Forum Starając się - ogólne Rocznik 83 zapraszam ;)
Odpowiedz

Rocznik 83 zapraszam ;)

Oceń ten wątek:
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas znowu upały idą :-) może w końcu wybierzemy się nad jeziorko wieczorem :-)
    Muszę korzystać do oporu bo za miesiąc do pracy... :-(

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia co Ty za glupoty piszesz,plan jest taki ze do pracy wrocisz....Ale tylko Po przedluzenie L4 ;) i tego planu sie trzymaj!!

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha. No ja mam nadzieję że tam długo nie zabawię ;-)
    Tak czy siak będę musiała wrócić, pytanie tylko na ile. Jak zajdę w ciążę to od wizyty serduszkowej biorę L4 i wypowiadam umowę ze żłobkiem :-D

    kasiarzyna lubi tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1981 1022

    Wysłany: 8 sierpnia 2017, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    renieczka wrote:
    Hahaha. No ja mam nadzieję że tam długo nie zabawię ;-)
    Tak czy siak będę musiała wrócić, pytanie tylko na ile. Jak zajdę w ciążę to od wizyty serduszkowej biorę L4 i wypowiadam umowę ze żłobkiem :-D

    No, podoba mi się taki plan :D

    renieczka lubi tę wiadomość

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 sierpnia 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania widze ze wpadlam w sama porę :)
    Rodzisz w kwietniu tak jak ja. Trzymam mocno kciuki <3 <3 <3

    ania8306 lubi tę wiadomość

  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania jak tam? Jak się czujesz?

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1981 1022

    Wysłany: 10 sierpnia 2017, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia dziękuję, czuję się dobrze. Nafaszerowana lekami, ale ok :-)

    Z jednej strony staram się myśleć pozytywnie, z drugiej wiem że wtedy będzie mocniej bolało...

    Ojejku nawet sobie nie sprawdziłam kiedy bym rodziła. Kwiecień to fajny miesiąc :-)

    A co u was?
    Wombi jak mąż?

    renieczka lubi tę wiadomość

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania jak sie czujesz?buzka kciuki zacisniete,kiedy betujesz <3

    ania8306 lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1981 1022

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję, czuję się ok, nie mam żadnych objawów ani nic... Cycki tylko bolą ale to wiadomo od takiej ilości luteiny to będą...
    Krew badam w piątek, muszę u nich w klinice. Kusi mnie test w środę...

    A tak właściwie mimo że bardzo bym chciała jest to dla mnie jakieś takie nierealne żeby się udało. Nigdy beta mi nie drgnęła, tyle lat w stresie i rozczarowań, może nie jest mi dane...
    Powoli układam sobie w głowie plan w przypadku niepowodzenia. Chyba laparoskopia jednak... I może za jakiś czas ivf z obcymi komórkami... Cóż więcej mogę zrobić...

    A co u was dziewczyny?

    Renieczka startujesz ze stymulacją?

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja zabraniam tego czarnowidztwa! Potem będziesz przepraszać swoją fasolkę, że w nią nie wierzylas!
    Mnie zawsze też nosiło żeby wcześniej testować. W pierwszej ciąży bladzioch wyszedł mi chyba w 8dpt.
    W ciąży z Marysia 9dpt miałam będę 30.
    Teraz też na pewno będę wcześnie testować i już kupiłam 10 testów o czułości 10 na allegro ;-)
    Ja zaczęłam nowy cykl i w środę odpalam stymulanty :-D boję się jak cholera ;-)

    ania8306 lubi tę wiadomość

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania ja tez nie mialam zadnych objawow z Mala,tylko czasem wzdety brzuch przy udanym transwerze <3 nie mysl negatywne,ja bym zrobila test a pozniej bete,trzymam mocno kciuki :*

    My pojechalismy na kilka dni nad morze...troche odpoczac.Jestesmy na dole A dokladnie Ancona.

    ania8306 lubi tę wiadomość

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • kasiarzyna Autorytet
    Postów: 1362 745

    Wysłany: 12 sierpnia 2017, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania dla mnie tez ciąża wydawała się czymś nierealnym,czego nie przezyje...w owocnym cyklu juz myslalam o drugiej laparo,bo na drugim juz,prawym zdrowym jajniku zrobila sie torbiel endometrialna a tylko z tej strony mam drozny jajowod (lewy niedrozny i 1/3 jajnika po usunięciu torbieli)..pamiętam ze od 12 dnia po owulce temperatura mi nie spadała,ale myślałam ze to przez upał,niewyspanie,stresy w pracy,ale cos mi mówiło żeby zrobić bete (na teście sikanym się dopatrywalam cudów ale niestety wstawalam w nocy na siku),a czekając na wynik bety pukalam się po głowie,co mnie podkusilo i ze wywalilam tylko kasę...a jak mi przyszło powiadomienie na smsa ze jest wynik i logowalam się do na stronę laboratorium to serce mi chciało wyskoczyć a jak zobaczylam wynik 80 to zlapalam się za głowę i chodzilam po całym mieszkaniu tam i spowrotem nie wierząc w to co się dzieje... :-) wydrukowalam wynik i polozylam na stole obok sztućców meza i czekalam az wróci z pracy...cały wieczór siedzieliśmy w jakiejś zadumie i konsternacji ;)
    Ania za parę dni przezyjesz to samo :-) na pewno tam siłacz siedzi w Tobie :-)

    renieczka, ania8306 lubią tę wiadomość

    mhsvp07wo8sn1zot.png
    09.2016 laparo+histero endomenda,torbiel,przegroda macicy
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1981 1022

    Wysłany: 13 sierpnia 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia to już jesteś dobrze przygotowana na testowanie :-D Super :-D
    Nie martw się, na pewno dobrze zareagujesz na stymulację, ja wyczerpałam kiepskie wiadomości na naszym forum :-P
    A jakie leki masz?

    Ewa dzisiaj to już w ogóle zero objawów. Oby było tak jak mówisz :-) Ale masz fajnie, wypoczywajcie, trochę morskiej bryzy, eh, zazdroszczę :-) Malutka zdrowo się chowa? <3

    Kasiu to widzisz, miałyśmy podobne odczucia... To musiała być cudowna chwila zobaczyć taki wynik bety. Nie dziwię się że musiało to do was dotrzeć.

    Mnie chyba z tego stresu męczą dziwne sny. Wczoraj śniło mi się że się bzykam w trójkącie, zwłaszcza z kobietą buhaha a dzisiaj że zgubiłam się w lesie i strasznie krzyczałam. A rzadko kiedy pamiętam swoje sny.

    Dziewczyny oby spełniły się wasze słowa. Oby rósł dzieciaczek. I tak jak Renia piszesz, będę bardzo przepraszać że zwątpiłam :-)

    My dzisiaj jedziemy do teściów, we wtorek do moich rodziców, więc czas szybciej minie :-)

    Buziaki dla was

    Evaa lubi tę wiadomość

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • morowa Ekspertka
    Postów: 185 98

    Wysłany: 13 sierpnia 2017, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Porąbany jakiś ten wykres u mnie, owu wskazało owulacje ale jak na moje oko to jej wtedy nie było. Sama już nie wiem. Nie łudzę się w tym cyklu. Wczoraj z rana doszło do nas info o nawałnicach a w tamtych rejonach nasze dziecko było. Z obozu nic ni zostało. dzieci całe i zdrowe Bogu dzięki. Stresu i nerwów na 10 lat mi starczy. Jakby przy takim ich poziomie coś się udało i się nie poblokowało to cud byłby jakiś.

    3jgxj44jwujjucca.png
    3jgxf71x04ty3zd3.png
    <3 Aniołek <3 6/7tc 21.01.2019 [*]

    99a49ce0de7932d8a83fb9de34765b1f.png[/url]
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 13 sierpnia 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morowa o kurczę, to straszne co tam się działo. Dobrze że dziecko całe i zdrowe.
    Na wykresie jeszcze masz linię przerywana więc dodając kolejne temperatury może się jeszcze to zmienić.

    Ania ja miałam sny erotyczne cały początek ciąży! I jednej i drugiej :-D

    Ewa odpoczywajcie :-*

    Wombi jak twoja kuracja? I jak mąż?

    Domili co u Ciebie?

    A mojego chłopa znowu odpadły zlogi nerkowe. Wczoraj chyba urodził kamień. Na szczęście dość łatwo poszło i obyło się bez antybiotyku. Tylko tego nam teraz trzeba ehh :-(

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1981 1022

    Wysłany: 13 sierpnia 2017, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia kurcze, to chyba musi męża boleć :-/
    Dobrze że udało się samemu i bez antybiotyku. A jest jakieś lekarstwo na te złogi nerkowe?

    Morowa dobrze że się dziecku nic nie stało, chociaż przypuszczam jak się musieliście wystraszyć. Notuj dalsze temperatury, zobaczysz jak to będzie wyglądało.

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • wombi Autorytet
    Postów: 3837 2476

    Wysłany: 14 sierpnia 2017, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny
    zaglądam tu czasem, ale powiem szczerze, że nie ma ostatnio czasu.
    W środę jedziemy do szpitala, bo mąż ma mieć robioną zaćmę na drugie oko. Ja dostałam okres znowu 20 dc i po rezonansie przysadki okazało się, ze mam sporą torbiel na migdale którą trzeba jak najszybciej wyciąć, więc życie mnie ostatnio nie oszczędza.
    Nie zaczęłam jeszcze leczenie boreliozy, bo nie mogę w tym czasie zajść w ciążę co i tak moim zdaniem jest niemożliwe, no ale trzeba dobrać odpowiednie antyki do antybiotyków więc w środę idę na wizytę.
    poza tym jestem wykończona, ale cały czas trzymam za Was mocno kciuki

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza i borelioza - POKONANE
    Starania 7 lat
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
  • renieczka Autorytet
    Postów: 1997 3205

    Wysłany: 15 sierpnia 2017, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi przykro się czyta takie posty :-( to prawda, życie Cię nie oszczędza... Ale trzeba wierzyć, że po każdej burzy wychodzi słońce. Choćby tą burza trochę już trwała. Powiem Ci że masz teraz kumulację, a z drugiej strony to w jednym czasie ogarniesz wszystko, siebie i męża a potem będziecie starać się o dziecko. Tak bardzo chciałabym pomóc, mogę jedynie trzymać za Was kciuki i modlić się za Was.

    Ania no niestety, takie rodzenia kamienia jest bolesne. Mąż już to przechodził kilka razy. Zaczyna się od bólu nerki, potem złóg wędruje do pęcherza i to jest najgorszy proces. Na końcu trzeba to wysikac, co do przyjemności też nie należy :-(
    Kiedy testujesz?

    Ewa jak tam odpoczynek nad morzem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2017, 10:04

    2015 I IVF - 3 transfery
    <3 Marysia <3 Ur. 14. 07.2016, 3200g, 56cm <3
    3jvzpiqvlvvso9c6.png
    2017 II IVF rodzeństwo in progres --->
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1981 1022

    Wysłany: 16 sierpnia 2017, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wombi kurcze :( Naprawdę ostatnimi czasy jesteś biedna. A ta torbiel na migdale skąd się bierze? Trzymam kciuki za męża i za twoją dzisiejszą wizytę. Tak jak pisze Renia - teraz ogarniecie wszystko i na spokojnie wrócicie do starań <3

    A ja nie testowałam dzisiaj. Tak właściwie nie kupiłam testu. Mój mąż w poniedziałek stwierdził, że lepiej żebym nie testowała w środę, bo jak wyjdzie minus to będę te dwa dni płakać, a on nie ufa testom. Krew prawdę powie. Także z jednej strony żałuję że nie kupiłam tego testu, a z drugiej i tak już wiem jak będzie... Wczoraj z rana miałam bardzo niską temperaturę - 36,48 a później 36,60, to nie temperatura ciążowa. Poza tym ciągnie mnie już tak jak na okres. Niby wiem, że wszystko się jeszcze może zdarzyć, ale jestem realistka... Wczoraj już nawet trochę popłakałam, ale muszę być twarda.

    Wczoraj za to spędziłam dzień z moją 7-letnią bratanicą i na końcu powiedziała że mnie kocha :D Dla takich chwil warto żyć :)

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • Sagasigrun Koleżanka
    Postów: 51 9

    Wysłany: 16 sierpnia 2017, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki ;) To i ja się do Was wproszę rocznikowo. W wielkim skrócie: staramy się od 10 lat. W 2012 roku miałam usuwaną torbiel na lewym jajniku, kilka miesięcy wcześniej poroniłam (to była wczesna ciąża). Trochę się posypałam zarówno psychicznie jak i fizycznie i na długich 5 lat zrezygnowałam z leczenia, i ze starań. Stwierdziłam, że co będzie to będzie. Całkiem niedawno trafiłam na to forum - może to jakiś znak - i postanowiłam, że trochę sobie pomogę. Byłam ponownie u swego lekarza w Bocianie, wszystkie wyniki w normie, a torbieli BRAK. Wspomagam się trochę wiesiołkiem, olejem lnianym i tym podobnymi. Zaczęłam mierzyć temperaturę. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    ania8306 lubi tę wiadomość

    Staramy się 12 długich lat...
    Starania z OF od sierpniowego cyklu 2017

    1827e1c62a226bdb038b241abe9abfae.png
‹‹ 422 423 424 425 426 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego