Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Rocznik 92- starania
Odpowiedz

Rocznik 92- starania

Oceń ten wątek:
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_Mii wrote:
    Terka a jest w pl ? Bo ja np nie pracujeae jestem tak jakby w pl na l4 chorobowym
    W Zusie i później macierzyńskie , a Tobie noc się nie należy ? Bezrobotne tez ? A później macierzyskie ?

    Tak, mieszkam w Polsce :)
    Tutaj od niedawna jest cos takiego jak Kosiniakowe. To taki równoważnik macierzyńskiego (1000zl miesięcznie przez rok od narodzin dziecka) dla tych osób które nie maja umowy o prace, bo tylko wtedy przysługuje macierzyński.
    Póki jestem w ciąży nie należy mi sie nic, nie mam żadnego L4 itp rzeczy.

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 22 maja 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitkat wrote:
    Trzy miesiące to nie dużo :) przy następnej owulacji moja rada - idźcie na randkę, wypijcie winko i nie myślcie :)

    Pomysł mi sie mega podoba :D

    Kitkat lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 22 maja 2018, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Tak, mieszkam w Polsce :)
    Tutaj od niedawna jest cos takiego jak Kosiniakowe. To taki równoważnik macierzyńskiego (1000zl miesięcznie przez rok od narodzin dziecka) dla tych osób które nie maja umowy o prace, bo tylko wtedy przysługuje macierzyński.
    Póki jestem w ciąży nie należy mi sie nic, nie mam żadnego L4 itp rzeczy.
    Dobre i to 1000 zł przez rok ;) tylko Noo będąc w ciąży wyprawkę trzeba kupić ;D musza pomyśleć jeszcze nad tym ;p

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 22 maja 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_Mii wrote:
    Dobre i to 1000 zł przez rok ;) tylko Noo będąc w ciąży wyprawkę trzeba kupić ;D musza pomyśleć jeszcze nad tym ;p

    U nas wyprawka (prawie juz gotowa ;) ) akurat z oszczędności jest stworzona a i cześć rzeczy mamy od mojej siostry, która urodziła synka w lipcu tamtego roku ;) no i oczywiście jest wyplata męża nie tylko te 1000 zł bo byśmy na bank sie nie decydowali na dziecko oboje nie mając pracy ;)
    A ze oboje jesteśmy minimalistami to tylko ułatwia życie w Polsce :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2018, 22:32

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Mała_Mii Autorytet
    Postów: 2028 779

    Wysłany: 22 maja 2018, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noe No tak ;p chodziło Mi o dodatkowy 1000 do wypłaty męża ;p to by było bardzo nieodpowiedzialne prosić na świat dziecko gdy oboje noe pracują ;D No ale są i tacy .. a później patologie , dIeci w domu dziecka itd ...
    swoją droga pochwał się wózkiem ;p

    74dih371hf2p7o0h.png[/url]
    20151107020717.png[/url]
    18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
    26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
    20.11.2018 51cm 3520g ❤️
    18.12.2018 54cm 4530g❤️
    25.01.2019 59cm 6020g ❤️
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 22 maja 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała_Mii wrote:
    Noe No tak ;p chodziło Mi o dodatkowy 1000 do wypłaty męża ;p to by było bardzo nieodpowiedzialne prosić na świat dziecko gdy oboje noe pracują ;D No ale są i tacy .. a później patologie , dIeci w domu dziecka itd ...
    swoją droga pochwał się wózkiem ;p

    Tacy tez dadzą rade :P tyle dodatków potrafi sie uzbierać ze szok ;)
    Tak, dodatek 1000 do wypłaty jest zastrzykiem gotówki jednak ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • nati1992 Autorytet
    Postów: 617 230

    Wysłany: 23 maja 2018, 05:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitkat wrote:
    Co do starań, to niestety prawdą jest to, czego nie chce słyszeć żadna staraczka - żeby zajść w ciążę, najlepiej jest wrzucić na luz :) stres wszystko blokuje.
    Ja od września do stycznia mierzyłam temperaturę, robiłam testy, czekałam na owulację, potem patrzyłam czy mam jakieś objawy ciążowe - i nie wychodziło nic. W styczniu olałam sprawę, bo zaczęłam nową pracę, stwierdziliśmy, że przerywamy starania na co najmniej rok. Wystarczył jeden wieczór "zapomnienia" i mamy 13 tydzień :)

    Trzy miesiące to nie dużo :) przy następnej owulacji moja rada - idźcie na randkę, wypijcie winko i nie myślcie :)

    Dokładnie robię to samo, cały czas wsłuchuję się w swój organizm i zastanawiam czy pojawiają się jakieś zmiany. No i właśnie myślę czy warto jest codziennie rano mierzyć temperaturę później robić kolejne testy owulacyjne. Mam wrażenie, że to mnie jeszcze bardziej denerwuje bo jak tu przestać myśleć o dziecku skoro codziennie trzeba coś zbadać. Bardzo chciałabym właśnie w czasie owulacji mieć chwilę odpoczynku, gdzieś wyjechać, iść na randkę, ale niestety na termin owulacji za bardzo nie mamy wpływu a ja akurat w tym terminie nie będę mogła sobie pozwolić na chwilę relaksu. Pracuję w szkole i to będzie przed samym zakończeniem roku szkolnego także czeka mnie bardzo dużo obowiązków.

    felkdcimq0ye506j.png[/url]
    oar83e3k8h9orfzf.png[/url]
  • Mari92 Autorytet
    Postów: 2067 670

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati to na chwilę odpuść pomiary i wrzuć na luz i może wtedy się uda :-)
    Będzie dobrze :-)

    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marek💙
    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marta 💓
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nati1992 wrote:
    Dokładnie robię to samo, cały czas wsłuchuję się w swój organizm i zastanawiam czy pojawiają się jakieś zmiany. No i właśnie myślę czy warto jest codziennie rano mierzyć temperaturę później robić kolejne testy owulacyjne. Mam wrażenie, że to mnie jeszcze bardziej denerwuje bo jak tu przestać myśleć o dziecku skoro codziennie trzeba coś zbadać. Bardzo chciałabym właśnie w czasie owulacji mieć chwilę odpoczynku, gdzieś wyjechać, iść na randkę, ale niestety na termin owulacji za bardzo nie mamy wpływu a ja akurat w tym terminie nie będę mogła sobie pozwolić na chwilę relaksu. Pracuję w szkole i to będzie przed samym zakończeniem roku szkolnego także czeka mnie bardzo dużo obowiązków.

    Jesli masz w miarę regularne cykle to możesz sobie odpuścić mierzenie cały cały czas ;)
    Dla mnie pomiary i obserwacje wiele dawały, wiec je kontynuowałam mimo że tez rozważałam odstawić termometr :)
    Szalejąc z mężem regularnie nie tylko podczas dni płodnych zwiększasz szanse maksymalnie nie myśląc o tym kiedy powinniście a kiedy "już nie trzeba" :)
    Jesli tylko jest ochota to trzeba trzeba właśnie bo to buduje wieź która jest wam teraz potrzebna przy staraniach...i w życiu tez ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2018, 06:14

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • an1315 Autorytet
    Postów: 701 177

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziś temperatura wróciła do normy więc wczorajsza pobudka faktycznie miała znaczenie.

    Nati ja temperaturę mierzę od samego początku, bo zupełnie nie znam swojego organizmu. Na ten moment daje mi to poczucie że kontroluję sytuację.

  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja do tej pory tez mierzylam temperaturę ale w tym cyklu okropnie mi sie nie chce i chyba odpuszcze.

    3i49krhm19wid3ce.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. U mnie dzisiaj znowu ciężka noc. Tak mnie cały czas głowa bolała że w środku nocy musiałam wziąć apap bo bym umarła z bólu. Najpierw wzięłam pół, przeszło na chwilę a jak się o 4 przebudziłam znowu bolało. Masakra. Wtedy wzięłam drugie pół. Czuje że to dzisiaj wróci... nie wiem o co chodzi, z nerwów i przemęczenia chyba.
    Już nie mogę się doczekać wizyty i tym dzisiaj będę żyła chyba ;)

    terka lubi tę wiadomość

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do mierzenia temperatury mam takie same podejście co An- wtedy czuje że kontroluje sytuację :) fakt to jest uciążliwe te ciągle mierzenie ale idzie się przyzwyczaić :)

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzięki mierzeniu wiedziałam że nie mam owulacji mimo bólu, śluzu itd.

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • Magdaa21 Autorytet
    Postów: 2699 842

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Alex, znam ten ból :( podobno pomaga picie dużej ilości wody z cytryna. I migrenowe bóle są podobno normalne w ciąży.

    f2w3vfxmauvbnxib.png

    h84fo7es2agfr4kh.png
  • Patrycja20 Autorytet
    Postów: 2236 3755

    Wysłany: 23 maja 2018, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)
    Alex wspolczuje bólu :/ dziś masz wizytę ??
    Ja już gotowa do pracy traz czas obudzić mojego syna który poszedł spać o 24 :))) powodzenia życzę samej sobie :))
    Miłego dnia łaski <3

    Olivierek 27.01.2015🥰❤
    201901205364.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9435 5896

    Wysłany: 23 maja 2018, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, idę dzisiaj po pracy. Mam nadzieję że wszystko mi się rozjaśni i będę wiedziała na czym stoje ż ta durną praca. Aż mnie trzepie jak wiem że zaraz tam idę;/

    Laura 01.09.2019 🩷
    Szymon 27.12.2023 🩵
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 23 maja 2018, 07:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex super ze wizyta dzisiaj i wspolczuje Ci tego bólu głowy to jeat okropne. Pati faktycznie może być ciężko z pobudką. :P

    3i49krhm19wid3ce.png
  • panipuchatkowa Autorytet
    Postów: 6083 1699

    Wysłany: 23 maja 2018, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati fajny suwaczek. :D

    3i49krhm19wid3ce.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 maja 2018, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, czytam Was od dłuższego czasu ale jakoś nie odzywałam się nigdy. Alex mogłabys powiedzieć jak wyglądały u Ciebie te cykle bezowulacyjne i jak się leczylaś bo widze, że pozytywne skutki są :) mam taki problem, że teoretycznie od 3 cykli sie staramy to jest 2, który obserwuję i takze 2, który jest mega dziwny. Kiedy prowadziłam notatki cykli...typu kiedy się zaczął okres itd...2 max 3 razy do roku trafiały mi się cykle 47, 48 dniowe a zazwyczaj 30-33. Ostatni moj cykl trwał 47 dni i robiac szczególowe notatki wychodzi, że 2 razy w cyklu organizm przygotowywal sie do owu. Raz ok. 20 dnia ( czyli tak jak chyba byc powinno) ale nie bylo skoku i pozniej dopoero ok. 31 dnia cyklu miałam skok.Teraz mam 24 dzien i znowu skoku nie ma...znowu miałam mega plodny śluz, delikatne plamienie, ból i nic.... czy to wszystko może wrózyc cykle bezowulacyjne??

‹‹ 1127 1128 1129 1130 1131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność mężczyzn - przyczyny obniżonej płodności i sposoby na poprawę

Płodność mężczyzn na przestrzeni lat uległa znacznemu pogorszeniu. Dlaczego jakość nasienia współczesnych mężczyzn jest obniżona? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością? Co zrobić, aby wesprzeć i poprawić męską płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ