Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • Basia92 Autorytet
    Postów: 426 254

    Wysłany: 22 września 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie :) widzę nową osóbkę witaj Neytiri :)
    Ja mieszkam w Paryżu :) jestem we francji juz od 5 lat ;o ( kiedy to minęło) u mojego męża stwierdzono azoospermie podchodzilismy mąż do biopsji a pozniej do in vitro udało sie we francji za pierwszym razem :) nosze pod sercem bąbelka 10- cio tygodniowego :)

    Piękny masz wykres :) powodzenia w staraniach i żeby weekend był intensywny hehe :):)
    Ja ostatnio zaopatrzyłam się w pierwsze spodnie ciążowe ahhhh jak dobrze bo niestety w żadne dzinsy sie nie dopinałam juz na brzuchu:O a jescze zaskoczyła mnie sąsiadka która urodziła w lipcu i przyniosła mi 5 par spodni ciążowych :) bardzo miło mnie zaskoczyła !! :) super że są tacy ludzie jeszcze!:) aaaaaa dzisiaj na obiad robię ryż z truskawkami bości taką miałam ochote!!!! :):))

    Evli lubi tę wiadomość

    3jgx3e3kp6bjpxg3.png
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 507 311

    Wysłany: 22 września 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczynki :)
    Oo widze nowa kolezanke :) nasze grono sie powieksza, fajnie :) milo Cie poznac. Ja mieszkam okolice Bordeaux, we Francji jestem od 2 lat. Powodzenia w staraniach, trzymam kciuki :)

    Ams ja tez tak mam.. zero energi, w sklepie czy na ulicy normalnie nie raz spie na stojaco, mam ochote tylko polozyc sie i spac :) apetyt wrocil, dzidzia sie niezle naje :D smaki mam, raz na slodkie zaraz na kwasne. Dzisiaj spadek formy, lekkie mdlosci ale to nic w porownaniu z tym co bylo ostatnio.

    Evli jak tam jajeczka? :) czujesz cos intensywniej?

    Basia jak samopoczucie? Ja tez bede musiala zaopatrzyc sie w legginsy ciazowe bo w spodnie wejde zapne sie ale uwiera mnie i sciska takze odpada taka opcja. Wole cos wygodniejszego dla mnie i przede wszystkim dla dziecka.

    EllaDe co slychac??

    Buziaki dziewczyny milego dnia :*

    Evli lubi tę wiadomość

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Kordian❤️
    10.05.2021- Dawid❤️
  • Evli Autorytet
    Postów: 3463 2353

    Wysłany: 22 września 2018, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jajniki czuje juz od 6dc. Najbardziej prawy daje mi popalic. Zreszta zawsze czulam prawy, lewy rzadko daje o sobie znac.
    Ale fajnie macie dziewczyny z tymi ciuchami ciazowymi, heh ja moze kiedys... Basia dobrze ze tacy bezinteresowni ludzie jeszcze istnieja!
    Ja sie zbieram do sklepu i sie zebrac nie moge ;) Siadl mi box, ekran mam niebieski, musze kupic nowy kabel hdmi, moze to z nim jest problem, moze nie, musze wyjsc z domu zeby sie przekonac :P
    Milej soboty dziewczyny !

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 466 227

    Wysłany: 22 września 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki za mile przyjecie dziewczyny!
    Basia, Olcia gratulacje!
    Mam nadzieje, ze i ja niedlugo do Was dolacze :) Jeszcze Evli i EllaDe i przenosimy sie na fioletowe forum ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2018, 14:45

    Evli lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD start 05/2021
  • Evli Autorytet
    Postów: 3463 2353

    Wysłany: 23 września 2018, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Jak mija Wam weekend? Ja ostatnio jestem zmęczona na maksa, nie mam na nic sił :( Jajniki mnie nawalają do tego,boje się że to była za duża dawka :( Zrobilam test owu przed chwila a tam dwie grube krechy, monitoring we wtorek chyba będzie już po owulacji...

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 694 536

    Wysłany: 23 września 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, miałam kojejny wyjazdowy weekend, wracam a tu tyle do czytania :)
    U mnie też zbliża się owulacja, ale myślę, że dopiero za za jakieś 2-3 dni będzie.

    Evli, Neytiri lubią tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • ams Autorytet
    Postów: 738 566

    Wysłany: 24 września 2018, 00:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    Hej dziewczyny! Jak mija Wam weekend? Ja ostatnio jestem zmęczona na maksa, nie mam na nic sił :( Jajniki mnie nawalają do tego,boje się że to była za duża dawka :( Zrobilam test owu przed chwila a tam dwie grube krechy, monitoring we wtorek chyba będzie już po owulacji...


    Evli, mam nadzieje, ze masz sile na <3 :)
    Moze to skutek uboczny podwojnej dawki? a moze po prostu zmiana pogody tak na Ciebie dziala...? Moj maz i ja bylismy wczoraj wykonczeni, a prawie caly czas odpoczywalismy... chyba taka pogoda.

    Serduszkuj do wtorku ile wlezie :D


    Udanego tygodnia Laseczki !

    Evli lubi tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 694 536

    Wysłany: 24 września 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri, zauważyłam, że pytałaś o to, czy lekarze przeciągali sprawę. Myślę, że trochę tak, podobnie jak i my.
    Pierwszy rok to były starania na luzie (lekarze nie podejmą się tu niczego przd upływem roku starań), drugi rok to były badania (u mnie nic nie znaleźli, M ma słabe nasienie), trzeci rok to były inseminacje i teraz mijający czwarty miało być IVF, ale ze względu na wszystkie konsultacje które mieliśmy (i które nic nie wniosły) złapaliśmy opóźnienie. W sumie mogłabym mieć stymulację już na obecnym cyklu, ale zdecydowaliśmy się czekać do stycznia.
    U na był wymóg 3-4 (nie pamiętam dokłanie) IUI przed przekazaniem dossier do kliniki IVF.
    Co do Ciebie, głowa do góry, myślę, że będziesz w ciąży przed końcem tego roku - na to wskazuje statystyka, a ja lubię statystyki :)

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 694 536

    Wysłany: 24 września 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli - serduszkuj na maxa. Może wyserduszkujesz bliźniaczki (albo trojaczki :0), jeśli stymulacja była za silna :) W rodzinie M parę miesięcy temu były bliźnieczki z IVF. Para była trochę starsz od nas, z podobnym problemem co u nas.

    U mnie ovu chyba nadejdzie wieczorem - wczoraj serduszkowaliśmy, dziś wieczoem mam nadzieję na powtórkę :)

    ams, Evli lubią tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 466 227

    Wysłany: 24 września 2018, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe, a ja trzymam kciuki za ciebie!! Jesli mozna spytac to czy inseminacje i invitro sa we Francji choc czesciowo remboursable? W ogole sie nie orientuje.. ja sobie daje czas do konca roku i ide robic badania. U gina bylam w lutym (badanie, usg + cyto) wiec jak cos to powiem, ze od tego czasu probujemy.

    Ja sie staram pozytywnie nastawic do tego cyklu. To pierwszy, w ktorym mierze tempke, wiec wszystko obserwuje x10 ;) dzis fajny skok na wykresie, daje nadzieje ;)

    ams lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD start 05/2021
  • ams Autorytet
    Postów: 738 566

    Wysłany: 24 września 2018, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri wrote:
    Ja sie staram pozytywnie nastawic do tego cyklu. To pierwszy, w ktorym mierze tempke, wiec wszystko obserwuje x10 ;) dzis fajny skok na wykresie, daje nadzieje ;)

    Ladnie ten Twoj wykresik wyglada :)
    u mnie zaskoczylo jesli dobrze pamietam w pierwszym cyklu, kiedy zaczelam mierzyc temperature :)

    Widze, ze ten watek zalozylam 8 stycznia, a 14 lutego zobaczylam dwie kreski :D

    Zycze Ci tego samego :) :*


    Ja dzisiaj bylam znowu na "lekcji" u poloznej :D
    Opowiadala o tym, jak przebiega porod, co potrzeba zeby wszystko szlo dobrze i takie tam :D fajnie bylo :) w czwartek mam kolejne zajecia i jak to Ona powiedziala "on pousse" takze, bedzie troche praktyki i teorii :D

    EllaDe lubi tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 694 536

    Wysłany: 24 września 2018, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri - inseminacje oraz invitro są w 100% refundowane. Oczywiście nie dostaniesz na nie zgody bez wyraźnego powodu, czy po raptem kilku miesiącach starań. Nie myśl o tym na razie - masz jakieś 80-90% szans, że to w Twoim przypadku wogóle nie będzie potrzebne!

    AMS - twoje lekcje u położnej brzmią bardzo fajnie i praktycznie. Czy coś takiego wogóle jest w Pl dostępne? Bo znajome jedynie szkołę rodzenia/zajęcia w grupach wspominały...

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 466 227

    Wysłany: 24 września 2018, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AMS dajesz mi nadzieje :D ja jestem osoba, ktora lubi miec nad wszystkim kontrole i takie mierzenie temperatury daje mi poczucie choc czesciowego trzymania reki na pulsie. Wczesniej mnie najbardziej denerwowal fakt, ze zajscie w ciaze jest w zasadzie niezalezne ode mnie.
    Bedziesz rodzic z periduralem? tez jestem ciekawa tych zajec z polozna - to sa takie spotkania indywidualne czy w grupach?

    EllaDe, dziekuje kochana, po takich slowach od razu mi lepiej, bo musze przyznac, ze czasem chyba z tej bezsilnosci i braku cierpliwosci trace wiare, choc przeciez nie staramy sie nie wiadomo ile. Z ta refundacja to jest super wiadomosc! Normalnie przeciez sama inseminacja sporo kosztuje. W PL ludzie naprawde slono placa w tych prywatnych klinikach.

    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,1.
    ✖️01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    ✖️07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły, brak transferu
    ✖️10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
    ✖️03/2021 IV IVF IMSI - 5 zarodków - przetrwały 2
    - 18/03 transfer 2x 3-dniówki - Beta <1
    🔜 IVF z KD start 05/2021
  • ams Autorytet
    Postów: 738 566

    Wysłany: 24 września 2018, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje zajecia z polozna odbywaja sie w grupie dwuosobowej :D chodzimy do Niej z kolezanka (przez przypadek :) ). Gdyby nie bylo kandydatki w tym samym (albo zblizonym) terminie to bylabym sama :)
    Nie wiem jak to wyglada w Polsce, ale mam wrazenie, ze tutaj jest to calkiem kompleksowe. Jest 7 takich zajec no i jest duzo teorii, zeby wiedziec co sie bedzie ze mna dzialo w TYM dniu, ale tez praktyki (jak np. nauka oddychania), zeby wiedziec jak sie zachowac :)

    Co do zneczulenia to nie wiem. 10.10 mam spotkanie z anestyzjologiem i powiem Mu, ze sie zgadzam na znieczulenie, ale, ze chyba nie chce od razu ledwo przyjade... Zobaczymy jak to bedzie.

    Wlasnie zaczynam szykowac torbe do szpitala, bo od kilku dni brzuszek mi schodzi na dol... :) w teorii mam jeszcze 3-4 tygodnie, ale w praktyce roznie moze byc :D lepiej sie przygotowac :D

    EllaDe, Evli, Neytiri lubią tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 3463 2353

    Wysłany: 24 września 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EllaDe właśnie śmieje się że albo torbiel albo bliźniaki będę hehe :P
    Neytiri tak jak dziewczyny mówią dobrze będzie, napewno niedługo pochwalisz się dwoma kreskami :)
    Ams fajne te zajęcia masz, masz racje pakuj walizkę, niech stoi i czeka :)
    Olcia,Basia co tam u Was?

    Ja jestem trochę zła, bo zamówiłam testy owulacyjne, te same co miałam od tego samego sprzedawcy i dziś siknełam na sześć chyba i nie wychodzą w ogóle, nawet kreska testowa jest blada..jakaś trefna partia :(

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • ams Autorytet
    Postów: 738 566

    Wysłany: 24 września 2018, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aj kurde...
    A gdzie zamawialas? :D moze mozna jakos reklamowac?

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 3463 2353

    Wysłany: 25 września 2018, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na amazonie zamawiałam. Szły z UK. Drogie nie były bo 17euro za 40 owu i 15 ciążowych. Z wcześniejszego zamówienie byłam bardzo zadowolona, pięknie wychodziły ( oprócz ciążowych hehe :P ), te nie wychodzą, ciekawe czy ciążowe tez takie są ;) Nie będę ich reklamować, trudno.. może już nie będą potrzebne :P ;D

    ams lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Evli Autorytet
    Postów: 3463 2353

    Wysłany: 25 września 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to mialam monitoring, pocalowalam klamke, brak slow ...

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • ams Autorytet
    Postów: 738 566

    Wysłany: 25 września 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli to moze teraz dla odmiany ciazowe wyjda pieknie !!! :)

    Tego Ci zyczycze.


    Swietnie, lekarz nie przyszedl...? zapomnial... Dzwonilas? Kurde co za badziewie !!!!

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 3463 2353

    Wysłany: 25 września 2018, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzwonilam i odebrala sekretarka i mi powiedziala ze lekarz dzis rano nie przyjmuje. Mowie jej ze rozmawialam z nim i dal mi rdv 25 na 9 rano a ona zeby zadzwonic to niego po poludniu i wyjasnic bo bedzie w gabinecie, takze zapomnial...
    Nie mam juz sil do tego wszystkiego, rece opadaja, 3 cykl na clo a ja dalej nie wiem co po nim rosnie :( :(
    Zreszta na 90procent jestem juz po owulacji...

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
‹‹ 48 49 50 51 52 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego