Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne STARACZKI 2026
Odpowiedz

STARACZKI 2026

Oceń ten wątek:
  • Gaga1997 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 8 października 2025, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Utożsamiam się z całym Twoim wpisem 😁 ja jeszcze w jednym cyklu stosowałam testy owulacyjne, w tym chyba też spróbuję. Przynajmniej wiadomo kiedy ta owulacja BYĆ MOŻE się odbywa 😅
    Ja mam 31 lat, to będzie (mam nadzieję) moje drugie dziecko. Jestem po jednym poronieniu kilka lat temu (przyczyn niestety nie poznałam).
    Co do rodziny i znajomych to u nas niestety dużo osób dookoła wie - żałuję tego, bo co rusz ktoś dopytuje o to „jak tam i czy to już” co jest bardzo frustrujące. Pocieszam się, że rzeczywiście 4 cykle starań to „jeszcze nic”, sama myślałam że wystarczy raz się nie zabezpieczyć i to już 🤦‍♀️ ojjjjj jak ja bardzo się myliłam 🤣


    Trzymam kciuki 😍
    U mnie całe szczęście nikt nie wie o staraniach. Moi rodzicę jeszcze nie zostali dzidkami więc nic nie zdradzam bo chcę im zrobić niespodziankę jeżeli się uda😅
    Wiadomo 4 miesiące starań to nic do innych osób, które walczą od ponad roku ale wiadomo, człowiek jest niecierpliwy i zastanawiam się czy z nami wszystko ok🤦🏼‍♀️

  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 552 339

    Wysłany: 8 października 2025, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tam nigdy się nie zabezpieczaliśmy. Z początku za dzieciaka w liceum to tak, ale myślę, że od 9 lat nie. Tylko stosunek przerywany. I jakoś nigdy nie było wpadki. To trochę też daje do myślenia. Ale syn nam wyszedł, jak to się mówi za pierwszym strzałem. I potem po porodzie chwilę się cykaliśmy wrócić do stosunku przerwanego i może parę miesięcy lecieliśmy na gumkach, bo myśleliśmy, że jak tak nam szybko poszło z synem, to mąż chyba ma tam jakaś armię supermenów🤣🤣🤣 dzisiaj jeszcze z mężem gadałam ile przez te 5 lat może się zmienić. Wtedy dla nas była szokiem ta ciąża, że tak szybko poszło, w mało sprzyjających warunkach. Mąż to pamiętam był w takim szoku, że mimo że bardzo chciał tą ciążę, to przez to, że tak szybko poszło, 2 tygodnie przyswajał tą wiadomość do siebie i nie chciał zbytnio tego tematu poruszać 🙈 a teraz pragniemy tego drugiego dzieciątka tak bardzo, a mieć nie możemy...

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 9dpo
    ⏸️🥹 10CS
    Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo
    Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo
    Beta HCG 204 🫶

    ▫️3.02 CRL 3.5mm
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️

    preg.png
  • Gaga1997 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 8 października 2025, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    My tam nigdy się nie zabezpieczaliśmy. Z początku za dzieciaka w liceum to tak, ale myślę, że od 9 lat nie. Tylko stosunek przerywany. I jakoś nigdy nie było wpadki. To trochę też daje do myślenia. Ale syn nam wyszedł, jak to się mówi za pierwszym strzałem. I potem po porodzie chwilę się cykaliśmy wrócić do stosunku przerwanego i może parę miesięcy lecieliśmy na gumkach, bo myśleliśmy, że jak tak nam szybko poszło z synem, to mąż chyba ma tam jakaś armię supermenów🤣🤣🤣 dzisiaj jeszcze z mężem gadałam ile przez te 5 lat może się zmienić. Wtedy dla nas była szokiem ta ciąża, że tak szybko poszło, w mało sprzyjających warunkach. Mąż to pamiętam był w takim szoku, że mimo że bardzo chciał tą ciążę, to przez to, że tak szybko poszło, 2 tygodnie przyswajał tą wiadomość do siebie i nie chciał zbytnio tego tematu poruszać 🙈 a teraz pragniemy tego drugiego dzieciątka tak bardzo, a mieć nie możemy...

    U nas to pierwsze starania i doznałam szoku, że to nie takie szybkie🙈 Nigdy nie brałam antykoncepcji i też właśnie ciągle był grany stosunek przerywany albo prezerwatywy😅
    Najbardziej irytuje mnie okres spóźniony o parę dni i biały test. Chwile się łudziłam, że to może ciąża ale dzisiaj test wyszedł negatywny więc już po tylu dniach od stosunku raczej nie ma szans .

  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 552 339

    Wysłany: 8 października 2025, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaga1997 wrote:
    U nas to pierwsze starania i doznałam szoku, że to nie takie szybkie🙈 Nigdy nie brałam antykoncepcji i też właśnie ciągle był grany stosunek przerywany albo prezerwatywy😅
    Najbardziej irytuje mnie okres spóźniony o parę dni i biały test. Chwile się łudziłam, że to może ciąża ale dzisiaj test wyszedł negatywny więc już po tylu dniach od stosunku raczej nie ma szans .

    No wiem jak jest. U nas to już 7cs. I robię te nawet 5 testów co miesiąc i dalej nic 😞 przykre to.
    Może owulacja Ci się przesunęła jednak? Bazowanie na kalendarzyku to tak nie za bardzo. Ja potrafię mieć owulację w 20dc, a kalendarzyk pokazuje np na 15dc. Ja z temperaturą się nie bawię. Wstaje w nocy do toalety, budzę się o różnych godzinach, więc u mnie nie wchodzi to w grę, a ten pomiar jest bardzo czuły na każde odstępstwa od reguł. Spróbuj robić testy owulacyjne. To łatwy sposób wykrywania owu, chociaż w 100% jej nie potwierdza, ale ja bazuje na tym. W tamtym cyklu potwierdziłam owulacje pięknym progesteronem 7dpo. Teraz miałam monitoring, dzisiaj pęcherzyk ładny, lekarz powiedział, że za jakieś 2, 3 dni pęknie, idę we wtorek na wizytę, czy rzeczywiście tak było. Pokrywa się to z testami, bo dzisiaj zaczął ciemnieć, czuję, że jutro bedzie pik. Śluz płodny też się pojawił.

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 9dpo
    ⏸️🥹 10CS
    Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo
    Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo
    Beta HCG 204 🫶

    ▫️3.02 CRL 3.5mm
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️

    preg.png
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 552 339

    Wysłany: 8 października 2025, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam testów owu teraz nie robić, ale z ciekawości zrobiłam wczoraj i dzisiaj, żeby zobaczyć, czy pokrywa się to z tym co lekarz powie 😅 i rzeczywiście tak jest 😊

    Gaga1997 lubi tę wiadomość

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 9dpo
    ⏸️🥹 10CS
    Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo
    Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo
    Beta HCG 204 🫶

    ▫️3.02 CRL 3.5mm
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️

    preg.png
  • Gaga1997 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 8 października 2025, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    No wiem jak jest. U nas to już 7cs. I robię te nawet 5 testów co miesiąc i dalej nic 😞 przykre to.
    Może owulacja Ci się przesunęła jednak? Bazowanie na kalendarzyku to tak nie za bardzo. Ja potrafię mieć owulację w 20dc, a kalendarzyk pokazuje np na 15dc. Ja z temperaturą się nie bawię. Wstaje w nocy do toalety, budzę się o różnych godzinach, więc u mnie nie wchodzi to w grę, a ten pomiar jest bardzo czuły na każde odstępstwa od reguł. Spróbuj robić testy owulacyjne. To łatwy sposób wykrywania owu, chociaż w 100% jej nie potwierdza, ale ja bazuje na tym. W tamtym cyklu potwierdziłam owulacje pięknym progesteronem 7dpo. Teraz miałam monitoring, dzisiaj pęcherzyk ładny, lekarz powiedział, że za jakieś 2, 3 dni pęknie, idę we wtorek na wizytę, czy rzeczywiście tak było. Pokrywa się to z testami, bo dzisiaj zaczął ciemnieć, czuję, że jutro bedzie pik. Śluz płodny też się pojawił.

    Tak masz rację! Może rzeczywiście owulacja się przesuwa i jakoś nie trafiamy w ten dzień. Warto spróbować tych testów owulacyjnych😊 może akurat się wstrzelimy 🤭

  • ItsMomi❤️ Autorytet
    Postów: 520 461

    Wysłany: 8 października 2025, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mężem tak samo odkąd pamiętam zawsze stosunek przerywany i po ślubie stwierdziliśmy dobra chcielibyśmy mieć w końcu dzidzie ,myślałam że to będzie takie łatwe ,a tu się okazuje że muszę wspomagać się duphastonem po owulce , wywołać okres bo nagle zniknął ,teraz mam jeszcze problemy z zębem za dwa tygodnie wyrwanie... Mam wrażenie że los wiedział żeby teraz nie mieć dzidzi ,nie wiem jakbym przeżyla wyrwanie w ciąży ... Nie chciałbym zaszkodzić jakoś tej małej kropce ,a tak spokojnie zaczniemy starania w następnym miesiącu

    11.25☹️(lam + Ovi)
    12.25☹️(lam+ovi)
    01.26☹️(naturals)

    17.02.26r.⏸️🥹♥️
    10 dpo -16.8
    12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
    15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
    18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
    22dpo-3251🥹🩷🩵
    04.03- pęcherzyk ciążowy z 2.3 mm człowieczka 🥹♥️

    preg.png
  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 368 540

    Wysłany: 8 października 2025, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    No wiem jak jest. U nas to już 7cs. I robię te nawet 5 testów co miesiąc i dalej nic 😞 przykre to.
    Może owulacja Ci się przesunęła jednak? Bazowanie na kalendarzyku to tak nie za bardzo. Ja potrafię mieć owulację w 20dc, a kalendarzyk pokazuje np na 15dc. Ja z temperaturą się nie bawię. Wstaje w nocy do toalety, budzę się o różnych godzinach, więc u mnie nie wchodzi to w grę, a ten pomiar jest bardzo czuły na każde odstępstwa od reguł. Spróbuj robić testy owulacyjne. To łatwy sposób wykrywania owu, chociaż w 100% jej nie potwierdza, ale ja bazuje na tym. W tamtym cyklu potwierdziłam owulacje pięknym progesteronem 7dpo. Teraz miałam monitoring, dzisiaj pęcherzyk ładny, lekarz powiedział, że za jakieś 2, 3 dni pęknie, idę we wtorek na wizytę, czy rzeczywiście tak było. Pokrywa się to z testami, bo dzisiaj zaczął ciemnieć, czuję, że jutro bedzie pik. Śluz płodny też się pojawił.

    Brzmi jak perfekcyjne zgranie wszystkiego ze wszystkim 😁 trzymam mocno kciukasy.

    preg.png
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 415 132

    Wysłany: 8 października 2025, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam owulaka i wychodzi mi na dziś-12 dzień pewnie i tak nie wyjdzie nic z tego bo za bardzo chce.

  • Pani Bocianowa Autorytet
    Postów: 368 540

    Wysłany: 9 października 2025, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuska94 wrote:
    Zrobiłam owulaka i wychodzi mi na dziś-12 dzień pewnie i tak nie wyjdzie nic z tego bo za bardzo chce.

    Myśl pozytywnie ! :) (wiem łatwo mówić)
    Ale wiecie że tak naprawdę to to, że się bardzo chce wcale nie sprawia że się nie da? 🤓😅

    preg.png
  • Anuska94 Autorytet
    Postów: 415 132

    Wysłany: 9 października 2025, 07:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Bocianowa wrote:
    Myśl pozytywnie ! :) (wiem łatwo mówić)
    Ale wiecie że tak naprawdę to to, że się bardzo chce wcale nie sprawia że się nie da? 🤓😅
    Dziś powiedziałbym mam intensywny ból jajnika po prawej stronie

  • ItsMomi❤️ Autorytet
    Postów: 520 461

    Wysłany: 9 października 2025, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z was laski brała cyclodynon? Dostałam go na wyregulowanie okresu a czytam na necie że on jest na objawy pms

    11.25☹️(lam + Ovi)
    12.25☹️(lam+ovi)
    01.26☹️(naturals)

    17.02.26r.⏸️🥹♥️
    10 dpo -16.8
    12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
    15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
    18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
    22dpo-3251🥹🩷🩵
    04.03- pęcherzyk ciążowy z 2.3 mm człowieczka 🥹♥️

    preg.png
  • ItsMomi❤️ Autorytet
    Postów: 520 461

    Wysłany: 9 października 2025, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i że obniża poziom prolaktyny a ja prolaktynę mam w normie..

    11.25☹️(lam + Ovi)
    12.25☹️(lam+ovi)
    01.26☹️(naturals)

    17.02.26r.⏸️🥹♥️
    10 dpo -16.8
    12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
    15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
    18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
    22dpo-3251🥹🩷🩵
    04.03- pęcherzyk ciążowy z 2.3 mm człowieczka 🥹♥️

    preg.png
  • Eliora Autorytet
    Postów: 1816 1876

    Wysłany: 9 października 2025, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem 5 dpo.
    Jak w poprzednim cyklu miałam pełno objawów tak teraz poza zwiększoną ilością śluzu nic, czasem coś zakuje podbrzusze czy ból/skurcze miesiączkowe

    preg.png

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
    17.12 prenatalne: 12+6 – 6,5 cm, 67 g
    05.01: 15+4 - 10 cm i 130g
    26.01: 18+4 - 250g chłopaka
    11.02 prenatalne: 20+6 - 420g
    23.02: 22+4 490g dzieciaczka
    23.03: ⌛️
    🤍 III prenatalne USG: 08.04.2026
  • ItsMomi❤️ Autorytet
    Postów: 520 461

    Wysłany: 9 października 2025, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzekającNaNumer2 wrote:
    Ja jestem 5 dpo.
    Jak w poprzednim cyklu miałam pełno objawów tak teraz poza zwiększoną ilością śluzu nic, czasem coś zakuje podbrzusze czy ból/skurcze miesiączkowe

    Może to będzie w końcu udany cykl 🩷🩵

    11.25☹️(lam + Ovi)
    12.25☹️(lam+ovi)
    01.26☹️(naturals)

    17.02.26r.⏸️🥹♥️
    10 dpo -16.8
    12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
    15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
    18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
    22dpo-3251🥹🩷🩵
    04.03- pęcherzyk ciążowy z 2.3 mm człowieczka 🥹♥️

    preg.png
  • Ewa15997 Koleżanka
    Postów: 100 1

    Wysłany: 9 października 2025, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula-1407 wrote:
    Może to będzie w końcu udany cykl 🩷🩵
    Ja na 19 dc duża bezbarwne go śluzu i stan podgorączkowy. 18 dc wspolzylismy. Na 20i 21 dc źle samopoczucie słabość lekkie mdłości i rozwolnieni

  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 552 339

    Wysłany: 9 października 2025, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dzisiaj pik. Ale przeżyłam tak stresową sytuację w pracy, że ryczę odkąd wróciłam, dodatkowo mąż na antybiotyku, więc nie ma opcji, że w tym cyklu się uda. Myślę, czy jutro nie dać wypowiedzenia. To już nie jest na moje nerwy... 😞 Prędzej się wykończe psychicznie, niż zajde w tą ciążę. Trzeba się pożegnac chyba z tym L4 i macierzyńskim i może się uda na bezrobociu... Nie wiem, co robić, ale powiem Wam, że mega mi ciężko 😞 nie umiem rozgraniczyć pracy z życiem osobistym. Przychodzę do domu i żyje pracą i tym co tam się odwaliło, ryczę i stresuje się po kątach zamiast być z bliskimi... Spać nie mogę ze stresu...

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 9dpo
    ⏸️🥹 10CS
    Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo
    Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo
    Beta HCG 204 🫶

    ▫️3.02 CRL 3.5mm
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️

    preg.png
  • Eliora Autorytet
    Postów: 1816 1876

    Wysłany: 9 października 2025, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja mam dzisiaj pik. Ale przeżyłam tak stresową sytuację w pracy, że ryczę odkąd wróciłam, dodatkowo mąż na antybiotyku, więc nie ma opcji, że w tym cyklu się uda. Myślę, czy jutro nie dać wypowiedzenia. To już nie jest na moje nerwy... 😞 Prędzej się wykończe psychicznie, niż zajde w tą ciążę. Trzeba się pożegnac chyba z tym L4 i macierzyńskim i może się uda na bezrobociu... Nie wiem, co robić, ale powiem Wam, że mega mi ciężko 😞 nie umiem rozgraniczyć pracy z życiem osobistym. Przychodzę do domu i żyje pracą i tym co tam się odwaliło, ryczę i stresuje się po kątach zamiast być z bliskimi... Spać nie mogę ze stresu...

    A l4 ? Od psychiatry?

    Gdzie Wy pracujecie ? Serio że aż tak

    preg.png

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 37 🌼 Córka – 4
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle

    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    18.11: 8+2 – zarodek 1,59 cm
    01.12: 10+1 – CRL 3,5 cm, FHR 175
    17.12 prenatalne: 12+6 – 6,5 cm, 67 g
    05.01: 15+4 - 10 cm i 130g
    26.01: 18+4 - 250g chłopaka
    11.02 prenatalne: 20+6 - 420g
    23.02: 22+4 490g dzieciaczka
    23.03: ⌛️
    🤍 III prenatalne USG: 08.04.2026
  • ItsMomi❤️ Autorytet
    Postów: 520 461

    Wysłany: 9 października 2025, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka15 wrote:
    Ja mam dzisiaj pik. Ale przeżyłam tak stresową sytuację w pracy, że ryczę odkąd wróciłam, dodatkowo mąż na antybiotyku, więc nie ma opcji, że w tym cyklu się uda. Myślę, czy jutro nie dać wypowiedzenia. To już nie jest na moje nerwy... 😞 Prędzej się wykończe psychicznie, niż zajde w tą ciążę. Trzeba się pożegnac chyba z tym L4 i macierzyńskim i może się uda na bezrobociu... Nie wiem, co robić, ale powiem Wam, że mega mi ciężko 😞 nie umiem rozgraniczyć pracy z życiem osobistym. Przychodzę do domu i żyje pracą i tym co tam się odwaliło, ryczę i stresuje się po kątach zamiast być z bliskimi... Spać nie mogę ze stresu...

    Ja też na twoim miejscu dała bym l4 od psychiatry ...
    To już przesada że tak się dzieje w jakiejś pracy,bardzo ci współczuję .ja teraz też zrezygnowałam i jestem na zasiłku dla bezrobotnych...

    11.25☹️(lam + Ovi)
    12.25☹️(lam+ovi)
    01.26☹️(naturals)

    17.02.26r.⏸️🥹♥️
    10 dpo -16.8
    12 dpo-66.8(287%)🥹♥️😍
    15 dpo -235.9 (250%)🥹❤️🩵🩷
    18 dpo-708.2(200%)🥹♥️🩵🩷
    22dpo-3251🥹🩷🩵
    04.03- pęcherzyk ciążowy z 2.3 mm człowieczka 🥹♥️

    preg.png
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 552 339

    Wysłany: 9 października 2025, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzekającNaNumer2 wrote:
    A l4 ? Od psychiatry?

    Gdzie Wy pracujecie ? Serio że aż tak

    A nie wiem... Choć już 2 razy byłam zapisana do psychiatry i odwoływałam wizytę chwile przed. Ja pracuję w handlu w lokalnej firmie. Do głowy idzie dostać przez począwszy od szefa, po zespół i na koniec klienta. 🙄 Tęsknię za pracą w zawodzie, szczególnie za poprzednią, ale niestety nie mogłam tam wrócić po macierzyńskim i wzięłam co się napatoczyło...

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 9dpo
    ⏸️🥹 10CS
    Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo
    Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo
    Beta HCG 204 🫶

    ▫️3.02 CRL 3.5mm
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️

    preg.png
‹‹ 111 112 113 114 115 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ