Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 7 października 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    Kurcze NelNel to obie byśmy miały tak wcześnie u mnie OF obstawia dalej 10 dc. Temp jak na mnie wysoka nawet no może ziółka coś podziałały :D
    Milka wychodzi na to że to możliwe szkoda że wcześniej nie wiedziałam.

    Ile ja bym dała, żeby coś zaskoczyło z tej wczesnej owulki :)
    Potforzasta a jakieś inne objawy u Ciebie w tych / po tych dniach?
    Mnie piersi pobolewają i czuję czasem takie lekkie rozciąganie w jajnikach / podbrzuszu - sama nie wiem.
    Jakoś się nie nastawiam, bo już tyle razy czekałam na dwie kreski po takich objawach, że wolę nie ryzykować.

    Dziewczyny czy któraś się wypowie na temat tej nieszczęsnej opryszczki???
    Ratujcie :)

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 października 2016, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie od wczoraj piersi bolą przy dotyku a dzisiaj lekkie kłusie lewego jajnika więc jest możliwe że owu dopiero będzie a OF robi ze mnie głupka

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2556 1636

    Wysłany: 7 października 2016, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NelNel wrote:
    Dziewczyny czy któraś się wypowie na temat tej nieszczęsnej opryszczki???
    Ratujcie :)

    Nel czy jest to zakażenie pierwotne czy już kiedyś miałaś opryszczkę wargową? To cholerstwo przeważnie pojawia się w momencie osłabienia organizmu. Który to Twój dc? Pamiętaj by nie przenieść jej w inne miejsce (wiesz co mam na myśli ;)). Najlepiej zasmarować, umyć ręce i nie dotykać. Pamiętaj by ręcznik, którym wycierasz twarz był tylko Twój i tylko do twarzy.

    km5sio4pjn03nphx.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 7 października 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    U mnie od wczoraj piersi bolą przy dotyku a dzisiaj lekkie kłusie lewego jajnika więc jest możliwe że owu dopiero będzie a OF robi ze mnie głupka

    Kochana w takim razie jedziemy na tym samym wózku :) Oby coś z tego wyszło.
    Mnie teraz trochę kłuje od czasu do czasu jajnik lewy :)

    Aaaa....i dziś śluz przeźroczysty. Nic z tego już nie rozumiem :)

  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 7 października 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Nel czy jest to zakażenie pierwotne czy już kiedyś miałaś opryszczkę wargową? To cholerstwo przeważnie pojawia się w momencie osłabienia organizmu. Który to Twój dc? Pamiętaj by nie przenieść jej w inne miejsce (wiesz co mam na myśli ;)). Najlepiej zasmarować, umyć ręce i nie dotykać. Pamiętaj by ręcznik, którym wycierasz twarz był tylko Twój i tylko do twarzy.

    Kochana to nie jest pierwszy raz. Ogólnie pojawia mi się w momencie przewiania, albo zmiany temperatury. W pracy zimno, w domu ciepło.
    Oczywiście o higienie pamiętam, ręcznik zawsze mam swój - jeden do twarzy, drugi do ciała.
    Nigdy też nie miałam w innym miejscu niż usta :)

    Dzień cyklu 13 - ehhh...

    Wiem, że to trochę na wyrost, ale mogę smarować wszystkim? Czy nie?

    Kurna...dziś śluz tak jakby płodny...a ja mam zonka na ustach...

    I dupaaa....ooooo....:(

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 października 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NelNel wrote:
    Kochana w takim razie jedziemy na tym samym wózku :) Oby coś z tego wyszło.
    Mnie teraz trochę kłuje od czasu do czasu jajnik lewy :)

    Aaaa....i dziś śluz przeźroczysty. Nic z tego już nie rozumiem :)
    A u mnie dzisiaj 14 dc więc jak zachodzimy w ciąże to razem :D

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 7 października 2016, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka
    BitterSweet :* hak się czujesz?

    NelNel a plasterka nie chcesz? Myślę że możesz opryszczkę posmarować, ale aby nie łykać np Heviranu. Maść nie zaszkodzi.

    K22 i bardzo dobrze. Lubię Twój charakter :) nie dasz sobie jechać po sobie i tak trzymaj. Jak Cię w ch....ja zrobimy, to racja. Miejsce nie dla Ciebie.

    Milka, dziękuję. Mały kopie aż czasami nie wiem, wariacja. Zapytam lekarza, czy tak ma być że Mały tak szaleje.
    Cześć ubranek już wyprana, wyprasowana. A że dostałam jeszcze dwa kartony, więc czeka mnie dalsza część :)
    A wyprawka jako całość już ogarnięta, jeszcze łóżeczko, wózek, ale damy radę :)

    Figulina jak u Was? Badanie robicie?

    Mia, cieszę się że szefowa wzięła na klatę info :) mostów nie ma co palić, bo nigdy nie wiadomo :D

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 7 października 2016, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potforzasta, trzymam kciuki, działające dziś i jutro :) i nogi do góry.

    NelNel jak dziś 13dc to działajcie dziś, jutro i pojutrze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2016, 15:59

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 października 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shantelle według of już jestem po owu ale w sumie podziałać można dla sportu :D

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 7 października 2016, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta wrote:
    A u mnie dzisiaj 14 dc więc jak zachodzimy w ciąże to razem :D

    Ok, to taki nasz mały układ...hahahaha.....:*

    potforzasta lubi tę wiadomość

  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 7 października 2016, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shantelle wrote:
    NelNel a plasterka nie chcesz? Myślę że możesz opryszczkę posmarować, ale aby nie łykać np Heviranu. Maść nie zaszkodzi.

    Kupię chyba i plasterki po drodze z pracy....
    Tabletek żadnych nie łykam, ze względu właśnie na ten czas około / po owulacyjny.

    Teoretycznie na Zovirax pisze, że kobiety starające się / planujące / w ciąży powinny skonsultować z lekarzem - jak na większości specyfików - wiadomo, ale gdzieś wyczytałam, że lepiej nie smarować.

    Nie no ja Wam dziewczyny powiem, że "jak nie urok, to sraczka"...
    I weź tu się staraj...testy pozytywne były, teraz śluz płodny i co? I niespodzianka w postaci opryszczki...piękne połączenie....hahahaha......
    Trzeba obrać inny plan....hahahahahahahaahahahahahah......:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2016, 16:13

  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 7 października 2016, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale nie martw się tą opryszczką, lepiej wyleczyć jak nosić wiesz, nieleczoną :)

    Ja jak byłam w ciąży a nie wiedziałam piłam wódkę i whisky z colą, bo miałam ma nią takiego smaka że historia :) więc myślę, że jak parę razy się posmarujesz to się nic nie stanie :)

    Potforzasta, działaj działaj. Lepiej obstawić te dni :)

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 7 października 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Deszczowa pogoda i od razu weselej na wątku he he

    Basik - Ja mam wrażenie jakbym miała trochę więcej lat to by wszyscy tak dziwnie nie reagowali jak mówię o moim wieku ;) Nie martw się masz kolejną szansę na zajście. A robiłaś badania hormonalne?

    Mia - Mój się boi igieł i w ogóle na sam zapach w szpitalu mu słabo. W czasie porodu był czego się bardzo bałam jak zareaguje, ale wytrwał do końca bez problemu. Miał stać przy głowie, a stał mi prawie między nogami, później miał blokadę przez 4 tygodnie po porodzie aby się do mnie zbliżyć ( to podobno często się zdarza ). Gdyby nie on nie wiem co to by było, z wszystkim byłabym sama, bo położne tylko do badania wchodziły, a tak to chociaż mnie za ręke w czasie skurczy potrzymał. Przy drugim porodzie też bym chciała aby był :)
    Dobrze, że szefowa spokojnie tą wiadomość odebrała, a ty w końcu będziesz mogła odpoczywać i cieszyć się tym pięknym stanem.

    Skrzydlata - jeśli plamiłaś na brązowo to oznaczasz jako plamienie, ale jak krwią to jest normalny okres tyle że zaznaczasz lekkie krwawienie. Ja od wczoraj biorę castagnus, 12 lat temu mi pomógł. Okazało się, że castagnus to jest czysty niepokalanek :) Do forum to chyba abonament nie jest potrzebny tak mi się wydaje :)

    Nel - mi się wydaje, że to nie wpływa na rozwój wydarzeń. U mnie dwa miesiące pod rząd w okresie okołoowulacyjnym pojawiła się grzybica w pochwie, muszę na kolejnej wizycie o tym mojej gin powiedzieć. Myślę, że ty możesz śmiało smarować maścią, lepiej teraz wyleczyć niż czekać na późniejszy czas. Mi w ostatnim cyklu śluz się pojawił 5 dni przed @, czasami już sama nie wiem jak to interpretować :D

    potforzasta - to teraz musisz robić testy pod koniec @, i działać zaraz po odejściu małpiszona :) A piersi bolą po owulacji i potrafią tak boleć aż do @ :)

    Bitter - a gdzie ty się podziewałaś :D, takie zjawisko wczesnej owulacji na to wychodzi, że zdarza się często :) a jak tam u ciebie badania??

    Shantelle - to normalne, że mały tak kopie, mój tak mi dawał w kość, że jak jeden dzień się nie ruszał to pojechałam do szpitala na KTG bo się wystraszyłam :) jeszcze trochę i nie będzie miał miejsca to się zrobi spokojniejszy :) Heh moja znajoma też była w ciąży, a na imprezie sobie nieźle w palnik dała he he, na drugi dzień na kacu test robiła he he he mały się urodził cały i zdrowy :)


    A u mnie armagedon, jeszcze nigdy nie miałam takich boleści przy @, dalej mnie wszystko boli, a skurcze brzucha dziś doprowadziły do mega biegunki (zawsze tak reaguje na ból), krwawienie się rozkręciło i już bym chciała aby to minęło bo mam dosyć. Jutro pierwszy zastrzyk, chyba zamknę oczy i po prostu wbije na raz, dwa, trzy ;)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 7 października 2016, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka, ja to jakoś w miarę przechodziłam okres, widzę że Ty masz ciężko...
    No dwa razy Mały już mnie wystaraszył. Raz nawet do lekarza dzwoniłam, a drugi widać miał taki dzień leniwy...
    Ja wtedy byłam pewna że mam obawy na okres, więc dawaj imprezka. Ale wtedy pamiętam, miałam taką ochotę właśnie na whisky z colą, że szok.
    Prawda jest taka, że matka natura tak nas zaprogramowała, że na początku ciąża jest chroniona, jak jeszcze i niej nie wiemy :)

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 7 października 2016, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy raz tak boli, kiedy samoistnie dostaje @ to nic nie czuje, trwa ponad tydzień ale krwawienie jest słabe. Po duphastonie trwa 5 dni, ale zalewa niczym potok, tylko nigdy nawet brzuch nie bolał. A teraz brałam duphaston, aby zaplanować dokładnie zastrzyki i wizytę u gin. Nie dość, że zalewa jak zawsze to jeszcze doszły straszne bóle. Mam nadzieję, że jutro już będzie lepiej.
    Czytałam, że do któregoś tygodnia ciąża jest chroniona, więc nie ma co się martwić, że ten moment się przegapi.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 7 października 2016, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie matka natura wie co robi :)
    A @ takiej okrutnej współczuję.

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 7 października 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelnel plasterki i masc hascovir jest dobra na opryszczke

    Skrzydlata tak jak mowi Milka plamienie jako plamienie zaznacz
    Milka moze w listopadzie sie uda.co do badan hormonalnych nigdy nie mialam z tym problenu dwa lata temu bylo wszystko ok.

    18 Pazdziernika ide do gina zobaczymy co powie..

    Moj.stwierdził ze teraz robimy nie po mojemu tylko jego sposobem czyli nie sex reprodukcyjny tylko bzykano praktycznie caly czas o matko zwierz sie w.nim odezwal hehehe ale to oczywiście jak sie skonczy @.

    na poprawe nastroju zabral mnie dzis na zakupy takim sposobem mam.nowe buty kurtke zimowa i spodnie :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2016, 19:47

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 7 października 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za pomoc dziewczyny. Najgorzej to naczytac się głupot na necie i później wychodzi...

    Jeeezuniu takiego dnia do dupy to już dawno nie miałam. Nic mi nie wychodzi dziś. Niiiic!!!
    Wszystko pod górkę. Nawet makaron rozgotowalam....to chyba znak, że muszę się zakopać pod kołdrą z kubkiem mleka. W innym wypadku pozagryzam wszystkich, a na końcu siebie hahaha....

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 7 października 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka wiem ze bolą od owu do @ bo mam tak w każdym cyklu ;)

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 7 października 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha i wracając do testów...u mnie dwie mocne kreski...
    Nie ogarniam...:-(

‹‹ 124 125 126 127 128 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ