Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • Evli Autorytet
    Postów: 1645 906

    Wysłany: 7 listopada, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi to czekamy na tescik! Nie sikasz żeby patrzeć jak/kiedy się wyplukuje ovitrelle?
    EllaDe ja z wózkiem miałam najwięcej problemów, bo od początku chciałam yoyo że względu na to że malutko miejsca zajmuje ale cena odstraszała ale finalnie i tak go wzięłam :)
    Alice przekroczyła 4kilo. Przez operacje miesiąc nie jadła także mieliśmy zastój wagowy przez ten czas :/ Jeśli wezmę ją do domu z pakietem to będę mieć odwiedziny pielęgniarki codziennie :)

    A i dojeżdżam do szpitala. Mam wyrzuty sumienia że ja zostawiam ale już wystarczająco jestem zmęczona tymi miesiącami w szpitalu. Jeszcze jakbym w nocy spać nie mogła to już w ogóle..

    Wiadomość wyedytowana przez autora 7 listopada, 17:22

    [*] 6mcż
  • Mimi Przyjaciółka
    Postów: 111 59

    Wysłany: 7 listopada, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe no tak jest ze oni to odciagaja w Pl szybciej kaza robic bete ja nawet na skierowaniu mam napisane ze jak wyjdzie ponizej 100 to mam powtorzyc.

    No i wyprzedaze super spawa mozna fajne rzyczy upolowac a jeszcze jak ma sie karty sklepowe to one czesto dorzycaja pare procent no i pozwalaja korzystac z wyprzedaze wczesniej zanim beda ogolno dostepne.

  • Mimi Przyjaciółka
    Postów: 111 59

    Wysłany: 7 listopada, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli po pierwszej stymulacj robilam testy aby miec rozeznanie jak to sie wyplukuje i wiem ze 10 dni to minimum w drugiej stymulacj siknelam 11 i juz wiedzialm ze nie wyszo bo druga kreska byla slabo widoczna a 12 juz mialm plamienia na okres wiec bez sensu robic te testy zrobie najwczesniej tego 14 dnia.

    W sumie dobre to ze pielegniarka bedzie do was przychodzic nie zostaniesz z tym sama niedosc ze malenstwo to jeszcze aparatury pilnuj.

    Yoyo fajny wozek tez bym go brala pod uwage ale bardziej jako spacerowke na pozniej jak juz dzicko bedzie siedziec natomiast ja uwiebiam cybex tylko to jest duzy wozek ja mam po córce baby design sprowadzalam z polski parametrami podobny do cybexa ale rozni sie cena.

  • Neytiri Autorytet
    Postów: 269 134

    Wysłany: 7 listopada, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny niestety najblizsze terminy do mojego gina sa na 20 listopada, wiec wczesniejsza wizyta niewiele zmieni.. my i tak stymulacji nie zaczniemy w tym roku, bo maz ma powtorzyc spermogram tego 22 listopada, a na wyniki sie dlugo czeka no i potem trzeba czekac na moj okres, a ten mi wypada pod koniec listopada, a kolejny pod koniec grudnia/ na poczatku stycznia, wiec jeszcze mamy czas sie podleczyc jakby cos.

    Mi z wozkow podoba sie bugaboo fox :)

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05.2018
    03.2019 badanie HSG - oba jajowody niedrożne
    Hormony OK, AMH 1,1; Nasienie OK
    05.2019 Laparoskopia - udrożniony prawy jajowód
    09.2019 ponowne badanie HSG - oba jajowody niedrożne :( AMH 1,6
    IVF start: koniec grudnia 2019
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 325 296

    Wysłany: 7 listopada, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli - nie miej wyrzutów sumienia że względu na dojazdy. Lepiej spędzić z dzieckiem mniej czasu, ale będąc wypoczetym i aktywnym, niż zmęczonym i sfrustrowanym. Mała na pewno wyczuwa twój nastrój. :)

    Zerknelam na wózki o których wspomnialyscie. Cena bugaboo przyprawila mnie o zawał serca :D ale jest ładny, szczególnie spacerówka, bardzo zgrabna. Yo-yo też śliczny I nowoczesny. Daj znać jak się będzie spisywał z Alice w środku. W naszym przypadku potrzebujemy czegoś, co sobie da radę ze starodawnym brukiem, kamienistymi drogami i krawężnikami. Lekki miejski wózek nie dla nas. :( pamiętam jak siostrzeńca wzięłam na spacer po parku w jego lekkiej spacerowce na małych podwójnych kołach. Na asfalcie było fajnie, ale trawka, krawężniki, żwirek to była masakra (przy czym to moje subiektywne odczucia).

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 269 134

    Wysłany: 7 listopada, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe jesli zalezy ci na « terenowce » wsrod wozkow to polecam wozki Jané, bardzo popularne we Francji. Ceny sa naprawde ok, a zawieszenie to bajka (przyjaciolka ma i bardzo chwali). Kilka razy prowadzilam i jezdzi sie super. Ona ma chyba model crosswalk czy jakos tak.

    EllaDe lubi tę wiadomość

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05.2018
    03.2019 badanie HSG - oba jajowody niedrożne
    Hormony OK, AMH 1,1; Nasienie OK
    05.2019 Laparoskopia - udrożniony prawy jajowód
    09.2019 ponowne badanie HSG - oba jajowody niedrożne :( AMH 1,6
    IVF start: koniec grudnia 2019
  • eM80 Autorytet
    Postów: 567 451

    Wysłany: 8 listopada, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dziewczyny :)

    Mimi ja jak brałam proga to okresu nigdy nie miałam dopiero tak jak piszesz po 2-3 dniach sie pojawia po odstawieniu, ale zawsze wiedziałam ze nic z tego bo pomimo brania to miałam plamienia nawet przed terminem okresu. Bete zawsze robiłam dokładnie 2 tyg po IUI .
    Neytiri a nie mogłabyś napisać do lekarza maila ? , ja tak wiele razy pisałam jak dostałam jakieś wyniki , zresztą moja gine sama tez wysyłała mi recepty poczta jak tylko jakieś do niej przyszły i trzeba było wprowadzić leczenie (nie czekała do wizyty) . Na spermogram faktycznie czeka sie około 2 tygodni , plus chyba wam zrobią genetykę ( akurat Twoja klinika byla pierwsza ktora mi zrobiła te badanie , raczej maja w standardzie to i tu czeka sie tak samo 2 tygodnie)
    Ja byłam wczoraj tu u swojej gine ( miałam u niej IUI we fr) i powiedziała wprost : fatalne wyniki zapłodnienia, nie ma wskazań do innych badan bo juz na tym etapie zarodków poszło cos nie tak. Kazala mi pogadać z klinika , bo oni powinni widzieć jakie byly zarodki (klasa) w 3 dniu , po tym czasie , i wiedza czy komórki były dobre , wtedy zostaje czynnik męski ( dodała ze ma takich pacjentowi co maja wszystkie wyniki dobre w normach i dopiero podwójne dawstwo dało ciąże), ze tu na prawe trzeba się temu przyjrzeć.
    Niestety klinika jest zadowolona z rezultatów, wiec tym samym nie spodziewam sie jakiś wniosków od nich czemu poszło tak źle , skoro dla nich wszystko jest dobrze , pozostaje mi wyciągnąć konkretne dane nt klas zarodków w poszczególnych dobrach, bo zarówno lekarka jak i embriolog z którymi rozmawiałam mówili ze "ładne" heh dopiero jak sie uparłam żeby mi podali klase tej blastki to mi powiedzieli, gdzie oczywiście sie okazało ze jest mocno średnio ...
    Kurcze powiem Wam ze naprawdę czuje ze to jest biznes i maja w duszy pacjenta , powiedzą ze wszystko cacy , nie trafiło sie po prostu, potrzeba kolejna procedura (25 tys) i nikt nie chce sie zastanowić nad samym problemem (no bo wiedza ze jak sie nie uda to pewnie zmienię klinikę , to już nie ich problem co będzie dalej ...), fatalnie to wszystko wgląda :(

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • Mimi Przyjaciółka
    Postów: 111 59

    Wysłany: 8 listopada, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    em80 kurcze slabe to troche ze to przez nie dociagniecia kliniki sie nie udalo i z ich strone zachowanie maskra takie traktowanie bez uczuc aby tylko kase wziac a to nie sa male pieniadze niby refonduja ale wedlug ich licznika, bardzo slabe podejscie. Przykro mi ze Ciebie to spotkalo i musisz przez to przechodzic jak bys malo miala zmartwien. Widać ze twoja gin jest bardzie ludzka moze ona cos doradzi ona nie wykonuje fiv moze ma kogos do polecenia ?

  • eM80 Autorytet
    Postów: 567 451

    Wysłany: 8 listopada, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ta gin wykonuje tez Fiv , ale we francji juz nie chca mnie zakwalifikowac do procedury , uwazaja ze moje komorki sa za slabe i tylko FivDO , a niestety tu sie czeka 2 lata 3 zalezy od regionu , stad skierowanie do dawstwa w innym kraju ze wzgledu na wiek. Polecila mi Hiszpanie , ale tam trzeba liczyc 8-10 tys euro lekka reka , takze nie stac mnie w tej chwili na kolejna procedure nawet z tymi 1.5 tys refundacji. Nie przewidzialam tego , juz 7 rok sie staram i caly czas rezygowalam z roznych rzeczy bo wiedzialam ze musze miec kase na ta "walke" do czasu az dostalam refundacje na 4 fiv we francji i myslalam ze te 4 podejscia bede miec (a nie jedno i koniec) i te pieniadze zainwestowalam w to czego sobie odmawialam przez te lata i tak to finalnie wyszlo. Moglabym wziąć kredyt , gdybym wiedziala ze jest realna szansa na powodzenie , a nie w ciemno , gdzie moze plemniki sa zle, moze cos innego , bez dodatkowych wnioskow/badan/lekarza ktory by mial konkretny plan dzialania ciezko pakowac sie w kredyty i pozniej nie daj boze zostac z niczym ...moj maz wydaje sie chyba chce juz odpuscic temat , ma dosc takiego zycia i kolejnych lat tkwienia w tym samym punkcie , ja chyba postaram sie porozmawiac z ta lekarka w PL jak z czlowiekiem , ze to juz moja ostatnia szansa, zeby byla z nami szczera , ale nie wiem co to da, moze faktycznie to juz jest pora zeby przestac i ukladac sobie zycie bez dzieci.

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 325 296

    Wysłany: 8 listopada, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80 - naprawdę jest mi smutno jak czytam twoją historię. Wiem jak się czujesz, bo czego byś nie zrobiła, lub czego byś sobie nie odmówiła, to i tak nie ma gwarancji powodzenia, chociaż nadzieja i szansa zawsze są. Co do badań jakie jeszcze możesz rozważać, też nie potrafię pomoc. Z czytania o ivf w pl, również mam wrażenie, że ze względu na koszty kliniki poszły w komercję, a nie w skuteczność i to dotyczy też ilości badań wymaganych w pl klinikach. Macie jeszcze jeden zarodek, o ile dobrze pamiętam. Dałabym mu szansę, kto wie? Ściskam mocno x

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko!
    zostało:❄️❄️
  • Mimi Przyjaciółka
    Postów: 111 59

    Wysłany: 8 listopada, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    em80 tam moja znajoma co ci pislam podeszla do 4 proceduru invitro w czechach we fr jej powiedzieli ze nie ma szans bo ma endometrioze 4 stopnia. Planowo myslala o hiszpani ale pozniej stwierdzila ze w czechach lepsze podejscie i dotego badania genetycznie jakich im brakowalo po za tym zdecydowala sie na komorki dawczyni zaplacial 5 tys z czego tak jak piszesz 1,5 jej zwrocili. Wziela ten najwyszy pakiet z nocelegiem w hotelu przywiezieniem i odwiezeniem z lotniska do tego mrozaczka sa przechowywane rok bez oplat po roku jezeli zdecydowali sie je utrzymac oplacaj sami ale mowila ze to nieweilki koszt, aczkolwiek udalo im sie jest w ciazy i ze wzgledu na wiek nie beda wracac po mrozaczki. Mowila ze nie ma szans aby dopiscili cie do procedury bez sprawdzenia was obojga. Powiedzial ze dostaje sie takiego opiekuna i on cala dokumentacje badania i opcje z wami ustala .Wszystkie badania robila we fr poleciala na tydzien na sam transfer. Wiec moze i u was tak zle nie bedzie sprobuj wyslij do nich maila napewno skaza ci przeslac dokumentacje .

  • eM80 Autorytet
    Postów: 567 451

    Wysłany: 8 listopada, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziekuje dziewczyny za slowa wsparcia , ja mam chyba dzis zly dzien i wybaczcie mi ze sie tak zale, wiem ze to nic nie da, ale jakos jak sie z siebie wyrzuci to lzej.
    Mimi wlasnie jeszcze obcja Czech wchodzilaby zeby rozwazyc , tam ceny porównywalne z Polska a jednak troche pewniejsza procedura bo maja gwarancje 2 blastek zazwyczaj (przy wynikach nasienia w normie). Musze sie zebrac do kupy i cos zaplanowac chocby to mial byc plan na za rok.

    38 lat, starania od 2013
    2016 - amh 0.97, miesniaki , hashimoto
    2017, 4x IUI nieudane, amh 0.76
    2018, kumulacja komórek x2
    2018.07, amh 1.13, wrzesien 1 ICSI :(
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 325 296

    Wysłany: 8 listopada, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80 - możesz się żalic i śmęcić - po to tu jesteśmy, i chyba każda z nas miala kiedyś takie gorsze dni, więc rozumiemy. Głowa do góry, jeszcze przyjdą te dobre i wspaniałe !

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 269 134

    Wysłany: 9 listopada, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80, tak ci wspolczuje.. ma sie takie wrazenie, ze faktycznie od pewnego momentu lekarze francuscy po prostu opuszczaja rece i nie szukaja dalej.. Chyba faktycznie najlepiej w tych Czechach. Odpocznij troszke mentalnie, ale nie poddawaj sie prosze :*

    Mimi jak sie czujesz?? Myslisz, ze sie udalo? Masz jakies przeczucia?

    Mi sie udalo jednak wcisnac do mojego ginekologa na wtorek, bo ktos anulowal, takze ide omowic wyniki. Ponoc ta bakteria E.Coli jest czesto przyczyna zapalen pecherza, a ja mam z tym ogromny problem.. czesto w okresie staranek mnie lapie.. teraz juz rozumiem dlaczego :/

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05.2018
    03.2019 badanie HSG - oba jajowody niedrożne
    Hormony OK, AMH 1,1; Nasienie OK
    05.2019 Laparoskopia - udrożniony prawy jajowód
    09.2019 ponowne badanie HSG - oba jajowody niedrożne :( AMH 1,6
    IVF start: koniec grudnia 2019
  • Mimi Przyjaciółka
    Postów: 111 59

    Wysłany: 9 listopada, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri super ze udalo ci sie zalapac na wczesnieszy termin i dobrze bo lepiej skonsultowac z lekarzem i zaczac kuracje i pozbyc sie tego z organizmu, daj znac we wtorek co tam wymyslil .

    Mnie natomiast boli brzuch od 3 dni jak na okres ale tak dosc mocno a teoretycznie do okresu jeszcze tydzien oczywiscie wyczytalam ze moze to byc implementacja zarodka i macica sie rozciaga no ale nie nastawiam sie i ten kregoslup nie odpuszcza sama nie wiem co mam o tym myslec w pierwszej ciazy tak nie mialam po za tym ze lekko mnie piersi bolaly teraz tez mnie bola. Staram sie nie myslec ale ciezko tak jak cie tu zakluje tam zakluje to odrazu czlowiek wlacza tryb rozkminiania ciezko jest tak zapomniec na dwa tygodnie i co ma byc to bedzie.

  • Neytiri Autorytet
    Postów: 269 134

    Wysłany: 9 listopada, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi, no takie bole to moga oznaczac wszystko i nic.. mnie akurat brzuch bardzo boli juz na tydzien przed okresem, wiec dla mnie to typowy objaw @. Na pewno ciezko wysiedziec spokojnie i czekac..

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05.2018
    03.2019 badanie HSG - oba jajowody niedrożne
    Hormony OK, AMH 1,1; Nasienie OK
    05.2019 Laparoskopia - udrożniony prawy jajowód
    09.2019 ponowne badanie HSG - oba jajowody niedrożne :( AMH 1,6
    IVF start: koniec grudnia 2019
  • Evli Autorytet
    Postów: 1645 906

    Wysłany: 10 listopada, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eM80 nawet nie wiem co napisać.. :/ bezsilność jest straszna bo co byś nie zrobiła to nie ma żadnej gwarancji na ciąże, znowu jeśli nie spróbujesz to się nie dowiesz, może akurat.. a tu jeszcze duże pieniądze do tego się dokładają.. heh.. Mam nadzieję że wszystko się w końcu ułoży i że zostaniesz mama! :*

    Neytiri dobrze że udało Ci się wcisnąć wcześniej do lekarza.

    EllaDe czekaly z niecierpliwością na płeć. Narazie mamy przewagę dziewczynek na forum :D

    Mimi Ciebie czekamy na tescik. A jak dzieciaczki bratowej sobie radzą?

    U nas znowu krok w tył.. W piątek zrobiłam trochę szumu na tym oddziale pediatrycznym dla niejadków. Przychodzę a Alicja ciężko strasznie oddycha, wołam pielęgniarke a ona "a może i ciężej🤷‍♀️" No ku**to nie byłaś u niej dziś?! Miałam wrażenie że tak leży i wszyscy mają w dupie. W ogóle na tym oddziale na 1 pielęgniarke przypadło aż 7 maluszków! Więc na nic czasu nie miała. Mogłaby się dusić i nikt by nie zauważył nawet. Do tego miała szybkie bicie serca i to nadciśnienie niewiadomego pochodzenia. Pytam się lekarza co się dzieje a tu słysze że nie wiedzą, chyba mleko ją zmeczylo! No kur**jedzenie 23ml i to jeszcze sonda męczy! 🤦‍♀️Serio ?!
    I ją przenieśli. Wróciła do maski narazie.. :/ Ale dzięki temu ciśnienie się poprawia, lepiej oddycha i od wczoraj ssa smoczka jak szalona 😍
    Za szybko ostatnio zmieniali jej te sprzęty do oddychania. W 7 dni przeszła z respiratora do praktycznie niczego. Na początku dawała radę ale po tygodniu już nie dała, za szybkie tempo jej narzucili ;)

    [*] 6mcż
  • Mimi Przyjaciółka
    Postów: 111 59

    Wysłany: 10 listopada, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eveli kurcze masakra straszne to co piszesz dobrze ze jezdzisz do niej codziennie masz jakies ograniczone godziny wizyt ? I w sumie dobrze ze ja przeniesili i podlaczyli do maski troszke sobie dziewczynka odpocznie, moeze lekarze mysleli ze sobie poradzi przynajmnie teraz wiedza ze stopniowo musza z nia postepowac.

    Dzieciadzki dzisiaj gorzej jednemu nadal sie ten kanal tetniczy nie zamkna przez co ma problem z trawieniem drugiemu wykryto infekcje pecherza i dwie przepukliny wiec narazie sie nie przytulaja. no jest na antybiotyku a tak to waza juz ponad 900 gram pomalu dochodza do kilograma.

    A ja im blizej tego testu tym bardziej sie boje i nastawiam psychicznie do drugiej procedury.

  • Evli Autorytet
    Postów: 1645 906

    Wysłany: 10 listopada, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam ograniczonych wizyt. Mogę być przy niej ile chce.
    Lekarze po prostu chcieli się jej pozbyć i dlatego tak szybko zmieniali jej sprzęty 😡 Bo była aż 3 tyg na reanimacji kardiologicznej a po operacji powinna zmienić serwis ale neatologia jej wziąć nie chciała bo stwierdziła że za duża, reanimacja pediatryczna też nie bo była zaintubowana i twierdzili że lepiej jakby poszła na neatologie i tak każdy ja odsyłał gdzie indziej i w koncu kardiologia ją odłączyła od respiratora i wypchała dalej.....
    W między czasie oczywiście jeszcze próbowali ja odesłać do szpitala w którym się urodziła ale też narobilam szumu nawet dzwoniłam do szpitala żeby pod żadnym pozorem jej nie brali spowrotem bo nie mają specjalistów i nie wzięli.
    Takze takie realia..
    Mimi z takimi malenstwami zawsze coś wychodzi :/
    Oby ten kanał się zamknął, nas prześladował miesiącami :/

    [*] 6mcż
  • Mimi Przyjaciółka
    Postów: 111 59

    Wysłany: 13 listopada, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hey dziewczyny

    Alic jak tam malutka ?

    Neytiri co tam gin powiedzial ?

    EllaDe a ty juz po polowkowym czy masz na dniach ?

    A ja dziewczynki wczoraj dostałam plamienia dzis juz mocniejsze nie bralam porannej dawki proga czekam az sie sytuacja rozwinie i dzwonie do gin niech zaczyna nowa procedure. Pierwsza iui zaliczona do nieudanych ale takie miałam przeczucia ze sie nie udało.

‹‹ 111 112 113 114 115 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)