Forum Starając się - ogólne ***S I E R P N I O W E 2 K R E S K I***
Odpowiedz

***S I E R P N I O W E 2 K R E S K I***

Oceń ten wątek:
  • OlivkowaMama Autorytet
    Postów: 930 1212

    Wysłany: 28 lipca 2018, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie owulak wygląda na pozytywny, może owulacja za rogiem :)

    33 lata, 13cs - w końcu się doczekaliśmy! ❤️
    mhsv3e5elhkz505n.png

    l22ncwa1gr7xibs9.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6565 3774

    Wysłany: 28 lipca 2018, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    No tak... przy pcos same ziolka faktycznie mogly nie pomoc to bardziej skomplikowane. Ale grunt ze tobie sie udalo. :-)

    A co to za zastrzyk? Na co? I jak on dziala?
    U mnie był problem w pękaniu pęcherzyków. W 15 dc dostałam ovitrelle na pęknięcie. Powszechnie mówi się że powoduje on pekanie. Zawiera hormon beta alfa hgc , jakoś tak. Działa on tak że pęcherzyki ostatecznie dojrzewają i w 38h od zastrzyku następuje pęknięcie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca 2018, 07:56

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    1a43acd3ca.png
    Czekamy na Ciebie Kruszynko , będzie dziewczynka (? )
  • MARIKA12 Ekspertka
    Postów: 246 102

    Wysłany: 28 lipca 2018, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej nie wiem czy ktos mnie pamieta. Staralismy sie z mezem o dzidziusia od wrzesnia tamtego roku. Po 8cs maj okazal sie szczesliwy... do czasu...
    W czwartek dostalam krwawienia, moje dzieciatko odeszlo. Lekarz stwierdzil ze zatrzymalo sie na okolo 7tyg plus kilka dni. W srode skonczylam 11tc :( jest mi cholernie przykro, nie moge w to uwierzyc, jakos zawsze myslalam ze takie rzeczy mnie nie dotycza. Naszczescie organizm oczyszcza sie sam i nawet nie ma az tak duzego krwawienia

    18.03.2020 Pozytywny test
    02.2020 Invimed Poznan
    01.2019 brak akcji serca
    24.12.2018 pozytywny test
    11+2 [*] Aniołek, puste jajo :(
    8cs o 2 maluszka UDANY !!!
    06.06.2018 pozytywny test ❤ rosnij kruszynko
    02.2017 zdrowa córka
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2236 436

    Wysłany: 28 lipca 2018, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Multiwitamina wrote:
    U mnie był problem w pękaniu pęcherzyków. W 15 dc dostałam ovitrelle na pęknięcie. Powszechnie mówi się że powoduje on pekanie. Zawiera hormon beta alfa hgc , jakoś tak. Działa on tak że pęcherzyki ostatecznie dojrzewają i w 38h od zastrzyku następuje pęknięcie.
    Hehe taka kontrolowana owulacja ?:-)

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2236 436

    Wysłany: 28 lipca 2018, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MARIKA12 wrote:
    Hej nie wiem czy ktos mnie pamieta. Staralismy sie z mezem o dzidziusia od wrzesnia tamtego roku. Po 8cs maj okazal sie szczesliwy... do czasu...
    W czwartek dostalam krwawienia, moje dzieciatko odeszlo. Lekarz stwierdzil ze zatrzymalo sie na okolo 7tyg plus kilka dni. W srode skonczylam 11tc :( jest mi cholernie przykro, nie moge w to uwierzyc, jakos zawsze myslalam ze takie rzeczy mnie nie dotycza. Naszczescie organizm oczyszcza sie sam i nawet nie ma az tak duzego krwawienia
    Ja ciebie pamietam. Bardzo mi przykro. Jesli wszystko samo sie oczyszcza to dobry znak. :-) przed toba kolejne cykle a wraz z nimi kolejne szanse na to zebys w koncu byla szczwsliwa :-)

    10.09.2019 Marcel
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2236 436

    Wysłany: 28 lipca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina92 wrote:
    Hej Dziewczyny :)
    Czy wszystkie Wasza druga faza cyklu ma zawsze taką samą długość? Ja się ostatnio cieszyłam, że mój cykl będzie trwał 28 dni- tak sugerował pomiar temperatury, bo faza lutealna zawsze trwała 11 dni. Teraz jest już 13 dzień wyższych temperatur i okresu nie widać :(
    No to moze warto zrobic sikanca?:-)

    10.09.2019 Marcel
  • Iga66 Autorytet
    Postów: 712 615

    Wysłany: 28 lipca 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja zagoszczę na sierpniowym :) poproszę na 3.08
    Miałam w tym cyklu nie testować bo miałam zrobione HSG, ale lekarz robiący badanie stwierdził żeby sie starać bo był problem z udrożnieniem jednego a drugi zupełnie niedrożny :(

    Chociaż czuje że i w tym cyklu nic z tego ale przynajmniej z Wami posiedzę i z przyzwyczajenia siknę sobie na test :)

    Pozdrawiam i trzymam kciuki za testujące!!!

    40 lat - 13cs 🥰
    Czekamy na Zuzię 😍❤ 6.01.2020
    thgf3e3khr8j7bti.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz kazal robic te testy owulacyjne ale powiem Wam szczerze nie posluchalam go nie chce mi sie bawic w jakies sikance na urlopie bo to mnie nakreca dodatkowo.
    MARIKA12 bardzo mi przykro :(
    Mi ovitrelle nie pomogl a ten zastrzyk robiony w klinice to jakis mega drogi.

  • Pomarańczka83 Ekspertka
    Postów: 194 84

    Wysłany: 28 lipca 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgłaszam się na sierpniowe testowanie :) wpiszcie mnie proszę na 21 sierpnia :) cykl zaczął mi się 26 lipca to owulacja myślę wypadnie na 7-8.08. Już się nie mogę doczekać. To będzie na pierwszy cs :)
    Marika przykro mi :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca 2018, 12:55

    zosiak88 lubi tę wiadomość

  • Ewelina92 Autorytet
    Postów: 669 404

    Wysłany: 28 lipca 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oleczka94 wrote:
    No to moze warto zrobic sikanca?:-)

    Nie mam żadnych objawów, które mogłyby wskazywać na ciąże (poza podwyższoną temp) :) jak kilka lat temu byłam w ciąży to na tym etapie sikałam co 5 min i bolały mnie strasznie piersi. A teraz nic z tych rzeczy. Chyba nie pozostaje nic innego jak poczekać cierpliwie jeszcze ze 2-3 dni na okres.

    Synek ❤️

    ex2b3e5e83c3bu23.png

    11.03.19: hcg 59.5 :)
    13.03.19: hcg 147,1 <3
    27.03 jest serduszko ❤️
  • speakyourmind93 Autorytet
    Postów: 461 353

    Wysłany: 28 lipca 2018, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MARIKA12 wrote:
    Hej nie wiem czy ktos mnie pamieta. Staralismy sie z mezem o dzidziusia od wrzesnia tamtego roku. Po 8cs maj okazal sie szczesliwy... do czasu...
    W czwartek dostalam krwawienia, moje dzieciatko odeszlo. Lekarz stwierdzil ze zatrzymalo sie na okolo 7tyg plus kilka dni. W srode skonczylam 11tc :( jest mi cholernie przykro, nie moge w to uwierzyc, jakos zawsze myslalam ze takie rzeczy mnie nie dotycza. Naszczescie organizm oczyszcza sie sam i nawet nie ma az tak duzego krwawienia

    Bardzo wspolczuje. Wiem jaki to bol, tez stracilam Aniolka, w 7tyg ciazy. Ból szybko nie minie, ale kiedys bedzie lepiej. Oczyscilas sie sama, wiec moze bedziecie mogli szybko zaczac starania? Oczywiscie o ile psychika pozwoli.

    eikts65gz0i70ci6.png
  • Oleczka94 Autorytet
    Postów: 2236 436

    Wysłany: 28 lipca 2018, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina92 wrote:
    Nie mam żadnych objawów, które mogłyby wskazywać na ciąże (poza podwyższoną temp) :) jak kilka lat temu byłam w ciąży to na tym etapie sikałam co 5 min i bolały mnie strasznie piersi. A teraz nic z tych rzeczy. Chyba nie pozostaje nic innego jak poczekać cierpliwie jeszcze ze 2-3 dni na okres.
    Nie koniecznie musisz miec objawy... nawet jesli kiedys je mialas :-)

    10.09.2019 Marcel
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9019 5565

    Wysłany: 28 lipca 2018, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :) U mnie dzisiaj 1 dc, zaczynam kolejny cykl z CLO od 5 dc, więc planuję testowanie mniej więcej 26 sierpnia. Oby okazał się szczęśliwy. A tymczasem czeka mnie od września nowa praca, bo w poniedziałek składam wypowiedzenie w starej... I niech się dzieje wola nieba :) Nie przerywamy starań. Teraz po poronieniu w 1 cyklu się nie staraliśmy, a w drugim nie pykło. Brałam CLO, ale mimo potwierdzonej owulacji i <3 <3 kiedy trzeba się nie udało. Zadaję sobie ciągle pytanie, dlaczego jeszcze nie możemy być szczęśliwymi rodzicami. Staramy się od stycznia 2017.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • anusiak5 Autorytet
    Postów: 1657 522

    Wysłany: 28 lipca 2018, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MARIKA12 wrote:
    Hej nie wiem czy ktos mnie pamieta. Staralismy sie z mezem o dzidziusia od wrzesnia tamtego roku. Po 8cs maj okazal sie szczesliwy... do czasu...
    W czwartek dostalam krwawienia, moje dzieciatko odeszlo. Lekarz stwierdzil ze zatrzymalo sie na okolo 7tyg plus kilka dni. W srode skonczylam 11tc :( jest mi cholernie przykro, nie moge w to uwierzyc, jakos zawsze myslalam ze takie rzeczy mnie nie dotycza. Naszczescie organizm oczyszcza sie sam i nawet nie ma az tak duzego krwawienia
    dlaczego tak sie dzieje ze te co sie staraja to traca a te co nie chca to maja.przykro mi .ja cie pamietam

    anusiak=niedoczynnosc tarczycy i hashimoto
    iv09jw4z4iotag22.png whjt3csz8ywysrrm.png
    8fd339fb5b3915db6590d59424627848.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 28 lipca 2018, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marika ja pamietam bardzo bardzo mi przykro :( trzymam kciuki żeby wszystko ładnie się oczyściło i żebyście mogli rozpocząć starania.

    Ja mam jakiś niekończący się okres 6 dc i dalej dalej ;(

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 29 lipca 2018, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halo dzień dobry :D
    Zaczynamy pierwszy cykl starań o rodzeństwo dla Jasia, więc i czas na powrót tutaj :)
    Planuje testować 25.08 więc proszę też o wpisanie na ten termin.

    Mam nadzieję, że cykl będzie owulacyjny, bo u mnie to loteria niestety... poprzedni był książkowy, więc liczę, że teraz też tak będzie :)

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Rene Autorytet
    Postów: 3900 1753

    Wysłany: 29 lipca 2018, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam :-)
    Trzymam za was mocno kciuki aby sierpień 2018 był tak a nawet bardziej owocny niż sierpień 2017:-)
    Pozdrawiam sierpniowa staraczka 2017

    tęczova lubi tę wiadomość

    Patryk
    17u9anlieh0fpken.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2018, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2018, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proszę mnie wypisać na 23 sierpnia (w rocznicę ślubu). 26 lipca rozpoczęłam nowy cykl. Poprzedni niepowodzenie. Jakie zioła, tabletki, oleje stosujecie na zwiększenie śluzu? Coś mam mało tego płodnego. Życzę nam powodzenia w sierpniu:)

  • Iga66 Autorytet
    Postów: 712 615

    Wysłany: 29 lipca 2018, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny na śluz polecają olej z wiesiołka brany od 1dc do owulacji.
    Ja też kupiłam w kapsułkach ale nie miałam okazji jeszcze wytestować.

    Podobno też picie siemienia lnianego pomaga chociaż dla mnie mało apetyczne

    Renes lubi tę wiadomość

    40 lat - 13cs 🥰
    Czekamy na Zuzię 😍❤ 6.01.2020
    thgf3e3khr8j7bti.png
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego