Forum Starając się - ogólne Rocznik 93 (staraczki)
Odpowiedz

Rocznik 93 (staraczki)

Oceń ten wątek:
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 26 lipca 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynkowato bardzo się cieszę! Wiadomo co bylo przyczyna tyć krwawień?

    Najważniejsze,ze juz po wszystkim! Teraz mozesz spać spokojnie! Wszystko się układa, niedługo zodtaniesz mama kochana jestem przekonana i wierze w to calym sercem <3

    Niby zaczynam cos dzialac ale nie mogę teraz zrobić badan przez ta nieszczęsna chorobę wszystko się poprzesuwa w czasie,jakbym do soboty sie wykurowała to pewnie mogłabym juz jechac do lab ale wątpię :/ wczoraj oficjalnie przyznaliśmy sie rodzinie ze mamy problem z zajściem w ciążę i zaczynamy leczenie. Trochę mi sie lżej zrobilo. Moj mąż zaczyna mocno przeżywać to,ze nie mamy dzieci, oczywiście jak to facet zaraz się obwinia. Mam nadzieje,ze naprawdę niedługo sie uda..

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 26 lipca 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Britty, przyczyna na pewno bedzie ten guz na obytnicy, uciska sciane jelita i ono krwawi.

    Tak, to niesamowita ulga jak sie powie rodzinie. A psychika przy staraniach jest wazna :) wyzdrowieejesz i zrobisz badania :)

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 26 lipca 2017, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatynkowato wrote:
    Britty, przyczyna na pewno bedzie ten guz na obytnicy, uciska sciane jelita i ono krwawi.

    Tak, to niesamowita ulga jak sie powie rodzinie. A psychika przy staraniach jest wazna :) wyzdrowieejesz i zrobisz badania :)

    A co z tym guzem? Będziesz miała wycinany czy jakies antybiotyki? Masz wdrożonr jakies leczenie?

    Juz sie troche uspokoilam. Ale cena tych badan mnie zabila ok 250 zl tylko moje hormony wyjdą :-o

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Klarysa Przyjaciółka
    Postów: 83 52

    Wysłany: 26 lipca 2017, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle lekarz, każdy to kosztowny sport. Choćby ginekolog od 100 do 200 złotych, a czasami idzie się dwa razy w miesiącu. Z kolei na NFZ mają sprzęt do dupy. Taka Polska. Dentyści też... Myślę że szkoda o tym nawet gadać, po prostu chce człowiek być zdrowym czy przebadanym, to musi bulić.

    Britty lubi tę wiadomość

    zi13vfxm35ee6ihu.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 26 lipca 2017, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynka super ze jelita czyste, a ten guz to możliwe ze jest to poprostu hemoroidy i co z tym guzem będziecie robic ? Po leżałaś na sali pooperacyjnej czy normalnej sali ? Matko ja chyba zapłacze się w tym szpitalu bo bede sama bo to nie jest na miejscu i noe wiadomo czy M dostanie tak 3dni wolnego w pracy . Brzuch mnie caly czas boli mimo leków i to nie jest bol miesiączkowy nie wiem co to się dzieje tak mam juz od jakiegoś czasu , miesiączka jakas dziwna bo same skrzepy duże .
    Britty przeziębienie chyba nie ma wpływu na hormony .

    Klarysa racja tyle płacimy na składki zdrowotne a jak idę do lekarza na nfz to słyszę ze nie ma takiej potrzeby robic badan:/

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Klarysa Przyjaciółka
    Postów: 83 52

    Wysłany: 26 lipca 2017, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój partner ostatnio ciągle kaszlał, to najpierw leczyli go choć sami nie wiedzieli na co. W końcu dali mu skierowanie na przeswietlenie płuc, a jak wyszły dobre, to "pewnie od kurzu" i koniec skierowań. Dalej chodził prywatnie.
    Poza tym do mojego rodzinnego się dostać, graniczy z cudem, bo tam ciągle siedzą te same starsze panie i sobie plotkują...

    zi13vfxm35ee6ihu.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 26 lipca 2017, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja akurat na lekarz rodzinnego nie mogę narzekać bo co chce to mi zawsze wypisze czy na jakies badania krwi czy skierowania na usg czy do jakiegoś lekarza zawsze dostane ,ale nie na wszystko moze mi wypisać bo ja ciągle należę do poradni dla dzieci :d mogę sie przenieść ,ale nie chce bo wiem ze u dorosłych trudno dostać się a jak poproszę o jakies badania to mnie zjedzą bo przeciez nie ma takiej potrzeby ;d sami mnie przeniosą jak skończę 25lat

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Klarysa Przyjaciółka
    Postów: 83 52

    Wysłany: 26 lipca 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akurat moja lekarka rodzinna, dla dorosłych, też mi wszystko wypisze. Nie mam z tym problemu. Jednak dostanie się do niej graniczy z cudem. Dzwoni się o 8 i się słyszy "telefoniczna rejestracja od 9". Dzwoni się o 9 i "nie ma miejsc, trzeba było przyjść i stać w kolejce przed 8". A kolejka jak za komuny, od 7 już wyczekują otwarcia, a jak powiesz "ja tylko po skierowanie, na chwilę" to "trzeba było czekać, my czekałyśmy". Ręce opadają, bo ja pracuje i nie mogę sobie tak wyjść kiedy chce, by stać w kolejce.

    zi13vfxm35ee6ihu.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 26 lipca 2017, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klarysa zgadzam sie z toba. Ostatnio chciałam sie dostać na monitoring do gin na nfz to mi powiedzieli ze lekarz sie na tym nie zna i mam prywatnie poszukać lekrza od niepłodności a chodzilo mi tylko o 1 usg, tam nawet ja widzę czy jest jakis pęcherzy czy nie wiec serio? Jak to jest ze ginekolog po medycynie tego nie ogarnia?

    Welonka a moze to ze stresu cie boli tak brzuch? Kiedy będziesz miała to badanie? Słyszałam kiedyś ze skrzepy jak lecą to moze być od torbieli ale lekarzem nie jestem, albo grube endo bylo. Spokojnie nie stresuj sie na zapas. Każdy okres jest inny, niekoniecznie musi cos sie zlego dziac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2017, 17:07

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 26 lipca 2017, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brrity właśnie to nie jest ani bol miesiączkowy ani od stresu . Nie boli caly czas tylko tak co jakis czas w ciągu dnia lapie jak jestem schylona to mnie nie boli a to jest taki bol klujący na wysokości kości biodrowej i ciągnie do pachwiny i do lewej nerki i tylko z lewj strony boli i właśnie z tej strony byla ta torbiel krwotoczna . Jutro mam dzwonić do gina bo będzie w szpitalu.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 26 lipca 2017, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka, ja tez mam okresy ze skrzepami, ale przy endomendzie to norma... te Twoje bolesne okresy nie są normalne. Mówił kiedyś lekarz od czego to? A może to od tej przegrody w macicy?

    Pisałam Wam kiedyś o tym guzie. Wiedzialam, ze go mam, tylko nie wiedzialam czy przebija jelito. To endometrioza pochwowo-odbytowa. Bedzie usuwany operacyjnie.

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 26 lipca 2017, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonka mam nadzieje ze to nic poważnego i szybko ci przejdzie. Tule mocno <3

    Szatynkowsto tak pisalas tylko nie pamiętałam co z nim ma być robione. To ta operacja bedzie polaczona z laparoskopia? A jak psychicznie jesteś nastawiona do operacji? Jest ok czy raczej troche nerwówka? I tak podziwiam cie za twój spokój! Ja to straszna panikara jestem.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 26 lipca 2017, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szatynka i kiedy operacja na tego guza wiesz cos ? Ja juz tyle razy słyszałam ze taka moja natura ,ze nawet temu lekarzowi juz nie wspominałam o bolesnych miesiączkach, tak moze bolec przez wadę macicy.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 26 lipca 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny odbiegac troche od tematu czy któraś z was robiła badanie na współczynnik AMH? Bo generalnie laborant nie wiedział co to za hormon i sprawdzał w bazie.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3493 1469

    Wysłany: 26 lipca 2017, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amh to chyba rezerwa jajników ,ja nie robiłam i moj gin mi tez nie kazał robic. Co do tego badania słyszałam różne opinie . Amha podobno może obniżyć sie po zabiegach na jajnikach ,ale tez w druga stronę moze poprawić sie .
    Twój gin kazał Ci zrobic czy robisz na własną rękę ?

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Britty Autorytet
    Postów: 1067 479

    Wysłany: 26 lipca 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gin kazał mi go robic, ten jeden hormon kosztuje 180 zl. Takze calkiem sporo.
    Na szczęście nie miałam robionych żadnych zabiegów na jajniki, mam nadzieje ze wyjdzie ok.

    02.09.2020 Gabryś <3
    dqprj48a0vyap3wu.png
    22.07.2018 Zuzanka <3
    gg64t5odwuht857b.png
  • Nikusiia Przyjaciółka
    Postów: 189 41

    Wysłany: 26 lipca 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    93 zgłasza się ;)

    3/4 dzien spoznienia @

    Nikusiia
  • szatynkowato Ekspertka
    Postów: 485 82

    Wysłany: 26 lipca 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie amh kosztuje 150zl.

    Jak bede miec rezonans i Usg to wtedy lekarz mi ustali termin operacji.

    Znowu zdycham, © przyszla za wczesnie:/

    Endometrioza DIE, ANA+, zespół antyfosfolipidowy,
    ruch a plemników 0%, aglutynacja, test MAR 25%.
  • Klarysa Przyjaciółka
    Postów: 83 52

    Wysłany: 26 lipca 2017, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie @ nadal brak, za to śluz mam jakiś kremowy, może żółtawy. Aż myślałam, że @ przyszła, ale nie...
    Chyba nie wytrzymam do początków sierpnia i wcześniej zrobię test ciążowy.

    zi13vfxm35ee6ihu.png
  • Ninielka Debiutantka
    Postów: 8 3

    Wysłany: 27 lipca 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny :) Jako że jestem z '93 rocznika, mogę się przyłączyć do Was? :)

    Aniołkowa Mama.
    Laparoskopia i histeroskopia w lipcu 2017.
    O dzieciątko będziemy starać się od października 2017.
‹‹ 133 134 135 136 137 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego