Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • Mimi Autorytet
    Postów: 317 181

    Wysłany: 30 września, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri szcześliwa siódemka bedzie dobrze moze dobrze ze wolniej rosna beda bardziej dojrzale i lepszej jakości.

    operacja ma byc pod znieczuleniem ogólnym jak by nie bylo to operacja glowy boja sie infekcji , jak o tym mowia to maj tylko otworzyc ta przepuklina zaszyc ten otwor od strony mozgu dzieki temu czaszka bedzie miala mozliwość sie zrosnac ma niby trwac godzine ale musza jeszcze ustalic z plastykami czy mozna podczas jednej operacji zadbac o estetyke i zeby ta blizna i zmiana byla jak najmniejsza jak nie to bedzie musial jeszcze miec jedna pozniej.

    Neytiri lubi tę wiadomość

  • Evli Autorytet
    Postów: 3216 2210

    Wysłany: 30 września, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olive co czujesz to rozumiem, sama o pierwszą ciąże starałam się prawie 2,5 roku.. Różne emocje mną targały 😣
    Kiedy podchodzisz do drugiej iui?

    Neytiri tak jak dziewczyny piszą najważniejsza jakoś a nie ilość 😊 dawaj znać na bierząco jak tam przyszłe dzieciaczki rosną ✊
    Dobrze że umiesz oderwać się się od tego wszystkiego i zająć głowę czym innym 💪

    Mimi współczuje stresu. Z opisu jak to ma wyglądać to jeży się włos na głowie 😶 Ale niedługo będzie to tylko wspomnienie a Louis nawet nie będzie tego pamiętał 😏

    Olcia gratuluje! Jak się czujesz? Nadal dobrze?

    EllaDe super że dobrze idzie Wam rozszerzanie diety, co do butelki no to nie doradzę. Moja na butelce, ja znowu mam problem z przystawianiem do cycka, problem który w sumie siedzi w mojej głowie, nie umiem nastawić się na karmienie piersią...trudno 🤷‍♀️ Nie wiem czemu ale sama sobie robie presję że powinnam karmić tak jak wszyscy a robie inaczej...
    Laktatorem laktację mam za bardzo rozkreconą, już ją nawet kąpie w mleku😅
    Nina coraz fajniejsza, ćwiczymy podnoszenie główki, na macie z zabawkami coraz bardziej umie się zająć sama.
    Śpi tez pięknie w nocy. Ostatnio to nawet potrafi przespać 5h ciągiem. U siebie w łóżeczku 💪 Pomogły rzeczy które zaklinalam się że nigdy tak nie zrobię 🙈 Zawsze uważałam że dziecko powinno spać w pustym łóżeczku by niczym się nie przydusiło...a teraz Nina śpi wciśnięta w moj rogal ciążowy z pieluszką na głowie 🙆‍♀️ Dobrze że mam monitor oddechu bo przeraża mnie taki sposób spania, ale tylko dzięki temu wszyscy się wysypiamy i każdy w swoim łóżku 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 14:29

    EllaDe lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 488 262

    Wysłany: 30 września, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje dziewczyny❤️
    Witaj Olive, fajnie ze przybywa do nas coraz wiecej osob. Trzymam kciuki za dalsze starania.
    Mimi rozumiem Twoje obawy i stres... cos o tym wiem, maly mial 2 operacje a jeszcze pewnie przed nami nie jedna. Bedzie wszystko dobrze. Ja balam sie bardzo narkozy maly mial dopiero 3 miesiace ale dobrze ja zniosl, nie mowiac ze grzebali mu w oczkach ale bylo potrzebne to niestety. Trzymam mocno kciuki za maluszka, wszystko przebiegnie jak najlepiej❤️
    Neytiri dobrze ze masz zajecie i nie myslisz tak o tym, bardzo Wam kibicuje i wierze ze uda sie🙏
    EllaDe ja tez z zalem pochowalam letnie ciuszki, nakupowalam dla malego tego bardzo duzo, a polowy nie ubral. Ale jak bedzie braciszek to przejmie wszystko po malym😁
    Evli dobrze ze znalezliscie sposob zeby sobie ladnie Ninka spała, jak macie monitor oddechu to mozecie spac spokojnie. Polecasz tak wogole? Przy malym go nie mialam,
    teraz mysle czy nie kupic. O ile dotrwam wogole... nie nastawiam sie na nic, narazie to sam poczatek.
    Czuje sie dobrze, jestem w szoku, ta ciaza jest inna. Wymiotuje tylko raz jak wstane rano, zjem i jest caly dzien super. Nie mam wstretu, przytylam juz 2 kg🤭
    Evli dobrze pamietam bralas acard w ciazy? Wczoraj lekarz mi wypisal, mowil zebym brata i luteine. Ze wzgledu na poronienie i problem z synem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 14:40

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 30 września, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w zeszly weekend zrozumialam o co wam chodzilo z tymi rozmiarami ubranek dla dzieci😂 W niedziele bylismy na przyjeciu rodzinnym, gdzie po raz pierwszy poznalam synka mojej szwagierki (urodzony w kwietniu). W prezencie dalam im fajna pizamke na 12M, mysle sobie, bedzie mial na zime/wiosne. Szwagierka otwiera prezent i ucieszona mowi: Super, bedzie na teraz!!! 😂 Mlody juz 12M nosi od paru tygodni... szok 😂

    Mimi, kurcze zawsze mnie cos w sercu sciska jak slysze ze taki maluszek ma miec operacje.. badzcie dzielni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 14:48

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 30 września, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri - hahaha mój właśnie teraz nosi kilka body w Mikołaje. Dostalismy na prezent - 9m, czyli jak nic wypada w Święta. Taaaaa... Teraz, albo nigdy 🤣 życzę Ci z całego serca byś już za parę miesięcy łamała sobie głowę kompletując garderobę maluszka. 😘

    Evli - butli i spania zazdroszczę. Też robię coś, co zarzekałam się, że nigdy nie będę robić. Śpię z Małym grrrr... Mamy zamiar za 2 tygodnie zacząć przymuszać go do samodzielnego zasypiania w łóżeczku. Będzie wrzask przez parę tygodni, coś czuję. ☹️ No ale cóż, jeśli tego nie zrobimy, to nie będzie w stanie sam zasnąć mając 4 latka, a to już by była dla mnie porażka (wiem, że można na ten temat mieć inne zdanie, i wiele mam jest zadowolonych z zasypiania z dzieckiem).

    Olcia - ja też mam monitor oddechu. Teraz nieużywany z oczywistych względów. Ale jak mały sam spał, to mnie to naprawdę usypialo. Czasami miałam wrażenie, że już tak długo śpi i zaczynałam się martwić - patrzyłam na migająca diodę i się uspokajałam. Włączył mi się w nocy 2 razy. Ale chyba dlatego, że mały się przesuwał po łóżeczku, a ja miałam wtedy tylko jeden czyjnik zainstalowany. Tak czy inaczej, ja jestem zadowolona z zakupu :) ale to chyba zależy od osobowości rodziców ;) i Olcia, nie martw się tak bardzo! Wygląda na to, że Ty każdego dnia wymiotujesz więcej niż ja w trakcie całej ciąży z Teosiem 😂

    Olive - my mamy za sobą 3 nieudane inseminacje i dopiero ivf dało nam dzieciaczka :) wiem przez co przechodzisz, nie jesteś w tym sama. Tysiące par mają dzisiaj problemy z zaciazeniem :( jaka masz odpowiedź organizmu na stymulację do IUI?

    Neytiri lubi tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Evli Autorytet
    Postów: 3216 2210

    Wysłany: 30 września, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia ja dzięki monitorowi oddechu śpię spokojnie :) mam babysense 7. Jedynie co to trzeba pamiętać za każdym razem żeby go włączyć i przede wszystkim wyłączyć jak się bierze dziecko z łóżeczka. Na początku cały czas nam dzwonił bo zapominaliśmy go wyłączać 😅 Dobrze pamiętasz brałam i aspirynę 160 i progesteron 200 w ciąży do 36 tc.

    Temat ciuchów 🙈😅 ja już nie wiem co kupować 🤦🏻‍♀️🤣 a ile rzeczy nie zdążyła ubrać ..

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Mimi Autorytet
    Postów: 317 181

    Wysłany: 30 września, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za słowa wsparcia, no niestety nie ominie nas to ,podchodze do tego ze to dla jego dobra. nie wiem co poszło nie tak w rozwoju i ta cewa nerwowa sie nie zamkneła wszedzie ze to wina niedoboru kwasu foliowego ale w naszym przypadku to nie możliwe ja brałam kwas od 5 lat. Zawsze chcielismy 4 dzieci ale teraz przez ta wade genetyczna boje sie pomyslec o kolejnej ciazy.

    Olcia moze tym razem dziewczynka skoro objawy inne .

    Olive mysmy starali sie o druga ciaze dwa lata i dopiero iui nam pomoglo, a wt macie postawiona jakos diagnoze wiecie gdzie jest problem ?

    Neytiri niezle z tym prezentem dobrze ze sie teraz spotkaliscie to pare razy go ubiora.

    EllaDe co do butli nie pomoge a co do spania to rob jak tobie jest wygodniej, ja spalam i z corka i teraz z młodym corka jeszcze do niedawna przychodzila do nas w nocy teraz sie wyprowadzila na dobre bo stwierdzila ze ona jest juz duza i tylko dzidzusie spia z rodzicami wiec teraz sie upajam ze spaniem z mlodym bo dzieci tak szybko rosna i wiem ze mi tego bedzie brakowac i ze zaraz i on sie wyprowadzi, ale tez doskonale rozumiem ze komus taki uklad moze nie odpowiadac.

  • Olive Koleżanka
    Postów: 40 22

    Wysłany: 30 września, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, nawet nie wiecie jak mi ciepło na serduszku jak Was czytam.

    Neytiri, zgadzam się z dziewczynami, lepiej postawić na jakość :)
    Mimi, życze Ci dużo siły.
    Olcia, my tu wszystkie trzymamy kciuki więc Twoja ciąża może się skończyć tylko happyendem!
    EllaDe, czyli u Was święta jeszcze wcześniej niż w sklepach?

    Mamusie, zazdroszczę Wam nieprzespanych nocy, rozszerzania diety czy dylematów czy kłaść dzieciaczka do łóżka czy nie. Ale to taka miła zazdrość, która daje nadzieje :)
    Co do spania to sama kiedyś mówiłam, że nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem w łóżku, ale życie mnie nauczyło co to znaczy „nigdy nie mów nigdy” i „że tylko krowa nie zmienia zdania” i mam nadzieje, że dane mi będzie zweryfikować swoje założenia ;)

    Jeśli o mnie chodzi to mieszkam w Ile de France, a konkretnie w Val d’Oise.
    Już zaczęłam stymulacje do 2 IUI i 7.10 mam pierwsze usg.
    Mój organizm dość dobrze reaguje na leki. Do IUI dostałam Puregon i przy pierwszym podejściu musieliśmy zrobić przerwę bo wyhodowałam za dużo jajeczek :( Przy kolejnym podejściu lekarka obniżyła mi dawkę o połowę i udało nam się podejść do IUI z 4 pęcherzykami, w tym 1 dominującym. Niestety nie udało się. Niby byłam na to przygotowana ale swoje wypłakać musiałam.

    A naszym problemem jest chyba niepłodność idopatyczna. Pisze chyba bo niby wszystko z mojej strony jest ok, ale nie czuje się dobrze przebadana. Mąż natomiast ma obniżone parametry nasienia. Androlog powiedział, że wszystko jest ok, tylko o ciążę będziemy musieli się dłużej starać. No więc staramy się i wyciągamy coraz to cięższe działa – teraz IUI ale nie zawaham się przed FIV :)

    Kto się grzeje herbatą z cytryną? A może macie inne sposoby?

    Starania od 2017roku

    👱🏻‍♀️31l
    🧔33l

    2018 - puste jajo

    1 IUI 09.2020 ✖️
    2 IUI 10.2020 ✖️
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 30 września, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olive - tak, u nas święta jeszcze przed halloween ;)
    Kurczę, twoja historia naprawdę przypomina moja. Niepłodność idiopatyczna, nasienie poniżej normy, pierwsza stymulacja do IUI przerwana, bo za dużo jajeczek... Ehh.. Dawne czasy ;) zaczelismy się starać początkiem 2015 a Mały urodził się w tym roku :) też Ci się uda! Daj nam znać jak idzie stumulacja :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 września, 20:33

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 488 262

    Wysłany: 1 października, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzieki za polecenie, chyba i ja zakupie ten monitor oddechu. Przy malym nie mialam i jak za dlugo spal to budzilam sie zestresowana i sprawdzalam. Mysle tez o detektorze tetna plodu, patrzylam na uzywki takie z monitorkiem, jak bedzie brzusio wiekszy to bede sobie sprawdzala, maly narobil mi strasznego stracha pare razy nie ruszajac sie pol dnia a ja gnalam do szpitala.
    EllaDe ja i tak narazie dziekuje Bogu ze wymiotuje tylko raz dziennie a nie 30😱 drze na sama mysl ze moze przyjsc takie samopoczucie ale mam nadzieje ze nie tym razem..
    Mimi kazdy mowi mi to samo ze bedzie dziewczynka, najblizsza rodzina jest przekonana ze mieszka w brzuchu dziewczynka, takze bedzie zonk jak to bedzie chlopczyk :)
    Mi to jest w sumie obojetne, ja chce tylko zeby bylo zdrowe, zebym urodzila i cieszyla sie a nie plakala codziennie i zastanawiala sie co bedzie dalej.
    Olive jeszcze raz powodzenia, jest tu pare dziewczyn z podoba historia i zakonczylo sie happy endem, to samo bedzie u Was❤️
    Dzieki dziewczyny za wsparcie. 3 listopad prenatalne u mojego lekarza, a 2 listopada w klinice na nfz z krwi i usg( dostalam skierowanie z racji tego ze maly urodzony z wada wrodzona)

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 5 października, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczynki, jak tam po weekendzie?
    Olcia, jak się czujesz? Jak tam poranne mdłości?
    Dziewczyny na stymulacjach - Neytiri, Lejla, Olive ? Jak nastroje? 🐣🐣🐣
    Mimi, Evli--co u waszych dzieciaczkow?

    Mój już na dobre zaczął obracać się na brzuszek (wcześniej już próbował, ale raz mu wyszło a raz nie ;) - a potem krzyk 'mama ratuj' ;) no i nawet chwilę posiedzi bez podpórki. Chyba muszę pomyśleć o zmianie gondoli na spacerówkę. :p

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 5 października, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe, nie moge uwierzyc jak Theo szybko rosnie. Nim sie obejrzymy bedzie chodzil!

    Ja wlasnie wracam z ostatniego usg. Wszystko wyglada dobrze, estradiol wysoki, endo super, 8 pecherzykow. Dzis ostatni zastrzyk, jutro Ovitrelle i punkcja w czwartek o 8h00. Musialam tez zrobic test z nosa na Covid i rzutem na tasme mi sie udalo - w labo testy od 13h00, ja przyjechalam o 12h40 i nikogo nie bylo, udalo mi sie wejsc jako 2 bez rdv. Ale nie powiem - nie jest to przyjemne :p

    EllaDe lubi tę wiadomość

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Mimi Autorytet
    Postów: 317 181

    Wysłany: 5 października, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ,

    EllaDe u mnie odwrotnie mały próbuje z brzuszka na plecki ale jeszcze mu sie nie udało natomiast tak sie przy tym kołysze że ja sie boje jak wkoncu mu sie uda to sobie krzywde zrobi :p A twój już na brzuszku laduje to zaraz zacznie ci chodzić, nasze bliźniaki już lataja na czterech komiczne sa te dzieci a jakie pocieszne jak zdobywaja nowe umiejetności.

    Neytiri ale fajnie jednak 8 jest super ci sie udało z tym testem i kciuki za 4 a później bedziemy czekać razem z toba na transfer.

  • Olive Koleżanka
    Postów: 40 22

    Wysłany: 5 października, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe, Mimi, gratulacje dla maluchów :)
    Neytiri trzymam kciuki za czwartek :) A powiesz jak to było z testem na Covid? Tzn kiedy się dowiedziałaś, że musisz zrobić?
    Lejla, a jak u Ciebie wygląda sytuacja?
    Ja cały czas siedzę na szpilkach i sprawdzam maila czy czasem znowu nie anulują spotkań itp. Tak w ogóle to konkretne decyzje o inseminacji podjęliśmy na początku roku i w marcu mieliśmy mieć 1 IUI ale przez Covid została anulowana. Później zanim wszystko ruszyło to zaczęły się wakacje i 1 IUI mieliśmy we wrześniu. Teraz mam nadzieje, że uda nam się podejść do 2 IUI bo pokładam w niej dużo większe nadzieje niż w 1IUI :)

    Starania od 2017roku

    👱🏻‍♀️31l
    🧔33l

    2018 - puste jajo

    1 IUI 09.2020 ✖️
    2 IUI 10.2020 ✖️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 5 października, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olive, dowiedzialam sie dzisiaj, ze musze zrobic test na Covid, wczesniej w lipcu jak podchodzilismy do ivf mielismy tylko formularz do wypelnienia, wiec troche bylam zaskoczona.

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Evli Autorytet
    Postów: 3216 2210

    Wysłany: 7 października, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    Zabieram się już trzeci dzień do pisania 🙄 Moje dziecko wstaje w tym tygodniu lewą nogą..także miedzy wyciem próbuje coś ogarnąć w domu. Pogoda masakra..uziemiona jestem w domu..zamówiłam nosidełko wczoraj bo chciałabym chociaż wyjść po bagietkę. Chustę udało mi się zawiązać dwa razy ale podziękuje jej to nie dla mnie 🙆‍♀️🙄
    Czy szczepiliscie na rotawirusy? Jeśli tak to w jakiej cenie jest szczepionka? Na internecie coś znalazłam że miedzy 60 a 90 euro?

    Neytiri kciuki za jutro ✊

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Olive Koleżanka
    Postów: 40 22

    Wysłany: 7 października, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli, współczuje humorków :( A przypomnisz mi ile ma Twoja malutka? Możliwe, że to jakiś skok rozwojowy? A chusta jest trudna do wiązania? Niewygodna? Czy może malutkiej nie podchodzi?

    EllaDe, Mimi, a wam udaje się wyjść z maluchami na spacery?

    Ja rano miałam usg i inseminacja jest zaplanowana na piątek. Tak więc dziś wieczorem czeka mnie zastrzyk z ovitrelle :)

    Neytiri, również trzymam kciuki :)

    Starania od 2017roku

    👱🏻‍♀️31l
    🧔33l

    2018 - puste jajo

    1 IUI 09.2020 ✖️
    2 IUI 10.2020 ✖️
  • Evli Autorytet
    Postów: 3216 2210

    Wysłany: 7 października, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olive super wieści :) Kciuki za piątek ✊
    Moja córka ma niecałe 2 mc, tak mi się wydaje że to właśnie skok rozwojowy 😏
    Z chustą to jak dla mnie za dużo plątania, wkurza mnie to tylko. Ostatnio za mocno się zaplątałam i mnie żołądek aż bolał 😅🙈 w przyszłym tyg mam szczepienia i nie wyobrażam siebie z tym miotaniem u lekarki 🤦🏻‍♀️ Nie mam windy wiec z wózkiem sama to ciężko 😶

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 8 października, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli, tez nie wyobrazam sobie motania tej chusty 😂 nie dziwie ci sie, ze sie poddalas. A patrzylas na te chusty ringowe na jedno ramie?

    Dzieki za kciuki dziewczyny, wlasnie czekam az mnie zabiora na blok. Niestety mojego meza w ogole nie wpuscili tym razem, wiec siedze sama. Dobrze, ze to tylko kilka godzin.
    Olive, trzymam kciuki za piatek!

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 601 443

    Wysłany: 8 października, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri - trzymam kciuki za lekką punkcje!

    Evli - my nawet chusty nie mamy... To motanie też mnie jakoś przeraża... Mamy nosidełko (dostaliśmy po siostrzeńcu) babybjorn i czasem używamy. Takie łatwe w obsłudze, a mąż czasem się tak w nie zapląta, że go ratować muszę 🤣🤦‍♀️ strach pomyśleć co by było z chustą... Pozatym nasz maluch jest wybitnie wózkowy i nie mamy tu schodów 🤣☺️

    Olive - zastrzyk zrobiony? Kciuki za piątek!

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
‹‹ 172 173 174 175 176 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego