Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
I dobrzeKaassiia wrote:Cześć dziewczyny

Panipuchatwowa to czekamy na rozwój sytuacji
Ja weekend zaczęłam imprezowo z rana chrzest a wieczorkiem dysko z koleżanka stopy mi odpadają
Ja w tym cyklu zgubiłem rachubę już nie wiem co się dzieje tempa nic nie wskazuje i te plamienia ( na szczęście chwilowo odpuściły) więc nie wiem czego jeszcze się spodziewać idę na żywioł
trzeba korzystać z tego co jest
-
Kaassiia wrote:Co ma być to będzie wszystko w rękach Boga, bo chwilowo nie ogarniam
hehehe
ja też tak do tego pochodzę.
-
He bo jak inaczej, nie mam co glowkowac bo jeszcze coś głupiego wymyślę. Piękna pogoda urlop czas dla mnie i męża:) jak będzie kolejny cykl bez takich anomali to wtedy będę myśleć22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
My idziemy do teatru dziś
jutro zabieram się do roboty.
-
Dziewczyny oszalałyście!!!

Zawsze na weekend cisza cos tam jedna skrobnęła a jak ja wyjeżdżam to zaraz tydzień nadrabiania mam!
Czytałam wszystko ale nie pamiętam polowy z tego co pisałyście
Zauważyłam ładne wyniki proga, także Anulaa kciuki zaciśnięte
nie wiem czy któraś jeszcze ma plany testować w najbliższym czasie? 
Przywitam i ja nowa koleżankę
cześć Lincori-nie boj się tu jest wątek totalnie pomieszany tematycznie nie tylko starania, nie tylko ciąża ale każdy inny temat tez mile widziany 
My już wracamy, będziemy wieczorem w domku dopiero... Mam dość na najbliższy rok
wesele w ciąży to jednak wyzwanie...
Myśleliśmy przez chwilę czy to byl dobry pomysł zeby jechać bo mały się bardzo denerwował w pewnym momencie bardzo niespokojny... Za głośno juz bylo i za długo. Ale urwaliśmy się po prostu wcześniej, odpoczęłam i wszystko wróciło do normy
taka ulga...
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
My jedziemy na wesele 1 września, wg kalendarza to będzie 24 tydzień
Więc też pewnie będzie nie lada wyzwanie, żeby wytrzymać. Ale mamy na miejscu hotel, będę chodziła odpoczywać w razie czego 
My byliśmy na spacerze i na lodach, a zaraz dopiero siadamy do obiadu. Zrobiłam dzisiaj gulasz z indyka z warzywami
I mam ochotę na mizerię do tego 
Terka, a pobawiłaś się coś na tym weselu?
Czy już nie idzie tańczyć nawet powoli?
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:My jedziemy na wesele 1 września, wg kalendarza to będzie 24 tydzień
Więc też pewnie będzie nie lada wyzwanie, żeby wytrzymać. Ale mamy na miejscu hotel, będę chodziła odpoczywać w razie czego 
My byliśmy na spacerze i na lodach, a zaraz dopiero siadamy do obiadu. Zrobiłam dzisiaj gulasz z indyka z warzywami
I mam ochotę na mizerię do tego 
Terka, a pobawiłaś się coś na tym weselu?
Czy już nie idzie tańczyć nawet powoli?
Jak nie idzie jak idzie i to nawet nie tylko powoli
ale to zależy od samopoczucia i wygodnych ubrań
ja tam często siadałam albo wychodziłam na zewnątrz... Wiec nie bylo zle ale głośno 
A jak powiedzieliśmy ze chcielibyśmy wracać to samochód juz czekał na nas zeby do hotelu zawieść
No 24 a 30tc to uwierz mi tez różnica
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
No to na pewno
My mamy hotel na miejscu nad salą, więc też jakiś plus większy
Już się nie mogę doczekać, bo to wyczekiwane wesele naszego świadka 
Ja dzisiaj jakaś ociężała jestem od tego upału. Byliśmy na lodach, przeszliśmy dosyć sporo bo z psem to i dłuższy spacer się załapał. Ale chyba zaraz się zdrzemnę jak zjem obiad
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
My się zbieramy

Terka - ważne, że wybawiona
ja znalazłam sukienkę lawendową na weselicho
mąż mi każe zamawiać
w ogóle niczego mi nie odmawia i rozpieszcza
więc popłynęłam z wydatkami, że hej....
-
Hejka
No ja właśnie terka tez będę w 30tc , w sierpniu na weselu ale myśmy sobie w tym hotelu co wesele wzięli w te noc właśnie żebym w razie wi mogło sobie pójść poleżysz odpocząć , wrócić do zabawy i później spowrotem pójść do pokoju 
My jesteśmy u znajomych w Belgii dziwna pogoda w sumie jest słońce świecie ciepłe ale wiatr zimnyWiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2018, 16:49
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
alex0806 wrote:No to na pewno
My mamy hotel na miejscu nad salą, więc też jakiś plus większy
Już się nie mogę doczekać, bo to wyczekiwane wesele naszego świadka 
Ja dzisiaj jakaś ociężała jestem od tego upału. Byliśmy na lodach, przeszliśmy dosyć sporo bo z psem to i dłuższy spacer się załapał. Ale chyba zaraz się zdrzemnę jak zjem obiad
My tez na wesele naszej pani świadek pojechaliśmy... Gdyby to byl ktoś dalszy to pewnie byśmy sie zastanawiali czy jechać itd ale do niej no to bardzo chcieliśmy
I choc wymęczona to nie żałuje, ta radość człowieka który dopiero co wziął ślub...
mega
warto było 
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Mała_Mii wrote:Hejka
No ja właśnie terka tez będę w 30tc , w sierpniu na weselu ale myśmy sobie w tym hotelu co wesele wzięli w te noc właśnie żebym w razie wi mogło sobie pójść poleżysz odpocząć , wrócić do zabawy i później spowrotem pójść do pokoju 
My jesteśmy u znajomych w Belgii dziwna pogoda w sumie jest słońce świecie ciepłe ale wiatr zimny
Sierpień och sierpień
to dopiero lato będzie, ja bym chyba wymiekla ale ja latem sama wymiekam a co dopiero w ciąży 
Obiecałam sobie ze to ostatnia taka wycieczka dalsza. Następna juz z małym na zewnątrz...
Ogólnie to nie jest nic złego, super moc gdzies pojechać pobawić się i byc z bliskimi sobie ludźmi
ale trzeba brać poprawkę ze to męczące bardzo
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
My jedziemy na wesele 35 km od domu rodzinnego. Więc w razie czego zawsze ktoś może po nas przyjechać albo coś
Mam nadzieję, że do tego czasu wszystko będzie pięknie i ta ciąża się rozwinie. Bo ja sobie teraz na początku mogę planować, a czas pokaże swoje 
Jutro mnie czeka dzień pełen załatwiania. We wtorek robimy urodzinowego grilla na działce, więc muszę zakupy porobić. Mama obiecała, że pokupuje wszystko, ale ja też mam kilka rzeczy do ogarnięcia przed wyjazdem. I jeszcze mąż nowy telefon kupuje, więc muszę iść mu go jutro do 12 odebrać. Będę latać w tym skwarze... Aż się obawiam.Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Nadaje wieczornie z kebaba
zapowiada sie burza... A na razie rozpetalam sobie burze w glowie bo ja zawsze mam rozkminy wtedy co nie trzeba. Boicie sie macierzynstwa?
-
Seli U mnie też zapowiada się na burze, a ja dziś padnięta totalny dzień lenia

Co do macierzyństwa zawsze są jakieś obawy, lecz myślę że ze wszystkim można sobie poradzić jednak to zawsze nowa sytuacja jak taka mała istotka się pojawi i raczej w stu procentach nie da się do tego przygotować.22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
Nasz skarb jest z Aniołkami
KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
21 wrzesień 2019 -
Ja mam jakies dziwne obawy... Bo z innymi dziecmi sobie radze a tutaj byloby wlasne...
-
Seli, instynkt ci się od razu włączy
Ja się nie boję, bo wiem z czym to się wiąże
Opiekę nad maluchami też mam w małym palcu. Wiadomo, że będą na pewno jakieś obawy czy podołamy, będą zwątpienia. Ale jest to największe marzenie w trakcie realizacji, trzeba to przyjąć na klatę 
Ja jutro też planuję kebsa, mam straszną ochotę dzisiaj. Jutro szybko po pracy męża chcemy się ogarnąć i jechać, bo trzeba wieczorem działkę skosić znowu przed wtorkową imprezką. Będzie nas ok 10-12 osób w tym jeden maluszek, jeden w trakcie tworzenia i 4 psy
Także szykuje się grill na hardkorze. Ale mam dzisiaj tak dobry humor że podołam organizacji
Jutro z rana dzwonię do przychodni kiedy mogę podejść i pewnie do 12 się ogarnę ze wszystkim, a ok 14 jedziemy
Mąż się szybciej z pracy urwie.
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





