Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 28 lipca 2015, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko to nie jest bardzo zly wynik, dostaniesz pewnie euthyrox ale te kilka dni mozesz spokojnie poczekac :)

    ex2banlianb8bcf2.png
  • lotta.89 Autorytet
    Postów: 526 205

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzwoniłam do gin zlecił dziś kolejne 3 badania i podał numer do endokrynologa ale ten dał mi wizyte na 11 sierpień :( czy to nie za późno??

    Nasz synuś :)
    thgf3e3kkxdkony7.png


    <3 <3 cykl starań
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samo TSH nie jest takie straszne. Jakie zlecił badania?

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • lotta.89 Autorytet
    Postów: 526 205

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    kurcze nie chce namieszać bo u mamy mam ta kartkę to jakieś 3 kolejne badania z tą tarczycą ft3 i 4?

    Nasz synuś :)
    thgf3e3kkxdkony7.png


    <3 <3 cykl starań
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I pewnie do tego przeciwciała, najprawdopodobniej antyTPO. Nie stresuj się, jeśli hormony wyjdą w porządku, to nie martw się TSH, spokojnie poczekasz te dwa tygodnie na wizytę u endo :) Jak będziesz miała wyniki to zadzwoń do gina i powiedz mu jak wyszły, albo nawet do endo ;) jeśli wyjdą kiepskie to może przyspieszy wizytę. I nie martw się na zapas <3

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • lotta.89 Autorytet
    Postów: 526 205

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    może masz racje poczekam na te wyniki dziś jade zrobić te badania wyniki beda jutro zobaczymy jak wyjdą :(

    Nasz synuś :)
    thgf3e3kkxdkony7.png


    <3 <3 cykl starań
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lotta.89 wrote:
    może masz racje poczekam na te wyniki dziś jade zrobić te badania wyniki beda jutro zobaczymy jak wyjdą :(

    Głowa do góry :) ja pewnie też bym świrowała, ale grunt to myśleć pozytywnie. Musi być dobrze i tak sobie cały czas powtarzaj.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca 2015, 13:37

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lotta, kochana, ściskam Cię. Nie denerwuj się tak bardzo, wiesz, że to niewskazane ;) Wiem, że łatwo mówić. Ale masz kontakt i z ginem i endokrynologiem. Jakby bylo tragicznie i zagrazaloby to malenstwu to przecież nie zostawili by tak tego :*

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • lotta.89 Autorytet
    Postów: 526 205

    Wysłany: 28 lipca 2015, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam nadzieje poczekam jeszcze na te wyniki badań które jade dziś zrobić ... jeśli bedzie źle to nie bede tak długo czekać tylko bede sie starała i wcześniejszą wizytę i zadzwonie do ginekologa. Jak zawsze czekanie i niewiedza najgorsza...

    Nasz synuś :)
    thgf3e3kkxdkony7.png


    <3 <3 cykl starań
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 28 lipca 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tych badań nie robi się na czczo?

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • lotta.89 Autorytet
    Postów: 526 205

    Wysłany: 28 lipca 2015, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzwoniłam do laboratorium i pani mówiła ze nie są na czczo

    Nasz synuś :)
    thgf3e3kkxdkony7.png


    <3 <3 cykl starań
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 28 lipca 2015, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi kazali na czczo :/

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • arien Autorytet
    Postów: 2345 1313

    Wysłany: 28 lipca 2015, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm. tsh to chyba nie powinno miec znaczenia. Mnie kazali po prosty nie brac dawki leku na tarczyce. Ale chyba w ogole jest taka ogolnie przyjeta zasada ze wszystko na czczo. Taki progesteron tez nie powinien miec znaczenia, czy na czczo czy nie a zalecaja zeby jednak na czczo. A-nisia powinna sie wypowiedzieć. Nasza forumowa pani doktor :)

    o1483e5e2gt7h77w.png
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 28 lipca 2015, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogolnie jest tak ze jak mozna na czczo to lepiej tak ale jesli sytuacja jest nagla to na jedzenie nie powinno miec wielkiego znaczenia. Ale tu naprawde bez paniki,to tsh nie jest bardzo wysokie!

    lotta.89 lubi tę wiadomość

    ex2banlianb8bcf2.png
  • Mandolina Koleżanka
    Postów: 40 5

    Wysłany: 29 lipca 2015, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, mam pytanie - odebrałam właśnie wyniki cytologii z maja (tak, tyle to u mnie trwało) i są bardzo dobre, ale znalazł się tam zapis o "niespecyficznej infekcji bakteryjnej". Ja tam osobiście nic nie czuję, nie zaobserwowałam też żadnych upławów, ale może warto byłoby to sprawdzić? Jakie badania robi się na infekcje - posiew? Nie wiecie, czy taka infekcja może mieć wpływ na zajście w ciążę? Bo mnie się zawsze wydawało, że nie ma.

    Starania od 11.2014
    11.2015 - HSG, oba jajowody niedrożne
    12.2015 - laparoskopia, rzekome udrożnienie jednego jajowodu, AMH: 2,9
    04.2018 - dramat, AMH 0,77, lecimy z in-vitro
    06.2018 - ICSI 1 zarodek :(
    09.2018 - ICSI 2 zarodki :(
    11.2018 - ICSI 1 zarodek :(
  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 29 lipca 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A-nisia, dzięki za informacje :)

    Mandolina, ja sprawdziłabym to. Miałam taki czas, kiedy na okrągło miałam infekcję, ale nic nie czułam, żadnego świądu, szczypania, nawet upławów nie miałam. Wszystko w normie, a wystarczyła wizyta u gina i się okazywało, że jest infekcja i to ogromna. Zawsze zdziwiony się pytał: "a pani nic nie czuje? nie ma objawów infekcji?".
    Pewnie robi się posiew. Ja nigdy nie robiłam, zawsze wystarczały globulki dopochwowe i schodziło. Nie wiem też, czy to przeszkadza w zajściu.

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 29 lipca 2015, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mandolina czyli ktora masz grupe? Bo jesli II to ten zapis o infekcji to standard.zwykle takich rzeczy sie nie leczy,no chyba ze sa objawy w badaniu gin nawet jesli Ty ich nie czujesz.czasem wystarcza globulki na 10 dni a jak objawy sa bardziej zagadkowe i lekarz podejrzewa cos powazniejszego np chlamydie to wtedy posiew i tzw leczenie celowane

    ex2banlianb8bcf2.png
  • A-nisia Autorytet
    Postów: 341 186

    Wysłany: 29 lipca 2015, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A niektore infekcje faktycznie moga utrudnic zajscie w ciaze.tylko podejrzewam ze u Ciebie to poprostu byla II grupa w cytologii i wtedy to raczej nie ma wplywu na plodnosc

    ex2banlianb8bcf2.png
  • Mandolina Koleżanka
    Postów: 40 5

    Wysłany: 29 lipca 2015, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzeczywiście to jest druga grupa. W takim razie na razie sobie dam spokój i tylko wspomnę o tym przy następnej wizycie u ginekologa.
    Dzięki Dziewczyny

    Starania od 11.2014
    11.2015 - HSG, oba jajowody niedrożne
    12.2015 - laparoskopia, rzekome udrożnienie jednego jajowodu, AMH: 2,9
    04.2018 - dramat, AMH 0,77, lecimy z in-vitro
    06.2018 - ICSI 1 zarodek :(
    09.2018 - ICSI 2 zarodki :(
    11.2018 - ICSI 1 zarodek :(
  • jolaaa89 Ekspertka
    Postów: 420 56

    Wysłany: 29 lipca 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Zresztą z początkowej ekipy chyba tylko ja i Daria zostałyśmy, prawda? Ciekawe czy kiedyś się wreszcie doczekamy...[/QUOTE]


    Może nie z początkowej, ale jakoś bardzo wczesnej jestem ja. Pewnie mnie pamiętacie, a może nie, bo już dawno nic nie pisałam. Czytam Was cały czas. Gratuluję tym co się udało.
    U mnie niestety bez zmian. Po pobycie diagnostycznym w szpitalu wykryli znaczną insulinooporność. Leczę się sioforem 500 i czekam dalej na cud, ale z każdym dniem coraz mniej we mnie nadziei, że się uda. Pozdrawiam wszystkie staraczki i zaciążone :)

‹‹ 637 638 639 640 641 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ