Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
an1315 wrote:Hej, witam Was w nowym tygodniu

Ja już na nogach ale łóżko mnie rano mocno wolało.
Jestem strasznie zła, bo ze względu na luteinę muszę używać wkładek higienicznych. A strasznie tego nie lubię. Nie mówiąc już o tym, że nie jest to do końca dobre, bo zwiększa ryzyko infekcji. Wolę jak mi tam "oddycha".
No racja... Zawsze lepiej ale bez nich faktycznie ciężko będzie... Chyba że zaopatrzysz się w zapach majcioch i będziesz miała okazje je co jakiś czas zmieniac
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
terka wrote:No racja... Zawsze lepiej ale bez nich faktycznie ciężko będzie... Chyba że zaopatrzysz się w zapach majcioch i będziesz miała okazje je co jakiś czas zmieniac

W pracy - średnio. Tu w grę wchodzą w tylko wkładki. Ale w nocy spróbuję bez. Zawsze to chociaż trochę wietrzenia
-
terka wrote:Patulka a cóż mamy sie nie zgadzać?
Oczywiście nie ma tak zawsze ale faktycznie bardzo bardzo dużo przypadkow gdzie młodzi ludzie którzy (przepraszam za określenie) za jednym pstryknięciem powinni zajść w ciążę starają sie o nią latami. Albo przeżywają utraty na różnych etapach... Nie do pojęcia... Bardzo smutne i tragiczne przypadki...
Mój lekarz jak sie dowiedział że nie pracuje zawodowo (a nie pracuje od 1 dnia ciąży) to aż oczy zrobił... Bo to sie mało kiedy zdarza. Ale ucieszyło go to bo mówi że to bardzo dobrze dla ciąży zrobi. Wiadomo nie będzie namawiał do rezygnowania z pracy, to nie jego interes jest, czy nie jego sprawa. On robi swoje. Ale wprost mi powiedział że bardzo ułatwi to ciąży prawidłowy rozwój. A no bo właśnie- mniej stresów, mniej wyścigu, mniej presji, za to wiecej czasu na spełnienie swoich potrzeb.
Dziewczyny, nie chce żebyście odebrały źle to co piszę, że jaka to ja nie mądra, że tak mam... Bo nie o to mi chodziło... Bardziej o pokazanie, ze faktycznie tryb życia ma naprawdę wiele do powiedzenia...
W pierwszej ciąży na L4 poszłam dość późno, można by powiedzieć jak na moją pracę, bo jakoś w 8tc. Wtedy była to dla mnie ciaza z zaskoczenia, bo totalnie odpuściłam starania i gdyby nie aplikacja w telefonie kiedy mam mieć okres (a miałam je jak w zegarku) to bym się nie zorientowała... Ale dzidzia była chyba już wtedy za słaba
. W obecnej ciąży poszłam dość szybko na L4, bo wręcz zaraz po spodziewanym okresie. Miałyśmy z koleżanką dostać go jednego dnia. Ona dostała, ja nie... Mówiłam że poczekam jeszcze tydzień z testem... Ale ciekawość dała w górę i najpierw zrobiłam test z nie porannego moczubw poniedziałek, to już mi wyszła w miarę ciemna druga krecha....potem na drugi dzień zrobiłam z danego rana dwa i były pięknie kreski... Potem beta... No i dopadło mnie przeziębienie więc przymusowe L4 od internisty i tak od 15 lutego już siedziałam w domu... Ale to prawda, mniej stresu, a więcej luzu i od razu organizm lepiej funkcjonuje..
-
Hej dziewczyny. Dzisiaj chyba taki poweekendowy dzień bo mnie też łóżko wołało:) tym bardziej ze wczoraj znowu poszaleliśmy ;p
dzisiaj do 15.30 to mam nadzieję że szybko zleci. Lepsza jest ta zmiana a niby tylko godzinka różnicy;)
Co do ciąży o czym wczoraj pisalyscie, najgorszy jest chyba ten stres właśnie i ciągła gonitwa. Taka jedna patologia z drugą nie musi się zastanawiać, jak dobrze pracować albo ogarniać życie bo się tym nie przejmuje. I wszystko samo przychodzi. Tak samo młodziutkie dziewczyny po 16 lat. A my biedne pod górkę bo się za bardzo stresujemy, przejmujemy, wyliczamy...
an1315 lubi tę wiadomość
Laura 01.09.2019 🩷
Szymon 27.12.2023 🩵 -
alex0806 wrote:Hej dziewczyny. Dzisiaj chyba taki poweekendowy dzień bo mnie też łóżko wołało:) tym bardziej ze wczoraj znowu poszaleliśmy ;p
dzisiaj do 15.30 to mam nadzieję że szybko zleci. Lepsza jest ta zmiana a niby tylko godzinka różnicy;)
Co do ciąży o czym wczoraj pisalyscie, najgorszy jest chyba ten stres właśnie i ciągła gonitwa. Taka jedna patologia z drugą nie musi się zastanawiać, jak dobrze pracować albo ogarniać życie bo się tym nie przejmuje. I wszystko samo przychodzi. Tak samo młodziutkie dziewczyny po 16 lat. A my biedne pod górkę bo się za bardzo stresujemy, przejmujemy, wyliczamy...
Organizm broni się przed stresem jak tylko moze... Stad rozne dziwne reakcje na stres
Alex-no byle zleciał Ci dzisiaj dzień i caly tydzień!
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Patulka... No to też fakt że jak z zaskoczenia to inaczej człowiek ma bo po prostu nie wie. Jasna sprawa

Chociaż dużo osób ("wpadkowych") nie wie w sumie
Eh pokomplikowane to, naprawdę... Pomieszane...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
an1315 wrote:W pracy - średnio. Tu w grę wchodzą w tylko wkładki. Ale w nocy spróbuję bez. Zawsze to chociaż trochę wietrzenia

Pewnie ze tak, zawsze to coś, cokolwiek, noc czy popołudnie w domu w swobodzie... To dużo daje...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca 2018, 07:14
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Pola 29 wrote:Hej wam ovufriend wycofał owulację czyli jej nie było czyli cykl bezowulacyjny stracony cykl?
19 dzień cyklu to nie czas o myśleniu czy stracony. To dopiero środek cyklu przecież...
Co do temperatury - wpisz 1. Każda kolejna to nagrzany juz termometr.
Taki spadek często wlasnie w czasie owu występuje, potem jest skok temperatury. Ale bez dodatkowych informacji nt śluzu czy szyjki niewiele można powiedzieć, dlatego warto robić kilka rzeczy, wtedy wiecej jest wiadomohttps://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Pola 29 wrote:Niestety nigdy nie umiałam badać szyjki ślę nam wpisać 36'00 pomimo że nie jestem pewna czy dobrze widziałam?
Co znaczy ze "nie jestem pewna czy dobrze widziałam"?
w sensie zaspana byłaś czy co?
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Pola 29 wrote:Dlatego wydaję mi się że chyba zdziwienia że niska zmierzyłam kolejne razy
Hehe
moze po prostu olej ta reperaturę dzisiejsza, zaznacz jako zaburzoną. Bo nie wiadomo co tak naprawdę bylo
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Ja już po remontach trochę odpoczynku i więcej czasu
właśnie siedzę w poczekalni Do urologa , na szczęście krew w moczu znikła już i nie boli nic .. zobaczymy co jest /było ...
ALex trzymam kciuki żeby się udało ! U nas udało się idrazu po 1szej @ mówią ze wtedy łatwiej bo organizm zapamiętuje hormon i ze był w ciąży
)
Teraz zaglądam codziennie i widzę ze małemu andrzejkowi się na świat nie spieszy ;pp
[/url]
[/url]
18.12.2017 -14t6d [*] Gabrys;*
26.10.2018 Nathan ❤️ 47cm , 3080gram 12:33 ❤️❤️
20.11.2018 51cm 3520g ❤️
18.12.2018 54cm 4530g❤️
25.01.2019 59cm 6020g ❤️ -
Pola 29 wrote:Czyli nie ma sensu dziś robić progesteron skoro jest spadek duży temp
Ciężko powiedzieć co tam jest i sie dzieje u Ciebie...
Nie wiem co Ci doradzić z tym progesteronem
moze zobaczmy jutro co będzie, jak temperatura
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Mała_Mii wrote:Ja już po remontach trochę odpoczynku i więcej czasu
właśnie siedzę w poczekalni Do urologa , na szczęście krew w moczu znikła już i nie boli nic .. zobaczymy co jest /było ...
ALex trzymam kciuki żeby się udało ! U nas udało się idrazu po 1szej @ mówią ze wtedy łatwiej bo organizm zapamiętuje hormon i ze był w ciąży
)
Teraz zaglądam codziennie i widzę ze małemu andrzejkowi się na świat nie spieszy ;pp
Jak dobrze ze wszystko wróciło chyba do normy u Ciebie
Byle nie wracalo juz...
Tak, u nas stabilnie, jedynie mąż coraz bardziej wystraszony...
Po wczorajszej akcji ze skurczami kazał mi dzisiaj WSZYSTKO zgładzać smsami jak będzie w pracy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca 2018, 08:42
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




