Forum Starając się - ogólne Staraczki w 2015 !!!
Odpowiedz

Staraczki w 2015 !!!

Oceń ten wątek:
  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett wszystko zależy od sprzętu! U mnie pęcherzyk był widoczny w 4tc5d. Ale byłam na sprzęcie,który wykorzystuje się do badań prenatalnych. I jakby mi lekarka palcem nie pokazała to w życiu bym się nie kapnęła hehe.
    Ja dziś też miałam wizytę. Termin cc koniec stycznia. Jestem trochę przeziębiona i lekarz chce bym się podleczyła. Mały już 2600g ma. Powiem Wam,że nie wiem kiedy mi to zleciało...

    Madziulla ja cały czas trzymam za Ciebie kciuki!

    Madziulla lubi tę wiadomość

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • Taka Sytuacja Przyjaciółka
    Postów: 81 90

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett naczytałam się że lepiej tam za często nie grzebać i za często USG nie robić. Też na początku chciałam tam codziennie zaglądać. I też teraz znowu się doczekać wizyty nie mogę.
    Mój powiedział że wcześniej niż 6 tc nie ma sensu przychodzić. Ze względu na jego urlop byłam dopiero 7tc i było już ładnie widać.
    Cierpliwości! :)

  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka sytuacja dobra rada: nie czytaj!!! To co ja się naczytała o swojej ciąży to w najlepszym przypadku powinnam leżeć cały czas w szpitalu. Także daj se spokój :-)
    A co do USG to tak naprawdę są różne opinie

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • violett Autorytet
    Postów: 1464 749

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agisia, to już przecież za chwilę :) Fajnie, że tak szybko zleciało.

    Dzięki dziewczyny za rady, no chyba odczekam na spokojnie te 2 tygodnie, w międzyczasie lekarz kazał powtórzyć betę, zobaczymy, co będzie.
    Należę do strasznie niecierpliwych, ale jak usg miałoby zaszkodzić maleństwu, to nie warto. Zresztą, już tyle miesięcy dałam radę wyczekać, to co tam 2 tygodnie ;)

    qdkki09kykwqq0jq.png
  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett mi lekarka powiedziała na początku coś brutalnego: niech Pani poczeka,bo i tak już nic nie da się zrobić.
    Brutalne ale prawdziwe

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • largos Przyjaciółka
    Postów: 87 89

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny, mam pytanko do Was, od jakis 3 tygodniu cierpnie mi brzuch, robi sie zwłaszcza od 13 tak twardy jak kamień, są nawet chwile,że nie mogę az chodzić, bo jest to bardzo dziwne i nie miłe uczucie. Szyjka jest w porządku,lekarz mówi,ze to brzuch się stawia i zaleca odpoczynek, czy któraś z was też tak miała?

    relgupjy7eqx5bjf.png
  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skurcze braxtona. Magnezu Ci nie przepisał? Można jeszcze nospe brać. No i dużo odpoczywać

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • largos Przyjaciółka
    Postów: 87 89

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nospa mi nie pomaga ani magnez, mówił,że tak będzie. W piatek mam wizyte, może czegoś się wiecej dowiem

    relgupjy7eqx5bjf.png
  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsze słysze by nie pomagało...

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • largos Przyjaciółka
    Postów: 87 89

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedyne co mi pomaga to polożyc sie spać i przespac noc, dopiero wtedy rano czuje się lepiej, nawet teraz brzuch jest twardy i napiety

    relgupjy7eqx5bjf.png
  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powinnaś jak najwięcej leżeć. Lepiej w domu niż jakbyś miała trafić do szpitala

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • kirys Autorytet
    Postów: 823 761

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka Sytuacja wrote:
    kirys dobrze że z Maleństwiem wszystko ok. Jak Twój mąż znosi taką posuchę? Mój lekarz nie widział przeciwskazan na poprzedniej wizycie ale raz w trakcie sexu przez kilka godzin po czułam jakby skurcze podbrzusza, trochę się wystraszyłam i teraz trzymam męża na dystans jednak on jest strasznie nieszczęśliwy z tego powodu ;)
    Oj mój też jest nieszczęśliwy i dosłownie codziennie musi sobie pogadać na ten temat. Wiedzieliśmy, że takie będzie zalecenie lekarza, bo przestrzegał mnie od dawna, ze względu na wcześniejsze poronienie. Maleństwo jest ważniejsze, a my staramy sobie okazywać czułość na inne sposoby ;-)
    Fajnie, że tak popodróżowaliście. Pewnie jak junior będzie na świecie, to będziecie z nim podróżować w nosidełku. Mnie zawsze takie widoki rozbrajają w górach i też mi się tak marzy.

    Taka Sytuacja lubi tę wiadomość

    Helenka <3 Rośnij zdrowo córeczko!
    km5smg7ygfmqp0h0.png
  • kirys Autorytet
    Postów: 823 761

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett mi też lekarz mówił, że nie ma sensu przychodzić wcześniej niż w 6 tc. Nie zamartwiaj się, na pewno będzie dobrze! Wiem, że to nie jest łatwe, ale gdzieś wyczytałam, że ciąża uczy cierpliwości...

    Agisia no nie wierzę, że Twój synek przyjdzie na świat w tym miesiącu! Strasznie zleciało, w sumie jak sobie pomyślę, że u mnie za niedługo półmetek, to też nie wiem kiedy :-) A z jakiego względu masz cc?

    Helenka <3 Rośnij zdrowo córeczko!
    km5smg7ygfmqp0h0.png
  • agisia Autorytet
    Postów: 1142 608

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 00:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kirys ze względu na problemy z kręgosłupem. Mam przepukline między kręgami i powiem szczerze,że nawet nie wiedziałam,że to wskazanie do cc. Zwykle radziłam sobie ćwiczeniami,ale podczas ciąży to nie bardzo mogłam. Lekarz powiedział,że poród sn to za duże ryzyko i mała szansa bym urodziła bez pogorszenia przepukliny. A teraz to nawet nie wiem czy mnie znieczulą czy uśpią. Wolałabym być przytomna ale nie będę podejmować decyzji za lekarza zwłaszcza,że znam konsekwencje...

    Wiecie co Wam powiem o sexie? Też mamy zakaz. Raz usłyszeliśmy,że jak uuż to powoli i delikatnie bo ciągle jest ryzyko. Nam bardzo ciężko było pozbierać się po poronieniu więc odpuściliśmy. Za długo się staraliśmy by z tego powodu coś mogłoby być nie tak. Są inne sposoby. Sex nie jest najważniejszy. Mój nie naciskał ani razu. I jestem mu bardzo wdzięczna za to. Nie miałam żadnych rozmów i wyrzutów. Może powinniście porozmawiać szczerze z partnerami? Z czasem ich wyrzuty będą dla Was uciążliwe. Zwłaszcza, że będzie coraz gorsza burza hormonów

    03.05.2015 [*]

    f2wlupjyvtnwoiyb.png

    atdcgu1rn72nc599.png
  • Doti87 Autorytet
    Postów: 2470 1307

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett dziwne podejście lekarza i ja bym go zmieniała bo kurcze słowa niech natura robi swoje jest dla mnie nieakceptowalne. Po to są leki pomagające podtrzymać ciążę żeby pomóc organizmowi... Ja od początku brałam luteinę i acard. No dość dziwny lekarz ale jak mu ufasz to spoko....

    Largos kilka razy brzuch może się tak stawiać ale jeżeli jest to często i mi chyba lekarz mówił że powyżej 10 razy dziennie i nie pomaga magnez, nospa to.jechać do szpitala bo to nie jest normalne. Napewno bardzo bardzo dużo odpoczywaj.... Mi może z dwa razy dziennie się tak robiło że brzuch stawiał się jak kamień, ale też nie było to codziennie

    f2w3s65g6ss24352.png

    f2wli09k74bg1ma0.png
  • violett Autorytet
    Postów: 1464 749

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie to mnie zaniepokoiło, dlatego spróbuję pójść do innego. Zrobię w piątek albo w poniedziałek kolejną betę i jak będzie ok to pójdę do innego już w przyszłym tygodniu, to będzie druga połowa 6 tygodnia, to może już coś zobaczę :)

    Ogólnie lekarz powiedział, że w Anglii to do 12 tc nie chcą w ogóle pacjentek oglądać i że odchodzi się już od wspomagania lekami. Wszystko rozumiem, ale jak człowiek tak długo się stara o dzidziusia to takie słowa trochę bolą.
    No nic, wierzę, że wszystko będzie dobrze i że kruszynka jest silna :)

    qdkki09kykwqq0jq.png
  • Doti87 Autorytet
    Postów: 2470 1307

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett pewnie ze wszystko będzie dobrze i tak masz myśleć!!!!! Ale my nie jesteśmy w Anglii tylko tutaj i niech Ci lekarze już nie wymyślaja. A ty byłaś prywatnie czy na NFZ??
    Bo ja chodzę prywatnie od początku i nie wyobrażam sobie żeby mój lekarz coś takiego mi powiedział...

    f2w3s65g6ss24352.png

    f2wli09k74bg1ma0.png
  • violett Autorytet
    Postów: 1464 749

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doti, dzięki wielkie :)
    Co najśmieszniejsze - byłam prywatnie :P
    To lekarz, u którego miałam ostatnie 3 czy 4 cykle monitoringi i w końcu się udało, liczyłam na miłe słowa, a tu wiadro zimnej wody.
    Nic innego od tamtej pory nie robię tylko myślę, czy będzie ok, czy to normalne, że nie było jeszcze pęcherzyka.

    Acha, mam pytanie - czy dobrze obliczam tydzień ciąży?
    Ostatnia miesiączka 7 grudzień, ewentualne zapłodnienie 20 grudzień. 1 test pozytywny 31 grudzień :)
    Kalkulatory w necie pokazują mi albo 5t3d, 4t3d, a jeden pokazał nawet 3 tydzień...

    qdkki09kykwqq0jq.png
  • Doti87 Autorytet
    Postów: 2470 1307

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz ze różnie mogło dojść do zapłodnienia i jeżeli było to później to może faktycznie nie będzie widać pęcherzyka. Wszystko zalezy też od sprzętu lekarza bo niektórzy coś Zobaczą szybko a inni w ogóle.
    Ja już nie pamiętam w którym tygodniu zobaczyłam Zarodek ale też było to później jakoś....

    Nie ma co się martwić bo będzie wszystko dobrze!!!!! Idź na spokojnie do innego gina i już :-)

    violett lubi tę wiadomość

    f2w3s65g6ss24352.png

    f2wli09k74bg1ma0.png
  • kirys Autorytet
    Postów: 823 761

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett licząc od ostatniej miesiączki to będzie 4t3d. Nie znam się, ale wydaje mi się, że to za wcześnie na zobaczenie pęcherzyka.

    Przede wszystkim bądź dobrej myśli i znajdź lekarza, któremu zaufasz. Mi na początku pomagała modlitwa, bardzo mnie uspokajała. Jeśli nie praktykujesz, to spróbuj np. medytacji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2016, 13:41

    Helenka <3 Rośnij zdrowo córeczko!
    km5smg7ygfmqp0h0.png
‹‹ 725 726 727 728 729 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego