Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
My robimy tylko USG prenatalne
stwierdziliśmy z mężem, a lekarz potwierdził, że skoro nie jesteśmy w grupie ryzyka to to spokojnie wystarczy
poza tym z tego co czytałam (a się naczytałam) PAPP-a tylko potwierdza to, co wyjdzie na USG. A i czasami zdarzają się zakłamane wyniki, także ten - my rezygnujemy
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Seli wrote:Lincori, ja mialam objawy przy zagniezdzaniu, potem przed miesiaczka to tylko wzdecie i cycki nieco napuchniete ale ogolnie jak na okres wszystko ;p roznie to bywa wszystko ;p
Mari, drugi raz? Daj znac co i jak. Ja mysle nad badaniami, musze podpytac lekarza bo inwazyjnych nie chce robic.
Tak właśnie mam
Poczekam jeszcze dzisiaj i jak okres nie przyjdzie to kupie test i go zrobię jutro rano
Starania o drugie dziecko. -
Alex, moja znajoma w 37 tc pojechala w polske ;p i wczoraj wstawila zdjecie jak wdrapala sie na dach samochodu... :p ja bym nie ryzykowala ale jak ktos sie swietnie czuje i ma obgadane z lekarzem to czemu nie?
Kitkat, no tez czytalam to z PAPPAp... no ale sa tez harmony, nifty i cos tam jeszcze. Zglebiam temat ale porozmawiam lekarzem. -
U mnie podczas wycieczki to będzie już 10 tc. Nie boję się lotu, chociaż to będzie nasz pierwszy w życiu. Upału też się nie obawiam, ani pobytu tam. Tylko tej infekcji pokarmowej. Wezmę sobie chlebki Vasa, jakieś suche cosie i w razie czego będę to jadła
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:U mnie podczas wycieczki to będzie już 10 tc. Nie boję się lotu, chociaż to będzie nasz pierwszy w życiu. Upału też się nie obawiam, ani pobytu tam. Tylko tej infekcji pokarmowej. Wezmę sobie chlebki Vasa, jakieś suche cosie i w razie czego będę to jadła

Ja od tych co jeżdżą do egiptu to słyszałam, że ciężko niczego nie załapać, że zawsze jest po powrocie inaczej, albo jakaś biegunka albo coś.
Powtarzasz jutro betę? -
No zobaczymy. Powiem lekarzowi, żeby mi jakieś leki zapisał prowizorycznie, probiotyki. Chyba, że kategorycznie zabroni wyjazdu. To wtedy 4 tysiące w plecy...
Powtarzam jutro, bo mam skierowanie na te badania. Znowu będę leciała na złamanie karku do pracy później
Zamieniłam się z współpracownicą zmianami, bo miałam iść na 7.30 a labo od 7.20 otwarte. A do SLA napisałam skargę o tych punktach pobrań w Opolu. Niech się ogarną, albo nikt tam nie będzie przychodził. Na L4 będę sobie jeździć do Optimy, ale tak jak do pracy muszę zdążyć to mam za daleko - pół rozkopanego miasta do przejechania, a tam zawsze są korki.
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
Na pewno coś zleci.
A czemu aż całą kwotę? To nie byłaby strata jakiejś zaliczki?
-
Bo już mamy całość opłaconą. A ubezpieczenie dodatkowe które wykupiliśmy na wypadek rezygnacji ma 12 powodów. Ciąża jest powodem, ale jedynie hospitalizowana przed 7 dni, albo jakbym w trakcie była w szpitalu, albo jakby była zagrożona ale też musi być w szpitalu. Masakra jakaś. Napisałam do nich maila, czy dowiedziały się czegoś więcej. Najgorsze jest to, że zwykłe zaświadczenie o ciąży i przeciwwskazaniach do podróży jest tym powodem od kwietnia, a my kupiliśmy ubezpieczenie wcześniej razem z wycieczką. Moim zdaniem powinni to zaktualizować, albo pozwolić nam dopłacić?Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:Bo już mamy całość opłaconą. A ubezpieczenie dodatkowe które wykupiliśmy na wypadek rezygnacji ma 12 powodów. Ciąża jest powodem, ale jedynie hospitalizowana przed 7 dni, albo jakbym w trakcie była w szpitalu, albo jakby była zagrożona ale też musi być w szpitalu. Masakra jakaś. Napisałam do nich maila, czy dowiedziały się czegoś więcej. Najgorsze jest to, że zwykłe zaświadczenie o ciąży i przeciwwskazaniach do podróży jest tym powodem od kwietnia, a my kupiliśmy ubezpieczenie wcześniej razem z wycieczką. Moim zdaniem powinni to zaktualizować, albo pozwolić nam dopłacić?
Dodatkowe ubezpieczenie a zawsze mają jakieś haczyki... Trochę słabo. A jakbyś położyła się do szpitala? Na jakieś badania czy coś tam? Zależy co chcecie
Bo ja bym chyba za bardzo się denerwowała i stresowała, że coś załapie.
-
alex0806 wrote:No my właśnie chcemy jechać, bo od dawna na te wakacje czekamy. Ale jak lekarz powie, że nie jechać i tyle, to wolę stracić tę kasę
A do szpitala mnie raczej nie położy... Bo jaki miałby powód?
No nie wiem, jakby dobrze zagadać to jakieś tam powód by wpisał. Ale pisał, że nie ma przeciwwskazań, tylko kazał uważać na wodę więc raczej nie ma problemu, prawda? -
Cześć dziewczyny, jestem tu nowa, a chciałabym się poradzić jak to u Was było i jakie mam szanse na dzidzie
otóż, dostałam tabletki sylvie30 3 miesiące temu na torbiel jajnika. Byłam ostatnio u lekarza i powiedział żebym odstawiła tabletki i żebyśmy się spotkali za miesiąc. Do końca tabletek został tydzień, Ale skoro dał zielone światło by się starać to się staramy
Na badaniu usg widnieje 1st trimester. Nie sugeruje się tym bo to może być jeszcze ten cykl w którym paradoksalnie jednak nie jest się w ciąży, Ale jakie może byc prawdopodobieństwo że już w tym miesiącu nie uda?
czy to że odstawiłam tabletki wcześniej może zwiększyć szanse? Czy któraś z Was tak miała? Z góry dzięki za odpowiedź!
ściskam!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2018, 13:01
-
Marabela wrote:Cześć dziewczyny, jestem tu nowa, a chciałabym się poradzić jak to u Was było i jakie mam szanse na dzidzie
otóż, dostałam tabletki sylvie30 3 miesiące temu na torbiel jajnika. Byłam ostatnio u lekarza i powiedział żebym odstawiła tabletki i żebyśmy się spotkali za miesiąc. Do końca tabletek został tydzień, Ale skoro dał zielone światło by się starać to się staramy
Na badaniu usg widnieje 1st trimester. Nie sugeruje się tym bo to może być jeszcze ten cykl w którym paradoksalnie jednak nie jest się w ciąży, Ale jakie może byc prawdopodobieństwo że już w tym miesiącu nie uda?
czy to że odstawiłam tabletki wcześniej może zwiększyć szanse? Czy któraś z Was tak miała? Z góry dzięki za odpowiedź!
ściskam!
Różnie może być, tu chyba nikt Ci nie odpowie na ile masz szanse, bo jedne po tabletkach od razu zachodzą inne pół roku muszą odczekać, indywidualna sprawa. -
Badania prenatalne nieinwawjne robi się 2 razy , najpierw na początku ciąży, a potem w 20 tygodniu.
Ja korzystam, bo w Opolu są za darmo.
A tak to nie wiem czy bym robiła.<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
Mari92 wrote:Badania prenatalne nieinwawjne robi się 2 razy , najpierw na początku ciąży, a potem w 20 tygodniu.
Ja korzystam, bo w Opolu są za darmo.
A tak to nie wiem czy bym robiła.
Rozumiem

21.07.2018 3360g, 55cm





