SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z nowordkami i niemowlakami nie mialam doczynienia ;p nigdy zadnego nawet nie dotknelam xD

    Ale tak mysle czy w ogole sobie w zyciu poradzimy...

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Seli, Seli :) Nie stresuj się i nie rozmyślaj na zapas :) Dacie radę :) Każda matka ma na pewno obawy, czy podoła. Ojciec tym bardziej, bo faceci z sprawach opiekuńczych muszą się wszystkiego od nas nauczyć :)
    Ja dzisiaj poczułam, że wszystko będzie dobrze :)

    terka lubi tę wiadomość

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj sie nie boi... Mowi, ze ogarnie mnie, dziecko i dwa koty ;p ja sie boje... zatracic siebie w tym, nie wiem jak to nazwac. Jakos jestem pewna, ze to zdrowa ciaza itp. Ale dzis probowalismy seksu i maz wymiekl bo sie obawia... i chodze taka rozdrazniona bo snia mi sie seksy i blagam o seksy ;p

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha mój też się boi :D Odkąd wiemy to raz próbowaliśmy, było przyjemnie i w ogóle, ale później bolał mnie brzuch trochę. Chyba do wizyty u gina się wstrzymamy, chociaż mi też się mega chce i seksy się śnią :D

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie nic nie bolalo... wczesniej tak, za nim nawet bylo wiadome, ale musialo sie "uklepac" ;p

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli bez paniki jeszcze masz sporo czasu do przywykniecia do nowej roli, i napewno podołacie razem z mężem, masz wsparcie a to już bardzo dużo
    U mnie rozpętała się burza Grzmi błyskawicznie że ho ho

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uwielbiam burze ;)

    Oj nie wiem czy bedzie jak sie przyzwyczaic jak dziecko sie pojawi to po prostu jest... Bo w brzuchu to jednak jeszcze inaczej. Wciaz mnie to dziwi ;p i boje sie, ze urodze potwora ;D

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Kaassiia Autorytet
    Postów: 1309 299

    Wysłany: 29 kwietnia 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potworek ale swój :) będzie dobrze

    22 cykle walki- strata w 10 tc (02.03.18)
    Nasz skarb jest z Aniołkami

    KRUSZYNKO ROŚNIJ CZEKAMY NA CIEBIE :*
    21 wrzesień 2019
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dajcie ta burzę na Śląsk proszę...
    Może w końcu byłoby czym oddychać bo sam deszcz nie dał rady...

    My wczoraj byliśmy na lodach na wieczór -całą drogę mówiłam że chcę lody, dobre lody :P jechaliśmy starym pociągiem to tym bardziej ;)
    I widzę kolejka huhuhu, ale pamiętam że ostatnio jak tam byłam to mnie pierwszą wzięli poza kolejka.
    I gadka
    A: "patrz jaka kolejka"
    T: "ja tyle w kolejce stać nie będę" i cisnę do środka i babeczka "pani w kolejce czeka? Proszę tu do mnie"
    ha! :D i ten wzrok nienawiści ludzi... Ale my mieliśmy wymarzone lody wiec miałam to w nosie :D nie ustałabym w takiej kolejce... ;)

    Co do macierzyństwa... Dziewczyny będzie strach zawsze bo to istotka zależna od nas... Ale mając wsparcie mężów damy rade! ;)
    Tylko nie możemy dać się zapętlić ze wszystko musi być najlepiej. Wyścig szczurów który panuje jest straszny ale można go omijać i juz inaczej przezywa sie macierzyństwo :)
    Jak przede wszystkim damy sobie czas dla nas (samych i dla relacji małżeńskiej) i dla maluszka to będzie idealnie :)
    Macierzyństwo zmienia , ktoś powie ogranicza... Zależy od podejścia do sprawy... Czas ciąży jest czasem przygotowania też naszej głowy do nowej roli(u obojga), same zobaczycie jak z rozwojem ciąży sie zmieniacie ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia 2018, 06:10

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Dziewczyny dajcie ta burzę na Śląsk proszę...
    Może w końcu byłoby czym oddychać bo sam deszcz nie dał rady...

    My wczoraj byliśmy na lodach na wieczór -całą drogę mówiłam że chcę lody, dobre lody :P jechaliśmy starym pociągiem to tym bardziej ;)
    I widzę kolejka huhuhu, ale pamiętam że ostatnio jak tam byłam to mnie pierwszą wzięli poza kolejka.
    I gadka
    A: "patrz jaka kolejka"
    T: "ja tyle w kolejce stać nie będę" i cisnę do środka i babeczka "pani w kolejce czeka? Proszę tu do mnie"
    ha! :D i ten wzrok nienawiści ludzi... Ale my mieliśmy wymarzone lody wiec miałam to w nosie :D nie ustałabym w takiej kolejce... ;)

    Co do macierzyństwa... Dziewczyny będzie strach zawsze bo to istotka zależna od nas... Ale mając wsparcie mężów damy rade! ;)
    Tylko nie możemy dać się zapętlić ze wszystko musi być najlepiej. Wyścig szczurów który panuje jest straszny ale można go omijać i juz inaczej przezywa sie macierzyństwo :)
    Jak przede wszystkim damy sobie czas dla nas (samych i dla relacji małżeńskiej) i dla maluszka to będzie idealnie :)
    Macierzyństwo zmienia , ktoś powie ogranicza... Zależy od podejścia do sprawy... Czas ciąży jest czasem przygotowania też naszej głowy do nowej roli(u obojga), same zobaczycie jak z rozwojem ciąży sie zmieniacie ;)


    Hahhaa <3 muszę wykorzystywać brzuch... Na razie wykorzystuje cycki xD mąż się napatrzyć nie może, ja w sumie też :P bo jak mam nowe staniki, to one tak pięknie zbierają te dwa kloce i są takie łaaaaaaaaaaaadne :D ahahhaha

    Ja muszę nauczyć się lepszej organizacji samej siebie... Bo nie chce zatracić małżeństwa, na pewno dziecko ogranicza w pewien sposób... W końcu nie można na wiele spontaniczności sobie pozwolić itp. ale każde małżeństwo decydujące się na to raczej jest tego świadome, że to nie chomik w klatce, że się pobawi i kiedy się chce to mozna odejść i wyjechać samemu na wakacje albo coś :P My będziemy musieli znaleźć kogoś kto nam będzie od czasu do czasu pilnował dziecka :P

    Swoją drogą... Mam dziwne schizy i mysli... Ale jak tak sobie pomyślę to przy samym kocie panikowałam, że "jest sam w domu" :P a on ma wywalone jak mnie nie ma :P hahaha a dziecko zawsze będzie z kimś w razie w i będzie czas na randki, musi być :P


    Ehh... Czy jeśli mnie coś tam... piecze od środka podczas <3 to jakaś infekcja? :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia 2018, 06:29

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Hahhaa <3 muszę wykorzystywać brzuch... Na razie wykorzystuje cycki xD mąż się napatrzyć nie może, ja w sumie też :P bo jak mam nowe staniki, to one tak pięknie zbierają te dwa kloce i są takie łaaaaaaaaaaaadne :D ahahhaha

    Ja muszę nauczyć się lepszej organizacji samej siebie... Bo nie chce zatracić małżeństwa, na pewno dziecko ogranicza w pewien sposób... W końcu nie można na wiele spontaniczności sobie pozwolić itp. ale każde małżeństwo decydujące się na to raczej jest tego świadome, że to nie chomik w klatce, że się pobawi i kiedy się chce to mozna odejść i wyjechać samemu na wakacje albo coś :P My będziemy musieli znaleźć kogoś kto nam będzie od czasu do czasu pilnował dziecka :P

    Swoją drogą... Mam dziwne schizy i mysli... Ale jak tak sobie pomyślę to przy samym kocie panikowałam, że "jest sam w domu" :P a on ma wywalone jak mnie nie ma :P hahaha a dziecko zawsze będzie z kimś w razie w i będzie czas na randki, musi być :P


    Ehh... Czy jeśli mnie coś tam... piecze od środka podczas <3 to jakaś infekcja? :/

    Też mam zamiar na randki dalej chodzić przecież małżeństwo trwa nadal, trzeba o nie dbać, może nawet jeszcze bardziej niż wcześniej bo więcej wyzwań jest ;)

    Co do pieczenia to ja właśnie miałam tak jak piszesz... Ze tylko podczas piekło, potem przechodziło... I lekarz stwierdził jakiś stan zapalny i dal globulki na 8 dni (właściwie nocy bo na noc miałam je brać ;) ) i juz luzik mam ;)
    Także warto sprawdzić co to i cos zrobic chociażby dla swojego komfortu ale i bezpieczeństwa malucha

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Też mam zamiar na randki dalej chodzić przecież małżeństwo trwa nadal, trzeba o nie dbać, może nawet jeszcze bardziej niż wcześniej bo więcej wyzwań jest ;)

    Co do pieczenia to ja właśnie miałam tak jak piszesz... Ze tylko podczas piekło, potem przechodziło... I lekarz stwierdził jakiś stan zapalny i dal globulki na 8 dni (właściwie nocy bo na noc miałam je brać ;) ) i juz luzik mam ;)
    Także warto sprawdzić co to i cos zrobic chociażby dla swojego komfortu ale i bezpieczeństwa malucha

    wizyta i tak 9.05 i nic z tym nie da się zrobić by była wcześniej... Muszę odczekać ;/ wczoraj było ok a dziś mnie piecze, w ogóle wcześniej miałam dwa dni takiego swędzenia na zewnątrz ale stwierdziłam, że to od noszenia wkładek, bo mimo higieny to w nocy i dzień miałam wkładkę bo śluzu dużo mam....

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    wizyta i tak 9.05 i nic z tym nie da się zrobić by była wcześniej... Muszę odczekać ;/ wczoraj było ok a dziś mnie piecze, w ogóle wcześniej miałam dwa dni takiego swędzenia na zewnątrz ale stwierdziłam, że to od noszenia wkładek, bo mimo higieny to w nocy i dzień miałam wkładkę bo śluzu dużo mam....

    Kurczę lipa ze nie możesz wcześniej podejść... Lipa trochę...
    Ale to piecze Cię podczas <3 tylko czy niezależnie od tego?

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Kurczę lipa ze nie możesz wcześniej podejść... Lipa trochę...
    Ale to piecze Cię podczas <3 tylko czy niezależnie od tego?

    Tylko wtedy... No nie ma jak, u tamtego wizyt nie ma a u innych już też :P no i majówka.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyby ;) piekny dzien wolny :)
    A ja się właśnie zarejestrowałam do lekarza na dzisiaj, idę po skierowanie ;) słowo ciąża sprawia że wszystko nawet na pakiet jest szybciej ;) na 10 ide :)

    terka lubi tę wiadomość

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Hej dziewczyby ;) piekny dzien wolny :)
    A ja się właśnie zarejestrowałam do lekarza na dzisiaj, idę po skierowanie ;) słowo ciąża sprawia że wszystko nawet na pakiet jest szybciej ;) na 10 ide :)

    Takie korzyści :D hehehe :D ja muszę jakieś jedzonko wymyślić... ale bym żarła tylko jedno :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co byś jadła? :)
    U mnie faza na pomidory nadal trwa :) Ale coś teraz głodna nie jestem. Idę najpierw z psem a później do tego lekarza pojadę. Może po spacerze zjem bułę z pomidorem :D

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie jazda na pieczarki podsmażane na masełku z cebulką na zapiekanki xD no żrę od tygodnia hahahaha, wczoraj pokroiłam pomidorki, na grzaneczki na pesto :D ale ogólnie to mnie bierze na pieczarki właśnie takie zapiekankowe :D albo odwrotnie, na zapiekanki z pieczarkami :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj na pewno kebsa sobie nie odmówię :D Mąż zaproponował że zjemy na szybko przed wyjazdem bo później od razu idziemy kosić działkę, jak tylko torby zostawimy. Także dzień będzie napięty :)

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 30 kwietnia 2018, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    Ja dzisiaj na pewno kebsa sobie nie odmówię :D Mąż zaproponował że zjemy na szybko przed wyjazdem bo później od razu idziemy kosić działkę, jak tylko torby zostawimy. Także dzień będzie napięty :)

    ja wczoraj zaspokoiłam głód :D ale mam ochotę na burgera jeszcze :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
‹‹ 1015 1016 1017 1018 1019 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ