Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
No właśnie jestem 4 dni po owulacji a ja już negatywnie się nastawiam
Chyba denerwuję się bo goni mnie czas
Do końca sierpnia mam umowę, oczywiście od września zostanie przedłużona, jednak jak teraz się nie uda to będę musiała na okres wakacyjny odpuścić.
[/url]
[/url] -
nati1992 wrote:No właśnie jestem 4 dni po owulacji a ja już negatywnie się nastawiam
Chyba denerwuję się bo goni mnie czas
Do końca sierpnia mam umowę, oczywiście od września zostanie przedłużona, jednak jak teraz się nie uda to będę musiała na okres wakacyjny odpuścić.
Ja mam podobną sytuację, próbujemy teraz do września, jak się nie uda, to muszę odpuścić, bo mam umowę do końca grudnia (a żeby później dostać macierzyński to powinnam być w momencie końca umowy w 12 tc według teorii). Póki co próbuję na luzie, bo to dopiero 1cs, ale podejrzewam, że będę się martwić jak się nie uda.
Myślałam o tym żelu dziewczyny, kupowałyście go w internecie, czy jest normalnie w aptekach?
Magdaa21 lubi tę wiadomość
-
an1315 wrote:Ja mam podobną sytuację, próbujemy teraz do września, jak się nie uda, to muszę odpuścić, bo mam umowę do końca grudnia (a żeby później dostać macierzyński to powinnam być w momencie końca umowy w 12 tc według teorii). Póki co próbuję na luzie, bo to dopiero 1cs, ale podejrzewam, że będę się martwić jak się nie uda.
Myślałam o tym żelu dziewczyny, kupowałyście go w internecie, czy jest normalnie w aptekach?
No właśnie najgorsze są te umowy
Mi jak teraz się nie uda to zostanie ostatnia szansa
Pewnie gdybyśmy nie mieli w planach ślubu za 2 lata to byśmy nie zwracali uwagę na to, że mogę zostać bez umowy... Co do aplikatorów to ja zamawiałam na allegro
[/url]
[/url] -
Witam nowa

Zapraszamy do nas bo u nas wiruski ciążowe szlaeja ;p i tak jak dziewczyny piszą , to dopiero początek
a zdrowa lata ma 90%szans ze w ciagu roku im się uda
tylko30% za pierwszym razem udaje się ;p i z każdym miesiącem szanse są większe
wiec spokojnie zrób sobie hormon tarczycy sprawdź progesteron po owu takie tam narazie
) i na spokojnie !;p
nati1992 lubi tę wiadomość
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Dziękuję Mari, bardzo podniosłaś mnie na duchuMari92 wrote:MissKathy ja też wdzę, że tragedi nie ma z wynikami Twojego męża. Z gorszymi wynikami udało się zajść w ciążę. Także głowa do góry.
Mój też miał aglutynacje i jemu polecili ACC na rozrzedzenie (to co na kaszel dają) i kupiłam mu w aptece internrtowej PROFERTIL. I brał je około 3 miesiące i efekt widać
Także Tobie też się uda
trzymam kciuki za Was bardzo mocno i wierze, że niedługo dołączysz do ciężarnych.
Powodzenia kochana
będzie dobrze.
teraz tak sobie czytam o tych wynikach i może faktycznie takie tragiczne nie są
może jeśli zmienimy trochę styl życia to i wyniki będą lepsze
czas pokaże 
Witaj Nati
Zrób podstawowe badania i jeśli będą ok to działajcie i nie stresuj się
ja robiłam wszystkie badania hormonów i wyszły trochę słabo, nie wiem czy to ma wpływ na zajście w ciąże ale na pewno stres z tym związany już tak 
An ja pytałam w 5 aptekach u siebie w mieście i w żadnej nie było tego żelu więc zamówiłam w aptece internetowej Gemini
płaciłam ok 60zl za 75ml
-
Sorry polubilam Twój post przez przypadek. Ja kupiłam online bo w aptece stacjonarnej był dużo droższe..an1315 wrote:Ja mam podobną sytuację, próbujemy teraz do września, jak się nie uda, to muszę odpuścić, bo mam umowę do końca grudnia (a żeby później dostać macierzyński to powinnam być w momencie końca umowy w 12 tc według teorii). Póki co próbuję na luzie, bo to dopiero 1cs, ale podejrzewam, że będę się martwić jak się nie uda.
Myślałam o tym żelu dziewczyny, kupowałyście go w internecie, czy jest normalnie w aptekach?
PS też w gemini xdWiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 19:53
-
Nati, Miss to ja chyba zamówię przez internet, bo jak próbowałam kupić termometr owulacyjny w aptekach u mnie to usłyszałam, że nie ma ogólnodostępnych takich termometrów z dwoma miejscami po przecinku, bo to są WYSOKOSPECJALISTYCZNE urządzenia
Z żelem może być tak samo 
Nati ja nie chcę zostać bez kasy głównie, bo lubię mieć swoje pieniądze (nie zakładam, że wrócę do obecnej pracy). -
an1315 wrote:Nati, Miss to ja chyba zamówię przez internet, bo jak próbowałam kupić termometr owulacyjny w aptekach u mnie to usłyszałam, że nie ma ogólnodostępnych takich termometrów z dwoma miejscami po przecinku, bo to są WYSOKOSPECJALISTYCZNE urządzenia
Z żelem może być tak samo 
Nati ja nie chcę zostać bez kasy głównie, bo lubię mieć swoje pieniądze (nie zakładam, że wrócę do obecnej pracy).
Kurka to ja wysokospexjalistyczny termometr kupiłam na 10 czy 15 zł w rossmannie? Wow
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Nati witaj.
Jesli mogę cos doradzić, to nie możesz patrzeć na starania w sposób "teraz musi się udać" bo nie musi... A stres absolutnie nie pomaga przy staraniach. 3msc to nie jest zle, spokojnie trzeba podejść do sprawy ze nie ma sie dziecka na pyk zrobione bo chce teraz... Takie podejście nie to ze nie pomoże w zajściu w ciąże to jeszcze zepsuje relacje miedzy wami
nati1992, Kitkat lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
An no faktycznie z tymi termometrami tak jest
ja też jak pytałam o termometr owulacyjnym w aptece to w dwóch usłyszałam że czegoś takiego nie ma w ogóle
ale no faktycznie dwa miejsca po przecinku to już wyższa technologia 
Ja oprócz gemini polecam też internetową aptekę manada
z tego co się orientuję to w gemini można tylko kurierem zamówić co się równa że ktoś musi być w domu po odbiór paczki a w manadzie można na paczkomat wrzucić i odebrać kiedy się chce
ostatnio zamawialam tam miovarian, koszt 50zl 60 saszetek gdzie w gemini kosztowało 65zl i to z krótką datą a stacjonarnie 80zl 
Nati stres w pracy jest najgorszy
dlatego trzeba unikać stresujacych sytuacji, wiadomo czasem się nie da ale to potem wszystko rzutuje na nasze samopoczucie no i oczywiście na zajście w ciąże
wiecie co? Ja też czekałam z ciążą do tego aż dostanę umowę na stałe, czekałam pół roku i stwierdzam że nie było warto
U mnie zawsze było jakieś ale: to za młoda, to po ślubie, do po rozstaniu umowy itp a teraz jak już przyszedł najlepszy moment na ciąże to nie mogę zajść i setki problemów na drodze
ale niestety takie jest życie, czasami nie da się wszystkiego przewidzieć
-
Święta racjaterka wrote:Nati witaj.
Jesli mogę cos doradzić, to nie możesz patrzeć na starania w sposób "teraz musi się udać" bo nie musi... A stres absolutnie nie pomaga przy staraniach. 3msc to nie jest zle, spokojnie trzeba podejść do sprawy ze nie ma sie dziecka na pyk zrobione bo chce teraz... Takie podejście nie to ze nie pomoże w zajściu w ciąże to jeszcze zepsuje relacje miedzy wami
-
I bardzo dobrze że nie czekasznati1992 wrote:MissKathy dlatego ja nie czekam na umowę na czas nieokreślony bo chyba jeszcze min. 5 lat bym musiała pracować by taką dostać a mi po prostu szkoda czasu tym bardziej, że marzy mi się trójeczka więc to najlepszy moment na pierwsze.
naprawdę szkoda czasu
-
Dziewczyny - nie ma najlepszego czasu na dziecko. Zawsze ale to zawsze moze byc lepiej, moze byc inaczej a to jeszcze nie teraz... Ja jakbym czekała na jakas stabilną prace i umowę to bym dziecka wcale nie miała

U nas sytuacja była taka- w ciąże zaszłam nie mając pracy (właśnie skończyło mi sie zlecenie
) wiec tylko męża wyplata. Tak z zewnątrz patrząc, ktoś powiedziałby kiepsko. A jednak nie kiepsko jak sie okazuje, zaufanie swoje robi
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Terka a jest w pl ? Bo ja np nie pracujeae jestem tak jakby w pl na l4 chorobowym
W Zusie i później macierzyńskie , a Tobie noc się nie należy ? Bezrobotne tez ? A później macierzyskie ?
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Co do starań, to niestety prawdą jest to, czego nie chce słyszeć żadna staraczka - żeby zajść w ciążę, najlepiej jest wrzucić na luz
stres wszystko blokuje.
Ja od września do stycznia mierzyłam temperaturę, robiłam testy, czekałam na owulację, potem patrzyłam czy mam jakieś objawy ciążowe - i nie wychodziło nic. W styczniu olałam sprawę, bo zaczęłam nową pracę, stwierdziliśmy, że przerywamy starania na co najmniej rok. Wystarczył jeden wieczór "zapomnienia" i mamy 13 tydzień
Trzy miesiące to nie dużo
przy następnej owulacji moja rada - idźcie na randkę, wypijcie winko i nie myślcie
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...










