Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 9 lutego 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No przeciwciała plemników e i moze wrogi śluz??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2017, 19:44

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 9 lutego 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    możesz daria raz jeszcze napisać
    przeciwciała dovra ,,rzecz''?..... pewnie z telefonu piszesz i ci słownik zmienił

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 9 lutego 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria - byłaś u gina?

    Srebrzysta - a mąż? On też przebadany?
    Co do badań, to może być ich cała masa. Tylko nie ma co robić na chybił trafił, bo tylko się wykosztujesz na maxa. Myśmy za immunologie + genetyke ponad 2,5 tyś płacili :/ A twój gin co proponuje?


    A avka zmieniłam, bo stary nie pasuje. Już nie jestem w środku smutna a na zewnątrz udaje przed wszystkimi szczęśliwą. Teraz staram się pogodzić z tym, że to chyba koniec.
    Sama - masz rację to ta rzeźba.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2017, 15:26

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 9 lutego 2017, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta wrote:
    możesz daria raz jeszcze napisać
    przeciwciała dovra ,,rzecz''?..... pewnie z telefonu piszesz i ci słownik zmienił
    No pisałam szybko z tel. Ja bym zrobila te plemnikowe przeciwciała i u siebie i męża z krwi i plus u niego test mar i u ciebie pct ze śluzu bo to dziadostwo moze namieszac my 5lat żyliśmy w przekonaniu że nas to nie dotyczy.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 10 lutego 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja nadal krwawię ale rozłożyło mnie chorobstwo i leze w łóżku nie mam jak jechac do gina.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 10 lutego 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale namieszłam daria to chyba mi coś przekręciło w telefonie a nie tobie. soryy dzięki za informacje, jesteście moja skarbnicą wiedzy choc wolałabym zebyście nie musiały tego wiedzieć i już dawno mogły byc mamusiami.
    Daria dziwne to krwawienie a który to dzień cyklu? bierzesz jakies nowe leki? a może masz to śródcykliczne krwawienie słyszałam o takim. Życze zdrówka.

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 10 lutego 2017, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    Daria - byłaś u gina?

    Srebrzysta - a mąż? On też przebadany?
    Co do badań, to może być ich cała masa. Tylko nie ma co robić na chybił trafił, bo tylko się wykosztujesz na maxa. Myśmy za immunologie + genetyke ponad 2,5 tyś płacili :/ A twój gin co proponuje?


    A avka zmieniłam, bo stary nie pasuje. Już nie jestem w środku smutna a na zewnątrz udaje przed wszystkimi szczęśliwą. Teraz staram się pogodzić z tym, że to chyba koniec.
    Sama - masz rację to ta rzeźba.

    Madziu mąż przebadany już dawno, wyniki babka z laboratorium mówiła że super. Lekarz mówi że są dobre ale bez szału to już sama nie wiem. mnie jedynie martwi morfologia choć lekarz mówi że przy tak dużej liczbie może być. Morfologie ma 7 %. No i robiliśmy takie ogólne badanie- mówił że wystarczy tylko jakby było coś nie tak to wtedy szeczegóły( bez podziału na witkę, główkę itd.)jak bede w domu to napisze ci dokładnie co tam wyszło może coś zauwazysz akurat. miał podwyższone leukocyty bo był przeziębiony ale zrobiliśmy posiew za pare dni i było już ok. Co do badań na immunologie to mnie sprowadziłaś na ziemie a ja myślałam że tak se pójde i zrobie gdzies góra za 200 zł hahaaa naiwna jestem jeszcze.

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 10 lutego 2017, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    byłam wczoraj na wizycie. 21 dc, tydzień po podaniu pregnylu, pęcherzyk pękł jest płyn, endo grube ale endomenda juz sie chyba odnawia bo jest cień wielkości 18 mm na jajniku -zajebiście po prostu! ale narazie mam sie tym nie przejmować tylko liczyc że zajde. Plan ma taki 3 miesiące na pregnylu ale bez stymulacji CLO żeby torbiele nie urosły przy okazji. Później jeszcze jakis inny zastrzyk jakoś tak na P...? 7 dni codziennie podawany to jest czysty progesteron. Poogladał wszystkie badania raz jeszcze i mówi że narazie żadnych innych mam nie robić. Ale jak sie teraz nie uda to w przyszłym cyklu zarządam na wrogi śluz i te przeciwciała to chyba takie drogie nie jest? i jeszcze tej chlamydi nie miałam robionej
    Madziu co do Ciebie prosze nie mów tak jakby już było wszystko stracone. Sama mówiłaś że jak sie troche otrząśniecie to może podejdziecie jeszcze do in vitro. Doprowadź tą diagnozę do końca, odpocznij i spróbuj jeszcze. Ja bardzo wierze że Wam się uda-naprawdę czuje że Bóg wynagrodzi ci to cierpienie.

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 10 lutego 2017, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek, ja też mam jakieś dziwne wrażenie, że doczekasz się. A w rodzinie mają mnie za wiedźmę, bo często moje przeczucia się sprawdzają.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 lutego 2017, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej witam ja jestem rocznik 89 i to mój pierwszy cykl starań po odstawieniu tabletek anty.

  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 10 lutego 2017, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta wrote:
    ale namieszłam daria to chyba mi coś przekręciło w telefonie a nie tobie. soryy dzięki za informacje, jesteście moja skarbnicą wiedzy choc wolałabym zebyście nie musiały tego wiedzieć i już dawno mogły byc mamusiami.
    Daria dziwne to krwawienie a który to dzień cyklu? bierzesz jakies nowe leki? a może masz to śródcykliczne krwawienie słyszałam o takim. Życze zdrówka.
    Dzisiaj 19dc mam krawawienie od wtorku i dziwne ze trwa to tak długo :( na szczęście nic nie boli sama nie wiem o co chodzi zobaczę czy przyjdzie planowo okres mimo krwawienia.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 11 lutego 2017, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta wrote:
    Madziu mąż przebadany już dawno, wyniki babka z laboratorium mówiła że super. Lekarz mówi że są dobre ale bez szału to już sama nie wiem. mnie jedynie martwi morfologia choć lekarz mówi że przy tak dużej liczbie może być. Morfologie ma 7 %. No i robiliśmy takie ogólne badanie- mówił że wystarczy tylko jakby było coś nie tak to wtedy szeczegóły( bez podziału na witkę, główkę itd.)jak bede w domu to napisze ci dokładnie co tam wyszło może coś zauwazysz akurat. miał podwyższone leukocyty bo był przeziębiony ale zrobiliśmy posiew za pare dni i było już ok. Co do badań na immunologie to mnie sprowadziłaś na ziemie a ja myślałam że tak se pójde i zrobie gdzies góra za 200 zł hahaaa naiwna jestem jeszcze.

    No niestety, im bardziej szczegółowe badania tym droższe plus nie wszędzie je robią (mnie pobrali w jednym laboratorium do 8! różnych ampułek - razem ponad 100 ml krwi i do 3 czy 4 różnych laboratoriów to poszło...).
    Tak czy siak, nie wiem czy u Ciebie jest sens je robić, skoro masz już tą endometriozę stwierdzoną. Który stopień tej endometriozy masz?


    Daria - do dupy z tym krwawieniem. Na serio tak mocno Cię rozłożyło, że nie dasz rady iść?


    Samara - może tak, może nie. Jak piszę, że kiedyś do tematu powrócimy to mam na myśli nie za miesiąc czy dwa, tylko bardziej za kilka lat.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2017, 16:45

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 12 lutego 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    No niestety, im bardziej szczegółowe badania tym droższe plus nie wszędzie je robią (mnie pobrali w jednym laboratorium do 8! różnych ampułek - razem ponad 100 ml krwi i do 3 czy 4 różnych laboratoriów to poszło...).
    Tak czy siak, nie wiem czy u Ciebie jest sens je robić, skoro masz już tą endometriozę stwierdzoną. Który stopień tej endometriozy masz?


    Daria - do dupy z tym krwawieniem. Na serio tak mocno Cię rozłożyło, że nie dasz rady iść?


    Samara - może tak, może nie. Jak piszę, że kiedyś do tematu powrócimy to mam na myśli nie za miesiąc czy dwa, tylko bardziej za kilka lat.
    Madzia rozłożyło mnie totalnie jutro idę do lekarza nie bede koleżanek ani pacjentów zarazac.wczoraj ustalo krwawienie i nadal się glowie czy srodcykliczne mogli być tak,mocne i długie. Spytam przy okazji lekarza.
    Co u Was laseczki?? Jak weekend znów się tu cicho robi...

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 12 lutego 2017, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej kochane ja dziś mam urodziny;) kusiło mnie zrobic test 24 dc-9dpo ale po co bede se humor psuć? więc nie zrobiłam. bola mnie plecy na dole( nie krzyż) i jakby prawa nerka dziś może za bardzo poszalałm wczoraj z porządkami a oprócz tego piersi bola tak ze rano jak stałam z łóżka to myślałam że bede płakała jak kamienie!to chyba pregnyl. Byli goście, były prezenty, kwiaty a ja tak bym chcciała dostać ten wymarzony prezent- maleństwo ;(
    Endometrioze mam 2 stopień bo miałam torbiel i pojedyńcze ogniska ale lekarz mówił że nie było tego dużo jakoś.

    daria wspólczuje choroby a krwawienie dziwna sprawa. Wracaj do zdrówka

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 12 lutego 2017, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    srebrzysta wrote:
    hej kochane ja dziś mam urodziny;) kusiło mnie zrobic test 24 dc-9dpo ale po co bede se humor psuć? więc nie zrobiłam. bola mnie plecy na dole( nie krzyż) i jakby prawa nerka dziś może za bardzo poszalałm wczoraj z porządkami a oprócz tego piersi bola tak ze rano jak stałam z łóżka to myślałam że bede płakała jak kamienie!to chyba pregnyl. Byli goście, były prezenty, kwiaty a ja tak bym chcciała dostać ten wymarzony prezent- maleństwo ;(
    Endometrioze mam 2 stopień bo miałam torbiel i pojedyńcze ogniska ale lekarz mówił że nie było tego dużo jakoś.

    daria wspólczuje choroby a krwawienie dziwna sprawa. Wracaj do zdrówka
    srebrzysta sto latek życzę Tobie na kolejne urodziny wymarzonego prezentu:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2017, 21:56

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 15 lutego 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć ja chciałam wam powiedzieć, że my odpuszczamy starania, in vitro przeanalizowalismy wszystko 20.02 mamy sporkanie w aoa. zadecydowalismy się na adopcję.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 16 lutego 2017, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daria - odważny krok. Życzę wam powodzenia.

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 16 lutego 2017, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    Daria - odważny krok. Życzę wam powodzenia.
    nie wiem czy odważny chce być mamą, nie da się naturalnie to będę adopcyjną, wiem ze to nie sielanka i dzieci są różne ale tyle przeszliśmy to i z tym sobie poradzimy.
    Boje się pewnie że tak ale jestem pełna nadzieji i wiem że ta droga prowadzi co czegoś a nie znowu walka z wiatrem bez celu.

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 16 lutego 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No my też dużo o adopcji myśleliśmy, ale jeszcze się nie zdecydowaliśmy. Trochę się tego boimy. No i chcemy poznać jeszcze odpowiedź. Na razie mamy częściową, zobaczymy co powie drugi lekarz.

    O adopcję niestety trudno w tym kraju, łatwiej zostać rodziną zastępczą.
    A wy chcecie niemowlaka adoptować, czy "starsze" dziecko?

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Dariaa Autorytet
    Postów: 1075 295

    Wysłany: 16 lutego 2017, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    No my też dużo o adopcji myśleliśmy, ale jeszcze się nie zdecydowaliśmy. Trochę się tego boimy. No i chcemy poznać jeszcze odpowiedź. Na razie mamy częściową, zobaczymy co powie drugi lekarz.

    O adopcję niestety trudno w tym kraju, łatwiej zostać rodziną zastępczą.
    A wy chcecie niemowlaka adoptować, czy "starsze" dziecko?
    takie do dwóch lat nie zależy mi na niemowlaku. Nie wiem czy trudno wydaje mi się że najgorsze jest to że jest wiele par takich jak My i długo się oczekuje na przyznanie dzieciątka. Ale pewnie jest też tak dlatego że wiele par chce niemowlaki spotkałam się z wpisem gdzie kobieta jasno okresliła że dziecko ma mieć od 6 tyg do 8 miesięcy ma byc zdrowe( ja nie oceniam każdy ma jakieś oczekiwania, ale jeśli by same urodziły też nie maja pewności czy bedzie 100 % zdrowe) czesto pary jak dziecko jest chore nie chcą w ogole go zobaczyć, nie mówie tu o cięzkich przypadkach porażeń czy upośledzeń, Nam ogólnie wszystko jest bez różnicy byle do 2 lat płeć i reszta jeśli dzieciątko bedzie mialo astmę czy inne schorzenie jesteśmy w stanie to przyjać,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2017, 11:49

    2.06.2019 <3 mama Marysi nasz cud :*

    phv3n5q.png
‹‹ 765 766 767 768 769 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ