Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 19 marca 2015, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Helen trzymamy kciuki oby przeskrobał :)
    Ja rzucam się w wir pracy, moj dostał dodatkową robotę więc się cieszymy bo zawsze coś będzie więcej na nowe mieszkanko, ale jak na złość zaświeciła mu sie dzis kontrolka od hamulca ręcznego w aucie, więc będzie wydatek:/ ehh nie urok to...
    A dziś już taki prawie piąteczek :)

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • Helen Autorytet
    Postów: 2224 1939

    Wysłany: 19 marca 2015, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc, właśnie zaczynam 7cykl :)

    feegu6l.png
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 19 marca 2015, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 22:25

    Helen lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 19 marca 2015, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 22:25

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 20 marca 2015, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się piątkowo :)
    Helen szkoda :/ coś kiepskawa ta faza lutealna..
    Ja myśle co by tu porobić w weekend,bo mąż ma pracę a ja nie wiem co z soba zrobić ;) pewnie się wezmę za jakieś czytanie, bo pogoda ma się skiepścić...może by tak jakąś pizzę zrobić? narazie mam pieczarki,sos pomidorowy,szynkę i mąkę :D na ananaski sie chyba jeszcze skuszę...i sobie smaka narobiłam,bo jestem jeszcze przed śniadaniem ;)
    Miłego dnia laseczki :)

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 20 marca 2015, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane,
    anastazja bardzo mi przyrko z powodu Twojej straty :( Pisz jak potrzebujesz pogadać, kilka z nas przez to przechodziło i wiemy, jak to ciężko... Tu zawsze możesz liczyć na wsparcie :*
    Helen oby ten był szczęsliwy :)
    Evaa ale tam ładnie było :)
    Kasiu ja uwielbiam domową pizzę - mój mąz pyszna robi :)
    A ja mam dramat w tym cyklu - ZERO sluzu - to może być skutek uboczny clo, ale serio - dramat jakiś... Juz nie wiem co robić... Jak to jest z jakimiś kremami - np. typu cicatridina? Czy można przy staraniach? Czy nie dobije plemników?
    Renieczka tez miaąłs takie problemy ze śluzem przy clo?

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 20 marca 2015, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka a jak tam zdrówko? Nie bierzesz jakichś leków? Ja jak mialam na jesień katar to bralam sudafed a on ma w składzie pseudoephedrynę czyli składnik ograniczający wyciek wody z nosa podczas kataru,ale nie tylko, śluzu też praktycznie przez to nie miałam. :)
    Najlepiej duuużo pić. Ale jaki ma wpływ clo to nie wiem,niech się renieczka wypowie ;)

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 20 marca 2015, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 22:26

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 20 marca 2015, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety picie nie pomaga, olej z wiesiołka też nie... Jak olej zaczęłam to miałam piękny śluz, następny był pierwszy z clo i było już źle, a teraz to już dramat... Więc wiążę to z clo, bo tak sucho to nie miaąlm jeszcze nigdy... Chyba muszę estrofem brać jednak... Ale ta moja lekarka chyba nie będzie mi chciaąl tego clo dużej dawać, a ja sama nie wiem czy to ma sens... Juz nic nie wiem.
    Kasiu już jest ok, wyzdrowieliśmy, antybiotyk brałam w poprzednim cyklu jeszcze.

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 20 marca 2015, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak clo powoduje pogorszenie śluzu. Ja piłam siemię lniane na wieczór. A rano wodę z octem jabłkowym. Jest nawet o tym chyba oddzielny wątek. To bomba witaminowa, reguluje przemianę materii, odkwasza organizm, nawadnianie i wspomaga odchudzanie. To połączenie i systematyczność trochę pomagało.
    Ja ogólnie zawsze miałam skąpy ten śluz płodny. Wiesiołka nie próbowałam ale podobno trzeba pobrać kilka cykli żeby ocenić. Musisz też dużo pić :) wody ofkors :D

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 21 marca 2015, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 22:26

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 21 marca 2015, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2015, 22:26

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 22 marca 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renieczka ja wiesiołek jadłam regularnie i mogę w 100% polecić - ale odkąd clo stosuje jest dużo gorzej niż wcześniej. Piję bardzo dużo od zawsze, no niestety kiepsko, będę musiała ją o estrofem poprosić. Ale i tak nie wiem czy jeszcze clo będę stosować, bo ona tylko 2 cykle mówiła żeby próbować, bo mam owulację, wiec po co.
    Eva no niesprawiedliwe, ale życie niestety w wielu sprawach jest niesprawiedliwe...

  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 23 marca 2015, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka zaczynam tracic nadzieję,bo u mnie moja gin. od maja tez chce spróbować clo ale to chyba bez sensu ... 3 cykl leci po hsg, już nie mam pomysłów.Mysle nad klinika ale jak sobie pomysle...niezle pewnie nas obkosza z kasy, a i tak niebawem kredyt do splaty.Nie tak mialo to wygladac...przykre to dla mnie jako kobiety...

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 23 marca 2015, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu wiem co czujesz... Wiadomo, że takie doświadczenie jest strasznie trudne, ale z jakiegoś powodu tak to wygląda... Ale to, że się do tej pory nie udało, nie znaczy, że się nie uda za jakiś czas i tego musimy się trzymać :)
    Ja bym na Twoim miejscu spróbowała jeszcze z clo - wtedy dokładny monitoring, a potem to serio już nie wiem...
    Ale ja też za jakiś czas pojadę do kliniki - może mnie musi jeszcze jakiś inny lekarz obejżec? Może oni tam coś wymyślą? Dziś powinnam mieć monitoring - zobaczymy co się tam dzieje i co mi moja lekarka powie.
    Najgorszy właściwie ten brak przyczyny... No bo czemu się nie udaje, skoro wszystko niby jest w porządku?

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 23 marca 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laski.
    ja juz tez zaczęłam kolejny cykl bez wspomagaczy. Ten ostatni trochę się skrócił. Faza lutealną trwała tylko 11 dni wiec na pewno nie jest to prawidłowe. Ja starania odłożył na bok, nawet seksowac mi się nie chce, a jak już to w dni niepłodności ;) wiec tak tego dzieciura nie zrobimy :) Czekam grzecznie na IVF. Dla mnie nic już nie pozostało.
    Jeżeli chodzi o kliniki niepłodności to ja też myślałam że tam nas obedra do ostatniego grosza. A tu zdziwienie bo place tyle samo za wizytę u profesora co za prywatna poradę u swojej "zwyklej" Gin. U mnie tylko dochodzi koszt dojazdu bo do kliniki mam 100 km w jedną stronę.
    Ja z tym profesorem rozmawiałam na temat tego clo i niestety on stwierdził że ma ono mała skuteczność jeżeli kobieta naturalnie ma owulację. Może jedynie doprowadzić do ciąży wieloplodowej. Chodzi o to ze jeżeli ma dojść do zapłodnienia to dojdzie i jak będą np 3 pęcherzyki to ryzyko trojaczkow jest b wysokie.
    Ja tez pamiętam ze byłam strasznie napalony na to clo. Myślałam że to czarodziejska pigułka i jak ją wezmę to już będę w ciąży. A tu dupa zbita. Sześć cykli z clo, po 3 pęcherzyki w każdym cyklu i dodatkowe 8 kg. To mój bilans terapii clostylbegytem.
    Ja oczywiście nikogo nie chce odwodzic od tego leku, ale wiem ze jak naturalnie owu występuje to podawanie go jest bez sensu bo problem musi być gdzie indziej. U mnie naturalnie owu nie występowała, a jak już to rzadko a i tak większych efektów kuracja nie przyniosła :(
    Ja od dziś zaczynam dietę i gimnastykę. Przekonałam nawet swojego męża żeby mi towarzyszył wiec razem działamy. Obroslismy tluszczykiem po zimie i czas się za siebie zabrać :)
    Miłego tygodnia kochane. Czuje ze niedługo na naszym forum znowu pojawi się jakiś groszek :) Trzymam za was kciuki :*

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 23 marca 2015, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinka no właśnie...wszystko ok a dalej dupa z tego.
    No nic,zobaczymy,za jakis czas pewnie zacznę się rozglądac za klinikami, bo co mam do stracenia.
    Narazie przestaję o tym myśleć,bo mnie to już męczy,rozglądam się za rzeczami do gniazdka, i od dziś też zaczynam ćwiczonka :) Konkretnie wymyśliłam sobie coś lekkiego - pilates, mam matę i dziś zaczynam.W sobotę myłam okna i wszystko mnie boli...czas wrócić do formy po zimie :)

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 24 marca 2015, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renieczka co do clo, to nie do końca chyba tak jest... Bo przecież jak dwa jajeczka, to większa szansa, że do któregoś plemnik dotrze - niby większa szansa, niż jak jest jedno... No i w moim przypadku im więcej jajeczek, tym lepsze endometrium.
    Wczoraj miałam wizytę, 2 pęcherzyki, jeden juz pękł, jak u niej byłam, a drugi mówiła, że nie pęknie, bo za duży (ale potem wieczorem bardzo mnie podbrzusze bolało, więc myślę, że jednak pękł). Znowu tylko z lewego, ale zmieniła mi teraz lek na lamettę w związku z tym brakiem śluzu - podobno nie ma negatywnego wpływu na endometrium i śluz. Z dwa cykle tak polecimy.
    Ale dziś niska temperatura jeszcze - chyba sobie sama ustawię owu - choć zobaczę jeszcze co system zrobi.
    No ja niby biorę leki, ale tak myślę, że jeszcze dwa cykle na stymulacji i będziemy po prostu czekać.
    Ja dużo w zeszłym roku ćwiczyłam - z Jillian, ale teraz ciągle przeziębiona jestem, też chyba przytyłam przez to i po clo może też? W sumie w zeszłym roku schudłam przez cały rok 11 kg, a prydałoby mi się jeszcze trochę...
    Ale powolutku... :)
    Kasia jogę z Jiliian spróbuj :) Świetnie się z nią cwiczy, ekstra energia - serio - polecam.
    Renieczka teraz schudniesz sobie ładnie, mięśnie wyrobisz, będziesz silniejsza i zdrowsza i maluszek w zdrowszej Renieczce będzie się rozwijał :*

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 24 marca 2015, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze to wszystko takie skomplikowane. Ja juz sama nie wiem co mam myśleć o tym clo. Niektorym sie po nim udaje i fajnie. Ale jest caly watek clo i niestety statystyki nie pocieszaja.
    W sumie clo to taki lek pierwszego rzutu. Po pierwsze stosunkowo "lekki" no i niedrogi. A jak Lameta stoi cenowo? Pewnie, spróbuj, moze akurat nie bedzie pogarszac tego śluzu. No i zeby szybciutko się udało.
    Musi nam sie udac :) kwestia czasu!
    Co do ćwiczeń to ja trenuje z Chodakowska. Wczoraj tak dalam czadu ze dzis ledwo chodzę :( Jutro poprawię i przejdą mi zakwasy :)
    Cos tak cicho i spokojnie na tym naszym forum.

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 25 marca 2015, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No coś zamarło, Evy nie widać.
    Ja ćwiczę od poniedziałku na macie po pół godzinki żeby nie przesadzić :)
    W zasadzie co mi przyjdzie do głowy to ćwiczę :D Najbardziej mi zależy żeby kręgosłup i kark odciążyć, bo niestety mam siedzącą 8h pracę za biurkiem.
    miłego dnia kochane :)

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego