Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 840 314

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agata85 - gratuluję zaciążenia :)

    Wiedzma82 - gratuluję udanego porodu :) swoją drogą nie miałam pojęcia, że przy nacinaniu krocza dają znieczulenie. Moja mama zawsze mówiła, że poród tak boli że tego nacięcia to się już nie czuje, co zawsze mnie przerażało, no ale czasy się trochę zmieniły. Całe szczęście :) zdrówka dla Was :)

    A dla wszystkich pozostałych dziewczyn to w zależności czy czekacie na test, czy na @, czy na owulację to życzę i tak dwóch kresek ;)
    U mnie się pozmieniało ze względu na kiepskie wyniki męża no ale cóż... jakoś muszę przełknąć fakt, że wymarzona ciąża pewnie się trochę odsunie w czasie :( nic nie poradzę ;)

    21cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - Florian 08.03.2021 <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    qb3c3e5e6rzdznr9.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agata, super :) uwielbiam czytać o reakcjach facetów :**

    Ja może zatestuje w niedzielę... Zobaczę jak temperatura i piersi się będą zachowywać do tego czasu

  • Aaagata85 Koleżanka
    Postów: 145 14

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Termin mi wyszedł na 30.09 ale wiadomo, najlepiej jak lekarz ustali.wybieram się w przyszłym tyg. Co do ustalenia płci to znalazł na internetach jakiś kalendarz płci czy coś ;)

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata - mama ma rację :) Ja czułam, że skóra mi pęka i powiedziałam lekarzowi. Nie czułam nacinania. Kochana adrenalina robi swoje :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1963 1399

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaagata85 wrote:
    Termin mi wyszedł na 30.09 ale wiadomo, najlepiej jak lekarz ustali.wybieram się w przyszłym tyg. Co do ustalenia płci to znalazł na internetach jakiś kalendarz płci czy coś ;)


    To zapraszam na fioletową stronę wrześniówek :D

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak kiedyś chcialaam rodzic w lato tak teraz mi obojętne oby było :)
    Już się nie patrzy na to

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcia - syna rodziłam w październiku i teraz jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak to będzie z bobaskiem na lato ale masz rację. To wszystko nieważne. Ważne aby było i było zdrowe.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Wiedźma82 Autorytet
    Postów: 380 151

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata to w tym szpitalu znieczulają. Reszta - na szczycie skurczu, ale kupmela mówiła, ze trochę czuła.

    dqprk6nlginvcqzk.png
  • Aaagata85 Koleżanka
    Postów: 145 14

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie przy nacieciu nie znieczulenia, było w szczycie skurczu i bolało strasznie :(

  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 840 314

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm czyli jednak co kobieta to odczucie, co szpital to metoda. No nic. Może się kiedyś przekonam jak to jest. Choć moja mama z 4 ciąż tylko raz była nacinana bo siostra była duża :) a przy pozostałych 3 dziewczynach, w tym ja, obyło się bez ;)

    21cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - Florian 08.03.2021 <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    qb3c3e5e6rzdznr9.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Marcia - syna rodziłam w październiku i teraz jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak to będzie z bobaskiem na lato ale masz rację. To wszystko nieważne. Ważne aby było i było zdrowe.

    i jak się rodzi w pażdzierniku?

    plus taki że z brzuchem w kurtce się nie chodzi a i latem brzuszek widać :D

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcia - w kurtce chodzić było trzeba bo już było zimno jak byk a jak mały się rodził to padał śnieg. Przejść lato z brzuchem to było wyzwanie. Lato w 2010 dało popalić ale mały urodził się w październiku i kolejne lato było już super. Teraz boje się jak takie maleństwo będzie znosić ciepłe dni i noce ale z drugiej strony za rok latem pociecha będzie już biegać i pojedzie na swoje pierwsze wakacje :)

    marciaa lubi tę wiadomość

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Marcia - w kurtce chodzić było trzeba bo już było zimno jak byk a jak mały się rodził to padał śnieg. Przejść lato z brzuchem to było wyzwanie. Lato w 2010 dało popalić ale mały urodził się w październiku i kolejne lato było już super. Teraz boje się jak takie maleństwo będzie znosić ciepłe dni i noce ale z drugiej strony za rok latem pociecha będzie już biegać i pojedzie na swoje pierwsze wakacje :)


    no tak, kiedy by nie rodzić to zawsze coś jest na plus coś na minus :)
    więc ja to się ucieszę każdego miesiąca
    ale chciałabym już nie móc napić się w swoje urodziny xD

  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1963 1399

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam termin na początek września, ale wiadomo różnie bywa i mogę jeszcze w sierpniu urodzić... Mam tylko nadzieję, że w tym roku nie będzie takich upałów...

    Ignaś ❤ 11.09.2017

    👼 ❤ Poronienie zatrzymane 11tc
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Karolcia tego Ci życzę :)
    Jutro dzwonię do ZUS zapytać gdzie się podziały moje pieniądze. Pismo dostałam ale to by było na tyle. Dopytam czy aby napewno mają podany dobry numer konta, żeby się nie okazało, że mój szmal poszedł nie wiadomo gdzie :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    No Karolcia tego Ci życzę :)
    Jutro dzwonię do ZUS zapytać gdzie się podziały moje pieniądze. Pismo dostałam ale to by było na tyle. Dopytam czy aby napewno mają podany dobry numer konta, żeby się nie okazało, że mój szmal poszedł nie wiadomo gdzie :)


    HAHA ja ostatnio nie na to konto wysłałam czesne za uczelnie xD

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcia - nawet mnie nie denerwuj :/
    Chyba nie byłoby mi do śmiechu gdyby mi taki numer wycieli.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro wizyta. Umieram ze strachu. Trza się doprowadzić do stanu używalności bo wiecie jak jest... Mąż mnie nie używa, więc z czystego lenistwa gdzieniegdzie jest boberek :P

    marciaa lubi tę wiadomość

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Jutro wizyta. Umieram ze strachu. Trza się doprowadzić do stanu używalności bo wiecie jak jest... Mąż mnie nie używa, więc z czystego lenistwa gdzieniegdzie jest boberek :P

    haha k22, rozwalilaś system :D dobre
    a na wizycie wszystko bedzie super

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No sama peawda. Gdyby mój mąż to zobaczył to chyba zastanawiałby się gdzie się jego żona podziała :P
    Mam nadzieję, że bedzie ok ale i tak bardzo się boję i postanowiłam, że na jutrzejszą wizytę pojadę sama. Mąż ma urlop ale jakoś wolę, żeby został z małym w domu. Wizyta po 15 więc pewnie będzie trzeba ze dwie godzinki czekać a mały do cierpliwych nie należy.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
‹‹ 207 208 209 210 211 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego