Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 9 lutego 2015, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiarzyna wrote:
    Czesc koleżanki :)
    Ja się nie łudziłam i walczę dalej :)
    Helen super wyniki masz, na pewno niebawem Ci sie uda :)
    Renieczka bardzo mocno trzymam za Was kciuki, mam nadzieję że AMH wyjdzie bardzo dobrze i będziecie już na dobrej drodze.
    Za resztę też mocno trzymam kciuki, ja wróciłam z weekendu od teściow i idę się walnąc cierpieć na łózko ;)Brzuch mnie tak boli że nic tylko mi dac laseczke jak starej babci bo chodze wpól zgieta ;) Czekaja nas 3 cykle luzackie, jak do maja nic z tego nie będzie to ginka chce sprobowac z clo,ale troszkę się obawiam żeby tej rezerwy jajnikowej sobie nie wyczerpać.Eh...
    Miłej niedzieli dziewczyny :)
    łączę się z tobą w bólu, miałam też okropny okres, taki mocny dziwny ból non stop, to chyba przez to, że tak jej nie nawidzimy jak przychodzi :/
    dziękuję, tez mam nadzieję, ze sie uda niedługo, ten cykl też na luzie, bez spiny, nie będę się tak już wkręcać.

    feegu6l.png
  • Benia Nowa
    Postów: 5 2

    Wysłany: 9 lutego 2015, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam jak widać jestem tu nowa :) jestem również z rocznika 83. To nasz drugi cykl, ostatnio nie wyszło zobaczymy teraz. Ostatnia @ 16.01 - kochaliśmy się 30 -31.01 teraz czekam na @ - ciekawe czy przyjdzie:)Jedyne co daje mi nadzieję to temperatura 37,00, która utrzymuje się rano i wieczorem.

    renieczka lubi tę wiadomość

    Benia
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 9 lutego 2015, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Benia.
    To jak robota zrobiona to zycze zeby @ nie przyszla :)

    Benia lubi tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Benia Nowa
    Postów: 5 2

    Wysłany: 9 lutego 2015, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak renieczka robota zrobiona teraz czekam na rezultat :) poczytałam Twoje posty i bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki :) obyś mogła doczekać się swojego szczęścia. U mnie sytuacja wygląda zdecydowanie luźniej - mamy synka, który za niecałe 3 tyg skończy 4 lata - urwis kochany. Obecnie bardzo chcę drugie dziecko - mąż nie jest do końca przekonany. Nie zabezpieczamy się więc liczy się z konsekwencjami, a ja liczę na ciążę. mąż troszkę się boi, miałam trudną ciążę i mały dał nam popalić :) ale jestem gotowa na powtórkę, chociaż wcale nie musi być tak samo.

    renieczka lubi tę wiadomość

    Benia
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 9 lutego 2015, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 22:01

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 9 lutego 2015, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 22:01

    renieczka lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Agnes1283 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 9 lutego 2015, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! z ciekawości weszłam na Wasz wątek bo również jestem rocznik 83 :) i nawet mnie to skusiło żeby się tu zalogować.
    U mnie przypadek beznadziejny, ja mogę liczyć tylko na cud. We wrześniu padła diagnoza: PRZEDWCZESNE WYGASANIE CZYNNOŚCI JAJNIKÓW - czytaj przedwczesna menopauza.

    Powodzenia dziewczyny!

  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 9 lutego 2015, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evaa daj nam znac jak poszło z badaniami i czasem zaglądaj do nas podesłać wieści co u ciebie.

    feegu6l.png
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 9 lutego 2015, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnes1283 wrote:
    Hej! z ciekawości weszłam na Wasz wątek bo również jestem rocznik 83 :) i nawet mnie to skusiło żeby się tu zalogować.
    U mnie przypadek beznadziejny, ja mogę liczyć tylko na cud. We wrześniu padła diagnoza: PRZEDWCZESNE WYGASANIE CZYNNOŚCI JAJNIKÓW - czytaj przedwczesna menopauza.

    Powodzenia dziewczyny!
    trzymam za ciebie kciuki, jak jest diagnoza to może znajdzie się lekarz, który ci pomoże

    feegu6l.png
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 9 lutego 2015, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnes1283 wrote:
    Hej! z ciekawości weszłam na Wasz wątek bo również jestem rocznik 83 :) i nawet mnie to skusiło żeby się tu zalogować.
    U mnie przypadek beznadziejny, ja mogę liczyć tylko na cud. We wrześniu padła diagnoza: PRZEDWCZESNE WYGASANIE CZYNNOŚCI JAJNIKÓW - czytaj przedwczesna menopauza.

    Powodzenia dziewczyny!

    Witaj Agnes.
    A nie myslalas o IVF? Ja czekam na wynik AMH i od tego zależy kwalifikazja do programu rządowego.
    Ale mój mąż uznal że jak sie nie zakwalifikujemy do programu to będziemy podchodzic komercyjnie. Troche będzie nas to kosztowało ale na pewno sprubujemy.

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Agnes1283 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 9 lutego 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja ze swoimi wynikami "nie łapię" się na program rządowy.
    AMH 0,13
    FSH różnie za 1 razem 59 później 37 aktualnie 16

    co do IVF to szanse na uzyskanie moich komórek nawet przy jakiejś mega stymulacji są znikome,stymulacja w moim przypadku tylko może zniszczyć jajniki już do końca. Żadna z warszawski ani białostockich klinik nie podejmie się takiej stymulacji.

    Szanse na IVF mam ale z komórką dawczyni. Tu tylko farmakologiczne przygotowanie śluzówki do przyjęcia zapłodnionej komórki.

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 9 lutego 2015, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A podejmowi u ciebie jakiekolwiek próby stymulacji? Np clo? Czy reagowalas na stymulacje?
    Zastanawiam się bo ja bylam stymulowana 6 cykli clo i rosly mi po 3 pecherzyki wiec jak na moje oko to chyba dobrze reagowalam. Tylko po stymulacji zrobilam fsh i wyszlo 14,4 a rok temu bylo ok 8. Stad badanie AMH bo nie wiadomo co z tą rezerwą.
    Powtarzalas AMH?
    We mnie jest taka wola posiadania potomstwa ze pewnie rozwazylabym zaplodnienie komórkę dawczyni.
    Życzę ci wytrwałości i siły w podejmowaniu tych bardzo ważnych decyzji. Nie trac nadziei!

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 9 lutego 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bonia, Agnes witajcie :)
    Agnes podłączam się do pytań renieczki. Pewnie dużo przeszłaś - współczuję :*
    Ja jutro testuję, ale jakoś się specjalnie nie nastawiam...
    Może ten kolejny cykl z clo będzie szczęśliwy :)

  • Agnes1283 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 9 lutego 2015, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AMH miałam powtórzone po 3 miesiącach wynik taki sam 0,13 - pechowa 13.
    co do stymulacji, nigdy nic nie brałam. Z takim poziomem FSH nie podaje się leków na stymulację, trzeba by do najpierw zdecydowanie obniżyć. U mnie w obrazie USG nie widać żadnych pęcherzyków, we wrześniu jak to lekarz stwierdził jajniki całkowicie śpią.

    ja jestem na HTZ - hormonalna terapia zastępcza. co prawda po 3 i 4 opakowaniu nie wystąpiła miesiączka. Po 4 opakowaniu odstawiłam, bo miałam mieć robiony "na czysto" profil hormonalny na Karowej, ale pech chciał że dostałam po odstawieniu HTZ @ a miejsca w szpitalu akurat nie było. Od 1 dc piję ziółka żeby zniwelować skutki złego samopoczucia, uderzenia gorąca itp.

    jutro mam USG zobaczymy czy coś się ruszyło w jajnikach.



    damy sobie jeszcze trochę czasu...jak nie wyjdzie podejdę do IVF z KD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2015, 15:13

  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 10 lutego 2015, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Test negatywny... Jutro, najpóźniej w czwartek zacznę 14 cykl... Czy w końcu się uda? :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2015, 07:46

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 10 lutego 2015, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam nowe koleżanki :)
    Ewelinka może jeszcze za wcześnie,ja obstawiam,że owulka była później ok soboty jak masz wyraźny skok temp. :)

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 10 lutego 2015, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu :* No ale już w piątek był śluz kremowy, no zobaczymy. No w sumie w tym cyklu dziwny ten skok, bo taki późny jakby, ale jakoś się nie łudzę... Dziś już luteiny nie brałam, więc pewnie temperatura jutro spadnie juz trochę, choć u mnie nawet na początku miesiaczki się utrzymuje nieraz.
    Może to clo pomoże - zobaczymy.
    No nic - będzie lepije jak juz @ przyjdzie.
    A Ty Kasiu jak się czujesz? Bo Wy clo po 3 cyklach chcecie? Mam nadzieję, że nie bedzie potrzebne, bo na wiosne będziesz juz dzieciaczka pod serduszkiem nosić :)
    My teraz 2-3 cykle z clo i na wiosnę jedziemy do klinki. Nie wierze w to zablokowanie - nie wiem, czy jeszcz jakieś badania posotały, ale chyba już wszystko zrobiliśmy.
    Poza tym przed synkiem, to się dopiero nakręcałam, czekałam, załamywałam się, a jakoś zaskoczyło i to wcześniej.
    Dlaczego to wszystko musi być takie trudne? Jeszcze ta pogoda - nie wiem jak Wy, ale ja łapię takie doła w zimie, że szkoda gadać :) Tyle, że śpię ciągle, to chociaż wyspana jestem :)
    Mimo mojego zrzędzenia miłego dnia Wam wszystkim życzę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2015, 08:32

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 10 lutego 2015, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnes1283 wrote:
    AMH miałam powtórzone po 3 miesiącach wynik taki sam 0,13 - pechowa 13.
    co do stymulacji, nigdy nic nie brałam. Z takim poziomem FSH nie podaje się leków na stymulację, trzeba by do najpierw zdecydowanie obniżyć. U mnie w obrazie USG nie widać żadnych pęcherzyków, we wrześniu jak to lekarz stwierdził jajniki całkowicie śpią.

    ja jestem na HTZ - hormonalna terapia zastępcza. co prawda po 3 i 4 opakowaniu nie wystąpiła miesiączka. Po 4 opakowaniu odstawiłam, bo miałam mieć robiony "na czysto" profil hormonalny na Karowej, ale pech chciał że dostałam po odstawieniu HTZ @ a miejsca w szpitalu akurat nie było. Od 1 dc piję ziółka żeby zniwelować skutki złego samopoczucia, uderzenia gorąca itp.

    jutro mam USG zobaczymy czy coś się ruszyło w jajnikach.



    damy sobie jeszcze trochę czasu...jak nie wyjdzie podejdę do IVF z KD

    Daj znać co tam wyszło na usg. Trzymam kciuki zeby wszystko u ciebie się poukladalo.

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 10 lutego 2015, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka tak,my 3 cykle luzackie po hsg, jak nie załapie to od maja clo.1,5 roku to juz przegiecie, a niby wszystko ok...

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 10 lutego 2015, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie z rana.
    Ewelinka Kasia chyba dobrze mowi ze test za wczesnie. Oby za dwa dni pokazaly sie dwie kreseczki ;)
    Dziewczyny ja jak pojechalam do tej kliniki w sobote to zdalam sobie sprawe ze nieplodnosc to ogromny problem naszych czasów. Tak wielu ludzi on dotyka ze az ciężko uwierzyć. Bardzo mlodych, troszke dojrzalszych, bogatych, biednych, grubuch, chudych, ładnych i brzydkich... Wczesniej tak przezywalam swoje niepowodzenia i porazki, a teraz jestem swiadoma ze takie dramaty rozgrywaja sie pośród milionów kochających się ludzi. Bardzo to przykre ale prawdziwe. A najgorsze jest to ze na nieplodnosc nie mamy wiekszego wplywu i to chyba ta bezradność najbardziej boli.
    Dziewczyny co do clo to ten profesor powiedzial (a chyba wie co mowi) że jak owulacja występuję naturalnie, jest potwierdzona usg to indukowanie jajeczkowania jest bez sensu. Bo to nie tu leży problem. Ja bezgranicznie ufalam swojej lekarce. Zarlam te clo przez pół roku i okazuje sie ze calkiem niepotrzebnie.
    Bez wzgledu na wynik tego AMH bedziemy podchodzić do IVF .
    I jeszcze jedno, laski nie zwlekajcie z wizytą w klinice. My nie mamy po 20 lat tylko 30+ i tu naprawde kazdy miesiac sie liczy. Ja osobiscie zaluje ze nie zglosilam sie do kliniki od razu. Koszty te same ale tam sa specjalisci w dziedzinie nieplodnosci a nie giny od cytologji i recepty.
    Sory za te wywody od rana.
    Milego wtorku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lutego 2015, 09:52

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
‹‹ 113 114 115 116 117 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ