Forum Starając się - ogólne Rocznik '87 - Zapraszam :)
Odpowiedz

Rocznik '87 - Zapraszam :)

Oceń ten wątek:
  • werni Autorytet
    Postów: 10491 7852

    Wysłany: 8 września 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Winko czerwone na endo. :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • madziak2202 Autorytet
    Postów: 332 770

    Wysłany: 9 września 2015, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    byłam dziś na moim trzecim monitoringu :) w piątek 04.09 pęcherzyk 14mm w lewym jajniku, w poniedziałek 07.09 pęcherzyk w lewym jajniku taki sam 14mm a w prawym pojawił się 17mm :) dziś ten w prawym ma 19mm a ten z lewego zniknął. pani ginekolog powiedziała, że mógł już pęknąć :) endo przez 2 dni nie urosło ani trochę :( kupiłam winko na wieczór, według waszych zaleceń może pomoże bo na tą chwilę ma tylko 8mm

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2015, 20:48

    dqpri09kir2ck4nc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 września 2015, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pomoze:) bedzie rosl:) trzymam kciuki:)

    madziak2202 lubi tę wiadomość

  • Dea28 Autorytet
    Postów: 2068 1253

    Wysłany: 9 września 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chyba i ja kupie jutro winko i ananasa :)

    Edyzia, werni lubią tę wiadomość

    bfarxzdvl5a95qct.pngatdcj44jjj39fx4a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kup Dea, uda nam sie:)

  • kolka Autorytet
    Postów: 376 350

    Wysłany: 10 września 2015, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziak2202 wrote:
    byłam dziś na moim trzecim monitoringu :) w piątek 04.09 pęcherzyk 14mm w lewym jajniku, w poniedziałek 07.09 pęcherzyk w lewym jajniku taki sam 14mm a w prawym pojawił się 17mm :) dziś ten w prawym ma 19mm a ten z lewego zniknął. pani ginekolog powiedziała, że mógł już pęknąć :) endo przez 2 dni nie urosło ani trochę :( kupiłam winko na wieczór, według waszych zaleceń może pomoże bo na tą chwilę ma tylko 8mm

    Trzymam kciuki,
    może w tym cyklu pękną Ci dwa i od razu bliźniaki wyjdą :P

    f2w3rjjgqu35wkgy.png

    starania od 2015 roku
  • madziak2202 Autorytet
    Postów: 332 770

    Wysłany: 10 września 2015, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolka wrote:
    Trzymam kciuki,
    może w tym cyklu pękną Ci dwa i od razu bliźniaki wyjdą :P
    dziś boli mnie prawy jajnik, takie ukłucia czuję. wieczorem jade do gin na NFZ po odbiór cytologi. poprosze go żeby mi zrobił usg i sprawdzimy z czy coś tam się dziś dzieje :)

    dqpri09kir2ck4nc.png
  • werni Autorytet
    Postów: 10491 7852

    Wysłany: 10 września 2015, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj ze znajoma wypilysmy butelke wina hihi

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • kolka Autorytet
    Postów: 376 350

    Wysłany: 10 września 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I od razu endo urosnie dwa razy :P wino najlepsze na wszystko :)

    f2w3rjjgqu35wkgy.png

    starania od 2015 roku
  • werni Autorytet
    Postów: 10491 7852

    Wysłany: 10 września 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak, wczoraj mnie moj wkurzyl to sobie odreagowalam :)

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • kolka Autorytet
    Postów: 376 350

    Wysłany: 10 września 2015, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I bardzo dobrze, po to mamy winko :) czym Cie wkurzyl?

    f2w3rjjgqu35wkgy.png

    starania od 2015 roku
  • madziak2202 Autorytet
    Postów: 332 770

    Wysłany: 10 września 2015, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madziak2202 wrote:
    dziś boli mnie prawy jajnik, takie ukłucia czuję. wieczorem jade do gin na NFZ po odbiór cytologi. poprosze go żeby mi zrobił usg i sprawdzimy z czy coś tam się dziś dzieje :)


    Pan doktor nie zauważył żadnego pęcherzyka więc oba pękły :) endo nadal takie samo :(

    dqpri09kir2ck4nc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey jak tam mija dzień :)
    No i jak tam starania?

  • kolka Autorytet
    Postów: 376 350

    Wysłany: 10 września 2015, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moze jeszcze troche urosnie. Kciuki. Super ze oba pekly. Czyli jest nas dwie z dwoma peknietymi pecherzykami :) ja jeszcze tydzien do okresu. Ale mam nadzieje ze do obu nas nie przyjdzie malpica :)

    madziak2202 lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgqu35wkgy.png

    starania od 2015 roku
  • Jagah Autorytet
    Postów: 1568 2205

    Wysłany: 10 września 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katsuyoshi - w tym cyklu, starania pełną parą, Małżon nie odpuszcza ;) Dzisiaj stwierdził, że najpierw przyjemności cielesne, potem winiacz i muzyka :D Tak lubię najbardziej, wieczorny luuuuz :)

    Czuję, że owulka się zjawi jutro, cieszy mnie to :D

    katsuyoshi lubi tę wiadomość

    1o5qp2.png<3 kAlMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hihi i tak trzymać :)
    my tez nie odpuszczamy :D

  • Edyzia Ekspertka
    Postów: 152 59

    Wysłany: 10 września 2015, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, mialam sie odezwac wiec juz wam pisze co sie dzialo...
    O 9 bylam w szpitalu, pierwsze usg brzucha- nic nie widac, zalecenie: wypij jeszcze wody i powtorzymy za 20 minut.
    Znow usg, nic nie widac. Pani kazala mi nasiusiac zeby sprawdzic czy jestem w ciazy, nerwy straszne.
    Ciaze stwierdzili 3cie usg dopochwowe, pani mowi ze widac pecherzyk ciazowy ale nie ma dzidzi. I ze to mozliwe poronienie ale idzie po druga pania by to skonsultowac.
    Czyli powtorka usg, ta pani miala wiecej watpliwosci.
    Stwierdzili ze zrobia badania krwi.
    Zaprowadzili mnie do "pieknego pokoiku" gdzie z mezem czekalismy na wyniki. Jak tam weszlam to strasznie sie poczulam, pomyslalam ze przytulne miejsce na przekazanie zlych wiesci.
    Po 3 godzinach byly wyniki, przyszedl doktor. Najpierw zrobil ze mna wywiad, potem powiedzial ze musi mnie zbadac. Sprawdzil brzuch, zajrzal do srodka dokladnie.
    I coz on mowi ze macica powiekszona jak w ciazy , ze krwi nie widac wiec te moje plamienia nie sa grozne. Jednak niepokojace to po pierwsze ze nie widac zarodka, a po drugie po tym jak zapytalam czy nie mam za niskiego hormonu on mowi ze jest wrecz niepokojaco wysoki. I ze to znaczy ciaze mnoga albo poronienie!
    Kazali czekac, umowili mnie na kolejne spotkanie za tydzien.
    W sumie wszystko trwalo 6 godzin a caly personel..niebywale mily i delikatny, pani ktora mi pobierala krew 5 razy przepraszala ze w ogole musi to robic. Ale co z tego..

    Na podsumowanie coz.. jestem w kropce doslownie. Pojecia nie mam co to wszystko znaczy. Martwie sie bo pierwsze slysze ze wysoki hormon to poronienie.. zaczelam czytac i jesli faktycznie jest za wysoki to albo ciaza mnoga w co trudno mi uwierzyc albo tzw. zasniad groniasty co w ogole mnie przerazilo. To jakis koszmar. Nic nie pozostaje tylko czekac na kolejna wizyte, zalamana jestem.

    [*] 13.10.2015 , 11 tydzien
    6.04.2019 ICSI transfer 5 dniowego kropka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już wiem, co u mnie - przepiękne obrazowo PCOS, endo 0,5 cm w 47 dniu cyklu, brak perspektyw na najbliższą miesiączkę.. Prawdopodobnie skończy się na stymulacji, lekarz dał nam 6 miesięcy, powiedział, że potem nie warto czekać.. Jestem sfrustrowana, wiecie? To takie okropne, że kiedy człowiek powoli dojrzewa do dania życia i bycia rodzicem - nagle okazuje się, że nie można nim tak o, sobie pozostać. Smutno mi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *49 dniu cyklu
    Widzę Edyzia, że dziś dzień niemiłych wizyt.. Trzymam za Ciebie kciuki, życze Ci tych bliźniaków i nieprzespanych nocy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2015, 23:09

  • Edyzia Ekspertka
    Postów: 152 59

    Wysłany: 10 września 2015, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam za nas wszystkie kciuki dziewczyny, widzicie czasem tak ciezko zajsc. Nam z mezem sie udalo tak szybko ale czy to skonczy sie szczesliwie? :/
    To wszystko dziwne, bo gdyby to byl po prostu pusty pecherzyk to ja rozumiem ze moga powiedziec ze nic nie widac i ze moze jeszcze za wczesnie zeby cos zobaczyc i czekac. Ale te wszystkie badania, no nie wygladalo to jak czesty przypadek. Nie wiem... i ten hormon, zaluje ze nie zapytalam jak wysoki konkretnie jest..
    Dla mnie z tego co czytalam to naprawde tylko dwie opcje
    Opcja 1:wszystko jest ok i za tydzien juz bedzie widac dziecko, moze nawet dwojke .. nie wiem
    Opcja 2:zasniad groniasty w ktorego w ogole nie chce sie wglebiac i o nim czytac bo mnie to przeraza...

    :(

    werni lubi tę wiadomość

    [*] 13.10.2015 , 11 tydzien
    6.04.2019 ICSI transfer 5 dniowego kropka
‹‹ 127 128 129 130 131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ