Forum Starając się - ogólne Rocznik '84 stara się o dzidziusia :)
Odpowiedz

Rocznik '84 stara się o dzidziusia :)

Oceń ten wątek:
  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki:(
    Dzięki za trzymanie kciuków ale chyba nic z tego. Pęcherzyk niestety nie pękł i znowu zrobiła się torbiel także szanse są żadne w tym cyklu. Pani Doktor zapytała się mnie jaki mam stosunek do in vitro i stwierdziła, że poobserwujemy jeszcze przez trzy miesiące czy te pęcherzyki będą pękały. Jeżeli nie uda Nam się zajść w ciążę to skierowanie do programu in vitro dostanę bo skoro pęcherzyki nie chcą pękać nawet po pregnylu to będzie ciężko. Stwierdziła też, że lepiej żeby zapisać się na początku roku bo pod koniec kończą się limity NFZ. Czy któraś z Was wie ile kosztuje in vitro? Tzn ile jest refundowane a ile my ewentualnie będziemy musieli zapłacić? Wolałabym być przygotowana więc zaczynamy z mężem oszczędzać.

    Jest mi smutno dzisiaj bardzo:( a jeszcze dobija mnie to, że wszystko muszę ukrywać przed swoją teściową i matką mojej teściowej bo to nie są zbyt tolerancyjne kobiety i nie chce żeby kiedyś być może w złości wykrzyknęły, że dziecko z probówki (wiem, że Babcie mojego męża na to stać). Dla mnie to będzie najważniejsza istota na Świecie więc muszę jej bronić od samego początku. Szkoda, że niektórym wszystko przychodzi łatwo a My Wszystkie musimy tak walczyć. Dobrze, że ten rok już się kończy miejmy nadzieje, że ten Nowy będzie lepszy dla Nas Wszystkich.

    Jutro raczej mnie nie będzie więc już dzisiaj życzę Wam w Nowym Roku przede wszystkim Powiększenia Rodzinki:) Tak naprawę tylko tego Nam życzę i zdrówka dla Nas i dla Naszych Rodzin. Buziaczki:*

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 30 grudnia 2014, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca Skarbie! Aż się spłakałam!
    Nie wiem dlaczego innym przychodzi to łatwiej... nie wiem i nie rozumiem!
    Nie orientuję się ile In Vitro kosztuje, tylko tyle wiem, że dużo! ALe mocno Cię wspieram i trzymam kciukasy już teraz, bo może natura sama da radę! Obyście dostali się do rządowego programu jeśli będzie taka potrzeba, ale póki co, wyluzujcie, i modlę się by pęcherzyki Ci pękały! Bardzo!
    Masz rację, broń istotkę swoją od samego początku, zwłaszcza przed "życzliwymi"!

    Tobie również Spełnienia marzeń w Nowym Roku! Obyś za rok powiedziała TO BYŁ DOBRY ROK dla nas troje (minimum)! <3

    83c27385cd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2014, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca bardzo mi przykro :( Jedyne co mogę Ci w tej sytuacji doradzić to poszukania informacji, może nawet gdzieś na forum ovu, czy są dziewczyny z podobnym problemem i czy mimo, tego którejś się udało, może są jakieś naturalne sposoby na pękający pęcherzyki, jak się na coś natknę to na pewno podeślę Ci link. Jeśli chodzi o in vitro rządowe niestety nie mam wiedzy na ten temat. Życzę dużo sił, wytrwałości i żebyś została Mamusią w 2015 r. !

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31302

    Wysłany: 1 stycznia 2015, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane ;)
    Noworoczne zyczenia :D

    Ja ze swojejj strony dziewczynki zycze Wam i Waszym parterom/mezom duzo sily i wytrwalosci ..oby ten rok byl lepszy i bardziej owocny od poprzedniego.. aby wyniki w Nowym roku was zaskoczyly i zakonczyly sie zielonoscia :)

    a od str nie dzieciastej .. zycze Wam zdrówka bo to najwazniejsze, szczescia spełnienia osobistego, zawodowego, parterskiego abyscie w tym roku i w nastepnych robily to co lubicie, rozwijaly swoje pasje i z kazdym dniem odnajdywaly w sobie to co w Nas jest najlepsze .. wspolnego gotowania, spacerow, wycieczek :) zarabistego sexu :) kupe kasy co by sobie dogadzac :)
    i tego czego nam wszytskim chyba brakuje..troche spokoju .. i mozliwosci zadbania o nasze kobiece ja :) duzo sexapilu ;)
    jesli macie zwierzaczki to niech beda Waszymi przyjaciolmi dbajcie o nie bo to skarby ktore czuja co nam w duszy gra :)

    Buziaki :)
    ale sie rozpisalam :D chyba jestem jeszcze pod wplywem :D

    Rudziutka7, Mg lubią tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31302

    Wysłany: 1 stycznia 2015, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca wrote:
    Cześć Dziewczynki:(
    Dzięki za trzymanie kciuków ale chyba nic z tego. Pęcherzyk niestety nie pękł i znowu zrobiła się torbiel także szanse są żadne w tym cyklu. Pani Doktor zapytała się mnie jaki mam stosunek do in vitro i stwierdziła, że poobserwujemy jeszcze przez trzy miesiące czy te pęcherzyki będą pękały. Jeżeli nie uda Nam się zajść w ciążę to skierowanie do programu in vitro dostanę bo skoro pęcherzyki nie chcą pękać nawet po pregnylu to będzie ciężko. Stwierdziła też, że lepiej żeby zapisać się na początku roku bo pod koniec kończą się limity NFZ. Czy któraś z Was wie ile kosztuje in vitro? Tzn ile jest refundowane a ile my ewentualnie będziemy musieli zapłacić? Wolałabym być przygotowana więc zaczynamy z mężem oszczędzać.

    Jest mi smutno dzisiaj bardzo:( a jeszcze dobija mnie to, że wszystko muszę ukrywać przed swoją teściową i matką mojej teściowej bo to nie są zbyt tolerancyjne kobiety i nie chce żeby kiedyś być może w złości wykrzyknęły, że dziecko z probówki (wiem, że Babcie mojego męża na to stać). Dla mnie to będzie najważniejsza istota na Świecie więc muszę jej bronić od samego początku. Szkoda, że niektórym wszystko przychodzi łatwo a My Wszystkie musimy tak walczyć. Dobrze, że ten rok już się kończy miejmy nadzieje, że ten Nowy będzie lepszy dla Nas Wszystkich.

    Jutro raczej mnie nie będzie więc już dzisiaj życzę Wam w Nowym Roku przede wszystkim Powiększenia Rodzinki:) Tak naprawę tylko tego Nam życzę i zdrówka dla Nas i dla Naszych Rodzin. Buziaczki:*
    Kochana tulam :(

    co do refundacji kosztów.. nie wiem dokladnie jaka jest procentowa.. i kwotowa..generalnie prywatnie In vtiro to koszt okolo 15 tys.
    jedyne za co placisz to za ewentualne badania.. - teraz wiekszosc lekow jest refundowane .. w zaleznosci na jakie Ty pojdziesz.. i jkaim protokolem sie idzie.. wczesniej leki nie byly refundowane ibyloy to kwoty rzedu tysiaca dwoch tysiecy ..
    wiec spokojnie jesli zapiszecie sie na wizyte kwalifikacyjna - platna jest okolo 200 zl to od momentu podpisanaia umow tylko baadania sa pletne..

    choc np w Novum sa na NFZ wizyty u genetyka i badania mutacji na NFZ ..
    napewno bedziesz musiala zrobic AMH okolo 150 zl
    maz nasienia + posiew 200
    na I wizyte wezcie jak najwieciej badan
    pozniej bedzie sz musiala miec najswiezsze FSH no i cytologie, wymazy, badania na HIV i inne ktore oni kaza zrobic..
    w wiekszosci klinik musicie miec Kariotypy - badanie genetyczne..i tu jesli was sta cmozecie zrobic prywatnie..ale za dwoje to koszt okolo tysiaca szzlotych chyba ze sa jakies promocje.. w klinikach
    jesli nie to mozna je zrobic na NFZ ale ..sie czeka ;/ my w łdozi czekalismy na wizyte chyba 3 tyg a na wyniki 10 tyg ;/

    na pewno bedziesz musiala miec aktualna szczepionke na WZW .. chyba ze mialas i masz przeciwciala to ok :)
    my jestesmy teraz w trakcie szczepien znaczy poki co maz :) niestety tokosztuje
    1 szczepionka 52 zł - w trybie przyspieszonym tych szczepionek jest 4 w trybie zwyklym 3 :) dlatego warto wczesniej zacac. :) tego niestety nikt nie refunduje nawet lekarz poz ;/

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 2 stycznia 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki.
    Dzięki za wsparcie takie słowa zawsze podbudowują człowieka:)

    Jak tam zaczął się Wam Nowy Rok? Mój fatalnie nie dość, że końcówka tamtego roku była zła to początek nowego jeszcze gorszy:( W Nowy Rok moja 93 letnia Babcia przewróciła się i złamała staw biodrowy. Złamanie jest bardzo poważne i skomplikowane i lekarze powiedzieli, że już do końca swoich dni nie wstanie z łóżka:( Problem jest w tym, że muszą coś zrobić z tą nogą aby nie cierpiała ale operacji poddać jej nie mogą bo jej nie przetrzyma (ma taką duża niewydolność nerek). Dzisiaj mają lekarze zebranie i będą podejmować decyzję co dalej:( Jestem załamana:( Nie dość, że nie zostało jej już dużo czasu na tym świecie to jeszcze będzie musiała się tyle wycierpieć. leży biedna w łóżku i się pyta po co Ona żyje:(

    Dzisiaj byłam u lekarza bo pojawił mi się jakiś czas temu biały nalot na języku i znowu zaczęły mi się problemy z grzybicą pochwy. Pomyślałam, że może ten biały nalot to grzybica jamy ustnej wiec się wybrałam do internisty żeby dał mi skierowanie na wymaz(za coś się płaci te składki). Wiecie jak mnie potraktowała? Stwierdziła, że Ona nic złego nie widzi a ten biały nalot to jest zwykła suchość języka i żebym piła wodę. Naskoczyła na mnie, że jestem tradycyjnym polskim pacjentem, który przychodzi od razu ze zdiagnozowaną przez siebie chorobą chociaż nie ma o tym pojęcia i że grzybica jamy ustnej pojawia się u osób z cukrzycą, hiv i po radio i chemioterapii a nie u tak zdrowej dziewczyny jak ja. Zaczęłam się bronić i powiedziała, że ponieważ mam takie problemy wole się upewnić i dlatego chce zrobić wymaz i że jakbym przyszła ze zdiagnozowaną choroba to bym prosiła ją o leki a nie o wymaz. Stwierdziła, że nie będzie sie ze mną kłóciła bo nie ma sensu. Skierowanie na wymaz dała. Jestem przekonana, że na tym wymazie coś wyjdzie więc jak się okaże, że to grzybica to nie omieszkam na kolejną wizytę również pójść do niej (niech Baba zobaczy, że ja miałam rację). Masakra jest w tych przychodniach. Oczywiście pani Doktor się spóźniła pół godziny bo przecież im wolno.

    Tak więc u mnie póki co w kwestii ciąży nic pozytywnego się nie dzieje, w pracy szykują się zmiany na gorsze, Babcia w szpitalu i nie wiadomo czy z niego wyjdzie. Jednym słowem wszystko do dupy (sorki za wyrażenie).

    Mimo wszystko mam nadzieje, że może w niedługim czasie te wszystkie problemy minął bo trochę za dużo ich się namnożyło.

    Wierze, że u Was dużo lepiej niż u mnie:)

    Pozdrawiam i ściskam Wszystkie bardzo mocno:)

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2015, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca bardzo mi przykro z powodu Twojej babci :( A co do Lekarki to przegięcie, strasznie mnie to wkurza, że płaci się składki co miesiąc, ale tak naprawdę nic z tego się nie ma, trzeba o wszystko się prosić i tracić czas i nerwy w kolejkach.

    U mnie końcówka roku była taka sobie, ale jak skończyłam pracę w sylwestra to trochę się zrelaksowałam i przywitałam radośnie Nowy Rok z moim kochanym Mężem.
    Czekam na @, żeby rozpocząć nowy cykl, ale jak na złość się spóźnia, zawsze jest punktualna, a w cyklu w którym nie było serduszek w dniu płodne to ona akurat się spóźnia...

  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 2 stycznia 2015, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walcząca! Oby problemy rozwiązały się pozytywnie! A jeśli chodzi o lekarkę to co za cipa z niej! Sorki za wyrażenie, ale wnerwia mnie takie zachowanie! Oni pracuja dzięki temu, że my chorujemy, więc niech nie podskakuje, może jakieś zażalenie trzeba na nią złożyć? Albo opinię w necie napisać odpowiednią? Co za kretynka!

    Moja kumpela ma grzybicę jamy i przełyku a nie jest cukrzykiem, ani nie miała chemii ani nic takiego, więc niech się nieuk-lekarka doszkoli!

    Nasz Sylwester spokojny, w towarzystwie małżeństw z dziećmi, ale przynajmniej widziałam, ze dzieci uwielbiają mojego męża...

    Niestety nasz piesek, tzn. piesek teściów, ale prawie jak nasz dostał padaczki 2 dni z rzędu i jak leki nie pomogą, to będą myśleć o uśpieniu go :( straszne :(

    83c27385cd.png
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 2 stycznia 2015, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paaulla, szkoda, że nie mierzysz tempki :) ale trzymam kciuki... może plemnorki przetrwały?

    paaulla84 lubi tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 stycznia 2015, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudziutka dzięki za dobre słowo :) Podglądałam Twój wykres u Ciebie chyba czas owulki, więc trzymam kciuki !

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 2 stycznia 2015, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć...
    Rudziutka wiem co to znaczy stracić przyjaciela. Człowiek ze zwierzęciem zżyje się i traktuje jak członka rodziny:) moja Kicia nawet teraz siedzi mi na kolanach i razem ze mną pisze tego posta:)

    Paula trzymam kciuki za ten cykl:) Może się udało:)

    Co do mojej Babci to rokowania są bardzo złe. Dzisiaj przetaczali jej krew bo miała tak złe wyniki. Lekarz powiedział, że wyjdzie do domu w poniedziałek o ile poniedziałku dożyje. Teraz tylko modle się aby Pan Bóg ją zabrał i aby nie cierpiała bo na to nie zasługuje. To będzie dla niej najlepsze.Ale powiem Wam, że Pan Bóg Nas słucha i spełnia marzenia. Jak w czerwcu byłam u wróżki powiedziała mi, że koniec Babci jest bliski (miała dwa zawały serca wtedy)i że maksymalnie zostały jej 3 miesiące. Modliłam się odkąd mi to powiedziała aby Pan Bóg pozwolił Nam spędzić z Nią jeszcze te Święta. Marzenie spełnił ale widać już jej czas.

    Wierzę Dziewczynki, że i Nasze inne marzenia spełni i jeszcze w tym roku zostaniemy Mamami lub zajdziemy w ciąże:) Trzymam za Nas Wszystkie kciuki:)

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 3 stycznia 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Paaulla, ja wypatruję owulki, ale ten cykl po visanne zwariowany więc może być i bezowulacyjny, dziś tempka mega niska więc nie wiem co mnie czeka :) czekam 6 tyg. a jak nie to idę do gina, żeby wywołać okres.

    Walcząca, bardzo mi przykro z powodu babci. bardzo często złamanie biodra u ludzi starszych jest powodem ogromnego załamania zdrowia! Należy się cieszyć, że Bóg dał Wam spędzić święta razem!

    83c27385cd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 stycznia 2015, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudziutka a masz testy owulacyjne w domku? Może one by pomogły rozwiązać zagadkę tego cyklu ;)

  • Mg Przyjaciółka
    Postów: 113 68

    Wysłany: 3 stycznia 2015, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kochane,

    właśnie wróciliśmy z mężem z wojaży, do tej pory byliśmy odcięci od cywilizacji i dopiero teraz udało mi się nadrobić zaległości na forum.

    Walcząca, tulę mocno, mocniej i najmocniej!!! Bądź dzielna, jak zawsze! A tak przy okazji, pytałaś może wróżkę o kwestię macierzyństwa? Trzymam kciuki za Was i za Babcię!

    Rudziutka, piesek teściów w jakim jest wieku? Tulę mocno, wierzę, że się wybroni.

    Kurczę, trzymam za Was kciuki, oby to tylko końcówka roku była paskudna, a 2015 przyniósł dużo szczęścia, miłości i radości.

    l22n9vvj598syim3.png

    O spem miram...
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 3 stycznia 2015, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paaulla84 wrote:
    Rudziutka a masz testy owulacyjne w domku? Może one by pomogły rozwiązać zagadkę tego cyklu ;)
    Nie mam, planowałam zakupić od przyszłego cyklu... nigdy z nich nie korzystałam, miałam monitoringi, albo serduszkowaliśmy min co 2 dni do owulki, a potem jak popadnie :) i liczyłam, że sie uda, ale widać endomenda atakowała do tej pory skutecznie... ale w tym roku plan jest taki, zeby ją pokonać!

    Mg, Atosikowi leci 9ty rok i dziś niestety znów lizał łapy a to niestety zwiastuje padaczkę... Amstaffy żyją ok. 12 lat, są i starsze, ale średnio 12 lat... Ja nie dopuszczam złych myśli do głowy! Przecież to ten dobry rok się zaczął!

    83c27385cd.png
  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 3 stycznia 2015, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczynki.

    Mq oczywiście, że pytałam wróżki o kwestie macierzyństwa:) Stwierdziła, że karty ewidentnie pokazują, że zostanę matką (pytanie tylko teraz brzmi kiedy). ostatnio byłam u Niej w kwietniu i powiedziała, że nie ma pokazanego czasu ale jeszcze będę musiała poczekać.

    Rudziutka mam nadzieje, że mimo wszystko z pieskiem będzie wszystko ok. Może weterynarz da jakieś leki na złagodzenie napadów? Mojej wróżki kot nie dość, że ma zeza to od urodzenia ma padaczkę (średnio dwa do trzech napadów tygodniowo). Żyje już tak ponad 5 lat.

    Spokojnej nocki Dziewczęta:)

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo, gdzie są wszyscy ???

  • Mirabelka30 Autorytet
    Postów: 888 245

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 marca 2016, 17:59

    Rudziutka7 lubi tę wiadomość


  • Walcząca Autorytet
    Postów: 526 683

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Mirabelko:)
    Dzieli Nas od Siebie spory kawałek. Ja jestem z samego środka a dokładnie Skierniewice.

    No właśnie Dziewczyny co taka cisza?

    Dwie nieudane IUI
    2 nieudane ICSI - 3 transfery - dwie ciąże biochemiczne
    Szczepienia immunologiczne
    do 31.12.2016 liczymy na naturalny Cud potem 3 procedura
    Od­puść, od­pocznij, odzys­kaj siły... Do­piero wte­dy będziesz mógł zacząć na no­wo walkę, do­piero wte­dy będziesz mógł wygrać.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2015, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Mirabelkę oraz wszystkie dziewczyny :)
    Mam nadzieję, że każda się odmelduje, szczególnie to co dawno się nie odzywały i napiszą co u nich :P
    Mi się rozregulował cykl i czekam na @, nie ma objawów jej nadejścia, więc idę do ginekologa w poniedziałek, może on coś poradzi, albo da na wywołanie.
    A z takich rzeczy bardziej przyjemnych to dziś planuję cały dzień odpoczywać :) Obiadek już wczoraj ugotowałam, że wystarczy na dziś, więc super :)

‹‹ 89 90 91 92 93 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego