka
    Postów: 149 52

    Wysłany: 7 listopada 2015, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej :)
    witam w deszczową sobotę... ;)
    ja jestem z okolic Gorzowa Wlp.,
    jak to w sobotę biorę się za sprzątanie.... :)

    w4sq9n73jpisqbye.png
  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 7 listopada 2015, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa bo ja mam dwóch fajnych endo. Jednego w rudzie śląskiej a drugiego w Krakowie ale to za daleko :)
    Mam nadzieję, ze dobrze dobierze leczenie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2015, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oczywiście Olga ja też mogę i w grudniu po południu :D

    Gabi to obyś w nowym cyklu na nic nie zachorowała. i kuruj się teraz. a jak się czujesz w ogóle?

    U mnie @ jeszcze brak. chociaż jak patrzyłam wstecz kilka cykli w 34 dc miałam albo plamienia ale cześniej już normalna małpa. Może jutro zawita.

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 7 listopada 2015, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się wkurwilam dziewczyny. Nie mogę jutro jechać na zajęcia, bo kolezanka z pracy swoją drogą naszą menadzerka zjebana która na niczym się nie zna, bo pracuje od czerwca, zachorowała. Ostatnio sama remanentu nie mogła zrobić więc musiałam olac zajęcia i przyjechać. Wcześniej pojechała na koncert i też opuscilam zajęcia. Na pewno nie zdam w tym roku a ja głupia idiotka się szczypalam żeby nie iść na L4, bo mnie bardzo plecy bolą. Ale mam nerwy... Kolejne zaliczenie pójdzie się jebac..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2015, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh kochana przykro mi :( wiesz na drugi raz ze nie ma co sie litowac nad innymi... Moze jeszcze nic nie jest stracone.

    Ja wczoraj jak wzielam prysznic i polozylam sie do lozka zaczelam czuc ze leci mi okres. Polecialam do lazienki i nic. Jeszcze z eM. sie poprzytulalismy, bo mowie to nasz ostatni wieczor musimy sie spieszyc :D zanim zasnelam znowu mialam uczucie takie jak by mnie zalewalo i bol brzucha mialam. Rano wstaje mierze temp. Troche skoczyla do gory. Okresu brak. Test negatywny. Kiedybten malpiszon przyjdzie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2015, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    oczywiście Olga ja też mogę i w grudniu po południu :D

    Gabi to obyś w nowym cyklu na nic nie zachorowała. i kuruj się teraz. a jak się czujesz w ogóle?

    Paula -dziś już jest o wiele lepiej. Przynajmniej mogę coos zjeść i przelykac bez bólu gardła. No teraz głównie ten katar zatokowy został. Ale poza tym to lekki ból gardła.
    Wiem, że muszę teraz uważać. Bo ją z tymi zatokami to co roku mam rozrywkę na początku zimy.
    Nawet wczoraj u Chrzesnicy na urodzinach nie byla!m, bo nie ch chcialam jej zarazić, a poza tym daleko mieszkają, ponad 80 km, a kasy zaczyna brakować,na paliwo by nie bylo bo wypłata moja za tydzień dopiero, bo wyskoczylo a i ta choroba (100zlotych w aptece zostało,) no i jeszcze rozliczenie podatku, za które musialam zapłacić też ponad stówe.

    Paula może w koncu przyjdzie dziś :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2015, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olga ta Twoja menadzerka to faktycznie nie halo robi. :/
    Ja już się nauczyłam że nie ma co się litowac nad innymi, bo jak Tobie coś trzeba, to się wypinaja na Ciebie.

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 8 listopada 2015, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    masakra mam takie nerwy dziewczyny, bo jutro jeszcze muszę przyjść na 12h, bo moja zmiana.
    I jeszcze mnie rozpisały w grafik na sobotę na 21 bodajrze jak mówiłam, że mam kurwa szkołę !! no normalnie ja pierdole kurwa mać!
    Właśnie siedzę w tej zjebanej pracy i rozsyłam cv. muszę się stąd zwolnić..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2015, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olga trzymam kciuki, żeby udało Ci się znaleźć lepszą pracę. Dajesz z siebie 1000% a tego i tak nikt nie potrafi docenić..


    u mnie nadal cisza. chociaż na czasy znowu mam takie wrażenie, że już dostałam @ idę do łazienki a tu cisza.

  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 8 listopada 2015, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula robilas kolejny test?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2015, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak. dziś rano .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2015, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie mam więcej testów, mam nadzieję, że jaśnie księżniczka przyjdzie do jutra :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2015, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) Paula wiesz, podobno bezowulacyjne cykle się tak przedłużają. Choc mam nadzoeje ze to cos innego. A raczej ktoś :)
    Jak tam dziewczyny? Ja zaraz biorę sie za sprzątanie generalne i ćwiczenia:)

  • gabryśka Ekspertka
    Postów: 149 52

    Wysłany: 9 listopada 2015, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej :)
    a ja w pracy....
    kuurde i tak sobie myślę.. ze jakbym była w ciąży to poszłabym na wolne.... pobyła trochę w domku.... odpoczęła...
    a tak ....///
    chyba od dzisiaj zacznę biegać..( a że przerwa w staraniach) ost... to tylko jadłam i jadłam ;) i rozjadłam się na maxa ..ha ha ;) czuję się okropnie...
    i nie mam energii do niczego///
    gabi a Ty ćwiczysz????
    ja tak na wiosnę to ćwiczyłam ostro :) a na jesień już mi minęło;)

    w4sq9n73jpisqbye.png
  • cachaarel Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 9 listopada 2015, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja muszę zwolnić się z pracy :( muszę szukać czegoś nowego,bo zwariuje. Już mam dość. Gabryska ja sobie tak samo myślę ale no cóż, ciąży nie ma, praca do dupy. Jakbym była w ciąży to akurat za rok konczylabym studia, wyjechalibysmy z malenstwem do Anglii i byłoby super a tak ? Czekam i czekam już tyle miesięcy. Jest mi smutno tak że nawet sobie nie wyobrażacie..

‹‹ 103 104 105 106 107 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego