Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 27 października 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówią, że najważniejsze aby ft3 i ft4 się wyrównało, ale zaburzenia tarczycy z praktyki widać że można przezwyciężyć i zajść w ciążę :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 27 października 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to wróciłam z wizyty. Lekarz fajny, sprzęt u niego też. Twardo stoi chłop na ziemi, mówi jak jest. Moją niedoczynnością i poprzednia stratą naprawdę się przejął. Kazał brać luteinę 2x, duphaston 1x, nospe 3x, magnez 3x, kwas foliowy 0,8.
    Mamy 5t6d i bijące serduszko, ale zakaz podnoszenia czegokolwiek i mamy odpoczywać. Aha. No i gdyby mąż nie mógł się powstrzymać, to ma spać w szafie. Obiecać nic nie może, ale mam być dobrej myśli.
    Nel - teraz czekam na wieści od Ciebie. Doktorek powiedział, że serduszko bije od 5t5d i jeśli jest dobry sprzęt to powinno być już widać.

    potforzasta, Shantelle, NelNel lubią tę wiadomość

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 27 października 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, jestem tutaj nowa. Szukam porady oraz wsparcia. Z mężem staramy się o dziecko 1,5 roku-miałam robiony szereg badań jedynie prolaktyna wyszła nieco podwyższona w wyniku czego dostałam od lekarza Norprolac. W ostatnich dniach mąż także wykonał badania rozszerzone nasienia. Po pokazaniu ich ginekologowi stwierdził że w grę wchodzi inseminacja lub in vitro bo nie widzi szans na poczęcie dziecka z 4% prawidłowych plemników. W nasieniu wykryto również leukocyty ale lekarz powiedział żeby się tym nie przejmować . Proszę pomóżcie bo się zdołowaliśmy. Poniżej wyniki męża

    koncentracja 24,56 mln/ml (norma >15) 85,94 mln/ejakulat (norma >39)
    plemniki ruchliwe 61%
    plemniki postępowe 41.22 %
    plemniki niepostępowe 20.16%

    Morfologia
    plemniki prawidłowe 4% plemniki nieprawidłowe 96% indeks teratozospermii 1,60
    wady główki 79%
    wady wstawki 75%
    wady witki 0%

    Uwagi: leukocyty obecne w ejakulacie 2,1 mln/ml

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 27 października 2016, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia - ja się na tym nie znam ale dziewczyny wiedzą dużo i napewno pomogą.

    Mnie się wydaje, że nie jest wcale aż tak źle. 4% to na dobrą sprawę jest pewnie kilka tysięc a do zapłodnienia potrzebny jest jeden zdrowy jegomość :) Może mąż był w ostatnim czasie chory, albo się przegrzał?
    Daj mu witaminki dla panów, albo poproś gina o coś na receptę, kup żel Conceive plus, żeby tym zdrowym plemnikom zapewnić jak najlepsze warunki i trzymam kciuki :)
    Porozmawiaj może jeszcze z innym lekarzem.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 27 października 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje K22 za słowa otuchy, czytałam ze 4 % to minimum potrzebne do zapłodnienia . W poniedziałek jestem zapisana do innego lekarza , a maż zamierza zażywać profertil

  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 27 października 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia a nie dał wam lekarz jakieś leki dla męża? Dzisiaj jest 4 % ale za 3 miesiace może być więcej. Te 4 % to dość sporo patrząc na to ze do zapłodnieniapotrzebny jest tylko jeden maluch. Tak jak K22 pisze daj mu jakiś androvit lub salfazin i za jakiś czas spróbujcie zbadać jeszcze raz powinno być lepiej.
    Aaa jeszcze zapytam mąż lubi gorące kąpiele? ? Bo to tez może wpływać na nasienie.

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 27 października 2016, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potforzasta - właśnie lekarz nic nam nie dał stwierdził ze z tymi wadami i z tym procentem nie ma szans i poratuje nas inseminacja lub in vitro o ile niedługo nie będzie zakazane :( Maż nie lubi gorących kąpieli raczej jest zimnolubny .

  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 27 października 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 super wieści, L4 dostałaś :)?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2016, 19:25

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • potforzasta Autorytet
    Postów: 6168 2261

    Wysłany: 27 października 2016, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia dziwne tak mod razu przekreslic wszystko i inseminacja?? Tak bez leczenia może skonsultuj to z innym Lekarzem?
    K22 chyba super uczucie słyszeć serducho Maleństwa?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2016, 19:31

    Hashimoto, niedoczynność, PCOS
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 27 października 2016, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia2708 wrote:
    potforzasta - właśnie lekarz nic nam nie dał stwierdził ze z tymi wadami i z tym procentem nie ma szans i poratuje nas inseminacja lub in vitro o ile niedługo nie będzie zakazane :( Maż nie lubi gorących kąpieli raczej jest zimnolubny .


    Ja myślę że trafiliście na lekarza który chce zarobić.
    Tj dziewczyny pisały - witaminy. Zimne kąpiele, nie trzymać laptopa , komórki w kieszeni itd i sprawdzić wyniki po kilku miesiącach.

  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 27 października 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny za pomoc :) zastosujemy się do rad. :)

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 27 października 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia - będzie dobrze :) Troszkę się wspomożecie lekami i się uda. Ja u męża też podejrzewam słabe żołnierzyki. Szykowałam się już na rozmowę z nim na temat badań ale z żelem conceive plus jakoś się udało. Nie wiem jak się żel miał do tego, że zaszłam w ciążę ale jakoś się udało. Pytałam o ten żel dziś gina, bo koleżanka nie była przekonana, czy napewno można go stosować i powiedział, że to jedyny żel, który można i poleca.

    L4 nie wzięłam. Lekarz trochę się skrzywił ale przystał na L4 za tydzień jak dalej będzie ok.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 551

    Wysłany: 27 października 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 jeszcze raz gratuluję, teraz staraj się nie stresować, bo to nie jest dobre dla Maluszka

    Milka, coraz lepsze wieści, temperatura w górę, to bardzo dobry znak :)

    Gosia, siedziałam trochę na wątku o badaniu nasienia i jak ktoś miał morfologię 4%, to to był naprawdę dobry wynik i dziewczyny, u których partner miał takie wyniki, bez problemu zachodziły w ciążę naturalnie. Ja by na Twoim miejscu zaopatrzyła męża w jakieś suplementy (z tego co wiem cynk i selen często się w takim przypadku zaleca), oprócz tego witaminki i jeśli oczywiście w międzyczasie nie zajdziesz w ciążę, za jakieś 2-3 miesiące wysłałabym męża na ponowne badania. Jeśli wyniki nie są idealne, zawsze się zaleca ich powtórzenie. Z tego, co wiem zbyt duża liczba leukocytów w nasieniu może świadczyć o obecności jakichś bakterii, może warto zrobić dodatkowo posiew. Takie bakterie mają wpływ na jakość nasienia.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 27 października 2016, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figulina - czytalam o tych leukocytach i mogą one być spowodowane infekcją ,która z kolei jest wywołana bakteriami które 2 lata temu zostały wykryte w moim posiewie. ( w tedy tylko ja dostałam leki) . Myślę ze może to mieć związek dlatego ide jeszcze do innego lekarza . Zobaczymy co powie

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 27 października 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 - ale dobre wieści, mówiłam że będzie wszystko w porządku. Całe szczęście trafiłaś na lekarza, który bardzo ostrożnie podchodzi do ciąży i nie bagatelizuje objawów. Brawo dla niego, teraz zdaj o siebie i maleństwo. Dziwię się że nie chciał ci L4 dać skoro tak rygorystycznie każe o siebie dbać, no ale cóż co lekarz to inny obyczaj ;)

    Gosia - witamy cię w naszym skromnym gronie :D Jeśli 4% to jest minimum to jest szansa na poczęcie, a lekarz nie proponował środków farmakologicznych dla twojego męża??, z tego co wiem to na ruchliwość i jakość plemników są leki. Dużo mężczyzn będąc na leczeniu poprawiło jakość nasienia, a pary szczęśliwie zachodziły w ciążę. Będzie dobrze :) Nie słuchajcie lekarza, że nie ma szans, może ma jakiś zysk z tego, że zleci wam in-vitro lub inseminację. Najpierw powinien być leczony, a dopiero po czasie kiedy leczenie nie odniesie rezultatów można pomyśleć o in-vitro.

    potforzasta - boję się pomyśleć, że jutro może spaść w dół.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 października 2016, 20:11

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 27 października 2016, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka - chciał chciał :) Jednak ze względu na mój strach, że coś może sie wydarzyć wolę jednak poczekać i zobaczyć jak będzie za tydzień.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Gosia2708 Przyjaciółka
    Postów: 159 25

    Wysłany: 27 października 2016, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88- no własnie nawet słowem nie powiedział o jakiś witaminach dlatego się podłamałam troszkę . Pójdę w poniedziałek do innego ginekologa zobaczymy co on powie. Pomimo tego i tak zaoptrzymy się w witaminy i żel :)

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 27 października 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia - hmmm... Dziwny ten lekarz. Ja jak miałam bakterie w posiedzę to mój M musiał brać antybiotyki razem ze mną. Zróbcie jeszcze raz posiew oboje. Może tutaj pies pogrzebany. Czasami niby nic a potrafi pokrzyżować plany.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 27 października 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 - aaaaa, a ja zrozumiałam że ty chciałaś a on się krzywił na tą propozycję :)

    Gosia - on ewidentnie musi mieć działkę odpaloną za in-vitro i inseminację, pewnie nie mało by na tym zarobił. Trafiliście na lekarza, który nie jest z powołania lecz twardo nastawia się na kasę. Nie pozwólcie się naciągnąć :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 551

    Wysłany: 27 października 2016, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia2708 wrote:
    Milka88- no własnie nawet słowem nie powiedział o jakiś witaminach dlatego się podłamałam troszkę . Pójdę w poniedziałek do innego ginekologa zobaczymy co on powie. Pomimo tego i tak zaoptrzymy się w witaminy i żel :)


    Bardzo mądrze, warto to skonsultować z innym lekarzem. Mnie też się jakoś nie widzi, to co Ci powiedział :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
‹‹ 150 151 152 153 154 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego