Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • alicja120 Koleżanka
    Postów: 37 4

    Wysłany: 15 maja 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej dziewczyny dlaczego w PL sa takie problemy z adopcja??

  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 15 maja 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja znajoma adoptowała dziecko i cały proces trwał 2 lata...papierkowa robota, wywiady środowiskowe, odwiedziny i masa załatwiania....ale jeśli ktoś marzy o dziecku to zrobi wszystko i zaczeka...szczerze Wam powiem, że widzę jeden pozytyw w tej kwestii, że chociaż jak ktoś dwa lata się stara to znaczy że obdaruje to dziecko prawdziwą miłością i że mu bardzo zależy...i nie porzucą ich jak niektóre matki przy porodzie...a gdyby to było takie proste to może by się działy jakieś dziwne rzezy typu oddawanie dzieci czy coś takiego...

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • alicja120 Koleżanka
    Postów: 37 4

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja wlasnie tego nie moge pojac, ja mam przyjaciela jest to Holender, on ma 2 dzieci, obydwoje sa rodzenstwem zaadoptowanym w Polsce, dokladnie zaadoptowal te dziecie 4 lata temu i cala papierkowa robota zajela mu 2 tygodnie, a w Polsce spedzil miesiac zeby wszystko pozalatwiac.
    I ja chyba jestem jakas niedouczona, bo nie moge tego zrozumiec???

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2014, 19:04

  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tylko w polsce jest taka wspaniała polityka, ze jak biologiczni rodzice nie maja kasy na wychowanie (ale nie ma np patologii) to dziecko zabiora im i dadza rodzinie zastepczej która dostanie 1000zł za to :/ po prostu krew mnie zalewa czasami jak tu wydziwiają w PL

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alicja120 wrote:
    No ja wlasnie tego nie moge pojac, ja mam przyjaciela jest to Holender, on ma 2 dzieci, obydwoje sa rodzenstwem zaadoptowanym w Polsce, dokladnie zaadoptowal te dziecie 4 lata temu i cala papierkowa robota zajela mu 2 tygodnie, a w Polsce spedzil miesiac zeby wszystko pozalatwiac.
    I ja chyba jestem jakas niedouczona, bo nie moge tego zrozumiec???

    Problem jest też taki, że sporej części dzieci nie da się adoptować, bo... ich biologiczni rodzice nie zrzekli się praw rodzicielski... Albo mają niejasną sytuację (podrzucone dziecko). Tych dzieci prawnie nie da się adoptować, bo... rodzice biologiczni zawsze mogą wrócić po dziecko a oni mają "pierszeństwo"...

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dariaaa! Mówiłam, że kozak z Ciebie! :)
    Kurde szkoda, że ja jak zdawałam angielski to nie miałam nawet 10 procent wiedzy jak teraz... Z perspektywy czasu co mogę powiedzieć to na pewno, że szkolny angielski z tym którego używa się w krajach anglojęzycznych ma nie wiele wspólnego. No ale cóż, szkoła! :)



    Dziewczyny co ja mam za apetyt od dwóch dni! Normalnie konia z kopytami bym zeżarła! Jak przyszłam z pracy to zamiast poczekać 20 min na obiad nażarłam się chleba z serem. I to białego chleba, którego nie jadłam z 5 lat bo nie zbyt lubię. Opędzlowałam już pół bombonierki za co pewnie zarobię opierdziel od M i właśnie piję kawę i myślę co by tu na kolację wchłonąć. No pasibrzuch normalnie! :D Niech ta @ spłynie na mnie z nieba bo jak mi przyjdzie czekać to chyba pęknę! :D

    Rubi lubi tę wiadomość

  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nattuś do @ to Ci nie predko :)

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha natt to super...może to początek czegoś pięknego....i nie chodzi mi tu o drugi wałek na brzuchu tylko raczej piękny pękający i opięty brzuszek ciążowy :P masz tak sfiksowany ten cykl jakoś że może się uda : )

    kwiatuszek789 lubi tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ejjj sory...pisze o drugim wałku a nawet nie wiem czy masz pierwszy : P

    kwiatuszek789, natt lubią tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakręcona Rubi :D

    Jakbyśmy nie usiadły to zawsze jakiś wałeczek, choćby najmniejszy ale sie zrobi :(

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • alicja120 Koleżanka
    Postów: 37 4

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale jakim cudem, on mogl w Polsce zaadoptowac dziecie bezmala w miesiac, a Polska rodzina jak sie o to stara, to trwa to 2 lata!??
    Od kiedy przywiozl dzieci tutaj, zameldowal je i porobil wszystkie niezbedne formalnosci, nikt z Polski sie niezainteresowal losem dzieci!
    Zreszta on jest naprawde dobrym ojcem, rok temu rozwiodl sie z zona, dzieci zostaly z nim, no ale jak by to kto inny byl!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhhh Dupeczki moje powiem Wam, że mam takie wewnętrzne przeczucie, że nie tym razem... Chociaż nadzieja jest jak najbardziej do końca. Chętnie się 'rozczaruję' :D

    W ogóle to zamówiłam nowy termometr bo mój leci w kulki tak mi się wydaje i jeśli by się okazało, że cudem zafasolkowałam to obiecuję oddać którejś w spadku! :D :D :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    ejjj sory...pisze o drugim wałku a nawet nie wiem czy masz pierwszy : P



    Mam! :D ostatnio trochę mniejszy ale mam! :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może sprostuję... oddam termometr pod warunkiem, że go jeszcze nie użyję! :D
    Lubię Was ale nie aż tak żeby dzielić się używanym dowcipnym termometrem! :D hahaha!

  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ehh, a ja właśnie byłam w wc i jest troszkę silniejsze brązowe plamienie...w zasadzie śluz brązowy : (

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natt to ja się ustawiam pierwsza w kolejce po ten termometr...

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaahhhh Rubi do dupy no...! przykro mi. :/

  • Rubi Autorytet
    Postów: 2193 2046

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeszcze dziś kombinowałam, że może owulkę miałam 4 a nie 2 maja...ale co to zmienia....wcześniej śluz był taki jaśniejszy a teraz ciemnobrązowy ; / już niech chociaż przyjdzie @ i pójdę po niej do mojego gin się zbadać...w szczególności progesteron..a wiecie może od czego zależy jego mały poziom?? tzn, chodzi mi o to, że przy pierwszej ciąży nie miałam z tym problemów, a było to nie aż tak dawno...więc co przyczynia się do niedoboru tego hormonu?

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natt to dowcipny termometr dla Rubi a ja zbieram pierwszą najświeższa dawke wirusów :D

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 15 maja 2014, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi jak mało progesteronu to właśnie plamienia występują i nie wiem ale chyba tez niedomoga ciałka żółtego ale za to nie dam sobie uciąc głowy. No i oczywiście niedobór spowoduje utrate fasolki :(

    klz9io4pkfldzhbc.png
‹‹ 107 108 109 110 111 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego